Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: John Rambo
Forum PSX Extreme > Inne > Region Filmowy
Stron: 1, 2, 3, 4
szaden
CYTAT(JJJ @ 18 01 2008, 11:47) *

Słodki Jezu co to ma byc? hahaha.gif
Snejk
Turecki Rambo. Spoko film ;]

Wywiad z Sylwkiem radiowy, bardzo ciekawy!

http://www.youtube.com/watch?v=-idL9WUaQw0 part 1
http://www.youtube.com/watch?v=RqkV7teaxPg part 2

i efektowna tapeta na pulpit smile.gif u mnie gosci juz od pewnego czasu ;]

epl
nowy trailer Rmbo zostal wyraznie zlagodzony nie mamy juz niestety wyrywania krtani czy uzywania polcalowego kaemu na przeciwnikach - cos mi tu smierdzi rankingiem od 15l
yaczes
CYTAT(Kmiot @ 24 07 2007, 23:42) *
No właśnie. Sam jakoś mimo wszystko sceptycznie jestem nastawiony. Widać, że fabuły doświadczymy tyle co nic. Jeśli nie uratują filmu sceny krwawo/mięsne to nic nie uratuje. Zresztą trudno spodziewać się czegoś ambitnego po filmie z Dżonem Rambo. Urywki z trailera robią dobre wrażenie i pozostaje mnieć nadzieję, że całość będzie utrzymana w podobnym do nich "ciasteczkowym" klimacie.
Jeśli nie będzie brutalnie i krwawo, to kupa.


A jedynka nie byla ambitna?
epl
to ze poruszala bardzo aktualny wtedy temat nie znaczy ze byla ambitna
_Milan_
poruszala wiele spraw i problemow ktore sa swieze i dzis, to ze zostaly ukazane na tle zolnierza wracajacego z wietnamu nie wielbionego w kraju z aktory walczyl tego nie zmienia, bylo to spowodowane czasami w ktorych film powstawal, przekaz jest wieczny,c'nie
epl
tak ale nie porownuj sytuacji powracajacego zolnierza z Wiet. do tego co wraca z iraku
chociaz to moze sie zmienic w miare uplywu czasu to jednak nadal nie ma takiej otwartej wrogosci w kierunku weteranow
plus wojna w wietnamie to bardzo specyficzny aspekt historii US - mysle ze ciezko go porownac do czegokolwiek innego
warto zauwazyc ze Rambo byl jednym z pierwszych filmow poruszajacych problem - i czynil to z innej perspektywy niz np Coming home

_Milan_
no ale dlaczego tak wasko doceniasz to co ukazal rambo 1?
to nie dotyczy tylko zolnierzy wracajacych z wojen, nie zmienia sie wojna, zmieniaja sie sytuacje, i ludzie.
No ale nie pzresadzajmy, film az tak gleboki nie jest, nie robmy z niego mongolskiego kina niezaleznego ;]


JJJ
relacja znajomego-znajomego ktory juz byl w kinie smile.gif

10/10

John Rambo is the best movie ever. I'll explain why and this post may contain spoilers.

I prepared by watching Rambo 1-3, later on I met with other guys and we drank some beer. The movie shows a rice field, soon the army comes and unloads some villagers. An evil soldier drops mines and others force villagers to run over the rice field. The ones that don't die, are shot down by AK-47. Red letters over black background spell 'JOHN RAMBO'.

First thing that John says to some guy is 'Fuck you' (or Fuck off)


Why is this the best movie ever?

