8O Wreszcie temat, który tygryski lubią najbardziej
Suikoden - gra legenda, RPG który na długo pozostanie w mojej pamięci, wzruszający, śmieszący, z klimatyczną grafiką i przepiękną muzyką... Chlip, chlip... rozmarzyłem się

IMHO znacznie lepszy, niż jakikolwiek z Finali (zastrzegam, że w FFX nie grałem, ale nie wierzę, żeby mógł przebić S2), bądź jakiegokolwiek innego RPGa, po prostu da best.
Od kiedy zobaczyłem tę grę, to się zakochałem, a OSTa słucham do dziś w mp3 (motyw z walki z Neclordem rula!).
Ale! Ale nie ma gry bez wad

Dla niektórych wadą może być relatywnie krótki czas gry, choć mnie to wcale nie przeszkadza - uważam, że jest idealnie wyważony, chociaż naturalnie chciałbym, żeby historia nigdy się nie kończyła (chyba nawet taki film był

).
Druga wada (która też za bardzo mi nie przeszkadza) to liniowość akcji.
No i trzecia wada, która już dla mnie jest wadą (choć oczywiście nie taką, która przeszkadzałaby mi w grze, co to, to nie!

). Otóż chodzi o to, że przez całą grę główny bohater nie dość, że nic nie mówi, to jeszcze jest ubrany jak... wieśniak

Ja rozumiem, że to miało służyć temu, żeby każdy mógł się wczuć w postać, ale toż to Lordowi nie wypada pokazywać się w takim stroju przed, jakby nie było, poddanymi, albo "na wyjazdach" u innych władców. Inni władcy wyglądają normalnie, czyli potężna zbroja, czasem płaszcz, budzą respekt i wg. mnie taki właśnie powinien być władca! Rozumiem, że na początku gry, gdy naprawdę jest się wieśniakiem, ale IMO w czasie gry powinno się zmieniać wdzianka. That's all.
Co do Suikodena 3... sam nie wiem jaki jest, bo nie grałem, ale zdecydowana większość opinii jest za tym, że przejście w 3D zepsuło klimat serii Konami, ale ja w to nie wierzyłem...znaczy się nie chciałem wierzyć. Ale nie! Nie słucham się nikogo dopóki sam nie zagram
A teraz motyw najbardziej wzruszający... nie mogę określić co to był za motyw bo wszystkie wzruszające były najbardziej wzruszającymi

Śmierć Gremio, śmierć Nanami, śmierć Teo, śmierć Mathiu, śmierć Odessy, śmierć Jowy'ego przy złym zakończeniu... ej no, bo się jeszcze poryczę :cry:
Wypaśne momenty?? Trochę ogólnikowy temat

Ale jeśli mamy oceniać wg. własnego punktu widzenia (tak wnioskuję), to dla mnie będą to wszystkie ważniejsze zwycięskie bitwy (eh ten patos

) oraz zebranie i scenki z życia w zamku przed ostateczną bitwą strategiczną... no i, oczywiście, wskrzeszenie Gremio oraz Nanami
OK. To może teraz wasza ulubiona postać?
Ja mam takich kilka, a są to prawie sami pakerzy

Pesmerga oraz Mathiu (ci są ponad czołówką

), Georg, Humphrey, Fu Su Lu, Long Chan Chan i Clive ze swoją strzelbą, która jako jedyna ma duszę

.