Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Old School RPG
Forum PSX Extreme > Kąciki > Kącik RPG
Stron: 1, 2
Velius
Tamto pytanie bylo raczej do mnie,moze troche przesadzilem z tym "kilka",ale tylko kilka gier zapadlo mi w pamieci na dlugo po ukonczeniu ich.No i wypowiadam sie tutaj troche bardziej prywatnie nizej probuje mowic za innych,a mi np Suikodeny poza I i II jakos nie przypadly do gustu,sam nie wiem dlaczego...no moze suikoden III jeszcze sie lapie.

Co do square dokladnie nie wiadomo co wyprawiaja,jakby spojrzec na ich ostatnie wydania to same remake'i na lepsza oprawe (FFI i III),port na inna konsole + malutkie zmiany (FFT na PSP),a takiej WYBITNEJ gry od podstaw narazie nie uswiadczylem.

Moze mi sie wydawac,ale kiedys,gdy grafika zaliczala sie do srednich lub archaicznych a systemy nie pozwalaly na zbyt wiele,gry robilo sie wlasnie ze staraniem,ciekawe,wciagajaca,lapiace za serce,bo jesli nie mozna zadowolic kogos super efektami,to wkoncu taki rpg musi oferowac cos innego,teraz mam wrazenie ze bardziej stawia sie na wyglad gry a reszte stawia na srednim poziomie(system,fabula itd) idac na latwizne
Belcoot
CYTAT
Jeśli o mnie chodzi to brzydziłbym się mieć na nie obstrukcję... Nie wiem jak Shin Megami Tensei, ale resztę, które wymieniłeś to szrot. (...) i to paskudne 3d...


Bah, proszę Cię, grafa to nie wszystko co się w RPG liczy tongue.gif , zwłaszcza, że Xenosaga, czy Shadow Hearts:Covenant brzydkie nie są, Suikoden V też nie, znaczy się od strony estetycznej ... No chyba, że przez "paskudne 3D" masz na myśli to, że jesteś 3D HATERem albo po prostu nie podoba Ci się w Suikodenach przejście z 2D na 3D wink.gif . Gusta gustami, zresztą. Ja z jRPG z poprzedniej generacji jestem mimo wszystko zadowolony.

CYTAT
Odpowiem w sposób niezrozumiały dla Ciebie i najprostszy dla mnie: "bo tak czuję".


Dobre smile.gif .
Berion
CYTAT
Bah, proszę Cię, grafa to nie wszystko co się w RPG liczy tongue.gif , zwłaszcza, że Xenosaga, czy Shadow Hearts:Covenant brzydkie nie są, Suikoden V też nie, znaczy się od strony estetycznej ... No chyba, że przez "paskudne 3D" masz na myśli to, że jesteś 3D HATERem [...]


Nie no, z tym 3d to było wtrącenie, a nie esencja postu. Nie jestem taki płytki. ;]

'3dhejterem' to jestem, szczególnie jeśli to marne, nędzne 3d. Suikodeny przechodząc w trzeci wymiar straciły swój urok (estetyczny) i to jedna z rzeczy, które mnie najbardziej odrzuca. Druga to skretyniałe i/lub spedalone postacie (akurat ten argument ma się nijak do Suikodena). Ostatnio panuje niebywała moda na bishounenów i gejów... świat się kończy.

EOT


Co mi możecie polecić na Saturna bo praktycznie nie znam tej platformy. Najlepiej coś w kaliber PSXowych jRPGów Square, które tak faworyzuję he he.
ogqozo
Ja jestem raczej wybredny, dla mnie "dobra gra" to taka, która ma wszystko dobre - nie może mieć durnego scenariusza, uciążliwych walk, nijakiej oprawy. No i nie widziałem chyba w tej generacji jRPG-a, który by te warunki spełniał. W poprzednich generacjach takie były: Chrono Trigger, potem Chrono Cross. A teraz nie wiem. Square się rozpadło - spece od "sztuki" poszli do Mistwalkera, a spece od technologii zostali w firmie. Tym sposobem otrzymujemy FFXII, które wprowadza wiele fajnych innowacji, ale brak mu emocji. Natomiast - według doniesień z Japonii - Lost Odyssey ma świetny scenariusz, natomiast dobija gracza niedoskonałościami silnika. Tak czy siak - niedosyt podczas gry. Nie wiem, jaki będzie Lost Odyssey w bezpośrednim kontakcie, ale jeśli Mistwalker nie zrobi naprawdę wybitnego jRPG-a, to chyba już nikt nie zrobi.


