Wiemy już trochę więcej na temat historii w Soul Calibur Legends. Będzie ona dotyczyła misji Siegfrieda Schtauffena, który chce zdobyć Soul Edge. Jak się zapewne domyślacie, doprowadzi go to do zła - przejścia na
ciemną stronę. Byćmoże Niemiecki rycerz zmieni się później w Nightmare'a.
W SCL nie będziemy mogli zagrać wszystkimi postaciami z serii. W tej chwili wiemy, że - poza głównym bohaterem - otrzymamy do dyspozycji: Ivy, Taki, Mitsurugiego i nową postać, Isukę. Jest to chłopak który podróżuje z Siegfriedem, swego rodzaju giermek.
Będziemy mogli wybrać 2 postacie, które w trakcie walki będzie można zmieniać (tagować).
Według Jina Okubo, głównego twórcy gry, głównym aspektem Legends będzie machanie Wii Remote. Dostępne będą ładowane ciosy, podobnie jak Guard Crushe.
Nie liczcie na skomplikowane zagadki - owszem, będą one obecne, ale znacznie więcej będzie tutaj akcji.
Poziom, w którym poruszamy się po Egipskich grobowcach, kończy się bossem, Ammonem, który zieje ogniem. Namco zapowiada bardziej skomplikowanych bossów i przeciwników jak np. wielkiego Astarotha, którego widzieliśmy na jednym ze screenów.
Gra będzie pozwalała również na zabawę z przyjacielem w trybie cooperative, ale prawdopodobnie będzie to możliwe tylko na poszczególnych levelach. Byćmoże obaj Gracze będą mogli też ścigać się w wykonaniu jakiegoś zadania. Niestety, wszystko to będzie się odbywało kosztem obniżonego frame-rate i pionowego spli-screena.