Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Najstraszniejsza gra
Forum PSX Extreme > Platforma > Sony > PS2
Boogieman
Jestem ciekaw co odpowiecie dla mnie eternal darkness icon_chainsaw.gif
Coati
CYTAT(Boogieman @ 31 03 2007, 18:27) *
Jestem ciekaw co odpowiecie dla mnie eternal darkness icon_chainsaw.gif

pomijajac fakt ze eternal jest na gaclawa.... uczucie strachu w grach jest baaardzo subiektywne... znam ludzi ktorzy robia w gacie podczas seansu z Silent Hill 2 i takich ktorzy przez praktycznie caly czas smieja sie ze designu postaci wcinajac przy tym pizze...

dla mnie straszna grą jest... hmmm trudny wybor smile.gif Silenty bardziej doluja niz strasza, Resydenty starszyly mnie jak mialem 8 lat mniej na karku... serio nie wiem smile.gif stawiam na SH3 za shizowatośćsmile.gif
Bzdurski
Silent Hill 2, bez wątpienia. Za poschizowany scenariusz, za klimat, który wylewa się litrami z ekranu TV, no i za najlepszą postać w całej serii - Piramidogłowego. Ta gra, w nocy, na słuchawkach to świadome samobójstwo.
Stachu
muminki super heroes 2
Stiflers
Silent Hill 2 oczywiście smile.gif
Yano
byl juz taki temat ;p

ja tez powiem silent hill 2 i 1 , resztuy narazie nei gralem bo 2 mnie zabrdzo straszy zbeym przeszedl
Zwyrodnialec
Silent Hill 2 za Piramidogłowego stojącego bezwładnie po drugiej stronie krat...
Wyjebo
1. Silent Hill 2 - za Piramidogłowego
2. Fatal Frame (seria) - za mega schizujące lokacje
3. Manhunt - za świniaka pod koniec gry
White
Najbardziej nieswojo grało mi się w Shadowmana. Klimat zabija w tej grze.

Co do starszych części Resident Evil... jak można bać się zombiaków, czegoś co porusza się z prędkością dziadka po osiemdziesiątce? Pierwszy Dino Crisis ze swoimi bezlitosnymi, odpornymi i zabójczo szybkimi dinozaurami trzymał mnie w napięciu o wiele lepiej niż taki RE3: Nemesis.
Dark Serge
Prosze o wybaczenie - jestem WIELKIM fanem Silent Hilla i stwierdzam (po raz kolejny) że Sh 1 i 2 są bardzo straszne, ale straszniejsze do SH 1 i 2 jest tylko Fatal Frame... Gra której nie przeszedłem bo za ciężki klimat miała - ale jeszcze ja przejde ! SH I FF rządzą ! biggrin.gif
Watsu
Bezapelacyjnie SH. SH2 mialo przygnebiajacy klimacik (rewelacyjny swoja droga) ale do poczucia strachu, jaki gwarantowala swego czasu jedynka bylo juz daleko.
Sunderland
W latach 90 to z pewnością był RE.Obecnie seria SH po prostu powala klimatem (może pomijając SH4).Na drugim miejscu postawiłbym Fatal Frame.
Don_Pedro
Kiedys zaparczywie gralem w horrory, obecnie jednak bardziej ciagna mnie wszelakie slaszerki i inny rewelacyjne gry z innych gatunkow. Kiedys panicznie balem sie Silent Hilla(i ta wlasnie gre uwazam za najstraszniejsza z jakich gralem - uwaga: czesc 1 na PSX'a!). Jak bylem maly to balem sie tez pierwszego Resident Evil(klimat, chata, zombie - to straszylo!). Niestety kolejne czesci to juz bajki, prawie wogole nie straszne.

Na PS2 gralem w 2 czystej krwi horrory. SH2 byl genialny, ale praktycznie wcale mnie nie straszyl! Nie wiem czemu - moze dlatego, ze lokacje byly sredniackie? A moze dlatego, ze potwory to jakas pomylka?(procz piramidoglowego oczywiscie). Drugim horrorkiem bylo Siren. Gra byla straszna, ale wsumie malo grywalna i raczej sie w to gralo, nie szlo przezyc. Nigdy tego nie skonczylem i nie skoncze zapewne dlatego nie oceniam.

