Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Fallout 3
Forum PSX Extreme > Platforma > Microsoft > Xbox 360
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15
danielskii
dla mnie kwintesencja mojego podlego charakterku bylo wlezenie w zbroi Enklavy do Klamath i wytluczenie calej ludnosci wraz z dzieciakami, zabijanie przypadkowo spotkanej rodzinki niczym Frank i zabranie z dzieciaka zwlok kwiatka, wycieczka na niewolnikow z ekipa slaverow z Den, sztachniecie sie Jetem i przepuszczenie niemalej fortuny w New Reno a takze zostanie pupilkiem jednej z rodzin. Nie bylo pozniej nic piekniejszego niz nagly encounter z ekipa bounty hounterow ktorych rowniez usmiercilem. to bylo piekne ze moglem byc kazdym w tej grze poczawszy od ochroniarza karawan i przezuczaca gnoju skonczywszy na paskudnej szumowinie na widok ktorej wszyscy wyciagali giwery whistling.gif
milekp
CYTAT(adi @ 9 07 2008, 15:04) *
....a na zabijaniu dzieciaków jakos mi nie zależy,czy to jakoś wzbogaci rozgrywkę?

Wzbogaci - przypomnij sobie (jeśli grałeś) Bioshock i dylemat, gdy trzymasz w rękach szamoczącą się "małą siostrzyczkę". Ani razu nie zrobiłem jej krzywdy - nie mogłem baby.gif
Gooralesko
Apropos klimatu jaki chcę uświadczyćw F3.

http://www.gametrailers.com/player/usermovies/65097.html

Tak wyglądało demo projektu van Buren by Black Isle. Da się wyczuć ten dołujący klimat, a oprawa muzyczna to jak zawsze niezwykle mocny punkt. A tury jak widać nawet dla BI były przeżytkiem bo wprowadzili walkę w realtime z ubywającymi pkt akcji na bierząco.
Kroolik
CYTAT(milekp @ 9 07 2008, 16:10) *
CYTAT(adi @ 9 07 2008, 15:04) *
....a na zabijaniu dzieciaków jakos mi nie zależy,czy to jakoś wzbogaci rozgrywkę?

Wzbogaci - przypomnij sobie (jeśli grałeś) Bioshock i dylemat, gdy trzymasz w rękach szamoczącą się "małą siostrzyczkę". Ani razu nie zrobiłem jej krzywdy - nie mogłem baby.gif

Ja wyrżnąłem je wszystkie icon_twisted.gif
I tylko czekam jak będę mógł przeprowadzić globalną annihilację.
Dzieci mogą być choć tak naprawdę jeśli nie będą stanowić żadnego zagrożenia będą elementem zbędnym.
Bo w takim świecie jak F3 kto nie potrafi posługiwać się bronią jest zwykłym mięsem armatnim.
okens
Niedawno na gamikadze mozna bylo wyczytac, ze nie bedzie zabijania dzieci( po oddaniu strzalu, bachor taki ucieknie a najblizsze osoby wokol niego zaczna z toba walczyc) oraz nagosci( co akurat jest glupie... ja rozumiem, ze mimowszystko wszedobylska prostytucja zostanie, przeciez w f2 mozna bylo kozystac z uslug burdelu- ekran podczas" godzinki" robil sie na czarno, a nawet dostac perki za bycie gwiazda porno, niepochamowana chcice i opanowanie kamasutry) przeciez pokazac tu i uwdzie kobiece wdzieki w sposob czyto erotyczny( nie rzeby tam od razu cale stosunki pokazywac) byloby fajnym patentem, i jak bardzo pasujacym. Natomiast na 100% bedzie mozna uzaleznic sie od narkotykow, bez czego imo fallout nie bylby falloutem prawda?
Gooralesko
CYTAT(okens @ 11 07 2008, 10:17) *
Niedawno na gamikadze mozna bylo wyczytac, ze nie bedzie zabijania dzieci( po oddaniu strzalu, bachor taki ucieknie a najblizsze osoby wokol niego zaczna z toba walczyc) oraz nagosci( co akurat jest glupie... ja rozumiem, ze mimowszystko wszedobylska prostytucja zostanie, przeciez w f2 mozna bylo kozystac z uslug burdelu- ekran podczas" godzinki" robil sie na czarno, a nawet dostac perki za bycie gwiazda porno, niepochamowana chcice i opanowanie kamasutry) przeciez pokazac tu i uwdzie kobiece wdzieki w sposob czyto erotyczny( nie rzeby tam od razu cale stosunki pokazywac) byloby fajnym patentem, i jak bardzo pasujacym. Natomiast na 100% bedzie mozna uzaleznic sie od narkotykow, bez czego imo fallout nie bylby falloutem prawda?

