Co do CRT to nie wiem, ale fakt faktem, że HUD raczej korzysta obficie z HD i na zwykłym TV może być mało czytelny. Podpowiem tylko tyle że zieloni to wrogowie, niebiescy to przyjaciele, a zielony z czerwonym napisem TGT to cele misji. Do tego jak kogoś namierzysz masz go na ekranie po lewej wyświetlonego na chwile. Teraz moje wrażenia z demka:
Wszyscy zaczynali od grafiki, a ja zacznę od dźwięku. Po tym jak autorzy Forzy 2 chwalili się jakich to oni super efektów dźwiękowych w swojej grze nie mają byłem trochę sceptyczny, myślałem że może brak porządnej karty audio takiej jak audigy w PC uniemożliwia osiągnięcie na konsoli odpowiedniego poziomu (bo dźwiękiem w F2 byłem troszkę rozczarowany). Myliłem się - ta gra jest najlepiej udźwiękowioną grą w jaką grałem na konsolach. Nie dość, że faktycznie czuje się wykorzystanie 5.1 (w sensie kierunkowości dochodzących odgłosów) to także ich jakość i realność i "głębia" są niesamowite. Wiem że może to dla niektórych brzmieć śmiesznie, ale tylko w tej grze czuję że jest wykorzystywany pełny zakres częstotliwości itp. Chociaż może mi się tylko zdaje bo super słuchu nie mam... Tak czy siak dźwięk mną pozamiatał!!! Co do grafiki to faktycznie prezentuje się super i fotorealistycznie, szczególnie podczas real-timowych przerywników, kiedy oglądamy samoloty. Niestety w czasie samej gry samoloty widzimy z bardzo daleka, a cały czas oglądamy teren który jest gorszej jakości. Trochę mnie dziwi że miasto dalej nie jest pełne budynków skoro obecne układy graficzne mają opcje prawie "darmowego" kopiowania geometrii (wykorzystywane do robienia lasów czy wielkich armii). Dlaczego więc autorzy nie mogli tego użyć do skopiowania parunastu "rodzajów" budynków - nie wiem. Patrząc choćby na pierwszą misję w R6:V czy ghost recona można odnieść wrażenie, że nie powinno być z tym problemu, zwłaszcza że poziom detali tych budynków w AC mógłby być prawie zerowy (prostokątne wieżowce itp.). Drugim elementem który mnie rozczarował trochę była woda. W zależności od kąta patrzenia itp. raz wygląda super, a raz super-plastikowo. Oczywiście to tylko takie marudzenie i tak bym grze za grafę dał "9-" czy nawet "9" jednak pewne rzeczy można było zrobić lepiej. Za to chmury, dym za rakietami, wybuchy, zwłaszcza że "kosmiczne" są zrobione bardzo fachowo. Polecam !!!
Zeratul
12 07 2007, 13:33
nie umiem w ta gre grac. Blazing Angeles bylo prostsze. Grafika swietna ale na wysokosci, jak sie zblizysz do ziemi, to widzisz dno i rozpacz.
demko klimatyczne
filmiki dobre (jak zawsze)
grafa wymiata, tylko jak mówił jeden z poprzedników na zwykłym telewizorze niektóre dane z HUDa nieczytelne (np odległość od celu)
dla mnie najlepszy bajer to pozostające smugi gazów z rakiet - po 5 minutach niebo fajnie jest nimi usiane - to też podnosi klimat gry
na minus to co zawsze czyli budynków mało (tych 3D) a wiekszość płaska na powierzchni
Nie bylem nigdy jakims wielkim fanem AC, ale za grafike i naprawde fajny gameplay cenilem ten tytul. W demku AC6:FoL nadal swietnie sie gra, ale grafa.....ekhm.
Ash napisal: "grafa wymiata"....ciekawe, ktora jej czesc

, pewnie ta dolna

Ta gra wyglada ladnie w gorze(nie swietnie, nie wspaniale) i tylko ladnie, a ziemia to...no sadze, ze porownanie z PSX-em nie byloby az tak bardzo chybione
ksztyrix
14 07 2007, 12:18
Fajnie by było jakby wprowadzili, chocby w multi, patent z tworzeniem swoich własnych wzorów malowania i emblematów. W forzie się dało to tu też się da. Fajnie by się prezentowała taka formacja kilku samolotów którymi latalibyśmy z kumplami z bajeranckim paintjobem.
Już mówili, że malowanie samolotów będzie możliwe. Najprawdopodobniej będzie można tylko zmienić kolor całego samolotu więc na jakieś wypasione ozdobniki bym nie liczył
CYTAT(Sanryu @ 14 07 2007, 12:46)

