Adriankiller
21 04 2007, 20:00
jaka jest waszym zdaniem najtrudniejsza postać do opanowania pod względem Manuala(sprytne rączki) i postać najtrudniejsza do "wymasterowania"(pełne wykorzystanie potencjału postaci) z jaką się spotkaliście biorąc pod uwagę wszystkie bijatyki.
przykładowo Yoshi,jin (manual) i Lei,xiao (skill) z tekken 3(praktycznie z bijatyk tylko w to gram więc nie mogę sie wypowiedzieć "multiplatformowo" ale ponoć Akirą z VF tez trzeba sie namachać )
Ano trzeba ,choć w VF5 już trochę mniej,nie tak jak w przypadku vf4 evo ,gdzie używało się częściej buforowania.IMO dla mnie właśnie Akira jest najtrudniejszą postacią do wymasterowania ( to też zależy kto i jak nim gra:D)Żeby robić za zawołanie "doublepalma" czy słynne "kolanko" na padzie trzeba naprawdę grać w ta grę dużo ,trening trening i jeszcze raz trening.Gdy już się to opanuję ,jest po prostu pięknie , nie ma lepszego uczucia jak zakończenie jakieś akcji czy juggla właśnie "doublepalmem" eh coś pięknego

Choć dzięki t,d/p+P Akira dostał miano postaci którą się już nie co łatwiej gra ,chodzi tu o jaggle.Ale dla mnie to i tak niczego nie zmienia ,bo nie samym t,d/p+P człowiek żyje
Hehe pewnie że Ivy (szczególnie SC3, choć JF z dwójki sprawiał że nawet kolnako Akiry wydawało się łatwe

) Akira śmierdzi noobem

Yoshi z SC3 też jest trudny nawet bardzo.No i sa postacie które manualnego nic trudnego nie mają a wygrać nimi jest uber ciężko taki Jack z t5 np.
Matt-JF
22 04 2007, 15:49
Hugo 3s,Mishimy Tekken
I-no, Johnny - GGXX/. Czemu? Bo sa trudne od poczatku do konca, a nie jesli chodzi o 2-3 zagrania, bez ktorych wykonywania z wysoka skutecznoscia da sie grac.
GGX - Testament, Slayer, I-No
Tekken - Mishimas family, Lei, Xiaoyu
Soul Calibur - Yoshi, Ivy
MvsC - Chun Li (jak dla mnie)
Street Fighter - (Chyba wszyscy jak dla mnie *;*)
KoF - Kim
Mortal Kombat 3 - Shang Tsung (ale for fun)
i chyba jeszcze coś, ale...
Krakers
22 04 2007, 16:26
Tekken:
1). Wang
2). Feng
3). Steve
....
999). Lee
W SC3 to najtrudniejsze postaci to raczej Yoshi, Setsuka, Ivy i może Cervantes.
CYTAT(Reset @ 22 04 2007, 16:37)

JF z dwójki sprawiał że nawet kolnako Akiry wydawało się łatwe

)
NTSC czy PAL?

W PALu mi to wychodzi 10/10. Ponoć w NTSC jest trudniejszy.
CheeseOfTheDay
22 04 2007, 16:45
I-no z GGXXS - najtrudniejsza manualnie. Nie wiem jak jest z Johnnym bo nim akurat nie gram ale myślę że Fuji by się ze mną zgodził że jest pod I-no (a może nawet pod kimś tam jeszcze).
/\No, ja teraz tez tak mysle (odkad nauczylem sie combosow z divine blade FRC

), dlatego i taka kolejnosc w moim poscie.
CYTAT(Reset @ 22 04 2007, 14:37)

......(szczególnie SC3, choć JF z dwójki sprawiał że nawet kolnako Akiry wydawało się łatwe

) Akira śmierdzi noobem

.....
Ad 1 zależy na czym się gra , na sticku kolanko jest proste na padzie to już zupełnie inna bajka.Niby czemu Akira śmierdzi noobem LOL ?! chyba zapomniałeś o Kage
CYTAT(tHrol @ 22 04 2007, 17:19)