- It was written, directed and played by Stallone
- Stallone is 61 years old and still kicking
- It's a pure 90 min action flick with 0 romantic scenes
- It has more dead people than Dirty Harry, Robocop, Return of the King and Terminator combined
- Innocent people are getting stabbed and burned by flamethrowers
- Women are treated as they should be: beaten and raped
- Evil General fucks young boys
- Level of blood and gore is insane, if this movie got rated R for people under 46, it's still not enough
- Watch out for guy with name School Boy
- Rambo finally comes home and we find out the name of his father

I'm giving this mother fucking MANLY movie 10 out of 10 and Oscar should be called 'Stallone' from now on



evul biggrin.gif
White
CYTAT
- Level of blood and gore is insane, if this movie got rated R for people under 46, it's still not enough

CYTAT
I'm giving this mother fucking MANLY movie 10 out of 10 and Oscar should be called 'Stallone' from now on


:D:D Długo czekałem na taki film ;]
smallv86
Nowy trailer z za(pipi)istym podkladem muzycznym (drowning pool): http://www.filmweb.pl/Trailer?trailer.id=20933
szczurek
Dante
Na szerokie wody internetu wypłynął już cam ale na ten film warto poczekać.
świetna tabelka z info trzy trzy na minutę to coś (ciekawe jaki wynik miało shoot em up)
BieŃ
Nerd o rambo
http://pl.youtube.com/watch?v=sS90w87VxPQ&feature=bz302
ornit
Jak Sly przygotowywał się do roli cool.gif
pig destroyer
skad ta tabelka jest???? chyba z doopy.
przeciez w rambo I zginelo conajmniej dwoch gosci w tym helikopterze co runal nad ta rzeczka.
_Milan_
niee. tam zginal jeden wlasnie.

rozwalil sie o skaly, rambo go rzucil chyba bananem

nie wiem kiedy ostatnio czekalem z taka radocha na jakis film, boje siez e sciagne kinowke ;/
Tommo
Dziadek Sylwek pieknie dal sobie rade z tym filmem.Sa flaki, ucinane konczyny, akcje na ckmie, czego chciec wiecej icon_evil.gif
Tylko film troche krotki bo zaledwie 1,5H i przez pierwsze 40-50 minut praktycznie nic sie nie dzieje ale polecam wszystkim fanow oldskulowym filmow akcji
_Blaze_
Zapomniales napisac ze w koncu widzimy co staje sie z ludzmi ktorzy wbijaja sie na mine albo dostaja strzal z mozdzierza w twarz nie liczac wyrzynania 12 letnich dzieci ;] Film jest naprawde OSTRY i jest w nim cholernie duzo akcji jak sie juz rozkreci, bez kitu polecam.... Sylwek bardzo dobrze dal sobie rade z tym filmem, sam sie zdziwilem
tk
a teraz podobno bierze się za remake "życzenia śmierci" icon_twisted.gif
BieŃ
Film masakra...gadki na poczatku sporo ale wiadomo-musi tak byc... ale panowie co sie dzieje pozniej blink.gif tu mortar rozpier.dala kolesia na strzepy,zabieraja matce dzieciaka i wrzucaja go do ognia,a jak dżon dorwie sie do stancjonarnego rozpylacza to mi ku.rwa mowe odebralo icon_twisted.gif ...film NAPRAWDE jest brutalny,sceny zgonow bardzo realistycznie zrobione...tak jak i same efekty(jeeeeb! tu cos wyj.ebalo i koles juz bez nog lezy...doop! nagle inny typ dostaje ze snajpery tak ze ma dziure wielkosci glowy) podnieta straszna ale sceny roz(pipi)undy sa naprawde intensywne..lubisz krew?dżona reemboo? film dla ciebie..2 raz ogladam to w kinie.. pifpaf.gif pifpaf.gif
nWo
wlasnie obejrzalem.

