Na Wii wyjdzie 4. Jeszcze brakuje tylko God of War...
A tu link....
http://www.gamespot.com/wii/action/residen...lyadded;title;1
Patrząc z boku, najdurniejszy remake wszech czasów - minimalny postęp grafiki, niedawna premiera podstawowej wersji, kilka małych dodatków w stosunku do wersji GC...
Ale ja już grałem na gacku w Twilight Princess, znając wersję na Wii, i powiem wam, że to nie jest bzdurny pomysł. Sterowanie wiilotem to świetna sprawa. W wielu grach strzela się z łuku, w żadnej z nich strzelanie nie dorasta do pięt temu z Zeldy. To wygodne i po prostu fajne. Teraz liczę na to, że Capcom przeniesie tę jakość do strzelanin - to by była wielka sprawa, prawdziwy orgazm gameplayowy. RE4 ze swoim laserowym celownikiem idealnie pasuje do Wii. Pamiętajmy też, że RE4 ożywiło i przywróciło do łask pomysł QTE - teraz można to wynieść na wyższy poziom. Oby...
Naprawdę, to będzie bardziej ulepszona gra niż np. Ninja Gaiden Black.
A wisienką na torcie Seperate Ways - wreszcie będzie okazja to skończyć, po rekomendacjach posiadaczy wersji PS2. Grafika niby będzie doszlifowana technicznie, ale wali mnie to.
Tym sposobem Zelda przekonała mnie do zakupu tego czegoś.
consoleboy
13 04 2007, 23:09
Popieram to iż RE 4 wyjdzie na Wii ale z drugiej strony, kiedy to słyszeliśmy że RE4 miał być exclusivem na gamecuba, hm... cóż powiedzec, niech i tak bedzie, Biznes is Biznes ale każda kolejna konwersja (ps2, PC a teraz Wii) to bezlitosne kopanie leżącego

. Dobrze przynajmniej że capcom nie zdecydował sie na konwersje remak'a jedynki czy RE 0 na inne platformy ,bo liczba tytułów "must have" w combie z "only for" gamecube spokojnie można było by policzyć zaledwie, na palcach obu rąk.
GC sprzeadawal sie slabo w porownaniu do PS2, wiec Capcom chcac odzyskac zainwestowane pieniadze wydalo gre na inne platformy. wcale sie temu nie dziwie. pozatym exklusive'y mnie wkurzaja, bo lubie gry, a nie konsole. dlatego ciesze sie, ze coraz wiecej gier traci swoja exkluzywnosc (szczegolnie na linii ps3-x360).
a wracajac do tematu. sporo znajomych zaopatrzonych w Wii nigdy nie mialo Gacka. ciesza sie wiec, ze beda mogli zagrac w RE4. sama gra bedzie rozbudowana o elementy dostepne w wersji na PS2. jesli tylko nie skopia sterowania (celowanie bedzie cudne!) to i ja sie w te wersje zaopatrze.
consoleboy
18 04 2007, 12:56
Tak, madrze mówisz jiloo, tylko smieje się z słów, zapewnień wypowiedzanych przez Mikami'ego który obiecywał że RE4 bedzie "only for" gamecube w przeciwnym wypadku utnie sobie głowe,....Mikami patrzył mało przyszłosciowo skoro wierzył ,iż wydajac gre na gacka dorobi się niezłej kapuchy

Wystarczyło popatrzec na RE 0 , który w porównaniu do RE i RE4 ,(które na gacka sprzedawały się dość przyzwoicie) tak Zero,hm....... Murowany kandydat do przekonwertowania na ps2, jednak capcom nie podejmuje takiej decyzji, a szkoda bo patrzac na niezłe wyniki sprzedaży takich średnaków pokroju RE File 1,2....można sobie gdybać. Wracajac jednak do wypowiedzi pana mistrza M, nasuwa się tylko jeden, mało odkrywczy, ponadczasowy morał ,iż w biznesie nie ma co się kierować sentymentem ,a chęcią zysku jeżeli swoje dochody chcesz liczyć w dolarach a nie centach...
Adam Niewielki
26 04 2007, 15:42
Po co takie coś