KoF - Kim
LoL
DoA4 - Hayate DoA3/2 Hayabusa
VF4 - Akira
Soul Calibur - Talim, trudno cos nia ugrac mimo iz jest szybka
Mogę wypowiadać się jedynie na temat SC2 i SC3, bo tylko te gry poznałem w stopniu dostatecznym. Tak więc...
SC2: Ivy (tylko jeśli chce się grać ładnie) i ew. Cervantes (JF-y z BT), ale generalnie nie ma tutaj postaci bardzo trudnych do opanowania
SC3: Setsuka (trudne manualnie gwaranty i przerąbane hit confirmation), Ivy (bez robienia rzutów i "piątki" niewiele się zdziała), Yoshimitsu (mimo wszystko Yoshek wydaje mi się najtrudniejszą postacią w tej grze - manualnie nie ma hardcore'u, ale trzeba mieć świetnie poukładaną grę; JF-y również się przydają - zarówno te 5-hitowe, jak i jednoklatkowe)
CYTAT(Dabman @ 22 04 2007, 22:45)

Soul Calibur - Talim, trudno cos nia ugrac mimo iz jest szybka
Trzeba wpisać jakieś hasło żeby taka postać się pojawiła w SC?

A na poważnie - jeśli piszesz o Talim, to zaznacz o którą część Calibura Ci chodzi. Ani w SC2 ani w SC3 ona nie wymaga jakiegokolwiek manuala. W SC2 bardzo łatwo się ją prowadzi i nie ma problemu żeby coś ugrać, a w SC3 jest to awykonalne.
Combot-praktycznie nie do opanowania
+yoshi -multum opcji i nie trzeba się przestrajać
CYTAT(kowal @ 22 04 2007, 21:08)

CYTAT(tHrol @ 22 04 2007, 17:19)

KoF - Kim
LoL
Sam jesteś LoL

To postać, którą grałem najmniej i niebardzo mi nią szło

Miałem problemy z jego bazooką, bodaj qcf+3, qcf+3 <-- czy jak to szło i dalej...
BTW. Zapomniałbym... Chodziło mi o Maximum Impact

W ogóle myślałem, że w tym temacie każdy ma podać swój typ ?!

PS. Feng jest naj skillowy ever
CYTAT(Liberty666 @ 22 04 2007, 17:45)

I-no z GGXXS - najtrudniejsza manualnie. Nie wiem jak jest z Johnnym bo nim akurat nie gram ale myślę że Fuji by się ze mną zgodził że jest pod I-no (a może nawet pod kimś tam jeszcze).
Zgadzam się, że I-no,johnny są trudnymi postaciami manualnie, ale bym dodał jeszcze Eddiego w szczególności kontrola po planszy eddka( W tej chwili nim ćwicze tyran i libery cicho haha)
A dodam, że kombosy Johnnego są trudniejsze niż I-no dlatego, że wystarczy I-no nauczyć się dasha po HCL i to jest przepustka do reszty kombosow, a u jaśka nie zależy tylko od jednego ciosu