bardzo krwawo i brutalnie, motyw muzyczny podbudowuje klimat i sprawia taki maly powrot do przeszlosci. szkoda ze film jest krotki wszystko dzieje sie tak szybko za szybko, pozatym inaczej to sie odczuwa gdy rambo jest sam w akcji a tym razem nie byl, jakos tak dziwnie.
Psyko
No a ja czekam, az u mnie w miescinie sie w kinie pojawi. Mam straszne cisnienie, bo stare przygody Johna ubostwiam, wiec pewnie zassam bo nie wytrzymam, az marny dziad z lokalnego kina, postara sie o film ;/
2razyjot
CYTAT(Psyko @ 7 02 2008, 00:25) *
No a ja czekam, az u mnie w miescinie sie w kinie pojawi. Mam straszne cisnienie, bo stare przygody Johna ubostwiam, wiec pewnie zassam bo nie wytrzymam, az marny dziad z lokalnego kina, postara sie o film ;/


Pamietajcie tylko zeby ogladnac rowniez edycje dvd bo to, co lezy w sieci to wersja finalna nie jest! Dziekuje za uwage!
nWo
dvd hd dvd a nawet blue ray cokolwiek byle widac bylo wyraznie te krwawą rzeź
janol
Ja pier.dolę. Ten film powinien być dozwolony od lat 42 co najmniej. No bez żartów.
Takie sceny jak wyżynanie w pień całej wioski (odcinanie rąk, zabijanie dzieci, wrzucenie niemowlaka w ogień (sic!) ) a potem kolejna gdy najemnicy wjeżdżają tam po jakimś czasie i pokazane są te wszystkie ciała są za mocne. Ej, serio, czasami byłem w mocnym szoku. W sumie to okrucieństwo przesłania całość filmu.
Autorzy byli sprytni i założyli, że w tej orgii krwi i zabijania nikt nie zwróci uwagi na to czy film jest dobry, czy wszystko się trzyma kupy itd. I mieli rację, ja uwagi nie zwróciłem ;] No, może jedną nieścisłość bym chciał wyjaśnić: skąd Rambo wiedział o tym pocisku w środku dżungli, który posłużył mu do wysadzenia połowy Birmy w cholerę (fala uderzeniowa rządzi)? Przecież nie szedł razem z najemnikami. No chyba, że ich śledził, ale w takim wypadku przydałoby się np jedno ujęcie w trakcie marszu, że gdzieś tam za przewodnikiem i najemnikami człapie John. Przecież i tak było wiadomo, że się w końcu pojawi
Zdarzają się w filmie wkurzające momenty (w czym przoduje zwłaszcza laska Dextera i jej złote myśli) i takie mocno przesadzone ( pedofilię dowódcy Birmańczyków autorzy mogli odpuścić. Nie trzeba go było bardziej zohydzać widzowi, zwłaszcza takim naciąganym motywem. Szczerze mówiąc czekałem tylko na scenę, gdzie będzie stał ten dowódca, a potem kamera zrobi najazd na cień przez niego rzucany i wyraźnie będzie widać rogi i kopyta, żeby wszystko było jasne. Do tego to wszystko zmierzało. Chyba widzowie nie są na tyle skretyniali, żeby nie skumali kogo należy nie lubić ).
Jeśli chodzi o samego Stallone to bardziej podobał mi się w nowej części Rocky'ego. Nie, że tutaj był beznadziejny, ale tam bardziej się wykazał, moim zdaniem. Postaci najemników bardzo nierówne: od fajnych (zwłaszcza koleś z brodą, taki stereotypowy soldier of fortune) do zupełnie nie pasujących do tego, jak większość wyobraża sobie takich ludzi (np ten taki, który sobie podśpiewywał na łódce).