Nie bylem nigdy jakims wielkim fanem AC, ale za grafike i naprawde fajny gameplay cenilem ten tytul. W demku AC6:FoL nadal swietnie sie gra, ale grafa.....ekhm.
Ash napisal: "grafa wymiata"....ciekawe, ktora jej czesc

, pewnie ta dolna

Ta gra wyglada ladnie w gorze(nie swietnie, nie wspaniale) i tylko ladnie, a ziemia to...no sadze, ze porownanie z PSX-em nie byloby az tak bardzo chybione

chodziło mi o to że samoloty jeszcze lepiej zostały zrobione, do tego jeszcze lepiej (niż w poprzednich czesciach) czuć chmury i wszystkie dymy i obłoki po wybuchach
a to że ziemia na niskim pułapie to prawie psx to przemilczmy
massmedia
18 07 2007, 19:02
Na pierwszy rzut oka grafa jest super,ale wystarczy polecieć trochę niżej i od razu woda robi się "taka se". Nie reaguje na strzały rakiety itd. Powierzchnia ziemi to jedna wielka tekstura z kilkoma trójwymiarowymi obiektami np. wieżowcami. Za to fajne są chmurki i samolociki

Gra się w sumie przyjemnie. Czekam na jakąś recenzję czy inny shit napisany przez kogos kto grał w pełną wersje, bo nie powiem, jestem grą zainteresowany
marek1712
24 07 2007, 09:52
CYTAT
a to że ziemia na niskim pułapie to prawie psx to przemilczmy
Taakiś pewien? Porównaj gry lotnicze na PC. Tylko FSX ma podobną grafikę obiektów naziemnych (za to ponoć jeszcze nie ma sprzętu, na którym ruszyłby na max detalach

).W Over G podłoże wyglądało biednie (choć IMO gra świetna), jednak tu prezentuje się wyśmienicie (i co z tego, że jeszcze część obiektów naziemnych jest zastępowana przez płaskie tekstury).
Ale najbardziej rozwaliło mnie to:
CYTAT
nie umiem w ta gre grac. Blazing Angeles bylo prostsze.
Co jest trudnego w AC? To, że myśliwiec nie skręca jak samochód? Masz za mało rakiet na pokładzie? Za mało obrażeń możesz przyjąć? Polecam Su-27 Flanker 2.5 lub F-16 Fighting Falcon 4.0: Allied Forces (w tej drugiej grze instrukcja ma 700 stron). Jeśli taki trend jak teraz będzie się utrzymywał w AC to chyba do Namco wyślę petycję o odblokowanie w standardzie poziomu trudności Ace

A co do dema - gra zapowiada się świetnie. Kupiłbym wersję z Ace Edge Stick ale kasy mi raczej nie starczy

Grafika jak zawsze przednia (ziemia wreszcie prezentuje się przyzwoicie), myśliwce i ich cieniowanie okazałe jak zawsze (zwróćcie uwagę na "efekt szkła" w widoku z kokpitu - jest takie trochę rozmyte przy krawędziach). Najbardziej jednak w oczy rzucił mi się efekt przelotu na niskiej wysokości nad wodą - WSPANIAŁY

Muzyka jakaś taka jednak średniawa - porównując ją do Unsung War; mam nadzieję, że w pełnej wersji będzie o wiele bardziej zapadała w pamięć. Co mnie jednak razi to efekty związane z wystrzałami rakiet - przecież rakieta podążająca za samolotem ma być niewidoczna, więc nie powinna zostawiać za sobą dymu (lub jak najmniej), a tu jakbym widział start promu kosmicznego. Bardzo ładnie było to pokazane w Over G Fighters przy nowszych kpr-ach - na początku zostawiały smugę dymu, po czym przestawały.
Kolejny IMO świetny patent to Allied Support System - wreszcie jednostki przyjacielskie COŚ pożytecznego robią (zupełnie jak nasz skrzydłowy Shamrock, choć wolałbym klucz jak w AC5 - czyli trzech skrzydłowych).
Następne moje nadzieje wiążą się z latającymi lotniskowcami Estovakii (szczególnie Aigaionem) - mam nadzieję, że będzie można przelecieć chociaż przez ich wnętrze