Stwięrdam to bo ćwiczyłem obydwoma postaciami i mi sie generalnie trudniej grało johnnym na samym początku
Po pierwsze to Yoshi w t3 nie wymaga żadnego manuala tylko skilla, a Lei nie wymaga tam ani tego, ani tego.
SC3 jest generalnie prostą bijatyką (a świetle takiego GGXX czy VF). Nie ma postaci trudnych manualnie - Setsuka jest najcięższa z całej brygady pod względem manualnym, tuż za nią Ivy (u ktorej jedyna tak naprawdę trudna rzecz to CS z <SE>). A za nimi Cervantes ze swoimi "instantdredczardżowymi" atakami.
W Tekkenie generalnie Mishimy ale dopiero od T4 moim zdaniem.
GGXX - póki co się nie wypowiadam.
VF (głównie 4 i evo) Akira - wiadomo, trochę Lau (niektóre juggle nim są nawet ciężkie).
DoA: generalnie ni jest jakoś bardzo trudno, ale Gen-Fu się chyba załapie.
Tyle odnośnie manuala, teraz skillowe łebki:
SC2 - Yunsung, Maxi
SC3 - jak wspomniał Di Yoshi, trochę Setsuka.
Tekken3 - Yoshi, doktorek
T5 - Xiajka, Yoshi
GGXX - nie wypowiadam się.
VF - na dobrą sprawę wiekszość, ale przodują imo Akira, Vanessa, Lei-Fei, Shun, Goh.
DoA: Brad (DoA3)
Legenda Polskiego Dasha
23 04 2007, 17:15
a czym sie rozni manual od skilla ?
manual - wykorzystywany do klejenia trudność juggli, comb itd.
skill - umiejętność wykorzystania w pełni możliwości danej postaci "na ziemi"(setupy, kreatywność, przemyslane akcje itd) a jak wiadomo niektóre są bardziej skomplikowane od innych.
Nie zawsze wszystko idzie ze sobą w parze.
Żywy przykład to Di - bardzo dobrze zna Yoshiego w SC3, umie nim grać, zna system itd etc. , ale jak sam powiedział, brakuje mu manuala aby grać w pełni efektywnie taką Setsuką.

Di musial to mowic dosc dawno temu, bo teraz raczej nie ma u niej rzeczy, ktorej by nie zrobil w walce. Setsu ma ciut hardowych rzeczy, ale bez przesady.
CYTAT(R!NG @ 23 04 2007, 18:03)


Di musial to mowic dosc dawno temu, bo teraz raczej nie ma u niej rzeczy, ktorej by nie zrobil w walce. Setsu ma ciut hardowych rzeczy, ale bez przesady.
Ale też prostą postacią nie jest. Ma kilka trudnych rzeczy, które używa się jako 10 najważniejszych ciosów. Do tego jest cholernie szybka i trzeba wszystkie kombinacje robić bardzo szybko i precyzyjnie. Cieżko jest nią grać nie używając trudnych rzeczy.
Mimo wszystko, to IMHO jedna z trudniejszych postaci ostatnich bijatyk 3D.
Naturalnie mam na mysli dawnego Di. Teraz nie wiem jak Setsuką gra.
Krzysiufpp
23 04 2007, 18:43
tekken 3
King - brak lowa, słabe juggle, wiec gre opieramy na chwytach... (crouch dash ciagle w użyciu wiec tez i manual wymagany)
tekken 5
King - jaguar step jest przesrany wiec skill wymagany xD, nadal słabe lowy
Gra mishimami jest wymagająca manualne, ale moim zdaniem nie ma tutaj wysiłku umyslowego.
CYTAT(R!NG @ 23 04 2007, 19:03)


Di musial to mowic dosc dawno temu, bo teraz raczej nie ma u niej rzeczy, ktorej by nie zrobil w walce. Setsu ma ciut hardowych rzeczy, ale bez przesady.
Nie pamiętam czy mówiłem to gdy Liberty był w Warszawie czy w Opolu, ale nie zamierzam grać na poważnie postacią, której używanie zależy w dużej mierze od szczęścia. Oczywiście w Poznaniu mogę wyskoczyć nagle z moją Secką, ale to będzie raczej akt desperacji.
Wielu rzeczy dalej nie zrobię Setsu w trakcie walki (np. parasol po rzucie), a CH 33B igła nie wymaga żadnego manuala.
Legenda Polskiego Dasha
23 04 2007, 21:14
CYTAT(Krzysiufpp @ 23 04 2007, 18:43)

tekken 3
King - brak lowa, słabe juggle, wiec gre opieramy na chwytach... (crouch dash ciagle w użyciu wiec tez i manual wymagany)
tekken 5
King - jaguar step jest przesrany wiec skill wymagany xD, nadal słabe lowy
Gra mishimami jest wymagająca manualne, ale moim zdaniem nie ma tutaj wysiłku umyslowego.
no jakby king nie mial w t3 21 21 d/f+3 d+3+4 to moze by to stwierdzenie na gorze bylo prawdziwe
CYTAT(Di @ 23 04 2007, 19:48)