CYTAT(Berion)
Co mi możecie polecić na Saturna bo praktycznie nie znam tej platformy. Najlepiej coś w kaliber PSXowych jRPGów Square, które tak faworyzuję he he.

Panzer Dragoon Saga. Jest to jedna z dwóch gier z Saturna, która znalazła się w moim Top 100 i to chyba najlepsza możliwa rekomendacja;].
Inne mi nie przychodzą do głowy.
Crono
CYTAT(Berion @ 12 12 2007, 00:33) *
Co mi możecie polecić na Saturna bo praktycznie nie znam tej platformy. Najlepiej coś w kaliber PSXowych jRPGów Square, które tak faworyzuję he he.


Saturn niestety nie wydał zbyt wiele rpgowych tytułow ale z cRPG mozesz spróbować Dark Seed a z jRPG Lunary
jesli lubisz action RPG/Hack&Slash polecam Guardian Heroes
Enkidou
Moje pytania były ogólne - nie były skierowane do żadnej konkretnej osoby. Dzięki za odpowiedzi w każdym bądź razie. tongue.gif W pełni rozumiem, że ktoś może mieć inne mniemanie nt. dzisiejszych gier, ale wydaje mi się, że trochę przesadzono tu i ówdzie stąd mój wcześniejszy post.

CYTAT(Belcoot)
Z tego co wiadomo -> gra nie jest tym, czym miała być w jego zamierzeniach (heh, z tego co się choćby na tym forum dowiedziałem, nawet przy Vagrancie nie mógł w pełni się zrealizować). Już nie wspominając o tym, że odszedł od prac nad FFXII w 2004 (oficjalnie w 2005).

Zakładając, że 2004 rok to prawda. Na zwiastunie z E3 2004 pokazano sceny po wydarzeniach z Pharos at Ridorana, więc chcąc nie chcąc, główna konstrukcja fabuły pozostała ta sama, a co najwyżej nie rozwinięto innych wątków (bo wątpię aby miało dojść do jakichś fundamentalnych zmian; przynajmniej w wersji scenariusza którą realizowano). No, ale raven_raven swojego czasu prosił mnie żebym napisał o tym czego nie zrealizowano w FFXII, a o czym wiadomo, więc jak znajdę trochę więcej wolnego czasu z pewnością się tym zajmę.

CYTAT(Belcoot)
Bądźmy szczerzy - Square-Enix to syf, któremu od czasu do czasu uda się wydać coś dobrego (nie wybitnego) i niekomercyjnego.

Daleki jestem od wyrażania takiej opinii, choć rozumiem, że fani np. Seiken Densetsu mogą być poirytowani ostatnimi odsłonami serii, bo jaki internet długi i szeroki nie znalazłem zbyt pochlebnych recenzji np. SD4. Dirge of Cerberus też nie zapisuje się in plus. Oprócz tego po fuzji Square z Enix nie przypominam sobie większych grzechów. Pamiętam z kolei okres przejściowy pomiędzy PS1/PS2 i ten uznał bym osobiście za najgorszy (pod względem jakości wydawanych gier) w historii tego developera. Ale to moje zdanie, Wy możecie mieć inne.

CYTAT(ogqozo)
Square się rozpadło - spece od "sztuki" poszli do Mistwalkera, a spece od technologii zostali w firmie.

Jeśli chodzi o przykłady CT i CC (zwłaszcza CT), które wymieniasz to:

Sakaguchi - faktycznie jest w Mistwalker
Tanaka - jest w SE
Mitsuda - freelancer
Kitase - SE
Aoki - SE
Kato - freelancer
Horii - SE
Matsui - SE

Zapomniałem o kimś istotnym?
Crono
CYTAT(Enkidou @ 12 12 2007, 11:53) *
Daleki jestem od wyrażania takiej opinii, choć rozumiem, że fani np. Seiken Densetsu mogą być poirytowani ostatnimi odsłonami serii, bo jaki internet długi i szeroki nie znalazłem zbyt pochlebnych recenzji np. SD4. Dirge of Cerberus też nie zapisuje się in plus. Oprócz tego po fuzji Square z Enix nie przypominam sobie większych grzechów. Pamiętam z kolei okres przejściowy pomiędzy PS1/PS2 i ten uznał bym osobiście za najgorszy (pod względem jakości wydawanych gier) w historii tego developera. Ale to moje zdanie, Wy możecie mieć inne.


