chociaz sama gra nie jest zbyt fajna

pogralem 2-3 godizny i odblokowalem wszystkie minigierki, niestety fajnych jest moze z 5

(wszystkich okolo 40)
narazie nie mialem z kim pograc wiec nie oceniam narazie kategorycznie, ale niestety nawet wyobrazenie multiplejera w wiekszosci gierek wypada słabo
to powinna byc gra multiplejerowa na imprezy, i niby jest tylko ze wlasnie wieksozsc gier jest na tyle slaba i glupia ze nawet piwo i paru znajomych moze nie pomóc

chociaz kilka jest całkiem spoko
ogolnie gierki polegaja zazwyczaj na zrobieniu kilku rzeczy ktore daja punkty, mozna je robic pojedynczo a nie wszystkei na raz (np podczas jednego wyscigu pozbierac bonusy a po restarcie zniszczyc cos tam i zrobyte punky (forsa) sie dodają) to powoduje ze gra jest bardzo latwa bo podczas jednego podejscia mozna sie skupic tylko na jednym celu (czasem wrecz nie da sie zrobic wszystkich na raz bo np jeden z nich jest "rozwal sie 5 razy" a drugi "dojedz do mety bez rozwalenia")
grafa moze byc, nie jest moze zbyt ładna ale nie przeszkadza, a czasem nawet są jakies smaczki, np postacie w miare da sie rozpoznac xD ich zachowanie jest calkiem relaistyczne, tak jakby "model szmacianej lalki" ale połączony z reakcjami ludzikow, (machaja nogami, skulaja sie itp - zahcowuja sie jak ktos kogo cos boli

)
napewno wielcibiele jackassa beda miali troche frajdy z gierki, szczegolnie w zabawie z piwem i kilkoma innymi osobami

ale niestety malo fajnych gierek powoduje ze szału nie ma ;p
jak pogram z bratem to napsize jak wrazenia ;p