CYTAT(R!NG @ 23 04 2007, 19:03)


Di musial to mowic dosc dawno temu, bo teraz raczej nie ma u niej rzeczy, ktorej by nie zrobil w walce. Setsu ma ciut hardowych rzeczy, ale bez przesady.
Nie pamiętam czy mówiłem to gdy Liberty był w Warszawie czy w Opolu, ale nie zamierzam grać na poważnie postacią, której używanie zależy w dużej mierze od szczęścia. Oczywiście w Poznaniu mogę wyskoczyć nagle z moją Secką, ale to będzie raczej akt desperacji.
Wielu rzeczy dalej nie zrobię Setsu w trakcie walki (np. parasol po rzucie), a CH 33B igła nie wymaga żadnego manuala.
O co chodzi z tym "zależy od szcześcia"?
Miałem na myśli tylko to, że gwaranty Setsuką wychodzą mi randomowo. W trakcie grania powinno się być pewnym że coś wejdzie lub nie zamiast liczyć na komisję kontroli gier i zakładów.
Krzysiufpp
23 04 2007, 21:30
21 21 df3 nie jest wcale takie różowe
Legenda Polskiego Dasha
24 04 2007, 00:07
CYTAT(Krzysiufpp @ 23 04 2007, 21:30)

21 21 df3 nie jest wcale takie różowe

22 1+2 f,f+2 henka z T5 tak samo
CYTAT(Di @ 23 04 2007, 22:26)

Miałem na myśli tylko to, że gwaranty Setsuką wychodzą mi randomowo. W trakcie grania powinno się być pewnym że coś wejdzie lub nie zamiast liczyć na komisję kontroli gier i zakładów.
Grając w gry namco trzeba się liczyć z tą komisją

.
Setsu ma random glownie w tych kilku rzeczach na ktore sa 1-2 klatkowe okienka, najgorsze jest to, ze to random zalezny od dnia/stanu gracza (mielismy naoczny przyklad jak Liberty ostatnio byl w Wawie) ale to mniejszość i jest tez sporo innych rzeczy, ktore sa trudne manualnie i mozna je po jakims czasie robic bez problemu a co za tym idzie, grac tą Suką skutecznie:P
CYTAT(R!NG @ 24 04 2007, 15:05)

Setsu ma random glownie w tych kilku rzeczach na ktore sa 1-2 klatkowe okienka, najgorsze jest to, ze to random zalezny od dnia/stanu gracza (mielismy naoczny przyklad jak Liberty ostatnio byl w Wawie) ale to mniejszość i jest tez sporo innych rzeczy, ktore sa trudne manualnie i mozna je po jakims czasie robic bez problemu a co za tym idzie, grac tą Suką skutecznie:P
Niestety to co Ring napisał na początku to prawda. Nią po prostu trzeba mieć dzień - trzeba być wypoczętym, wyspanym itd. bo inaczej nie da rady.
Ostatnio na zlocie u Camusa szło mi nie ukrywam - źle. Na pewno swój udział ma brak formy, ale również miały wpływ inne czynniki - strasznie bolała mnie głowa i po prostu nie mogłem oddychać w dymem papierosowym (jako, że nie palę).
W Poznaniu bedzie pewnie to samo jako, że ZAWSZE boli mnie głowa na zlotach, turniejach (hałas, chaos itd - dusi mnie taka atmosfera), a jeszcze nie znalazłem lekarstwa na to.
Nie mogłem uwierzyć w 2gie miejsce na Slashu2 ponieważ zważywszy na warunki w jakich tur byl rozgrywany i moje samopoczucie (jakby mnie ciezarowka potrąciła + siny kciuk) nie przypuszczalem nawet że wyjde z grupy.
Na EP5 było jeszcze gorzej - nieprawdopodobna duchota i ścisk.
Ciezko być Setsuka playerem i chcieć walczyc na turniejach