Squaresoft - FFX , Square-Enix FFX-2 ...

Klarowny przykład
Enkidou
W Japonii FFX-2 było jeszcze wydane pod szyldem Squaresoftu, więc przykład chybiony.
Crono
CYTAT(Enkidou @ 12 12 2007, 19:09) *
W Japonii FFX-2 było jeszcze wydane pod szyldem Squaresoftu, więc przykład chybiony.


Ok no to jedziemy ^^

Sword of Mana - Całkowicie przecietna gra
Children of Mana - Nigdy nie przepadałem za ta seria, ale ta odsłona to już naprawde szczyt
Final Fantasy XII - Gra była dość dobra, ale straciła "dusze" - to najbardziej niefajnalowy fajnal w historii..
Front Mission 4 - Równiez nie jestem fanem tej serii ale gra uznana jest za najgorsza w serii
Grandia 3 - Kolejne rozczarowanie...
Saiken Danstetsu 4 - rozczarowanie...

Dirge of Cerberus, Before Crisis, Crisis Core - Sama idea kompilacji Final Fantasy VII (wymyślona przez Square-enix) jest chybiona. Zamiast wydać reedycje wydali sredniego shootera, gre na komórke i action-rpga... Z samej "kompromitacji" jedynym dobrym produktem była powieść "The Maiden who walks the planet" reszta kosz...

Bardzo dobre gry wydane przesz Square-Enix? - Valkyrie Profile: Silmeria...... i reedycje klasyków biggrin.gif
Enkidou
Akurat o tym co wchodziło w skład World of Mana już pisałem w tym samym kontekście co Ty (moje) dwa posty wcześniej. Tak samo jak o Dirge of Cerberus. Grandia 3 nie była tworzona przez SE - została przez nich tylko wydana, a Front Mission 4 nie wiem. Być może jest tak jak piszesz, ale wątpię żeby była to wtopa na miarę SD4 albo już wspomnianego DoC. Zresztą potem wyszło chyba FM5? Zdania co do FFXII, rzecz jasna, nie podzielam.
Władek_
CYTAT(Berion @ 12 12 2007, 00:11) *
CYTAT
[...] A Suikoden III i V, gry z serii Shin Megami Tensei, Xenosaga i Shadow Hearts, to już nie są DOBRE jrpg, na które warto spojrzeć tongue.gif ? [...]


Jeśli o mnie chodzi to brzydziłbym się mieć na nie obstrukcję... Nie wiem jak Shin Megami Tensei, ale resztę, które wymieniłeś to szrot. (...) i to paskudne 3d..


Jeśli według Ciebie wyżej wymienione gry to „szrot”. Dlatego z ciekawości zapytam. Które z jRPG na PS2 uważasz, że nie są „szrotem” ?
Velius
poza shin megami tensei i suikodenem III rowniez uwazam te gry za szrot,wiec cos w tym jest
Belcoot
CYTAT
poza shin megami tensei i suikodenem III rowniez uwazam te gry za szrot,wiec cos w tym jest


Mhm, ale recenzenci i zdecydowanie większość tych co grali nie uważa tego za szrot, więc równie dobrze niczego w tym może nie być, poza tym, że zwyczajnie te gry nie przypadły wam do gustu tongue.gif .

CYTAT
Bardzo dobre gry wydane przesz Square-Enix? - Valkyrie Profile: Silmeria...... i reedycje klasyków


Reedycje zdecydowanie najlepsze wink.gif . Silmeria to gra bardzo dobra, pod wieloma względami wręcz znakomita, ale jeden jej element, bardzo istotny w tego typu grach zresztą, mianowicie fabuła - zasysa. Najgorsze, że wypacza część pierwszą... Oh yeah, no i to jest właściwie gra od Tri-Ace, "jedynie" wydawana przez Square-Enix, więc czy aby na pewno się liczy tongue.gif ?
Iron
CYTAT(Crono @ 12 12 2007, 19:47) *
Sword of Mana - Całkowicie przecietna gra
Children of Mana - Nigdy nie przepadałem za ta seria, ale ta odsłona to już naprawde szczyt
Final Fantasy XII - Gra była dość dobra, ale straciła "dusze" - to najbardziej niefajnalowy fajnal w historii..
Front Mission 4 - Równiez nie jestem fanem tej serii ale gra uznana jest za najgorsza w serii
Grandia 3 - Kolejne rozczarowanie...
Saiken Danstetsu 4 - rozczarowanie...