Mam zamiar pograc oczywiscie w project zero i reszte silentow. Moze mnie przestrasza.
Prince_Hellsing
Silent Hill 2 za klimat i całokształt. Żadna inna odsłona SH nie była tak przerażająca jak nieśmiertelny SH2.
Burgund
Seria Silent Hill jest wielka pod tym względem, ale moim zdaniem minimalnie wyprzedza go Fatal Frame (3). Ta gra po prostu gniecie klimatem jakby się pod walcem leżało. Trudno się z tego uczucia wydostać. Oczywiście jeśli nie gra się po 23:00 z porządnym udźwiękowieniem albo chociaż słuchawkami to cały klimat pryska. Te gry powinny same odczytywać czas z konsoli i nie uruchamiać się przed zmrokiem.
ArkejD
Silent hill.....
Potem długo długo nic
Silent hill 3 - które ma bardzo podobny klimat do 1
Fatal frame też nie jest zły...ale wole sh smile.gif
DFF
Jeżeli chodzi o PS2 to najstraszniejszą grą wg mnie jest Silent Hill 3. W pamięci szczególnie utkwił mi moment, gdy biegnie się korytrzem i nagle na ścianach zaczynają pojawiać się żyły, im biegniesz dalej tym jest ich coraz więcej, aż w końcu zakrywają wszystkie ściany i sufit. Narawdę mocna rzecz!
Paulek L
Silent Hill 1 i 2 oraz Call of Cthulhu. Kilka dni z długimi sesjami tych gier wystarczą, by po nocach nie spać... waah.gif
ArkejD
Call of Cthulhu wyszło na ps2 ? ........ wydawało mi się że tylko na xboxa.

Shadow of Nobody
Project Zero - "słuchafony" na uszach + dźwięk podkręcony na maksa = zgon na miejscu
Paulek L
CYTAT(ArkejD @ 31 07 2007, 01:56) *
Call of Cthulhu wyszło na ps2 ? ........ wydawało mi się że tylko na xboxa.



Zagalopowałem się, mea culpa nonie.gif
Alien00
Było to dawno temu,ale z gier w których momentami naprawdę się przestraszyłem mogę wymienić:Silent Hill 2,Resident Evil 2 i Alone in the Dark 4.Były momenty,nie powiem...
Sonotori
Jako że założyciel wątku wymienił Eternal Darkness, rozumiem, że chodzi nie tylko o gry na Pleja.
Najmocniej przestraszył mnie PC-towy Thief 2: The Metal Age. Nie sądzę, aby którykolwiek survival horror zdołał mnie tak przestraszyć, bo sama etykietka "survival horror" zdradza, czego się mogę spodziewać i automatycznie generuje dystans. Gram w nocy, ze słuchawkami na uszach itd., itp. Mam wrażenie, że najambitniejsi twórcy survival horrorów dążą do celu, który Looking Glass Studios osiągnęli w moim przypadku trochę przez zaskoczenie.
Burgund
Silenty i Residenty są z najwyższej półki, ale jako najstraszniejszą grę uważam Project Zero 3 (Aka. Fatal Frame 3).

Dlaczego? Bo ta gra ma tek gęsty, przytłaczający gracza klimat jak żadna inna pozycja. Grałem wyłącznie w nocy i czasem po prostu musiałem tę grę wyłączyć, bo nie mogłem jej znieść... Za bardzo bałem się iśc dalej. Dodam, że stary koń ze mnie i takie rzeczy nie powinny na mnie robić wrażenia, a jedak! biggrin.gif
gianbuffon
silent hill 2 - dlaczego? bo nie gralem ze strachu:) ale juz czuje, ze nadchodzi moja chwila prawdy. zwlaszcza, ze nie dawno uporalem sie z fatal frame2 i nie bylo tak zle. tzn. w sensie, ze nie bylo zawalu tongue.gif choc przewaznie gralem w sluchawkach i sam:) gra jest mocna! teraz jeszcze zostal ff3, podobno najstraszniejsza z calej trylogii. bedzie ciezko, ale trzeba rozruszac serce przed sh2...