EDIT:
http://pl.youtube.com/watch?v=4zn8XWM2tSc - kaskaderka w wykonaniu pewnego gracza. Jedynie od muzyki bolą uszy
Pogralem wlasnie w demo Ace Combat 6.Musze przyznac ze gra zapowiada sie bardzo ciekawie,gameplay jak zwykle wciagnal na tyle ze przestalem zwracac uwage na efekty graficzne,ale jest jedna rzecz do ktorej moge sie przyczepic i mam nadzieje ze w finalnej wersji zostanie to poprawione,mianowicie woda nie reaguje ani na strzaly,ani na lecenie naprawde blisko niej,a szkoda bo nie raz robi sie ciekawe manewry,ledwo wyrabiajac zeby nie przywalic i az sie prosi zeby woda sie podniosla...
Właśnie że po niskim przelocie woda się spienia. Leć niżej niż do tej pory i spójrz kamerką do tyłu
Mastah27
12 09 2007, 11:19
Mastah27
19 10 2007, 15:44
Amatorek
21 10 2007, 21:28
Za(pipi)ista muza w tym demku i jak zawsze piękna grafa, choć zabudowania na ziemi nie wyglądają ciekawie. Śmieszny jest natomiast odgłos działka, który nie zmienił się od początku serii. Podoba mi się płynność z jaką hula ta gra i pięknie wymodelowane samoloty... czyli standardowo, jest dobrze.
muzyka kojarzy mi sie z mgs-em,grafika mam nadzieje bedzie lepsza jak w demie.dzialko pewnie tak slychac w mysliwcu,ale najwazniejszy jest multi.jesli nic nie zwala to bedzie dla mnie nr1 na xbl.juz zamowiony.
lookash
13 11 2007, 21:40
W demku podobały mi się wybuchy w drugiej części misji. Na pewno jakoś skombinuję full version. W końcu jak się grało w tyle poprzednich części, to ma się ten sentyment...
blantman
17 11 2007, 18:52
Napaliłem się na tę grę, ale chciałbym poznać opinie innych graczy (mam już pre order mass effect a kasy mało:) ) Czy ktoś już grał w to ?
El Loco Chocko
23 11 2007, 18:55
Gra juz ktos?Z checia jakis szwadronik by sie skrecilo i powalczylo

Narazie singla mecze.
Duzy jest wybor samolotow ??
El Loco Chocko
23 11 2007, 19:10
Poki co ruszylem pierwsza misje wiec wybor ograniczal sie miedzy F-16 a F-18.O online nic nie powiem bo jeszcze nie sprawdzilem ale mozna bylo zassac dwa extra samoloty, co tez zrobilem.Pozniej napisze cos blizej.
Thomas_PL
23 11 2007, 21:39
Uważaj bo po drugiej misji będziesz mieć pewnie Bierkuta dostępnego
typowy ace z lepsza grafika i japonskim zadeciem.co nie znaczy ze jest zly.ale online to bieda jest,a szkoda.chyba ze jeszcze czegos nie wiem.malo ludkow gra a coopa to nie znajdziesz nikogo chetnego.fakt ze trzeba byc naprawde niezlym wymiataczem coby sie pobawic na live,to nie to co gra na solo.graja jak narazie sami fani serii i sa dobrzy.najwiecej japoncow skurczybykow.lapy bola od wygibasow,ale jest frajda jak kogos pieknie ustrzelisz i te cholerne baraczki niezniszczalne.zobaczymy jak sie lata lepszymi samolotami.na marketplace sa dwa samoloty gratis(a wlasciwie jeden i kolorki do drugiego,ktore zmieniaja staty mysliwca) do sciagniecia a jeszcze chyba trzy czy cztery za ms point.zobaczymy czy dali cos w koncu nowego,moze harier,moze cobra?marzy mi sie, ale harierek byl super w air force delta storm aka deadly skies.
El Loco Chocko
25 11 2007, 11:15
No japonczyki wymiataja...nie bylo mi dane polatac za dlugo przy nich hehe.
ace combat 6, to juz druga gra po forza 2, dla ktorej kupilbym te konsole, gdyby jeszcze ktos zrobil lepszą kierownice do 360 to walic to ide do sklepu,
a wracajac do ace combat to japonce nawet dostana gre z wolantem i przepustnica do latania, niezle. zlego slowa nie powiem o tej grze, szczesciarze, pozycze od kupla 360'tke jak tylko zalatwi sobie te gre, a juz polowa w drodze.
marek1712
25 11 2007, 11:34
Przecież Ace Edge jest także dostępne w Eu i US... Poza tym w zestawie wolantu nie ma - jest joystick + przepustnica