Chciałem dodać swoje 3 grosze ale po chwili namysłu stwierdzam, że mam takie same odczucia, oczywiście
grałem we wszystkie te gierki.

FFXII oczekiwałem wiele tak długo czekałem na tego fajnala a jak go dostałem to łykałem w całości szkoda tylko że po pewnym czasie poczułem sie jak po zjedzeniu 5 czekolad hehe dobra gra szkoda że tak w połowie zaczęło czegoś brakować a cała rozgrywka zaczęła przypominać kolejnego MMORPG

Front Mission 4 było dobrą częścią i gra bardzo mi się podobała szkoda że odcięto się od kilku pomysłów z "3" najgorsze to brak neta i możliwości kradnięcia mechów, ale Elza ma fajny akcent wink.gif no i byli w Polsce biggrin.gif

Grandia 3 tu mam mieszane uczucia przy 1 płakałem i śmiałem się do rozpuku nie mogłem nawet na chwile puścić pada i pamiętam całą fabułę, a w 3 hmm płakałem podczas strać z bosami bo miałem słabe postacie bo nawet walczyć mi się w tej części nie chciało, a historia to coś tam podobnego z braćmi right ....hm

resztę można olać bo szkoda miejsca tongue.gif

CYTAT
Bardzo dobre gry wydane przesz Square-Enix? - Valkyrie Profile: Silmeria...... i reedycje klasyków :D

Tak to trzeba przyznać.

Patrząc na całokształt dokonań Square można by się poważnie zastanowić na temat przyszłości tej firmy no ale zawsze mogą przerzucić się na branże filmową hehe

Zastanawiam się tylko czy Last Remnant będzie tą rewolucją na którą czekam i która odmieni losy Square wyznaczając nowe standardy, ą może znowu dostaniemy badziew w sreberku. Oby tylko przyłożyli się do fabuły ...
Zaryzykuję jeszcze raz i sprawdzę oby nie było to tylko Last Breath ...
Enkidou
Przy Valkyrie Profile 2 sprawa ma się nieco inaczej niż przy trzeciej Grandii. Na najważniejszych stanowiskach przy produkcji VP2 -- producenta i reżysera -- pracowali ludzie związani z SE: Yoshinori Yamagishi i Takayuki Suguro. To są te ważniejsze fotele, a jeśli mnie pamięć nie myli na tych bardziej szeregowych stanowiskach też jakichś dałoby się znaleźć.

Nie zmienia to faktu, że przede wszystkim jest to gra tri-Ace, ale to nie ten sam przypadek co Grandia 3.
ogqozo
Ale Tri-Ace, z tego co wiem, nie istnieje jako samodzielny byt. Tzn. od kiedy istnieje marka Tri-Ace, zawsze pracują dla Square-Enix. Dla mnie to jak integralna część.
Belcoot
CYTAT
Na najważniejszych stanowiskach przy produkcji VP2 -- producenta i reżysera -- pracowali ludzie związani z SE: Yoshinori Yamagishi i Takayuki Suguro.


To bardzo wiele tłumaczy. Pewnie dlatego właśnie ta gra tak strasznie SSIE (jeśli chodzi o fabułę) tongue.gif . Sory, nie mogłem się powstrzymać, bom fan VP (dwójkę też uwielbiam, pomimo że SSIE)....

Takayuki Suguro to chyba przy Vagrant Story pracował?

EDIT: Sory, poczytałem jednak o tym Yamagishim i raczej nie wydaje się gościem, który by chciał spłycić scenario VP2, by trafić w gusta najistotniejszej dla Square-Enix grupy docelowej, czyli młodzieży, a raczej pokolenia MTV. Whatever...

CYTAT
Ale Tri-Ace, z tego co wiem, nie istnieje jako samodzielny byt. Tzn. od kiedy istnieje marka Tri-Ace, zawsze pracują dla Square-Enix. Dla mnie to jak integralna część.