. Przecież to RE4 ze zmienionym sterowaniem. Postępu w grafice nie widać żadnego, nowych elementów też pewnie nie będzie. Jedynie sterowanie się zmieni. Nie lepiej kupić RE4 na GC i odpalić na Wii? Według mnie zły pomysł
Pisałem już, po co takie coś. Jeśli "jedynie" nowe sterowanie cię nie kręci i narzekasz na brak postępu w grafice, to pewnie i tak nie masz Wii... a ci którzy kupili Wii, to pewnie dlatego, że doceniają wiilota. Więc ten remake jak najbardziej ma sens.
Fajnie że wydali 4RE na Wii. Grałem kiedyś chwilkę w Wii Zeldę i te gry sportowe, jeżeli sterowanie jest w tym stylu to już zazdroszczę posiadaczom tej maszynki. Kiedyś trzeba będzie zagrać w tego Wii Residenta. Gram w niego obecnie na blaszaku i muszę przyznać że ta gra nawet na kompie jest wielka. Można w nią grać setki na razy na różnych platformach i w ogóle nie nudzi. Widzę że wersja Wii zbiera wysokie noty (IGN 9, Gamespot 9.1, Gametrailers 9.3). Fajnie.
Bardzo mi się podoba okładka PALowskiej wersji, można powiedzieć że poszli na łatwiznę ale moim zdaniem okładeczka prezentuje się dostojnie.
http://image.com.com/gamespot/images/bigbo...86514_front.jpg
Meanthord
30 06 2007, 21:49
Co jest, kurde? Dzisiaj premiera PAL, bylem na gieldzie celem zakupu, a tu zonk... nie widziano, nie slyszano, generalnie - kaplica. Ktos wie co jest grane, jakis obsuw?
Shadow of Nobody
1 07 2007, 00:24
CYTAT(ogqozo @ 26 04 2007, 17:49)