.
Guilty Gear: I-No, Eddie, Johnny można by tu jeszcze na siłę dać Bridget bo tez nie jest za łatwo
3S: Hugo, Elena dałbym tez Alexa
CvS2: zdecydowanie Maki, Asamiya Athena, Chang Koehan
luc_october
6 05 2007, 11:35
T3 - hwo
TTT - hwo
T4 - hwo
T5 - hwo
może to tylko moje zdanie ale to najlepiej skonstruowana postać w tekkenie. jedna z najbardziej rozbudowanych i zawsze bobkowi brakowało w drabince topów co jeszcze zwiększa wymagania dla grających nim.
Kamikaze
6 05 2007, 22:43
KoF 2k2- IMO Angel i May Lee. Oczywiście grać można nie aż tak trudno, ale na wyższych poziomach to jednak trzeba mieć sporego skilla i manuala. Bardzo podoba mi się styl gry graczy z Meksyku o ksywach Esteban oraz Kula (na youtube są niezłe walki z ich udziałem).
Legenda Polskiego Dasha
7 05 2007, 17:09
oczywiscie seria mortal kombat i goro
Raveman
11 05 2007, 15:56
CYTAT(Legenda Polskiego Dasha @ 7 05 2007, 17:09)

oczywiscie seria mortal kombat i goro
A tak na serio ta według mnie najcięższy jest King, a w szczególności jęsli ktoś z szybkiego WD potrafi zrobić iSW. Dla mnie nieosiągalne.
I oczywiście WD Hworanga kanselowany poprzez 3+4, kosmiczne :-)
No i nie zapominając o specjalnym movie Ravena z b+3+4, troszką wygląda jak Snake dash
Paul, Heniek i Ogre w T3.
CYTAT(Raveman @ 11 05 2007, 16:56)

A tak na serio ta według mnie najcięższy jest King, a w szczególności jęsli ktoś z szybkiego WD potrafi zrobić iSW. Dla mnie nieosiągalne.
gram juz jakis czas kingiem i o ile z poczatku bylo ciężko tak teraz granie nim daje mi cholerną satysfakcje.
skuteczność iSW mam bardzo wysoką a co do wavedasha to narazie słaby ale pracuje nad tym

(dashowanie w t3 było o WIELE łatwiejsze kingiem, da sie nawet dashowac online

)
http://www.youtube.com/watch?v=vj9TNS9ny80 - ta walka daje do myślenia...
QUOTE(Legenda Polskiego Dasha @ 23 04 2007, 18:15)

a czym sie rozni manual od skilla ?
Ano rozni sie.... patrz turnieje w Polsce
Ukyo_Tachibana
18 05 2007, 13:19
GGXXS - Eddie I-No Venom
Tekken - Hwo Mishimy
VF - Akira
Street Fighter 3 - Hugo
Raveman
20 05 2007, 11:41
CYTAT(Ukyo_Tachibana @ 18 05 2007, 13:19)

Tekken - Hwo Mishimy
Ojj chyba nie, z Hwo i mishimami nawet ja sobie radzę.
Ojj chyba nie, z Hwo i mishimami nawet ja sobie radzę.
No to super!
CYTAT(Raveman @ 20 05 2007, 12:41)

CYTAT(Ukyo_Tachibana @ 18 05 2007, 13:19)

Tekken - Hwo Mishimy
Ojj chyba nie, z Hwo i mishimami nawet ja sobie radzę.
Teraz to pojechałes
Adriankiller
21 05 2007, 22:05
CYTAT(Raveman @ 20 05 2007, 12:41)