Ciężko mi jednoznacznie ocenić nowego Rambo. Tak jak pisałem, krew i flaki na tyle szokują (może trochę za mocne słowo), że człowiek nie skupia się na całej reszcie. W każdym razie jedno się udało: chciałem, żeby ci źli zostali wybici co do nogi i moja wola została zaspokojona ;] Także sama końcówka z motywem wprost z pierwszej części bardzo pasuje do tego, co chciałem od tego filmu. Poza tym lubię takie powroty do przeszłości ;] W sumie można ten film opowiedzieć w jednym zdaniu: Rambo wszystkich zabił i wrócił do domu

Bez oceny.

janol, Rambo fan od wielu lat.
Psyko
Obejrzałem rano. Przy poprzednich częściach cwóreczka wydała mi się niezwykle poważna. Brak tu humorystycznych tekstów a'la "trochę strzelałem", "może ich okrążymy" itd. Mamy za to ogromną dawkę ultra brutalności. Film bardzo dobry, ale z sentymentu wole jednak starą trylogię. No i brakuje płk Trautmana...
greah
Trylogię lubiłem za mięśniaka, który ze śmiesznym tekstem na ustach wybija zgraję popaprańców przy akompaniamencie efektów z Drużyny A. Czwórka poszła w zupełnie inną stronę - już na samym początku widz dostaje olbrzymiego kopa w pysk gdy ukazana jest scena najazdu na wioskę. Scena z dzieckiem nabitym na bagnet wbiła mnie w fotel. Za pierwszym razem myślałem, że to jakiś pies no bo przecież coś takiego w Hollywood by nie przeszło. Myliłem się
Po scenach takich jak odbijanie zakładników widać, że Rambo dorósł - przyznam, że oczekiwałem w tym momencie jakiejś ostrej sieczki a dostałem przemyślaną akcję. Dodatkowo nie ma tutaj typowego badguya! Tutaj całe wojsko jest równie złe i nie potrzebuje rozkazów aby kogoś zabić (jak w przypadku "gry" na polu minowym)

Jeśli chodzi o samą walkę to nie licząc sceny z ustrzeleniem gościa na łodzi (pierwsze skojarzenie - Zły smak Jacksona, gdzie plastikowa kukła wypchana flakami oberwała z dwururki) są bardzo sugestywne. Teraz kaliber magnum rozrywa klatki, urywa głowy a stacjonarny karabin maszynowy sieje prawdziwe spustoszenie urywając wszystko od gałęzi aż po nogi na wysokości ud. Jedyne czego mi w pewnym sensie zabrakło to jakaś scena egzekucji, którą bym wymienił za komendanta pedofila. Idealnie by spotęgowała przytłaczający klimat oparty na bestialskim mordzie i gwałcie.

Irytujące było tylko samo zakończenie gdzie aż dwa razy pokazano skrzynkę na listy z napisem R.Rambo a następnie worek Johna z napisem J.Rambo. Wyglądało to tak jakby autor miał widza za idiotę i prowadząc go za rączkę mówił "tutaj mieszka rodzina Johna; tak, rodzina. widzisz, że na skrzynce jest R a bohater ma imię na J?"

podsumowując
kawał dobrego kina akcji
Mastachi
No rzeznia nieziemska. Jedyne co mi sie niepodobalo to to ze film byl za krotki. Pol filmu nic, potem jedna akcja i koniec... Jakos zabraklo jeszcze jednego rozpi... smile.gif
Agent_Man
CYTAT(janol @ 21 02 2008, 23:59) *
[...] No, może jedną nieścisłość bym chciał wyjaśnić: skąd Rambo wiedział o tym pocisku w środku dżungli, który posłużył mu do wysadzenia połowy Birmy w cholerę (fala uderzeniowa rządzi)? Przecież nie szedł razem z najemnikami. No chyba, że ich śledził, ale w takim wypadku przydałoby się np jedno ujęcie w trakcie marszu, że gdzieś tam za przewodnikiem i najemnikami człapie John. Przecież i tak było wiadomo, że się w końcu pojawi
[...]


Od chwili gdy najemnicy wyruszyli w stronę wioski do ponownego spotkania, Rambo pojawił się na ekranie z 47 razy, jeno był ukryty w krzakach. Nie przypatrzyłeś się i tyle ;]

A odczucia co do filmu mam identyczne jak Mastachi.

