Czesc
Jakie dobre horrory moglibyście polecic?
Chodzi mi o takie stylizowane na silent hill - przede wszystkim strach,
Nie chce tez tam o jakis wampirkach czy innych bzdetach

Moga byc takze jako ebooki, najlepiej z linkiem od razu ;]
Pozdrawiam
kat_robert
10 04 2007, 21:37
CYTAT(banny @ 10 04 2007, 19:40)

Czesc
Jakie dobre horrory moglibyście polecic?
Chodzi mi o takie stylizowane na silent hill - przede wszystkim strach,
Nie chce tez tam o jakis wampirkach czy innych bzdetach 
Moga byc takze jako ebooki, najlepiej z linkiem od razu ;]
Pozdrawiam
ej misiu misiu a czytales "miasteczko salem"? jak nie to nie pisz, ze wampiry to bzdety.
ogolnie king pisze chyba najlepiej, ktos kiedys napisal, ze king potrafi opisac scene jak gosc pije piwo w ten sposob, ze wszyscy sie boja. i to jest prawda. ja po przeczytaniu kilkunastu ksiazek kinga, gdy czytalem "desperacje" i na poczatku byla akcja jak gliniarz zatrzymuje rodzinke na autostradzie (czytalem w wannie przy piwku) to sobie myslalem: zabij ich, no juz, niech cos sie stanie, zrob cos. poprostu wiedzialem, ze to jest king i cos sie stanie. napiecie bylo takie ze nie moglem wytrzymac.
oprocz tego "odwieczny wrog" koontza, moze nawet lepszy od tworczosci kinga
h.p. lovecraft (wszystko), e.a. poe (wybrane opowiadania), s. king, koontz, masterton, lumley.
to na początek
maciek88
10 04 2007, 22:46
Mastertona to na stos, shit taki ze glowa boli - moze jakbym mial 10 lat to bym sie zachwycal. co do Koontza to slyszalem, ze dobry ale jak siegnalem po jedna z jego ksiazek (Odd Thomas) tak nawet nie doczytalem do konca. kiedys jeszcze dam mu szanse.
z tych Kingowych, które naprawdę wywołały u mnie ciary to "Cmętarz zwieżąt" oraz "Gra Geralda". ta druga jest raczej kiepska, ale jeden motyw nieźle wali po bani - przeczytaj, a zobaczysz
Clive Berker podobno jest świetny, ale jeszcze niestety nie czytałem. na twoim miejscu celowałbym w ciemno właśnie w tego gościa jeśli nie chcesz pier.dół.
Dzieki wielkie za oodpowiedz, chociaz robert nie musisales tak mi schlebiać - miasteczko salem wlasnie czytam, gdzies an 240 str jestem ;].Naprawde niezle.
Wlascie gdzie ssłyszałem o tym lovecrafcie, kiedys szukałem jego ksiazek ale ni chooja ;/
W weekend poszukam ksiazki tych kolesi co napsialiscie.
jeszcze raz dzikei
Barker ma troche fajnego stuffu ( w końcu to twórca kultowego Hellraisera) polecam serie księga krwii (przynajmniej pierwsze trzy tomy)
Lovecraft ma klimatyczne opowiadanka i jeśłi grałeś na x lub piecu w call of cthulhu to wiesz co u niego panuje.
No własnie ten call of cthullu bym sobie poczytnal, wlasnie takei cos by mi chyba najbardziej przypasiło...Tylko ze nigdzie nei moge znalezc tej ksiazki PL ;/
walker_san
11 04 2007, 19:42
Dzieki, ale raczej chodziło mi o biblioteki e-booki

Cena det. tej ksiazki to 22, 80 ,a z wysylka wyjdzie mi 28 zl :|
Moze jeszcze w pepiku znajde
dzieki
edit:
jakby ktos szukał, wszytskie ebooki Lovecrafta:
http://rapidshare.com/files/22117757/Lovecraft.rar
po jakiemu są te e-booki?
QUOTE
Mastertona to na stos, shit taki ze glowa boli
też tak uważam, ale popularny jest to go wymieniłem. zresztą nie czytałem jego najsłynniejszych książek, a i w tych co znam miał ciekawe momenty. barker ofkoz też wart sprawdzenia.
all polish
kat_robert
11 04 2007, 21:58
CYTAT(banny @ 11 04 2007, 17:54)