CYTAT(Ukyo_Tachibana @ 18 05 2007, 13:19)

Tekken - Hwo Mishimy
Ojj chyba nie, z Hwo i mishimami nawet ja sobie radzę.
całkiem lolowo, zakładam ze 4 dashe na sekunde + ws+2 na standardzie to dla Ciebie mega łatwizna...
zobaczył bym z chęcią...Janek to moja główna postać,w t5 nie gram ale możemy zagrać w t3online, jeśli wyrobisz na padzie(na sticku pewnie tez nie) to co ja,to przyznam Ci że do jina można być kaleką manualną ( nie wyrobisz to pewne:P )
EDIT: pograliśmy,spoko się grało,myśle ze obroniłem to co napisałem powyżej
pozdro
Raveman
22 05 2007, 00:12
CYTAT(Adriankiller @ 21 05 2007, 22:05)

całkiem lolowo, zakładam ze 4 dashe na sekunde + ws+2 na standardzie to dla Ciebie mega łatwizna...
zobaczył bym z chęcią...Janek to moja główna postać,w t5 nie gram ale możemy zagrać w t3online, jeśli wyrobisz na padzie(na sticku pewnie tez nie) to co ja,to przyznam Ci że do jina można być kaleką manualną ( nie wyrobisz to pewne:P )
HE HE HE o nie nie nie Tego nie powiedziałem, uważam tylko że średnie wd i jako taki El z WD to mi wystarczy, co do Ws z WD to jak sie skupię to wyjdzie po 3 wd nie więcej i to za wolno żeby robić w walce. Hwo nie potrafię TSR-a :-) a stringi można lajtowo ogarnąć.
Co do Kinga dla mnie to zbyt cięzka postać, f,f,f+2+4 mi wychodzi 1 na 10, a WD najgożej ze wszystkich :-)
P.S. Chłopaki troszkę przewrażliwieni jesteście, ja tu NIC nie udowadniam po prostu mówię że Mishimy są dość proste jak się będzie nimi sporo trenować, z KINGIEM jest ten problem że nie widziałem żeby komuś na świecie w 100% wychodził iSW w jugglu albo F2F
mashter
22 05 2007, 00:22
Ja rozumiem, że King łatwą postacią nie jest, ale IWS swego czasu robiłem 10/10 w jugglu - to akurat nie problem. Gorzej z grą w polu.
Mishimy dlatego są najtrudniejszymi postaciami w opanowaniu, ponieważ trzeba wybijać elektrykiem - wszędzie i zawsze. Czy to z dasha, czy to z SS, czy z backdasha, jako gwarant itd. A jak wiadomo ewgf, to nie jeden kierunek + przycisk.
Raveman
22 05 2007, 00:29
CYTAT(mashter @ 22 05 2007, 00:22)

Ja rozumiem, że King łatwą postacią nie jest, ale IWS swego czasu robiłem 10/10 w jugglu - to akurat nie problem. Gorzej z grą w polu.
Mishimy dlatego są najtrudniejszymi postaciami w opanowaniu, ponieważ trzeba wybijać elektrykiem - wszędzie i zawsze. Czy to z dasha, czy to z SS, czy z backdasha, jako gwarant itd. A jak wiadomo ewgf, to nie jeden kierunek + przycisk.
Masz rację, jednak zauważ że w Polsce jest dużo więcej Mishimów niż Kingów, poza tym jak już ci to wejdzie w palce to siekasz na lewo i prawo Elektrykami (nie mówię tego o sobie, ale taki Boskon, Gajda czy Librety).
Z resztą wiem że masz na ten temat większe pojęci niż ja, jednakowoż nikt mnie nie przekona że King jest prostszy niż Mishima. Po prostu nikt

P.S. Dziś mi Reset mówił o jakimś Japońskim Kingu co robił iWS po trafionym dół-panczu, wyobraź to sobie.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.