Dla mnie 8/10.
BieŃ
Dorwalem ,,lepsza,, wersje wink.gif ogladnolem 2 raz i ku.rwa jak ten film mi robi...dorosle dobre kino..
_wortigern_
dobry, mocny film.
_Milan_
film wspanialy, tylko kurfa, za krotki, film przypomina nowa czesc metal sluga, krotka , duzo flakow, i prosta fabula, bohaterowie rownie zayebisci.
mishka
CYTAT(nWo @ 5 02 2008, 21:40) *
wlasnie obejrzalem.

bardzo krwawo i brutalnie, motyw muzyczny podbudowuje klimat i sprawia taki maly powrot do przeszlosci. szkoda ze film jest krotki wszystko dzieje sie tak szybko za szybko, pozatym inaczej to sie odczuwa gdy rambo jest sam w akcji a tym razem nie byl, jakos tak dziwnie.


identyczne odczucia...SPOILERte texty 4 menkow, ktorzy zaklucili spokoj Johnnego o zmianie swiata i to, ze lekarstwa i Biblia pomoga na swiecie, ludzie nie beda sie zabijac i w ogole Everybody Clap Ya Hands tak mnie wk..wily, ze nie moglem sie skupic na frajdzie z zadymy, tylko dalej wyklinalem nad idiotyzmem takich teorii...Kolesie prawie z zyciem sie pozegnali, babka miala zostac nowa konkubina calego plutonu, ale nie... "Kim Ty jesteś zeby zabijac ?!" litosci...SPOILER OUT
przema
no zdecydowanie najlepszy rambo ze wszystkich części. Jeżeli film ma być o zabijaniu, to zabijanie właśnie tak powinno wyglądać, a nie albo szybko mignąć kamerą albo zaciemnić. John w wyśmienitej formie, rozprawił się z całą armią nie ściągając nawet koszulki. Bardzo dobrze, że film był krótki, zwięzły i na temat. Teraz pozostaje tylko czekać na "Rambo vs. Predator: Ostateczna Zniewaga " tongue.gif
greah
CYTAT(mishka @ 25 02 2008, 00:05) *
SPOILERte texty 4 menkow, ktorzy zaklucili spokoj Johnnego o zmianie swiata i to, ze lekarstwa i Biblia pomoga na swiecie, ludzie nie beda sie zabijac i w ogole Everybody Clap Ya Hands tak mnie wk..wily, ze nie moglem sie skupic na frajdzie z zadymy, tylko dalej wyklinalem nad idiotyzmem takich teorii...Kolesie prawie z zyciem sie pozegnali, babka miala zostac nowa konkubina calego plutonu, ale nie... "Kim Ty jesteś zeby zabijac ?!" litosci...SPOILER OUT

Dobrze podsumowała to ostatnia scena w dżungli - ona na dole wsród strzępów mięsa, porozrywanych ciał i wszechobecnej śmierci szuka swojego chłopa, który aby ratować swoich pobratymców sam zatłukł kamieniem tego, którego uważał za równego mu; on na górze z łapami umazanymi we krwi z jednoznacznym spojrzeniem mówiącym "widzisz? TAK wygląda konflikt domowy" czyli, że nie ma tu miejsca na biblię, lekarstwa i dyrdymały - tutaj jak nie urwiesz jaj swojemu przeciwnikowi to on zajmie się twoimi
mishka
CYTAT(greah @ 25 02 2008, 23:51) *
CYTAT(mishka @ 25 02 2008, 00:05) *
SPOILERte texty 4 menkow, ktorzy zaklucili spokoj Johnnego o zmianie swiata i to, ze lekarstwa i Biblia pomoga na swiecie, ludzie nie beda sie zabijac i w ogole Everybody Clap Ya Hands tak mnie wk..wily, ze nie moglem sie skupic na frajdzie z zadymy, tylko dalej wyklinalem nad idiotyzmem takich teorii...Kolesie prawie z zyciem sie pozegnali, babka miala zostac nowa konkubina calego plutonu, ale nie... "Kim Ty jesteś zeby zabijac ?!" litosci...SPOILER OUT