Więc ten remake jak najbardziej ma sens.
Nie remake tylko konwersja.
w polsce ta gra jest obecnie nie do kupienia, tez obdzwonilem i odwiedzilem wszystkie znane mi sklepy, nigdzie nie ma.
pozostaje import, najtaniej znalazłem za 140zł z przesyłką na blahdvd.com
mailujcie po sklepach. ja tak sprowadzilem sobie MSC. nie wiem kompletnie czemu sklepy nie doceniaja wii.
marcin0903
14 07 2007, 18:27
Ktoś grał? Jak wrażenia?
WESKER-DL
14 07 2007, 22:27
A więc lecimy, przed chwilą skończyłem RE4 Wii Edition, który przyszedł do mnie 3 dni temu, juz niebyło takiego oczekiwania jak 18 marca 2005 roku kiedy przyszedłem do domu odpalić poraz pierwszy RE4 niemniej jednak emocje zaczynały się podnosić kiedy otwierałem pudełko, przejżałem książeczkę która wygląda poprostu konkretnie, jest dopracowana, urozmaicona zdjęciami bohaterów i miejscówek, ogólnie desing jest na 10. Jako że RE4 na Wii obsługuje 480p (HD), musiałem pogrzebać w opcjach i ustawić stosowną jakość. Ok teraz do rzeczy:
Po pierwsze grafika, prezentuje się wyśmienice, jest bardziej wyrazista niż wersja na GC (480p robi jednak różnicę , napisy są znaczniej wyraźne choć nie mam się czym podniecać zbytnio bo kiedy odpaliłem później PS3 uśmiech powoli zszedł mi z ust no ale nie wymagam cudów po rozdziałce 480p oraz Wii a i tak nie mam się doczego doczepić, Anty Alliasing jest widoczny co również cieszy oczy. Od strony Muzyki i dźwięków wszystko zostało w nienaruszonym stanie, no oprócz tego że kiedyś grałem w RE4 na 21 calowym TV bez dobrych głośniczków no ale to już osobistego podejścia do sprzetu.
Wszystkie dodatki są z PS2 czy też PC także mamy pełną wersję RE4 (grafika polepszona z GaCka oraz dodatki z pozostałych platform) czyli, 2 nowe stroje, P(Plagas). R(Remove). L(Laser). , Movie Browser oraz Seperate Way's (którego dopiero jutro w całości rozgryzę. Oprócz tego kiedy wybierzemy opcję Credit's naszym oczom pokaże się nowy filmik z twórcami odnośnie edycji Wii.
Dobra przechodze do sedna sprawy czyli najważniejszej rzeczy w tej edycji RE4 mianowice sterowanie a raczej STEROWANIE, Wiilotem celuje się idealnie i intucyjnie dosłownie w kazdej pozycji jaką przybieżemy na Sofie/Fotelu/podłodze czy innym "legowisku" a napomne że już wszystkie przetestowałem. Z początku oczywiście stałem jak wryty i testowałem Handgun'a i Nóż, odnośnie tego drugiego napominałem w Evil TV odcinku z numerkiem 3 iż może sprawiać problemy namierzanie gdyż Leon Automatycznie po machnięciu Wiilotem namierza skrzynkę/beczkę nic podobnego nie sprawia to problemu a raczej jest miłym dodatkiem, wystarczy że staniemy niedaleko skrzynki/beczki czy też jakiegoś elementu do rozwalenia (oprócz drzwi) i machniemy Wiilotem w danym kierunku a Leon namierzy i rozwali cel, do przeciwników się to nie zalicza. Naprawde wygląda to świetnie kiedy sobie gramy i nagle machamy Wiilotem jakby naprawde był nożem trzymanym w rękach gracza.
