No bylo niezle

Specjalnie dalem extremalne zestawienia, zeby bylo mniej przewidywalnie

Wtedy szanse sie wyrownuja.
Wiadomo ze kazdy ma swoje ulubione trasy i dobrane maszyny, ale troche improwizacji dobrze robi.
Next time dam wiecej swobody. Rzeczywiscie dust devil jest troche za dlugi na Rigi

Nie bylo tez lagow, co mnie ucieszylo.
W single playerze nie skonczylem jeszcze 4 levelu, wiec nie widzialem tras we mgle.
Jak mi na poczatku zabawy online jakis angol zapodal Tenderizera we mgle to czulem sie jak slepe dziecko w dzungli. horror

..ale nie mowcie ze Mudpool z kompletem slizgajacych sie motorow przy zerowej przyczepnosci...to nie jest fun

Moze dzis jakis HS kupie... kazdy poleca co innego, wiec moze kupie najtansza Jabre bt125 i zobacze jak to dziala..