weterynarz nie zajmuje sie jedynie zapladnianiem krow

chetnie zaopiekowalbym sie swinka morska z rakiem jelita grubego, koniem ze zlamana noga, czy malpa z kamieniami w moczowodach. pomyslow jest sporo, jednak najwazniejszym elementem gry moim, zdaniem, powinno byc "wyczucie" zwierzatka, czyli: robienie wszystkiego w odpowiednim tempie zeby nie zdenerwowac pacjenta, dobierac dawki antybiotyku (czy substancji znieczulajacych) dla kazdego gatunku. pomocne w tym moglyby byc odpowiednie wskazniki na ekranie. caloksztaltem powinno to przyopminac skrzyzowanie wario ware i trauma center. to tak IMHO.
edit
co wiecej, grafika moim zdaniem powinna byc rysunkowa: cellshading, flash lub cos podobnego. wydaje mi sie, ze proba odwzorowania bebechow zwierzat realistyczna grafika, odstraszyloby zachodnich dzieciakow od wydania tygodniowki na gre

hmm do tego jeszcze motyw "wdziecznych zwierzat" w menu glownym, w soundtracku i ogolnie podczas podsumowania misji. czyli chorek gryzoni spiewajacych wesola piosenke rodem z loco roco, innym razem malpy grajace na bongach czy cos. imo taki klimat bardziej przyciagnalby do siebie z kolei tych z dalekiego wschodu

jak bede mial jeszcze jakies pomysly to chetnie sie z nimi podziele.