QUOTE
To ze zakonczenie bylo juz kiedys w jakims filmie to pokazcie mi taki film ktory z czegos nie sciagal. Nie da sie !!! A po za tym zakonczenie nie bylo takie same, bylo bardziej zakrecone od \"Szostego zmyslu\" klimat wyspy byl 100 razy lepszy od jakiegos tam miasta
...chodzi mi tylko o zakończenie, które nie daje już takiego kopa jak w "Szóstym zmyśle" (tam było wszystko podane na tacy, tylko cholernie trudno było to zauważyć - Bruce Willis bowiem nie rozmawia w tym filmie z nikim oprócz małego chłopca - patrz scena w restauracji z żoną itp... przez większą część filmu zastanawiałem się co jest takiego w tym filmie, że tak się nim zachwycają - końcówka mi to wyjaśniła aż nadto)... w "Innych" to powielono... choć klimat jest niezły...
...jeśli chodzi o serię Piątek 13tego to zachorowałem ostatnio na nią ostro (swój głos oddaję na Jasona, którego maczeta mam nadzieję poczyni liczne spustoszenia we wnętrznościach Freddiego)... oglądałem narazie tylko pierwsze sześć części pierwsze cztery są najlepsze (w czwartej możne dosrzec już spadek "formy"), piąta i szósta już odstają (że wymienię choćby trochę niepasujący do serii humor - szósta część ma czołówkę jak z Bonda... zabawne he he), widziałem też część Jasona X (do momentu, kiedy Jason próbuje wepchać głowę najładniejszej kobiecie w filmie do zlewu(?)... tu film się urywa (dziękuję w tym miejscu mojemu adminowi za zablokowanie mi Kazy

)... cholera ona chyba zginie

) zadziwiające jest to, że z tych zajawek film wydawał się znacznie lepszy niż początkowo przypuszczałem...
...coż, czekam z niecierpliwością na Elm Street: First Murders...