CYTAT(Amatorek)
Nawet nie wiem co to jest biggrin.gif
Jako fan symulacji powinieneś chociaż słyszeć o tej grze

.
CYTAT(Amatorek)
Bardzo mnie rażą ogromnie wyśrubowane czasy przejazdów oponentów w trybie single, napierdzielają ostro ale przynajmniej błędy popełniają. Gra jest przez to trudna. Najlepiej, lub jak kto woli najciekawiej, prowadzą się fury z serii muscle car, fajnie nimi buja i generalnie w miarę realistycznie się zachowują.
No jest różnie z tym poziomem trudności. Niektóre wyścigi są śmiesznie łatwe (np. wyścigi bolidów) nawet na extreme, tryb pro, kamera z kokpitu i na wyłączonych wspomagaczach. Niektóre zaś bardzo trudne np. te w których ścigamy się z teamem Ravenwest, który ma dużo szybsze auta od innych. Najtrudniejszy wyścig zaliczyłem na trasie Circuito di Milano w bolidach F3. Startowałem na samym końcu podczas, gdy moi najgroźniejsi rywale (team Ravenwest) z przodu. Miałem 3 kółka na wyprzedzenie chyba z 15 bolidów (co jest bardzo trudne bo tor w Milanie jest torem ulicznym) i bacznego pilnowania rywali z Ravenwest, gdy ich wyprzedziłem bo ich bolidy potrafiły nadrobić całą stratę z reszty toru na prostej start/meta. Chyba z 40 razy restartowałem ten wyścig aż w końcu mi się udało. Satysfakcja była ogromna. Jak ktoś gra na padzie to mógłby sobie pomarzyć o wygraniu tego wyścigu. Dopiero na kierownicy się da.
Tryb kariery w GRID jest dużo trudniejszy niż ten z ToCA Race Driver 3.
CYTAT(Amatorek)
Doszedłem do wniosku, że na tę grę nie można patrzeć jako na kontynuację serii Toca, której jak by nie było bardzo mi brakuje. Jest to nowy gatunek, nieżle dopracowany i widowiskowy.
Tak masz rację GRID to nie jest żadna kontynuacja serii ToCA, a zupełnie nowa gra. W opisie tego tematu błędnie napisałem: "GRID. Czyli kontynuacja serii TOCA na next genach", ale wybaczcie mi bo gdy to pisałem nie było do końca wiadomo jaki będzie GRID.
CYTAT(Amatorek)
Jako arcade pełną gębą się sprawdza, lecz pojęcia symulacja ta gra nie zna ani odrobiny. A model jazdy z wyłączonymi systemami wspomagającymi np. w serii DTM robi się co najmniej dziwaczny i albo się go polubi albo znienawidzi.
Z tym się nigdy nie zgodzę. Gram w GRID na kierownicy i jako, że posiadam kilkadziesiąt (aktualnie) czasów #1 na świecie to wiem co trzeba robić by mieć takie czasy. Jak ktoś nie ma pojęcia o jeździe nie zrobi takich czasów. Skoro GRID to: "arcade pełną gębą" to dlaczego stosowanie prawdziwych technik wyścigowych ma wyraźny wpływ na poprawę czasu. Nie chodzi mi tu tylko o takie banalne rzeczy jak sam tor jazdy czy to kiedy hamować, ale dociążanie przednich kół, hamowanie silnikiem czy zmiana stylu jazdy w zależności od tego czy auto ma napęd tył czy przód.
Jakoś nie chciało mi się wytykać Tobie błędu z wcześniejszego postu, ale teraz będę musiał bo popełniłeś go drugi raz. Mianowice samochodów serii DTM nie ma w GRIDzie (były we wszystkich częściach ToCA Race Driver). Pewnie pomyliło Ci się z samochodami Touring Cars (WTCC), czyli BMW 320SI i Chevrolet Lacetti.
Także mamy całkowicie inny pogląd na to co to są wyścigi arcade, ale cóż może jest to bardzo indywidualna sprawa.
Przy okazji zapraszam do ścigania się online (również Ciebie Amatorek

). Tylko żeby mi nikt nie płakał, że bez wspomagaczy się za trudno jeździ (dziś tak miałem).