Dobrze podsumowała to ostatnia scena w dżungli - ona na dole wsród strzępów mięsa, porozrywanych ciał i wszechobecnej śmierci szuka swojego chłopa, który aby ratować swoich pobratymców sam zatłukł kamieniem tego, którego uważał za równego mu; on na górze z łapami umazanymi we krwi z jednoznacznym spojrzeniem mówiącym "widzisz? TAK wygląda konflikt domowy" czyli, że nie ma tu miejsca na biblię, lekarstwa i dyrdymały - tutaj jak nie urwiesz jaj swojemu przeciwnikowi to on zajmie się twoimi


zeby wiedziec takie rzeczy, nie musieli sie zaglebiac w dzungle tylko w podrecznik od historii/odpowiednia strone w necie ...mogliby wynalezc inny motyw wizyty owej 4ki...ten tylko mnie solidnie wk..wil ... nienawidze tych gadek z kolka rozancowego, a w polaczeniu z filmem o J. Rambo to juz za wiele jak na niedzielne popoludnie
golab
właśnie łyknąłem, piękny film, naturalistyczna przemoc i okrucieństwo, ogrom sieki na ekranie potrafi wrzucić banana na japę u ludzi, którzy czekali na w miarę naturalistyczne przedstawienie działania zabawek wojskowych na ludzkie ciała, fabuła prosta jak drut, motywy oklepane, efekty dobre choć momentami niekoniecznie i fajne wprowadzenie pod postacią krótkiego opisu obecnej sytuacji w Birmie

zupełnie inny rambo niż trylogia, nie wiem czy lepszy, chętnie zobaczyłbym to w kinie, najlepiej 3d xDDD
co mi się nie podobało:
- film jest za krótki, tak z pół godziny jeszcze bym łyknął,
- postać blondynki, typowa durna koza,
- częste czerstwe dialogi i kwestie bohatyrsko-hamerykańskie: żyj za darmo albo zgiń za coś xDDD
- motyw z angolem, co zarobił z moździerza w syrę, wykrawić może się nie mógł, bo mu doktór mógł zrobić opaskę uciskową czy coś, ale brzydki jenerał bije go w kulasa, ten płacze, a chwilę potem napie.rdala na czworaka po arenie z kałachem i wesoło strzela do żółtków, cóż może adrenalinka z kortyzolem mają tu swoje 5 minut


bez oceny, pozostaje się cieszyć, że są jeszcze ludzie, którzy w dobie poprawności politycznej i innych szkodliwych zboczeń mają jaja robić takie filmy
greah
CYTAT(mishka @ 26 02 2008, 00:24) *
zeby wiedziec takie rzeczy, nie musieli sie zaglebiac w dzungle tylko w podrecznik od historii/odpowiednia strone w necie ...mogliby wynalezc inny motyw wizyty owej 4ki...ten tylko mnie solidnie wk..wil ... nienawidze tych gadek z kolka rozancowego, a w polaczeniu z filmem o J. Rambo to juz za wiele jak na niedzielne popoludnie
Możliwe, że Sly założył, że przedstawi ich nie jako realistów a idealistów, którzy wierzą, że słowo ma większą siłę przebicia niż ak47, bo nikt o zdrowych zmysłach nie jedzie w takie miejsce bez odpowiedniej obstawy.
mishka
CYTAT(greah @ 26 02 2008, 11:31) *
CYTAT(mishka @ 26 02 2008, 00:24) *
zeby wiedziec takie rzeczy, nie musieli sie zaglebiac w dzungle tylko w podrecznik od historii/odpowiednia strone w necie ...mogliby wynalezc inny motyw wizyty owej 4ki...ten tylko mnie solidnie wk..wil ... nienawidze tych gadek z kolka rozancowego, a w polaczeniu z filmem o J. Rambo to juz za wiele jak na niedzielne popoludnie
Możliwe, że Sly założył, że przedstawi ich nie jako realistów a idealistów, którzy wierzą, że słowo ma większą siłę przebicia niż ak47, bo nikt o zdrowych zmysłach nie jedzie w takie miejsce bez odpowiedniej obstawy.