No własnie ten call of cthullu bym sobie poczytnal, wlasnie takei cos by mi chyba najbardziej przypasiło...Tylko ze nigdzie nei moge znalezc tej ksiazki PL ;/
a w bibliotece publicznej pytales? tylko lepiej pytaj o zew cthulu chociaz moim skromnym zdaniem opowaidania te sa tak specyficzne, ze chyba tylko dla wybranych sa straszne
pamietam, ze czytajac ta ksiazke w kuchni nie moglem oderwac wzroku od ksiezyca. nie wiem, co to za opowiadanie bylo, pamietam tylko, ze wpatrywalem sie w ksiezyc w pelni i myslalem, ze to glupie i zebym dalej czytal, a nie tak sie patrzyl
Prince_Hellsing
12 04 2007, 18:47
Jeśli ktoś chce przeczytać dobry horror to z całego serducha polecam "Lśnienie" Kinga. rewelacyjna książka, czasem strach obleci, że łojezu

Jeszcze "Miasteczko Salem" jest fajne (też Kinga). Ostatnio czytałem też "Welin" to coś w stylu Kodu Da Vinci. Też bardzo dobra lektura
CYTAT(maciek88 @ 10 04 2007, 23:46)

Clive Berker podobno jest świetny, ale jeszcze niestety nie czytałem. na twoim miejscu celowałbym w ciemno właśnie w tego gościa jeśli nie chcesz pier.dół.
prawda, typ potrafi operować makabrą w taki sposób że mięknie pała
obowiązkowe lektury to Księgi Krwi (6 części), Wielkie Sekretne Widowisko, Potępieńcza Gra (majstersztyk!!!!!!) i Galilee - kurde, w sumie to u niego wsio jest obowiązkowe
nie sadzi pierdół przez pół książki jak King, tylko samo mięsko
Okej postaram się obczaić, chociaz u mnei z czytaniem ksiazek nei za dobrze.
TEraz katuje Zew Cthullu
Prince_Hellsing
13 04 2007, 07:25
CYTAT
nie sadzi pierdół przez pół książki jak King, tylko samo mięsko
King potrafik rewelacyjnie odwzorować postaci. Czytając opisy bohaterów można odnieść wrażenie jakby byłi z krwi i kości. Pokazywane są ich problemy, zachowania. Można się utożsamiać z bohaterami. Książki Kinga są dla ludzi wrażliwych, potrafiących dosztrec sztukę i piękno każdego słowa. Nie moię tu, że "o to jest horror, powinno być masakrycznie krwisto" na co to komu... Mnie coś takiego w ogóle nie straszy. Psychologiczne podejście Kinga do książek jest wspaniałe. Czytając najmniejszy tekst można zauważyć klimat zapadający w pamięć.
whatever koleś, nie powiesz mi że nie leje wody Stefek bo to właśnie robi, przeciąga opisy jakby mu od kilograma płacili
nudzi po prostu (za to robota z Trierem przy Kingdom Hospital to prawie majstersztyk)
jako Bachman pisał lepiej, zwięźle i treściwie
i chyba niezbyt czytałeś Barkera c'nie? słowo mięsko zrozumiałeś zbyt dosłownie, co nie znaczy że typ nie potrafi pojechać z gore - tylko że u niego wsio jest uzasadnione i na miejscu i nie ma zbędnego epatowania flakami/cyckami jak to np. ubertłuczek Masterton robi
przeczytaj Potępieńczą Grę, od razu wejdziesz w skórę bohatera i jego oczami będziesz doświadczał makabry nabierającej tempa i niszczącej nie tylko jego życie, poznasz Breer'a i Mamoulian'a, parę z piekła rodem
zresztą nawet sam Stefek Król mówi o Barkerze że to Król Horroru jest, on ma własny styl i nikogo nie kopiuje, to jego kopiują
Prince_Hellsing
14 04 2007, 20:51
Mało Barkera czytałem, ale nie powiesz mi, że King nie ma własnego stylu... Potrafi opisać każdą sytuację, ze głowa boli... Wiadomo, że mówi o kimś innym, że jest królem horroru. Przecież nie będzie mówił tego o sobie, ale podświadomie i tak to wie
maciek88
15 04 2007, 00:22
niby dlaczego miałby tak mówić? z tego, co wiem książki Barkera (nie wszystkie) są klasyfikowane jako horrory i facet też je tak odbiera, natomiast King sam mówił, że to ludzie przypięli mu naklejkę twórcy horrorów. w gruncie rzeczy wolałbym, żeby Kingi napisał więcej książek typu Serca Atlantydów