A ja czekam aż mi listonosz ze sklepiku "Ekstremalnego" dowiezie AC6

Szkoda, że nie mam kasy bo bym się postarał o wersję z dodatkowym kontrolerem - do LOMAC jak ulał by pasowało
no joy fajny,ale myslisz ze z tym ustrojstewem polatasz dluzej czy lepiej?zginiesz szybciej niz pomyslisz rzecz tylko dla kolekcjonera.
ale wracajac do ac6 im dalej sie zaglebiam tym lepiej,ms juz dal szesc nowych samolotow na markecie.motywy w grze zaczynaja sie komplikowac.fajny motyw z wyborem startu i misji.dlubania przy samolotach tez wystarczajaco kazdy kolorek to inne cechy samolotu.jest ladnie i ciekawie,zaczyna tez byc trudno.graficzka czasami sobie chrupnie,a na live ludkow coraz wiecej tak trzymac.hariera nie spotkalem jeszcze a cobry spadaja jak ulegalki.
marek1712
25 11 2007, 14:52
Harriera na pewno nie będzie.
A co do joya - w AC6 IMO średnio by się przydał ale w typowych symulatorach na PC już tak (bo gra na padzie czy klawie to średnia przyjemność).
TOTALNA porazka.15 cienkich misji,fabula-lepiej zeby jej nie bylo bo zenada,samolotow to chyba bangladesz wiecej ma,no i na ostatek live-niedopracowany,pusty i nudny.w porownaniu do ostatnich dwoch czesci z ps2 to po prostu smiec,lepiej niech namco wraca do sony,bo na x0 jakos tak im nie wyszlo.harier jest ale do zestrzelenia.a moze o czyms nie wiem i nagle odkryje jeszcze z 10 misji i tylez nowych samolotow?juz wole air force delta storm z x1 niz toto.
Diablo69
6 12 2007, 00:37
CYTAT(kylo31 @ 5 12 2007, 20:20)

TOTALNA porazka.15 cienkich misji,fabula-lepiej zeby jej nie bylo bo zenada,samolotow to chyba bangladesz wiecej ma,no i na ostatek live-niedopracowany,pusty i nudny.w porownaniu do ostatnich dwoch czesci z ps2 to po prostu smiec,lepiej niech namco wraca do sony,bo na x0 jakos tak im nie wyszlo.harier jest ale do zestrzelenia.a moze o czyms nie wiem i nagle odkryje jeszcze z 10 misji i tylez nowych samolotow?juz wole air force delta storm z x1 niz toto.

...Szlag by trafił,od czasu jak poległa mi ps2 (zresztą po długich bojach)i zakupie X360 odliczałem godziny do premiery Ace...hmm...Rano zastuka listek i sam zobacze
Ile samolotow w sumie jest dostepnych ????
14 samolotow + kolorki,ktore zdobywasz i kupujesz za ms points.niektore kolorki zmieniaja osiagi samolotow.moze przesadzilem z krytyka,ale moje oczekiwania byly duzo wyzsze.nie myslalem ze przejde singla w kilka godzin na normalu z palcem w nosie(no moze czasem trzeba bylo pomyslec).w zamian liczylem ze siec bedzie dobra,ale sie przeliczylem.jako maniak serii bede jeszcze gral,ale to wszystko za malo.
Diablo69
6 12 2007, 15:30
Mysle że jednak nie przesadziłeś.Też spodziewałem sie troche wiecej,mówie to na podstawie 4 misji,które są już za mną.Troche za szybko idzie;(Graficznie niejest zle(samoloty i widok z pewnej wysokosci),ale za textury gleby to ktos zbierze w ryja
Mam tylko nadzieje że zanim rozkraczy mi sie X wyjdzie jakis prawdziwy samolotowy (Nextgenowy)tytuł
15 misji??!Ku..to 1/3 za mną

