Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: japońska/amerykańska bajka POMOCY :)
Forum PSX Extreme > Inne > Japonia > MANGA&ANIME
Adriankiller
mam pytanie a zarazem wielką prośbe....szukam pewnego pełnometrażowej Bajki z mojego dzieciństwa...miałem to na kasecie wideo lecz gdzieś zaginęła i nie pamiętam tytułu...
to było połaczenie dzikiego zachodu z s-f...jeździli na takich jakby koniach grawitacyjnym unoszących się nad ziemią...a na końcu główny bohater zamienił się w panterę a główny zły w czaszkę i coś tam się ścigali...była tam też postać żeńska której ojca zabili (tego nie jestem pewien) był też tam motyw jakiegoś "szamana" który wyzwolił jakieś moce w głównym bohaterze,
ten szaman siedział na takie górze w kanionie pod skałą w kształcie głowy jastrzębia czy orła...i jak Ci źli puścili przez wąski kanion przywiązanego(do tego konia grawitacyjnego
) głownego bohatera,to się rozbił i ten szaman go znalazł i leczył po czym wyzwolił z niego jakieś moce(pantery chyba) sorki że ta łopatologicznie tłumacze ale przyminam sobie to jak przez mgłe...będę bardzo wdzięczny za pomoc smile.gif
( w graczowisku natłukłem trochę ojro,dam wszystko 40 000 smile.gif )


EDIT: przypomniałem sobie jeszcze ze główny bohater badz ktoś inny bawił się zapałkami/wykałaczką w ustach......statki były zasilane na jakiś minerał rzadki minerał( jakiś kryształy coś takiego)
GłOWNY BOHATER PRZYLECIAł na tamta planete żeby zostać szeryfem,bo wczesniejszych zabił ten zły (tego jestem prawie pewien na 100%)
jesli to ktoś ogladał to napewno po tym co napisałem sobie skojarzy smile.gif

P.S he-man to napewno nie jest:)
P.S2 moderatorów proszę o nie kasowanie tematu,wiem ze temat nie jest na to forum,ale szukałem juz wszędzie odpowiedzi i nie mogę jej uzyskać sad.gif
pozdro

EDIIIIIT 2 : wspaniały człowiek:Klamot znalazł dla mnie nazwe tego thumbsup.gif a jest to Bravestarr !!!!!
Mejm
Nie chce zakladac nowego tematu wiec wykorzystam ten.

Jak mialem 7lat (czyli rok produkcji < 1990) obejrzalem bajke (chyba bylo to anime) ale nie pamietam tytulu i chcialbym sobie ja odswiezyc.

Oto co pamietam:
- klimat byl raczej ciezki
- byla para bohaterow. on i ona.
- bzykali sie w wielkim kwiatku (chyba, jako 7latek nie kumalem za bardzo)

I teraz najwazniejszy szczegol:
- w bajce tej byla wielka armia robotow/androidow ktorych charakteryzowala duza czerwona plama na klatce piersiowej. Byli jednolitego koloru (chyba biali) a jeden byl czarnego. Albo na odwrot ale na bank wszyscy mieli ta czerwona plame (krysztal moze to byl)

Ma ktos jakies pojecie? Na 99% wydaje mi sie ze to bylo anime, tak z perspektywy czasu patrzac.
Mr. Karma Clown
CYTAT(Mejm @ 17 06 2007, 12:59) *
Nie chce zakladac nowego tematu wiec wykorzystam ten.

Jak mialem 7lat (czyli rok produkcji < 1990) obejrzalem bajke (chyba bylo to anime) ale nie pamietam tytulu i chcialbym sobie ja odswiezyc.

Oto co pamietam:
- klimat byl raczej ciezki
- byla para bohaterow. on i ona.
- bzykali sie w wielkim kwiatku (chyba, jako 7latek nie kumalem za bardzo)

I teraz najwazniejszy szczegol:
- w bajce tej byla wielka armia robotow/androidow ktorych charakteryzowala duza czerwona plama na klatce piersiowej. Byli jednolitego koloru (chyba biali) a jeden byl czarnego. Albo na odwrot ale na bank wszyscy mieli ta czerwona plame (krysztal moze to byl)

Ma ktos jakies pojecie? Na 99% wydaje mi sie ze to bylo anime, tak z perspektywy czasu patrzac.


Film o którym piszesz to "Gandahar" (znane też jako "Light Years"). Nie jest to Anime, lecz produkcja francuska oparta na powieści "Les Hommes-Machines contre Gandahar" Jean-Pierre'a Androvana.
Tu masz opis na filmwebie - http://www.filmweb.pl/Gandahar,1988,o+filmie,Film,id=7338
A tu scenę którą tak zapamiętałeś smile.gif - http://www.youtube.com/watch?v=bmRXrGN-wXc
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.