King ma zaje.biste opisy bo jest świetnym pisarzem. lubię jego książki nie za to, że straszą (bo w większości nie straszą, przynajmniej mnie), ale za postaci jakie stwarza, ich relacje oraz atmosfere i sytuacje w jakich je umieszcza, czyli jego genialne pomysły na książki czy opowiadania (Misery, TO, Wielki Marsz, Lśnienie, Szkoła przetrwania, Serca Atlantydów). jak King pisze, że ktoś pije browar, albo smaruje masłem kromkę chleba to ja też odrazu mam ochotę to zrobić.
kat_robert
15 04 2007, 10:19
CYTAT(maciek88 @ 14 04 2007, 23:22)

King ma zaje.biste opisy bo jest świetnym pisarzem. lubię jego książki nie za to, że straszą (bo w większości nie straszą, przynajmniej mnie), ale za postaci jakie stwarza, ich relacje oraz atmosfere i sytuacje w jakich je umieszcza, czyli jego genialne pomysły na książki czy opowiadania (Misery, TO, Wielki Marsz, Lśnienie, Szkoła przetrwania, Serca Atlantydów). jak King pisze, że ktoś pije browar, albo smaruje masłem kromkę chleba to ja też odrazu mam ochotę to zrobić.
jak Zbigniew Nienacki, by napisał, że ktoś pije piwo to ja bym miał ochote trzy wypic
Sunderland
22 05 2007, 18:28
Narzekanie na opisy Kinga to wg mnie szaleństwo.Koleś ma talent niesamowity i to w jaki sposób opisuje wykreowany świat sprawia, że granica między mną, a książka po prostu znika.W dodatku w książkach takich jak np.Lśnienie czy Rose Madder nie wyobrażam sobie mniejszej ilości liter.Ale fakt, faktem, że przy takim Miasteczku Salem zanudził ostro.Przeczytałem ponad połowę i odłożyłem książkę w kąt.
Z Silent-horrorów poleciłbym Odwiecznego Wroga Koontz'a.Opuszczone miasteczko mówi samo za siebie.Druga połowa może już mniej klimaci, ale jako całość wart się zapoznać.
kat_robert
24 05 2007, 23:02
CYTAT(Sunderland @ 22 05 2007, 19:28)

Z Silent-horrorów poleciłbym Odwiecznego Wroga Koontz'a.Opuszczone miasteczko mówi samo za siebie.Druga połowa może już mniej klimaci, ale jako całość wart się zapoznać.
druga polowa to taka jakby kontynuacja odwiecznego wroga?
dobrze zrozumialem?
Sunderland
25 05 2007, 13:19
Nie.Książka jest po prostu podzielona na dwa akty/rozdziały.
kat_robert
25 05 2007, 22:45
CYTAT(Sunderland @ 25 05 2007, 14:19)