Strzelanie jak wcześniej napisałem nie przyprawia trudności, kiedy biegniemy z bronią możemy sobie poruszać celownikiem po całym ekranie (tak samo jak Fair'y w Zeldzie:TP), kiedy podniesiemy broń celownik robi się zielony a kiedy nakierujemy na jakiś obiekt do zniszczenia bądź przeciwnika zmienia kolor na czerowny. Z początku myślałem że bedzie trudno i nawet do Mercenaries nie podejdę machając Wiilotem nic podobnego już teraz wiem ze da się krecić niezłe rekordy gdyż sterowanie jest naprawde przyjemne. I oczywiście najważeniejszy smaczek, odgłosy strzelania ,kiedy dzwoni do nas Hunigan oraz coś rozwalamy słychać to w Wiilocie, który ma wbudowany głośniczek, super sprawa.
Dalej, jak twórcy dali nam jeszcze wykorzystac to ustrojstwo, mianowicie QTE są teraz 2, albo wyskoczy ikonka Wilota którym musimy machać na lewo lub prawo albo kombinacja przycisków A+b, kiedy kręcimy korbą to dopiero jest jazda, musimy kręcić naprawdę w danym kierunku, w rzeczywistości wygląda to konkretnie, także takich smaczków jest dość sporo. Na głównym Menu kiedy naciśniemy przycisk "B" odpalamu Trailery, kolejno 2 z Gacka i jeden z PS2/PC miło.
Także podsumowując (choc temat dopiero bedzie aktualizowany) RE4 poraz kolejny skopał po tyłkach, wyrywając kolejne godziny z życiorysów graczy na całym świecie, Capcom się spisał trzeba przyznać i mimo tego ze już dwa lata temu rzeźbiłem w tą grę odkrywając dosłownie wszystko, przechodząc 30 razy i uzyskując najlepsze Spedrun'y tak dalej bedę grał jak widać bo grywalność do tej pory RE4 posiada szczególnie z wykorzystaniem dobrodziejstw konsoli Nintendo Wii.
Ocena Wersji Wii:
Grafika 10/10
Muzyka 9-/10
Grywalność 10/10
Ogólnie 9.8/10
W czwartym odcinku Evil TV spodziewajcie się dokładnej recki oraz pokazu RE4
a ja mam pytanie techniczne.
Wii masz podlaczone do CRT czy LCD?
problem z poprzednia edycja byl taki, ze na CRT wygladala genialnie, ale podlaczona do LCD i puszczona przez kabel component (mam do gacka) wygladala poprostu strasznie "zabkowato".
jesli Wii Edition daje rade na LCD to kolejny powod by zakupic. problemy tylko (jak zawsze w tym kraju) z dostepnoscia. gra miala byc dostepna w nizszej niz pozostale cenie. w anglii tak jest (w przeliczeniu 140 pln), a u nas na allegro 210. pusty smiech.
WESKER-DL
16 07 2007, 10:25
Mam podłączone Wii do LCD i grafika wygląda miodzio, fakt że ząbki delikatnie widać ale w porównaniu do oryginału z GC jest lepiej
chrno-x
20 07 2007, 00:11
No to jeszcze bardziej potwierdziłeś chęc mojego zakupu RE4 Wii Edition, z Wii którego będe za kilka dni kupował we Wrocku, najbardziej obawiałem się zmiany QTE bo wszędzie widziałem tylko machanie wii lotem co bardzo mi się nie spodobało, ale jeżeli mówisz że są normalnie kombinacje z Button'ów to ja się bardzo ciesze