Nope, to samodzielny byt. Po prostu ich gry do tej pory zawsze wydawał Enix i Square-Enix. Infinite Undiscovery już jednak bez udziału Squeenixu. Sprawdź tutaj:

http://en.wikipedia.org/wiki/Tri-Ace

Sory, ale późno już i nie chce mi się wklejać odpowiednich fragmentów tongue.gif .
Enkidou
A czy ja też jestem z pokolenia MTV, bo lubię gry SE (nie wszystkie, ale jednak ich istotną część)? A czym się charakteryzują intelektualiści (bo jak mniemam tak o sobie myślą) grający w inne jRPG? Najlepiej przykłady na konkretnych osobach: kto jest z pokolenia MTV, a kogo można podać jako ich zaprzeczenie. Chciałbym się tylko dowiedzieć jak wypadam na ich tle. Kto wie, może kiedyś dołączę do tego jakże zacnego grona.

CYTAT(Belcot)
To bardzo wiele tłumaczy. Pewnie dlatego właśnie ta gra tak strasznie SSIE (jeśli chodzi o fabułę) tongue.gif . Sory, nie mogłem się powstrzymać, bom fan VP (dwójkę też uwielbiam, pomimo że SSIE)....

No, akurat za scenariusz to odpowiada ktoś inny. I nie jest z SE.

CYTAT(Belcoot)
Takayuki Suguro to chyba przy Vagrant Story pracował?

Tak.
Belcoot
CYTAT
A czy ja też jestem z pokolenia MTV, bo lubię gry SE (nie wszystkie, ale jednak ich istotną część)? A czym się charakteryzują intelektualiści (bo jak mniemam tak o sobie myślą) grający w inne jRPG? Najlepiej przykłady na konkretnych osobach: kto jest z pokolenia MTV, a kogo można podać jako ich zaprzeczenie. Chciałbym się tylko dowiedzieć jak wypadam na ich tle. Kto wie, może kiedyś dołączę do tego jakże zacnego grona.


Gee, a czy mówiłem o Tobie? Napisałem "grupa docelowa", przez co miałem na myśli, że Squeenix ze swoimi grami chce trafić głównie(co nie znaczy, że tylko) w takie grono. I im się to udaje. Bądźmy szczerzy, ich gry są BARDZO nastolatkowe, co oczywiście samo w sobie nie jest złe, o ile nie jest źle zrealizowane. Taka choćby kompilacja FF7 jest, przynajmniej pod względem fabularnym i artystycznym(i nie tylko, zresztą...), bardzo źle i maksymalnie tandetnie zrealizowana.
Enkidou
CYTAT(Belcoot)
Gee, a czy mówiłem o Tobie?

Dlatego zapytałem: czy ja też jestem z pokolenia MTV skoro mam z przedstawicielami tej grupy takie cechy wspólne. I kto byłby w takim wypadku moim przeciwieństwem? Na kim się wzorować? Kogo podziwiać?

Ale whatevah...
Crono
Słow kilka o I suikodenie...

System gry - maksymalnie uproszczony i strasznie denerwujacy (limit miejsca w inwertarzu, brak auto-equipa), do tego dochodzi pseudo-wybór poczynan który i tak zawsze wymusza jedna z odpowiedzi.
Grafika - Daje rade, nie mam na co narzekac smile.gif
Muzyka - Na obecna chwile nic specjalnego.
Fabuła - Prosta ale za to bardzo wciagajaca i dobrze prowadzona
Bohaterowie - To chyba najwiekszy power tej gry, plejada postaci, załozyłem własnie siedzibe rebelii i wyruszam w świat w poszukiwaniu sprzymierzeńców. Genialny patent nie sadziłem ze systemowa tak prosta gra potrafi tak wciągnac happy.gif

Wyczytałem ze mozna zrekrutowoac armie do 108 osób, czy sa tak zwane "death endy" gdzie przejscie gry na 100% przestaje byc mozliwe?
ogqozo
Tak, są. Dawno w Suikodena nie grałem, więc nie pamiętam szczegółów - sprawdź na Gamefaqsie albo gdzieś.
Belcoot
Hogan - dobrze, że zacząłeś od jedynki wink.gif . Zaraz potem sprawdzaj Suikoden II (najlepiej, jeśli skończysz Suikoden I z najlepszym zakończeniem). Sądzę, że wrażenie Twoje będzie czymś w stylu - "ŁO!!!" wink.gif .
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.