Nie.Książka jest po prostu podzielona na dwa akty/rozdziały.
aha, juz rozumiem o co Ci biega, ksiazke czytalem dawno i bardzo mi sie podobala
jesli uwazasz, ze druga czesc nie ma klimatu to obejrzyj film
Sunderland
26 05 2007, 19:12
Film widziałem.Pierwsze 30 min jest spoko, jeśli nie będziemy zwracać uwagi na grę aktorów, ale potem to jest kpiana.Ja zasnąłem w środku, ale finał widziałem.
Co do twórczości Lovencrafta - miazga, naprawde daję radę, chociaż mam pewną wątpliwośc - Zew Cthulu mam w jakimś skróconym (?) wydaniu, to bardziej opowiadanie niż powieść

Pytanie: To takie jest krótkie, czy poprostu mam kijową wersję?
kat_robert
26 05 2007, 22:49
CYTAT(banny @ 26 05 2007, 20:15)

Co do twórczości Lovencrafta - miazga, naprawde daję radę, chociaż mam pewną wątpliwośc - Zew Cthulu mam w jakimś skróconym (?) wydaniu, to bardziej opowiadanie niż powieść

Pytanie: To takie jest krótkie, czy poprostu mam kijową wersję?
a lovercraft napisal jakas ksiazke czy same opowiadania? bo z ksiazka sie jeszcze nie spotkalem
Napisał albo przynajmniej wydali w takiej postaci "Czyhający w progu"
CYTAT(Dante @ 27 05 2007, 07:25)

Napisał albo przynajmniej wydali w takiej postaci "Czyhający w progu"
"Czychajacy w progu" jest nie do konca Lovecrafta, August Derleth napisal ja na podstawie notatek Lovecrafta. Natomiast ksiazka HPL jest "Przypadek Charlesa Daxtera Warda"
walker_san
28 05 2007, 08:20
a "W Gorach Szalenstwa"???? to chyba tez nie opowiadanie
No raczej nie ale znajduje się w zbiorze opowiadań Droga do szaleństwa
walker_san
29 05 2007, 08:20
ja mam W Gorach Szalenstwa jako odzdzielna ksiazke, zajmuje jakies 100stron
Shutter to dobry horror
zachęcony Waszymi wypowiedziami zdecydowałem się na zakup "Potępieńczej gry"... póki co czekam, ale oczywiscie dam znać gdy już uporam się z tym horrorkiem.
Moja "zabawa" w czytanie książek grozy dopiero się rozpoczyna stąd pytanko: co możecie polecic mi w temacie natępujących zagadnień (bardzo ogólnie):
1 - duchy/zjawy (nawiedzone domy itp)
2 - demony/diabły/opętanie (wiadomo)
3 - umarli/trupy wstające z grobów (czyt. zombie po prostu, kostniaca i takie tam)
nie interesują mnie zbytnio wampiry (łeee, szajs), mordercy czy z d*py wzięte maszkary, więc planuje rzucić się na zakup lektur poruszających wymienione wcześniej tematy
A znawców proszę oczywiście o pomoc.
kat_robert
31 05 2007, 12:17
CYTAT(Amer @ 31 05 2007, 12:48)