lista:
1. sh2.... pozostale - najbardziej przeraza mnie ta muzyka...
2. ff-seria - lokacje, mrok
3. resident evil -seria
niestety nie gralem w call of cthulhu i siren:/ ale zaryzykuje stawiajac je na 4 i 5 miejscu.
tak na marginesie to balem sie jeszcze na poczatku bioshocka. pozniej juz sie za bardzo wkrecilem:P
Ofeck
CYTAT(gianbuffon @ 19 08 2008, 22:00) *
silent hill 2 - dlaczego? bo nie gralem ze strachu:) ale juz czuje, ze nadchodzi moja chwila prawdy. zwlaszcza, ze nie dawno uporalem sie z fatal frame2 i nie bylo tak zle. tzn. w sensie, ze nie bylo zawalu tongue.gif choc przewaznie gralem w sluchawkach i sam:) gra jest mocna! teraz jeszcze zostal ff3, podobno najstraszniejsza z calej trylogii. bedzie ciezko, ale trzeba rozruszac serce przed sh2...

lista:
1. sh2.... pozostale - najbardziej przeraza mnie ta muzyka...
2. ff-seria - lokacje, mrok
3. resident evil -seria
niestety nie gralem w call of cthulhu i siren:/ ale zaryzykuje stawiajac je na 4 i 5 miejscu.
tak na marginesie to balem sie jeszcze na poczatku bioshocka. pozniej juz sie za bardzo wkrecilem:P


a grales w inne silenty? bo ten moim zdaniem nie jest wcale straszniejszy od innych, ale jest zdecydowanie najciekawszy, szkoda ze nie grales w forbidden siren, bo pewnie bys zmienil top swojej listy, ale skoro straszy Cie resident to sie nie dziwie ze sie boisz zagrac w SH2 biggrin.gif
Wiolku
Silenty mnie dołowały, modliłem się by minął czas "zmienionego świata" bo bardzo mnie on przerażał. Podczas zabawy w Fear'a nawet parę razy podskoczyłem tongue.gif ale to straszenie inne niż np. we wspomnianym już SH.
kamil
Mnie UEFA Euro 2008 przeraza! Kurde nie moge takie straszne.
Seigaku
Przeraża mnie inteligencja niektórych userów tego forum, tak fajnie robić z siebie debila?

A co do tematu - pierwsza część Fatal Frame oraz Silent Hill 2.
i_am_so_lame
Silent Hill 1,2,3 smile.gif Chociaż największe schizy miałem grając w Silent hill 1 u kumpla mając 12lat - baliśmy się grać w to o godzinie 12 w południe w wakacje biggrin.gif ! To był klimat. Później już jak graliśmy w Silent Hill 2 na PS2 - ach to było piękne smile.gif

PS. W tej chwili słucham sobie soundtrack'a z silent hill 2 smile.gif Miodzik :PPP (schizuje się - wyłączyłem już) biggrin.gif
hair_of_the_dog
CYTAT(Seigaku @ 25 08 2008, 22:55) *
Przeraża mnie inteligencja niektórych userów tego forum, tak fajnie robić z siebie debila?

WYbaczamy mu, bo pisze dopiero z "burzucha mamusi" smile.gif
A co do najstraszniejszej, to na pewno Silent 2... Nie przeszedlem jej smile.gif Rowniez RE4 mialo fajny klimat, ale malo on mnie przestraszyl, raczej byl bardzo ciekawy i taki charakterystycnzy, dosc oryginalny.
Nie gralem nigdy w Fatal Frame, ani Forbidden Siren, ktora byscie polecili ?
theGrimReaper669
Hm pomyslmy....jedyna gra,a raczej gry ktore mocno mnie przesrtaszyly to resident 1-3,oczywiscie biorac pod uwage ze gralem w nie w wieku 9-10 lat happy.gif .Silent Hill 2 i 3 ukonczylem majac jakies 13 .Forbidden Siren tez ma niezly klimat.Z nowszych,nawet dobrze straszy Condemned 2.Musze zagrac w Fatal Frame bo podobno jest mocne.
Sep
Resident Evil 2, gdy grałem w niego jakieś 9 lat temu w nocy to musiałem puścić sobie jakąś muzę z radia, bo ta w grze mnie przerażała i chciałem ją zagłuszyć, nawet zapalone światło nie pomagało.
Silent Hill 1 i 2 - pielęgniarki śniły się po nocach.
gianbuffon
CYTAT(hair_of_the_dog @ 10 09 2008, 09:01) *
Nie gralem nigdy w Fatal Frame, ani Forbidden Siren, ktora byscie polecili ?