i to był jego bład ...SPOILER: Tacy Alleluja i w ogole czyn dobro, nie zło - a nagle wpada sobie Pastor do Dzungli, i mowi John, ratuj (i dobrze wie czym to sie skonczy) a przy tym wynajal jeszcze najemnikow...sorry, ale bede sie czepial tego wątku bo jest czymś najgłupszym co moglo sie pojawic w filmie o Rambo (zreszta, ktory sam jest na swoj sposob komiczny - jeden na ilus tam; ale mniejsza o to, kazdy wie o co chodzi)SPOILER
t3xz
Szoker, plaskacz w twarz, jelito na wierzchu. Masakra! Tak się rodzi legenda. Nie mogę się doczekać wersji HD (pewnie BR), żeby obadać wszystkie smaczki, jeżeli wiecie co mam na myśli icon_twisted.gif
lucas885
Ja jeszcze nie oglądałem ale jestem fanem serii więc na pewno to zrobięsmile.gif Oczywiście w kinie, tego typu filmy (efekty), aż proszą się by oglądać je na wielkim ekranie:))))
Snejk
To juz jutro smile.gif Wytrzymalem i nie ogladalem zadnych kopii. Licze na wspanialy seans w multikinie smile.gif
aux
Uwaga, lekkie spojlery!

Ja i kumpel (obaj uwielbiamy Sylvka) nie wytrzymaliśmy czekania i urządziliśmy sobie sentymental party z wszystkimi czterema częściami Rambo. Czwórka jest genialna! Już słynny trailer zapowiadał że będzie ostro i bez kompromisów. Zaskoczyło mnie to, bo jak wiemy w dzisiejszych czasach w filmach akcji nie ma flaków, krwi, ani nawet jednego przekleństwa. A nowy Rambo to przepiękny balet przemocy, prawdziwa orgia krwi i flaków (a jakie cudne efekty daje snajperka). W tym filmie nie ma litości. Dla nikogo. Po nudnawym początku film rozkręca sie na maxa i trzyma za jaja aż do końca. Jedyna jego wada to krótki czas trwania. Na prawdę szkoda że tak genialny film trwa tak strasznie krótko. Ta ekipa z którą płynie Rambo jest świetna i aż prosiło się o jakieś dłuższe i urozmaicone przygody. Dwie godziny byłoby super hiper. Ale i tak czwarty Rambo oczaruje każdego twardziela który lubi mocne kino. A zakończenie jest dokładnie takie jak chcieliśmy.