2 - demony/diabły/opętanie (wiadomo)
James Herbert Ciemność
to by moglo od biedy sie zalapac na opetanie
W księgach krwi jest po troche wszystkiego np. w pierwszej jak dobrze pamiętam jest morderca, diabeł, szaleni ludzie, żywe trupy w pewnym sensie opętani ludzie (dziwny kult). To wszystko w różnych opowiadaniach.
Ale z tematu zombie/wampiry moge polecić śmiało "Jestem Legendą" jak dla mnie genialny patent na film(teraz powstaje 4 już filmowa wersja tej książki Mathesona tym razem z Willem Smithem w roli głównej).
A co do duch i zjaw to seria o Manitu się chyba nadaje
maciek88
30 06 2007, 11:02
a ja postanowiłem w końcu przeczytać coś Barkera. od czego najlepiej zacząć? wolałbym powieść niż opowiadania, ciężko je poza tym dostać. no i żeby była to naprawdę mocna pozycja, nie głupiutki horrorek.
Potępieńcza gra może na początek a jak coś takiego mniej horrorowego to może Cabal nocne plemię. A za ksiązkami warto się rozglądać bo ja pierwsze 3 tomy księgi krwii q antykwariacie dorwałem po 80gr.
Ja przegryzam sie własnie przez Potępieńczą (zostało mi około 20 stron). Nie jest zła, ale też napewno nie powaliła mnie na kolana - możesz próbować. Może Tobie podejdzie po prostu ciut bardziej.
Kończe PG i zabieram się za Wielkie Sekretne Widowisko, które już uśmiecha się do mnie z półki. Za jakiś czas zdam relacje.
Ja moge polecić znakomity horror Stephena Kinga pt. "IT". uwierz mi można naprawde posrać się czytająć ją ,ciągła atmosfera niepokoju ,klimat sprawia że po jej przeczytaniu nie pójdziesz więcej do cyrku .
PS.Odrazu uprzedzam ekranizacja ni jak się ma do książki.Film był tylko wyciągaczem kasy a przy książce można naprawde spędzić kilka ciekawych wieczorów
MAŁA RECENZJA :
http://www.horror.webd.pl/books/recka.php?id=71
Horror w stylu SH ? Nie znajdziesz nic lepszego niż "Tengu" Mastertona i tegoż samego autora "Wyklęty".
Jeśli ogólnie lubisz się bać, to polecić mogę jeszcze "Wyspę" G.Smitha.
Nie polecam Koontza, bo mimo iż tego pana ubóstwiam wręcz, to dzieła pisana jego piórem do "straszaków" nie należą.
Tym bardziej Kinga, który nudzi i wiąże akcje jak samobójca linę

.
Sztajniec
3 11 2007, 15:01
Osobiscie takze dopiero zaczynam przygode z ksiazkowym horrorem, no i od razu chcialbym zapolowac na cos z wyzszej polki. W domu mam Wielki Marsz i Dolores Caliborne, Kinga, ksiazki jak najbardziej przypadly mi do gustu, swietnie sie je czytalo, ale horrory to to nie byly. Wczoraj wybralem sie do biblioteki w nadziei ze trafie na IT Kinga (bo slyszalem o tej ksiazce wiele dobrego), albo Lsnienie. Niestety, zadnej z tych ksiazek nie znalazlem (Kinga byla tylko Zielona Mila, ale to kolejna jego ksiazka, ktora wyraznie nie jest horrorem). Pani pokazala mi stosowna szafke, na ktorej maja horrory. Przejrzalem tytuly, zadnego autora nie znalem. Na samiusienkim koncu lezala ksiazka Barkera pt 'Cabal - Nocne Plemie', nazwisko jako tako kojarze, wiec wzialem. Ksiazke przeczytalem, byla bardzo fajna, ale to znowu nie jest horror

Coz, wybiore sie chyba jeszcze w poniedzialek, moze lud juz odda ksiazki Kinga.
Polecicie mi jeszcze jakies fajne tytuly z horrorow? To sobie zapisze i moze na cos trafie w tej 'bibliotece'. Aha, myslalem jeszcze nad Miasteczkiem Salem, ale znajomi mowili cos tam, ze King zanudzal w tej knidze. Brac? Nie brac?
Bibliotekarka chciala mi jeszcze wreczyc Mastertona, ale odmowilem (przed wybraniem sie do bilbioteki czytalem ten temat

), bo ktos pisal ze to shit ;]
Jak nic nie ma to najlepiej brac co jest może coś przez przypadek podejdzie akurat tobie.
Może coś Lumleya np. Nekroskop
ja od powszechnie uwielbianego Kinga wolę Mastertona

. polecam książkę - ZAKLĘCI
2razyjot
26 11 2007, 11:03
CYTAT(Sztajniec @ 3 11 2007, 15:01)