,ładny h...
marek1712
9 12 2007, 13:05
Ja tam chyba ze 4 razy już kampanię przeszedłem i jeszcze mi się nie nudzi. Fakt - AC5 postawiło wysoko poprzeczkę ale i tak jest lepiej niż w AC0 (no może poza średniawą muzyką, która nie zapada w pamięć). Wreszcie czuje się udział w bitwach, a nie jeden jedyny bohater i przylepieni skrzydłowi/przyjacielskie oddziały; tak samo przeciwnicy - są chyba bardziej wymagający niż w poprzednich częściach.
Sprawa samolotów - dość kontrowersyjna. Ja jednak jakoś tak bardzo niedostatku nie odczułem - przydałyby się sprzęty pokroju MiG-29/31 ale z drugiej strony aktualny dobór jest wystarczający (bo po co komuś np. Hawk podczas bitwy powietrznej?); jednak po AC5 niedosyt pozostaje, nie ma co - chce się mieć ten rozbudowany park maszynowy.
Fabuła - element też kontrowersyjny. O ile na początku wydaje się "wyjęta z kontekstu" tak dalej dość mocno przyspiesza i jest naprawdę wciągająca (znacznie bardziej niż "o dwóch najmitach co gromili Belkę"). Jedyne co mocno razi to ten debilny zwrot "Dance with the angels" - ile razy to można powtarzać w kółko :[
A co do grafiki - jest świetna. Fakt - tekstury podłoża psują wrażenie ale nie oszukujmy się - na konsoli z 512MB + 10 eDRAM nie da się uzyskać nic lepszego. Mnie tam jednak to tak nie przeszkadza i podoba mi się grafika jaka jest (szczególnie ilość budynków w miastach); a gdy już się wzleci trochę wyżej to po prostu chce się latać z włączonym widokiem z kokpitu - takie można piękno dostrzec. A całkowity plus to filmy tworzone na silniku gry - są przepiękne. Tyle ode mnie; szczerze polecam - dla mnie następna w kolejności po AC5
Prime Hunter
9 12 2007, 18:20
Mógłby ktoś napisać coś więcej o multi?
mam pytanie, bardziej oplaca sie zaczac na normal czy hard? trudne jest na hardzie ??
kiender
11 12 2007, 09:15
Na normalu jest łatwiej niz we wcześniejszych wersjach. Jestm w 10 misji i dopiero raz zginałem
marek1712
12 12 2007, 06:55
Hard jest równie prosty co Normal (jeśli lubisz AC i gry lotnicze w ogóle). Trzeba się przyzwyczaić, że 1 rakieta=śmierć ale przynajmniej jest jakieś wyzwanie.
Dla mnie ok , warto bylo kupic x360 dla tej gry
@marek1712 masz racje Namco ustawilo sobie niezla poprzeczke (AC5 skonczylem ponad 14 razy + 3 razy na free missions)
Gra w sumie jest ok do AC5 zabraklo jej dobrej fabuly i niepotrzebny jest net zwrot "dance with ......" (nie dorowuje on "Demons form Razgriez") pozatym nie mam wczucia sie w bohatera o ile w AC5 wiedzialem ze jestem z MadDog squadron tak tutaj zostalismy wyrwani z ogolnej grupy (jak w AC4) i jazda (podobnym brakiem byl AC0 - tez nic nie wiedzielismy o naszym herosie). Mysle ze nastepna czesc bedzie juz dozo lepsza.
Moj prywatny ranking
1. AC5
2. AC3 (JAP)
3. AC2
4. AC6
5. AC4
6. AC0
7. AC1
marek1712
12 12 2007, 19:06
No to ja podam swoja kolejność:
1. AC5
2. AC6
3. AC3 Jp
4. AC0
5. AC3
Więcej nie wymieniam, bo nie grałem