.
marcin0903
21 02 2008, 12:40
Mam takie pytanie. Czy są w niej momenty w których można się wystraszyć? Nie chodzi mi w małym stopniu, lecz średnim. Jak tak to ile jest tych momentów?
Jacobss
24 02 2008, 22:39
CYTAT(marcin0903 @ 21 02 2008, 12:40)

Mam takie pytanie. Czy są w niej momenty w których można się wystraszyć? Nie chodzi mi w małym stopniu, lecz średnim. Jak tak to ile jest tych momentów?

Są takie momenty, ale jest ich niestety tylko kilka. Najbardziej przeraża uczucie samego zaszczucia, do tego wokół nas ponury las i niepokojąca muzyczka. Osobiście, przeraziłem się tylko jeden raz. Tak bardzo, że aż mi serce mocniej zabiło. Było to w momencie jak spotkałem Regeneratora. Tutaj jego zdjęcie:

Błłł, aż mi się zimno zrobiło. A tak ogólnie, to ta gra, to przyjemna sieczka
CYTAT(marcin0903 @ 21 02 2008, 12:40)

Mam takie pytanie. Czy są w niej momenty w których można się wystraszyć? Nie chodzi mi w małym stopniu, lecz średnim. Jak tak to ile jest tych momentów? :)
Ja tam balem sie przy dwóch momentach
Regeneratorzy na wyspie, Verdugo w podziemiach zamku Salazara, może jeszcze ucieczka Ashley przed rycerzami
Jacobss
25 02 2008, 14:23
J.D
Jak zareagowałeś, jak zobaczyłeś po raz pierwszy Regeneratora? Muszę przyznać, że po raz pierwszy spotkałem go w Laboratorium. Idę sobie, przez szybę widziałem, że leży tam jakieś stworzenie - pewnie martwe, myślę. Wchodzę do drugiego pomieszczenia, a tam nagle coś się za mną poruszyło. Odwracam się i zamarłem. Jakieś okropne stworzenie z czerwonymi oczami idzie na mnie. Najgorsze w tej całej sytuacji było to, że miałem tylko pistolet. Zacząłem strzelać w niego, a tu nic - dalej na mnie idzie. Więc, ja w nogi i uciekłem szybko do punktu zapisu. Przerażony byłem bardzo, na tyle, że wyłączyłem grę. Później jak znalazłem lepsze bronie, to zacząłem rozumieć, co i jak. Regeneratorzy przestali być tacy straszni, aczkolwiek nadal nie są przyjemni
Pierwsze spotkanie z Regeneratorem w laboratorium zapamiętam na długo, to nawet Nemezis'a sie tak nie balem bardzo, po prostu szok...
Jak juz tylko zobaczyłem te leżące truchło wiedziałem ze trzeba będzie z tym walczyć, i moment jak on rozwala drzwi (nie widać tego tylko słychać fajny dzwięk he he) i idzie prosto na ciebie... spier.dolilem w mgnieniu oka :D w chłodni walka o przetrwanie, zużyłem wiele amunicji i granatów do rozwalenia dziada, ale w końcu sie udało... dopiero za którymś razem odkrylem trick kryjący sie za Regenatorami...
A i mój faworyt "Iron Maiden" o ile dobrze pamiętam, "jeż" he he
Verdugo też byl dobry, te jego ataki z góry z dołu, początkowe sceny jak jest pokazane że coś za tobą cały czas idzie...
Aż strach pomyśleć co Capcom wymyśli przy RE5...
Jacobss
25 02 2008, 20:26
CYTAT(J.D @ 25 02 2008, 16:03)

Pierwsze spotkanie z Regeneratorem w laboratorium zapamiętam na długo, to nawet Nemezis'a sie tak nie balem bardzo, po prostu szok...
Jak juz tylko zobaczyłem te leżące truchło wiedziałem ze trzeba będzie z tym walczyć, i moment jak on rozwala drzwi (nie widać tego tylko słychać fajny dzwięk he he) i idzie prosto na ciebie... spier.dolilem w mgnieniu oka

w chłodni walka o przetrwanie, zużyłem wiele amunicji i granatów do rozwalenia dziada, ale w końcu sie udało... dopiero za którymś razem odkrylem trick kryjący sie za Regenatorami...
A i mój faworyt "Iron Maiden" o ile dobrze pamiętam, "jeż" he he
Verdugo też byl dobry, te jego ataki z góry z dołu, początkowe sceny jak jest pokazane że coś za tobą cały czas idzie...
Aż strach pomyśleć co Capcom wymyśli przy RE5...

No cóż, jak zobaczyłem najpierw to "leżące truchło", pomyślałem sobie, że jest martwy, więc na pewno nie będziemy walczyć. Chwilę później jednak zmieniłem zdanie o 90 stopni.

Chłodnie natomiast olałem, bo szkoda mi było amunicji na tego dziada. "jeżyki" mnie już tak bardzo nie przerażały. Przeraziło mnie jeszcze pierwsze spotkanie z Garradorem. To też dało nieźle w kość. Później zauważyłem, że trzeba w te dzwony walić.
Sheepman.
25 02 2008, 21:50
Brrr....Regenerator i ten jego charczący głos. Do tej pory ciarki mnie przechodzą. Jeszcze ich nie widać, a już słychać. Chyba najmocniejsze momenty gry. ^^ Fajny jeszcze klimacik jest potem w więzieniu < w którym swoja drogą też mieszkają Regeneratorzy

>. Te worki w celach i skrzynce....
Tak sobie oglądam
ten Trailer i muszę przyznać, że Resident Evil 4 ma jednak wspaniały klimat. W ogóle to gry Capcomu mają jakąś duszę. Dead Rising czy Resident Evil 4, to gry które coś w sobie mają.
marcin0903
5 03 2008, 17:13
Własnie dostałem grę, narazie nie mam zbytnio czasu by dłużej pograć, ale sprawdze na weekend