9/10
szczurek
byłem dzisiaj na premierze Johna Rambo i muszę przyznać, że jestem bardzo ukontentowany. Fanem oryginalnego Rambo nigdy nie byłem i filmy z serii pozostawały dla mnie raczej napierdalankami do kotleta, tak czwóreczka mnie przyciągnęła od pierwszego urywka akcji. Brutalne pokazanie zrobiło swoje. Pragnę w tym miejscu stwierdzić, że Stallone'owi z miejsca należy się aplauz. Wskrzesił on godnie dawną legendę pisząc scenariusz i reżyserując film. O ile reżyseria jest po prostu poprawna, tak scenariusz mile zaskakuje. Ciężko spodziewać się, aby 60 letni chłop pisał filmy o walce o ojczyznę czy powiewającej fladze - i tego tutaj nie ma. Rambo jest zmęczony światem, pełen zgryzoty i głębokiego zawodu tym, co go spotkało. Cała akcja jest pokazana na przykładzie kontrastów. Pełni entuzjazmu działacze społeczni którzy chcą się dostać do okupowanej Birmy spotykają na swojej drodze Johna, który, jak sam przyznaje, ma świat w (pipi)e i twierdzi, że nic go nie zmieni. Kontrastowo wypada tez późniejsze porównanie najemników z wytrenowanym żołnierzem. Film ucieka tym samym od sztampy czy pompatycznych akcji pełnych patosu [choć tu, znajdzie sie pare drobnych 'wpadek';]]. Rambo nie walczy o wolność Birmańczyków czy o ochronę swojego małego 'państwa'. Gdzieś jednak tli sie w nim źródełko wiary i podziwu dla młodej działaczki.
Walka jest przedstawiona bardzo brutalnie. BARDZO brutalnie. Bardzo bardzo. To swoisty dokument siły niszczycielskiej i zdziczenia, odhumanizowania człowieka. Rambo w zasadzie niewiele róźni się od wrogich oprawców. Z łatwością przychodzi mu dekapitacja, miażdżenie krtani czy mnóstwo innych akcji. Stosowanie broni przestaje być tym samym plastikową imitacją czy rzeczą konieczną by bohater uratował świat. Giną 'prawdziwi' ludzie w ultra-brutalny sposób. Pociski dziurawią ciała, co większy kaliber urywa członki o minach czy claymor'ze nie wspominając.
Główną zaletą Johna Rambo jest, co zaskakuje, nie sama akcja [bo tej jest powiedziałbym 1/3 filmu] co fakt, że film trzyma w napięciu praktycznie przez cały czas.

Z początku myślałem, że nie będe w stanie ocenić Johna Rambo, tak jak nie mogłem ocenić '300'. Z racji walorów i celów. Ot typowe filmidło nastawione na akcję, bez zbędnego pomyślunku. I tu się myliłem. Bo o ile nowy Rambo wielkim moralitetem nie jest, tak zwykłą sieczką też nie. To raczej coś pomiędzy. Akcja jest tutaj środkiem by przekazać jakąś informację, by o czymś opowiedzieć. Solidne 8 na dziesięć. Warto się wybrać nawet jeśli nie jest się fanem Rambo.

I jeszcze raz stwierdzę - jestem pozytywnie zaskoczony Stallone'em. Prawdopodobnie to wyróżnia go, jak i Arnolda on takiego choćby 'Pudziana'. Ci jednak mają trochę oleju w głowie. Cieszę się, że tym samym nie osiadają na laurach, a raczej powracają na języki - Sylwek ponoć napisał scenariusz o życiu A.E. Poe i teraz szuka jakiegoś reżysera. Ciekawy jestem co z tego wyjdzie.
Kmiot

Urocza statystyka ;d
Przepraszam Kubuś, myślałem, że to świeższe jest i przeglądnąłem tylko tę stronę, można usunąć ;(
Kubaa__
Kmiociuś, poprzednia strona, drugi post od gory.

O 20:45 mam seans pifpaf.gif
Snejk
Although banned in Myanmar (formally Burma) by the military government, bootlegs of the movie are a hot item. Burmese Freedom Fighters have even adopted dialogue from the movie (most notably "Live for nothing, or die for something") as rallying points and battle cries. "That, to me," said Sylvester Stallone, "is one of the proudest moments I've ever had in film."


co do filmu to jest zniszczony i zachwycony smile.gif Cudowny film. Kocham Ramba. Przez caly seans mialem ciary. Do tego doskonala muzyka Briana Tylera. 10/10 to za malo smile.gif
Ofeck
http://www.youtube.com/watch?v=BANS3gKTx_w

to jest dobre
_Milan_
ahahahaha xDDDD

jakie komentarze xDDDD


"rambo hit him, he's dead"
xDDDDDDDDD


Naliczanie jednej osoby w spalonej wielkiej chacie tez robi xDDDD
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.