CYTAT(ako @ 25 05 2007, 06:29)

Komorka jest do dzwonienia, PSP do gier a aparaty cyfrowe do zdjec. Jak cos jest do wszystkiego to jest do niczego

Zgodzę się i nie zgodzę zarazem. Zależy co rozumiesz przez "aprat cyfrowy". Ja mam telefon Sharpa 902 z 2.0 Mpix aparatem i dwukrotnym zoomem optycznym. W standardowych tanich kompaktach Kodaka jest 3.2 Mpix, ale co z tego, skoro zdjęcia robią po prostu obrzydliwe - przekłamane kolory, dziwny balans bieli itd. Wg. mnie telefony 3G Sharpa a także nowsze modele SE mogą w 100% konkurować z kompaktowymi apratami fotograficznymi. Nawet jeśli za 600zł można kupić aparat z ponad 6Mpix i 5krotnym optycznym zoomem, to nadal się to nie opłaca. Robiąc zdjęcia z popijawy/wycieczki/urodzin/imprezy wykorzystujesz tak duży zoom? Jestem pewien, że nie. Chyba, że mówimy o profesjonalnej fotografii, to wtedy nie opłaca się nic innego niż D70 Nikona

Wg mnie dobry fon może być z powodzeniem malutkim centrum rozrywki (Mp3,Java,Aparat kompaktowy) i ma wtedy tę niewątpliwą zaletę, że mamy go zawsze przy sobie.
Jeśli chodzi o zestawienie tych fonów do grania, to nie mogę się nie zgodzić, ale uważam że Europejskie telefony są raczej dość brzydkie i mało futurystyczne

Najprzyjemniej się korzysta z telefonu z klapką i z tamtych wszystkich fonów najbardziej chyba podoba mi się N93. Tylko że ich cena, jest totalnie przesadzona
Warto też dodać, że Nokia kończy przygotowania do "systemowego N-Gage" czyli swoistej komórkowej usługi a'la X-Box Live, wydawania gier itd- wszystko na nowoczesne komy z Symbianem. Ciekaw tylko jestem, jak rozwiążą problem różnic sprzętowych.