, bardzo podoba mi się strzełanie za pomocą Wii-lota

, najpierw strzały w nogę, a później w druga, a później kasacja czyli headsh(cz)ot
Ja zamarłem, kiedy ten
pierwszy ślepy rycerz w podziemiach się nagle poruszył i na mnie rzucił
Ale wtedy oczywiście
strzelałeś w dzwony i wszystko się udało?Jak dla mnie dobrym momentem, była
szarża na domek ktory chroniłem z Luisem oraz walki w klatkach z mnichami stojącymi za klatki z kuszami:)
Kupiłem dla tej gry Wii. Czy wam wszystkim ta gra tak fatalnie wygląda na telewizorach CD? (kabel component).
Jacobss
22 03 2008, 10:25
CYTAT(Cisek @ 21 03 2008, 13:50)

Kupiłem dla tej gry Wii. Czy wam wszystkim ta gra tak fatalnie wygląda na telewizorach CD? (kabel component).
Gra wygląda na LCD trochę "ząbkowato" to wszystko

. Co masz dokładnie na myśli mówiąc "fatalnie"?
CYTAT(Aem @ 5 03 2008, 22:12)

Ale wtedy oczywiście
strzelałeś w dzwony i wszystko się udało?Jak dla mnie dobrym momentem, była
szarża na domek ktory chroniłem z Luisem oraz walki w klatkach z mnichami stojącymi za klatki z kuszami:) 
A skąd, waliłem na chama i dopiero za chwilę skojarzyłem te
dzwony i to, że on jest niewidomy.
Ja się bałem jeszcze w tym
labiryncie z wilkołakami
marcin0903
26 03 2008, 20:09
CYTAT(Cisek @ 21 03 2008, 13:50)

Kupiłem dla tej gry Wii. Czy wam wszystkim ta gra tak fatalnie wygląda na telewizorach CD? (kabel component).
No u mnie też to wygląda jak kupa, mam kabelek Componentowy od Nintendo

, może to dlatego bo nagrałem się w dużo w CoD4

.
CYTAT(BartX @ 25 03 2008, 11:50)

CYTAT(Aem @ 5 03 2008, 22:12)

Ale wtedy oczywiście
strzelałeś w dzwony i wszystko się udało?Jak dla mnie dobrym momentem, była
szarża na domek ktory chroniłem z Luisem oraz walki w klatkach z mnichami stojącymi za klatki z kuszami:) 
A skąd, waliłem na chama i dopiero za chwilę skojarzyłem te
dzwony i to, że on jest niewidomy.
Ja się bałem jeszcze w tym
labiryncie z wilkołakami Labirynt był spoko mozna sie bylo troche pogubić..

Na poczatku tez duzo pracy wymagało
starcie z El Gigante ktore rowniez zapadło mi w pamięc

Jednak mimo wszystko
obrona domku wraz z Luisem rulez!
przegraj_kowal
27 03 2008, 02:08
Obrona domku dobra byla,ja dopiero po fakcie zczailem,ze mozna bylo
zastawic jedno z okien regalem 
ogolnie kozacka gierka,nawet jeden z moich kumpli,posiadacz PS2,ktory gra tylko czasem,dla rozrywki,zajaral sie RE4 na potege,co sie z nim widze,to z wypiekami opowiada akcje z gry
Junkhead
27 03 2008, 11:48
CYTAT(przegraj_kowal @ 27 03 2008, 02:08)

Obrona domku dobra byla,ja dopiero po fakcie zczailem,ze mozna bylo
zastawic jedno z okien regalem 
Można było wszystkie zastawić(chyba, że na Wii jest inaczej, gram na Gamecubi), ale dopiero za drugim przejściem gry się szczaiłem.
przegraj_kowal
27 03 2008, 13:38
moze masz racje,widocznie nie do konca obczailem

ja skonczylem RE4 na PS2,a teraz zaczynam na GC,ale nie wiem czy skoncze,bo w moje parszywe lapska wpadl wczoraj pierwszy RE na GC i RE Zero,wiec troche ciagnie mnie do nich
Ja skonczyłem RE4 pierw na GCN ze 3 razy, a potem na ps2 ze 2 razy. Opłaci mi sie kiedys na Wii kupic RE4? Jakie są zmiany wzgledem "poprzednich" wersji?
Jest to po prostu port z PS2 ze zmienionym sterowaniem.
Wierze wam na słowo, ze sterowanie jest swietne, ale qrde. Na filmikach jak patrze na celownik, to nie ma już tego klimatycznego czerwonego lasera, tylko jakies wiejskie kółeczko. Ale to tylko opinia z filmiku, najwyrazniej tak musiało byc
CYTAT(BartX @ 28 03 2008, 11:45)