nie gralem JESZCZE w FS, ale w FF juz tak i napisze tylko, ze to pozycja obowiazkowa. nie pytaj sie, tylko kupuj i graj!!
Tom19
A kto grał w pc'tową gre pt. Penumbra .Wyszły 3 części Overture , Black Plaque , Requiem ...I zapewniam ,że jak przejdziecie pierwszą część Overture ,poznacie nowy wymiar strachu...Rewelka gra. Polecam...
Poza tym grałem w Silenty,Residenty i takie tam...tongue.gif Najbardziej mnie straszyła oczywiście 1 cześć Silent Hilla no i druga ,3 też niczego sobie -a i 4 nie najgorsza laugh.gif ...Alone in the Dark 4 to niezły straszak ,jak również Forbidden Siren czy Fatal Frame II: Crimson Butterfly ...na końcu listy są takie straszaki jak Resident Evil Code Veronica ,czy Cold Fear happy.gif

ps.ktoś wspomniał ,że nawet Thief 2 to straszak wink.gif coś w tym jest ,bo sam grałem i było kilka momentów zaniepokojenia,ale bez przesady tongue.gif Aha jeszcze The Thing i Obscure 2 nie są złe rolleyes.gif
Paliodor
Jak dla mnie najstraszniejszymi grami są Project Zero (Fatal Frame) i Silent Hill 2. Cała reszta gier z tego gatunku to pionki rolleyes.gif
XM16E1
Tom19 - Jesli juz mowimy o kompach to zagraj sobie w Nosferatu Wrath of Malachi. Stawiam szesciopak ,ze po 20 minutach bedziesz sral ze strachu. Grafa nie jest uberancka ,ale muzyka bije momentami SH wink.gif
Dorex
Moja ulubiona seria to bezwatpienia Silent Hill. Ulubione czesci (od najlepszej): 2, 1, Origins, 3, 4. Zgadzam sie z przedmowca, Nosferatu swietna gra a jesli chodzi o grafike to uwazam, ze dodaje klimatu.
Tom19
XM16E1 - no dobra,sprawdze czy jest do zassania gdzieś te Nosferatu ....o ile jest tongue.gif Ale i tak wątpie czy kiedyś jakaś gra przebije pod względem strachu i ilości ludzi ,którzy bali sie grać dłużej niż pół godziny dziennie ,albo i krócej....Silent Hilla na PS'a Ja jestem najlepszym tego przykładem biggrin.gif Jak zacząłem grać to tylko śmiało po ulicach biegałem ...gorzej było w szpitalu,czy w innych budynkach...Jak coś mi sie zaschizowało to i do głupiego kibla bałem sie wejść i wyłączałem gre biggrin.gif:D Bo myślałem...a starczy ,później sie przejdzie....Minęło pół roku ,aż odpaliłem tą gre od momentu tej schizy....No i przeszedłem z wielkim psychicznym trudem happy.gif I po Silencie długo ,długoo NIC....aż zagrałem ostatnio w Penumbre Overture....gdzie znów poczułem coś w stylu SIlenta,ale w niektórych momentach...Czy wyjdzie jakaś gra ,w której na nowo będziemy sie bać (wejść do kibla biggrin.gif ) !! Dead Space ,Alan Wake,Heavy Rain,Silent Hill 5....nie licząc Residenta 5...czy któraś z tych gier nas przestraszy wtapiając sie w naszą psyche dogłębnie....wątpie .Wielka zagadka to Heavy Rain i Alan Wake ,a zobaczymy co nowy Silent pokaże...oby nie to co Alone in the dark 5 dry.gif