Muszę kiedyś zagrać w AC04 i dowiedzieć się czemu fani Mobiusa 01 tak narzekali na Unsung War (najbardziej chyba im przeszkadzało brak return line i wyboru broni specjalnej dla każdego samolotu).
Co do AC5 - chyba tak wspaniałych bohaterów i dramatycznej historii scenarzyści Project Aces nie dadzą rady przebić. Choć nadal trzymam kciuki

A samą grę skończyłem mniej razy, bo ok ~5. Ale za to będę ją wspominał do końca życia i na pewno kiedyś do niej wrócę. A póki co - przechodząc z siódmy raz AC6 staram się przeboleć dubbing Melissy i "tańczenie z aniołkami"
Zeratul
24 12 2007, 08:19
dobra odpalilem harda, rozwalilem z 5 samolotow w pierwszej misji i mnie zdjeli....jakies rady?
no i jak ktos chetny na multi to niech inv posle...
marek1712
24 12 2007, 11:03
Dam Ci kilka rad
- jeśli widzisz, że zbliża się do Ciebie rakieta - ZWROT!! Najlepiej wykonać go dość późno - rakiety w AC nie są tak "uporczywe" jak w rzeczywistości więc za dużo nie będziesz musiał się wysilać; a prawda jest taka, że w 99% przypadków rakiety na Hard i wyżej uziemią Cię momentalnie.
- korzystaj z Allied Support i pomocy Shamrocka. Skrzydłowy w tej części wreszcie pomaga i to skutecznie(!), nie to w poprzednich częściach
- używaj przeróżnych manewrów powietrznych (choć ta gra to arcade to jednak sprawdzają się bardzo dobrze). Szczególnie
Lufbery circle; manewr ten polega na lataniu w kółku tak, by wróg trzymał się cały czas za tobą, a twój skrzydłowy (opcja Cover) mógł się nim zająć. Taktyka ta jest bardzo skuteczna przeciwko oddziałowi Strigon
- atakowanie SAMów wymaga trochę wprawy ale w gruncie rzeczy jest proste - jeśli rakieta leci z naprzeciwka w twoją stronę - daj ostrego nurka by rakieta przeleciała nad tobą i potem wróć na pierwotny tor lotu. Zanim zdąży się przeładować powinieneś być w stanie zniszczyć badziew ^^ Oczywiście nie muszę wspominać, że wymaga to dość dużej prędkości.
- inna sprawa to Flak Cannons - wystrzeliwują pociski wybuchające na
pewnej wysokości. Podkreśliłem to, bo to jest twój as w rękawie. Z doświadczenia wiem, że wlecenie w chmurę szrapneli niezbyt rokuje dla pomyślności misji
mario87
24 12 2007, 15:22
Czyżby w AC6 podnieśli poziom trudności? A przynajmniej na hardzie, bo w demie na nromalu było co najwyżej normalnie, albo łatwiej niż w poprzednich częściach?
Thomas_PL
24 12 2007, 17:12
Poziom trudność jest dość niski jeżeli odblokujemy CFA-44 Nosferatu (za przejście kampani na HARDzie). Obecnie zaliczam kampanię na poziomie "Ace" za pomocą wspomnianego Nosferatu...jest dość łatwo...chyba nawet na "Ace of Aces" będzie łatwo dzięki CFA-44

Zresztą przejście gry na HARDzie to nic wielkiego gdy ma się F-22 lub Bierkuta
marek1712
25 12 2007, 15:12
Eeetam - Nosferatu przydaje się tylko do odblokowania Quicksilver; tak to nie jest zabawa. Na HARD grę przeszedłem Rafale M. Jak wreszcie konsolę mi naprawią (tzn dopiero gdy wyślę) to Ace zaliczę pewnie w F-14
Zeratul
26 12 2007, 19:09
daje rade, skonczylem sobie dwie misje na hardzie, dostalem range S w obu. Podoba mi sie... ale nie chce mi sie latac non stop... tak misja na dzien jest oka...
marek1712
27 12 2007, 09:13
Mnie się odechciało gdy ~12x pod rząd przeszedłem kampanię

A jeszcze został poziom Ace (no i Ace of Aces gdy już go będzie można pobrać).
zobaczymy jak sie lata w koncu na drazkach dedykowanych do ac6,tylko zmienie region w konsolce na ntsc to podziele sie wrazeniami.szybkiego latania w nowym roku.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.