Jest to po prostu port z PS2 ze zmienionym sterowaniem.
Błąd. RES 4 na WII to nie jest port z PS2. To port z GC. Dzięki temu są filmiki liczone w Real Time, a do tego grafika jak na GC, czyli miód. Do tego wszystko w 480p. Wersja na PS2 pod względem grafiki może się schować. No i jak wspomniałem, filmiki są Real Time, więc widać nowe stroje. Na PS2 są to zwykłe filmiki zgrane z wersji GC.
przegraj_kowal
2 04 2008, 21:17
sa jeszcze jakies roznice pomiedzy tymi obu wersjami?pytam,bo kupilem niedawno GC i nie wiem czy jest sens przechodzic jeszcze raz RE4 na Gacku,bo skonczylem juz ta gre na PS2
CYTAT(przegraj_kowal @ 2 04 2008, 22:17)

sa jeszcze jakies roznice pomiedzy tymi obu wersjami?pytam,bo kupilem niedawno GC i nie wiem czy jest sens przechodzic jeszcze raz RE4 na Gacku,bo skonczylem juz ta gre na PS2
Czy na Gacławie, to zależy. Grafika jest lepsza niż na PS2. Sterowanie jest jednak to samo (tylko inny pad, lol ale różnica

) i brakuje Separate Ways. O ile na WII się opłaca ze względu na sterowanie i lepszą grafikę, tak na Gacławie to już tylko kwestia grafiki, więc musisz sam zdecydować. Ja gram teraz na PC w RES 4 i robi wrażenie. Zdecydowanie najlepsza ze wszystkich wersji, jeżeli chodzi o grafikę. Patch 1.1 dający nowe i fajne efekty światła i cieni, do tego rozdziałka 1680x1050 - miód. Pad podłączony, więc czuję się, jakbym grał na PS2 (bądź GC) tyle, że z 2x bardziej dopaloną grafiką.
przegraj_kowal
3 04 2008, 11:43
chyba i tak sie zdecyduje,postanowilem skonczyc wszystkie RE pod rzad,wiec tym razem zagram w RE4 na GC
MichAelis
5 04 2008, 14:26
Chcialoby sie komus zrobic fotke jak takie RE4 wyglada na LCD po componencie?
marcin0903
6 04 2008, 13:53
Spoko, zaraz dam fotki, z gry, z menu i z mapki.
EDYT:
Fotki już są:
http://rapidshare.com/files/105309164/RE4.rar.html
MichAelis
7 04 2008, 21:58
Wielkie dzieki.
Jestem Twoim dluznikiem.
Nie wyglada to wcale zle

Musze to wszystko sobie ladnie przemyslec
Jacobss
12 08 2008, 19:42
Jakoś od dawna nie było tutaj nic pisane...

Jaka jest Waszym zdaniem najładniejsza lokacja?
Mnie osobiście, nigdy nie podobała się wyspa

. Jednak wnętrza zamku były przepiękne. Te komnaty i ogromne sale... cud, miód i orzeszki.
czesio83
12 08 2008, 20:00
lokacja w deszczu po walce z bossem na jeziorze:), jaskinia gdzie rozwalało sie te wielki wiszący ul

(tego wiszącego gluta )
no i komnaty zamku trzymały poziom

w jednej z końcowych ładnie powiewały zasłonki:) miodzio
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.