Osobiscie takze dopiero zaczynam przygode z ksiazkowym horrorem, no i od razu chcialbym zapolowac na cos z wyzszej polki. W domu mam Wielki Marsz i Dolores Caliborne, Kinga, ksiazki jak najbardziej przypadly mi do gustu, swietnie sie je czytalo, ale horrory to to nie byly. Wczoraj wybralem sie do biblioteki w nadziei ze trafie na IT Kinga (bo slyszalem o tej ksiazce wiele dobrego), albo Lsnienie. Niestety, zadnej z tych ksiazek nie znalazlem (Kinga byla tylko Zielona Mila, ale to kolejna jego ksiazka, ktora wyraznie nie jest horrorem). Pani pokazala mi stosowna szafke, na ktorej maja horrory. Przejrzalem tytuly, zadnego autora nie znalem. Na samiusienkim koncu lezala ksiazka Barkera pt 'Cabal - Nocne Plemie', nazwisko jako tako kojarze, wiec wzialem. Ksiazke przeczytalem, byla bardzo fajna, ale to znowu nie jest horror

Coz, wybiore sie chyba jeszcze w poniedzialek, moze lud juz odda ksiazki Kinga.
Polecicie mi jeszcze jakies fajne tytuly z horrorow? To sobie zapisze i moze na cos trafie w tej 'bibliotece'. Aha, myslalem jeszcze nad Miasteczkiem Salem, ale znajomi mowili cos tam, ze King zanudzal w tej knidze. Brac? Nie brac?
Bibliotekarka chciala mi jeszcze wreczyc Mastertona, ale odmowilem (przed wybraniem sie do bilbioteki czytalem ten temat

), bo ktos pisal ze to shit ;]
Atakuj "TO!" Kinga, wielka ksiazka ale cholernie polecam sie przemoc i czytac, jak wpadniesz w to tak jak ja to juz sie do ostatniej strony nie otrzasniesz! MOC!
Polecam Lovercafta, dla mnie mistrz, mitologia Cthulhu jest cudowna. Lubie tez Mastertona, gdyż epatuje on czasem w swoich ksiazkach świetnym gore. Co do "TO", to moja dziewczyna jest fanem Kinga i wciaz namawia mnie na tę książke (jest tez ponoc film i to bardzo dobry). Skoro jotjot tez poleca, to chyba bede musial sie za to zabrac. To jeden tom, czy więcej?
zduniacz
6 12 2007, 19:24
Jeden, ale ja nie polecam. Jakos nie wsiaklem, stoje na 401 stronie od ponad roku. Nudy.
dokladnie
mam juz dosc czytania kilku-kilogramowych książek, o grupie znajomych z Maine, z których jeden jest pisarzem, drugi kobieciarzem, trzeciemu powiodlo sie w zyciu a czwarty to pipa. nagle wyskakuje jakieś straszne zło, które okazuje się kosmitą/przerośniętym pająkiem/szatanem/HGW czym. i dzięki przyjaźni grupka rozwala to straszne coś.
king jest cholernie wtórny, i z każdą kolejną książką odnoszę wrażenie że jemu płacą od kilograma.
Masterton to troche inna liga- niewymagające, przyjemne horrorki nasączone krwią i seksem. fajna rzecz np. na podróż pociągiem lub nudny wykład. polecam Manitou i Wojowników nocy, ci ostatni strasznie komiksowi :}
Plugawy
29 02 2008, 13:42
powiecie coś więcej o "Wojownikach Nocy" Mastertona? Chce dziewczynie kupić krwawy i trzymający w napięciu horror. Słyszałem, że Masterton mimo wszystko daje rade jesli chodzi o makabrę a zarazem horrory które sie szybko czyta. W ogóle ona lubi nie tylko książki tego typu ale też i filmy, te shitowe gdzie sie leje krew co sekunde jak i te za(pipi)iste jak "Lśnienie". Waham sie bo nie wiem co wybrać, żeby nie wtopić. Nie chce kupić czegoś zbyt cieżkiego, dlatego King odpada.
Kiedyś czytałem Mastertona. Pamiętam tylko że był dobry klimat i trochę erotyki
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.