ps.na www.torrentz jest do zassania Resident 1,2 na kompa...sprawdze i polecam do obczajenia arrow2.gif
XM16E1
Gwarantuje ,ze jeśli włączysz Nosferatu w nocy, ze słuchawkami na uszach to bedziesz się bał spojrzec za siebie wink.gif Ta gra nie oferuje praktycznie (sam sprawdzisz) żadnego miejsca gdzie nie mógł by Cię dosięgnąc przeciwnik. Muzyka w tej grze jest czyms najgorszym ,ale nie dlatego ,ze jest do doopy tylko dla tego ,ze powoduje uczucie ,ze ktos jest jeszcze gdzies koło Ciebie. Jedyną wada tej gry jak na dzisiejsze standardy jest grafa ,ale ją można przebolec
Gra jest gdzies na rapidzie ,jak znajde to Ci powiem gdzie ;P
Recka http://gry.wp.pl/core.html?filtr=0,0&x=gra,25,7224,2600
Btw. nie oglądaj filmików z gry! Milej się zaskoczysz wink.gif
Tom19
Fragment recki Nosferatu....(...)...Na oklaski zasługuje za to ścieżka dźwiękowa. Tworzą ją nastrojowe kompozycje na pianino i instrumenty smyczkowe, a także rozmaite jęki, okrzyki, wrzaski, szaleńcze śmiechy, chrząkania, stuknięcia, tupoty, piski, szurania, trzaski łańcuchów i głuche dudnienia. W perfekcyjny sposób pogłębiają one atmosferę, jaka towarzyszy zabawie. Człowiek niejednokrotnie zaczyna się bać nie widząc niczego strasznego na ekranie. To właśnie nastrój tworzony przez tekstury i dźwięk. Naprawdę świetny, nie do pobicia, rewelacyjny! Nic dziwnego, że gdy zza węgła wyskakuje jakiś wróg, serce gracza skacze do gardła. ....No i wszystko jasne ,właśnie dlatego cenie takie gry.Jak znajde to wchłone ten klimat ...a tak wogóle to 2 część Penumbry musze przejść,bo czekałem na spolszczenie w necie i sie nie doczekałem tongue.gif
Jest nowy trailer do Silent Hilla 5 homecoming i Residenta 5...coraz lepiej ,aż mi ciarki przechodzą biggrin.gif kiedyś nabęde konsole nextgen -to pewniak ...ale najpierw ''wykończe'' moje PS2

ps.ściągnąłem sobie Call Of Cthulhu - Mroczne Zakątki Świata PL ..ciekawa gra z tego co wiem...w PSX Extreme dostala ocene 8
Sonotori
Tu już się wypowiedziałem o Nosferatu.
Z Thiefem to jest tak, że na jakość wrażeń dostarczanych przez to dzieło mają wielki wpływ okoliczności, w jakich się gra. Warunkami koniecznymi do wydobycia zeń maximum atmosfery są ciemność (granie w oświetlonym pomieszczeniu to nieporozumienie) i dobry sprzęt audio, a w szczególności sprzętowe dopalanie dźwięku (dziś żaden luksus, bo chyba najbadziewniejsze karty z płyty głównej obsługują już EAX), dobre słuchawki oraz izolacja akustyczna (odpowiednie, zamknięte słuchawki w znacznej mierze ją zapewniają). Następuje takie dźwiękowe osaczenie, że Silent Hille, w których napięcie rozładowuje się nawalając od czasu do czasu jakieś stwory drewnianą sztachetą wzbogaconą gwoździem (czego w Thiefach brak), same wypadają z udziału w zawodach. Mam dla SH wielki szacunek. Początek dwójki był dla mnie przeżyciem na miarę, dajmy na to, Ico - oto nowe medium operuje nowymi środkami wyrazu, efekt zaś chwyta za serce. Tym większa szkoda, że SH jest serią tak zachowawczą i rytualna schematyczność rozgrywki podcina mu skrzydła. Człowiek gra i myśli "O! Tera będą straszyć." No i straszą, ale mogliby straszyć z większym polotem. Nie tego, co można zatłuc gazrurką, przybić na amen do podłogi itd. boję się najbardziej.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.