Nie będzie również łapania niewolników a na prostytucję też bym za bardzo nie liczył. W tych aspetkach nowy F będzie zdeka ugrzeczniony. Mi osobiście bardziej pasuje mozliwość rozwalenia w widowiskowy sposób głowy przciwnikowi niz latanie za pannami lekkich obyczajów. Zawsze w Falloutach krytyczne trafienia i rozbryzgujące się wszędzie mięso mi się podobały. I to na szczęście zostało.
keetiv
http://www.gametrailers.com/game/4758.html - oficjalny teaser
Wiolku
Nic nowego,sposób pokazania ten sam co przy pierwszym teaserze, ale klimacik jest.Ja chce gameplay!!!
Mefi23
CYTAT(keetiv @ 12 07 2008, 08:25) *


No zajefajny ,wiadomo nic nowego nie prowadza ,ale już czuje ten klimat ahhh..
Takie pytanie wie ktoś co to za piosenka jest ?
Gooralesko
Fajny teaser. Widać panoramę Waszyngtonu w gruzach, leci nastrojowa piosenka i jest hiroł. W poniedziałek mam nadzieję dadzą trochę gameplay'u.
Kiler8888
A mnie się nie podobał ;/
Pierwszy był 100 razy lepszy

i tak czekam
TomisH
12 nowych obrazów z gry.
Gooralesko
A to widzieli?

http://fallout3.wordpress.com/2008/07/16/m...dd-at-gamespot/

Nie wiem jak kwestie fabularne ale z pewnością samo eksplorowanie świata będzie według mnie należało do przyjemnych i bardzo klimatycznych części nowego Fallouta. Nawiązania (Enklawa, BOS, raiderzy, kozacki PipBoy 3000, permutacje) do elementów znanych z 1 i 2 również moim zdaniem dadzą radę ale gra nie będzie tak rozbudowana. Ten Fallout pomimo latających wszędzie części ciała nie będzie aż tak brutalny widać to choćby przy uaktywnianiu się perka Bloody Mess, który powinien powodować rozerwanie się większej części w okolicach miejsca w jakie trafił nasz hero. Dla przykładu - gdy udaje nam się pacnąć headshota przy BM powinna się rozewrać cała górna część ciała oponenta. A obecnie przy BM wręcz wybuchają kończyny. Tułów jest niezniszczalny i nie rozumiem dlaczewgo tak rozwiązali tą kwestię. Ponadto elementy humorystyczne zapewne będą ale nie w takim stylu w jakim pokazało to Black Isle.

A i tak kupuję tuż po premierze wink.gif

PS: I zapomniałem o jeszcze jednej rzeczy która mnie irytuje - minigierka przy otwieraniu zamków. Kto to kurna wymyslił?! A zapomniałem, że przy Oblivionie takie cuś było i tu zostało przeniesione w prawie niezmienionej formie.

I jeszcze jeden filmik:

http://fallout3.wordpress.com/2008/07/17/f...n-game-footage/
Gooralesko
I kolejny link do wywiadu z Howardem. Wiele ciekawych rzeczy się można dowiedzieć z tego filmu:

http://www.gamevideos.com/video/id/20175
Radiell
Tak patrzac na przestrzeni lat wszystkie gierki zmierzaja do "ugrzecznienia" jedne bardziej inne mniej ale fallout 3 w porownaniu do fallout 2 jest dobrym przykladem, (ale nie wiem moze to przez zmiane studia) przypuszczalny brak prostytucji, ograniczenia co do "dzielenia na czesci", przeciwnikow zobaczymy jak to wyjdzie. Ale co do minigierki z zamkami zapozyczonej z Obliviona jestem jak najbardziej na tak bo ten patent mi sie podoba.
Kiler8888
dobra, to mi się NIE podoba
koleś dostał w głowę ze snajperki a odleciały my kończyny -_-
qb3k
Pewnie jakiś beta-glitch.
Keymaker
Wytłumaczenie dla takiego brutalnego efektu jest proste: na każdej z dotychczasowych prezentacji włączony był perk, który skutkował właśnie jak najbrutalniejszym ukazaniem śmierci. Stąd taki a nie inny efekt.
danielskii
brawo wyrzutnia pluszowych misiow rozrywajaca raidera na strzepy.....spece z Bethy naprawde sa swietni i czuja klimat fallouta...(ironia mode off)
Gooralesko
Wprawdzie rozumiem znaczenie słów "ridiculously violent ways" czyli absurdalnie okrutny sposób śmierci jednak widziałbym ta śmierć nieco inaczej. Konkretnie przy rozwaleniu głowy headshotem powinna pęknąć górna część tułowia wraz z głową oraz od biedy jedna czy obydwie ręce. A obecnie wraz z głową wręcz wybuchają wszystkie kończyny.

CYTAT
brawo wyrzutnia pluszowych misiow rozrywajaca raidera na strzepy.....spece z Bethy naprawde sa swietni i czuja klimat fallouta...(ironia mode off)

No to było całkiem fajne. Tak absurdalne jak żarty Monty Pytona swego czasu.


BTW tak się zastanawiam czemu nikt w dziale xboxowym nie wypowiada się na temat fallouta 3. Czyżby nikomu się nie spodobało to co Bethesda pokazała?
danielskii
najgorsze w tym wszystkim ze i tak sporo ludzi ta gre kupi (w tym ja z nadzieja ze bedzie cos z starego fallouta) a prawda jest taka ze na dzien dzisiejszy z tego co pokazali to procz tytuly i zaczerpnietego nazewnictwa z gra ta nie ma nic wspolnego (nawet swiat ukazany - sorry ale to imo typowy obek z zmienionymi teksturami)
male OT: w celu przypomnienia sobie pieknych czasow spedzonych przy tej serii chce odpalic ta gre ale czy ktos wie jak odpalic fallouta 2 na pc pod xp. bo gra odpala sie ale bardzo czesto wyskakuje do windy z bledem.
Gooralesko
Daniel może zainstaluj patcha 1.02? Albo kup tą reedycję o której ci kiedyś mówiłem. Ja na fali gameplay'ów z FO3 zainstalowałem sobie dwójkę i popylam na XP bez większych problemów (nie licząc w(pipi)iających bugów). Chodzi mi o te wydanie http://allegro.pl/item402876699_saga_fallo...a_w_folii_.html
Gooralesko
http://www.gry-online.pl/S014.asp?ID=174

Todd mówi kilka ciekawych rzeczy. Przede wszystkim bez ogólników opowiada o dialogach. Bardzo mi się podoba pomysł ze znacznym zmniejszeniem ilości NPC, bo dzięki temu możemy liczyć na niezwykle ciekawe postacie dopracowane w najmniejszym stopniu. Wprawdzie w Morrowindzie jak i Oblivionie spotkałem na swojej drodze kilkanaście bardzo ciekawych postaci jednak takowych było zdecydowanie za mało w stosunku do wielkości Vardenfell i Cyrodiil.
Sasori
A Kiss to Build a Dream on
Maybe

Ot tak, dla klimaciku :)*











*Effects may vary.
Mefi23
CYTAT(Sasori @ 2 08 2008, 12:08) *
A Kiss to Build a Dream on
Maybe

Ot tak, dla klimaciku smile.gif*


huhu... maybe -poczułem się jak bym gram już w F3 ;]
Gooralesko
Za kilka miesięcy czeka nas premiera Fallouta 3, a tymczasem posiadająca prawa do marki firma Bethesda Softworks jasno daje do zrozumienia, że nie będą to nasze ostatnie przygody w postapokaliptycznym świecie przyszłości.

Serwis TechRadar przytacza słowa Petera Hinesa z Bethesdy, który podczas spotkania w Londynie powiedział: „Nie zakupiliśmy marki Fallout tylko po to, aby zrobić Fallouta 3 i potem się zatrzymać. Najpierw jednak wydajmy tę część, zanim będziemy martwić się następną.”

Hines tłumaczył również dlaczego to Xbox 360 jest platformą wiodącą przy produkcji Fallouta 3. Głównym powodem takiej decyzji jest zbytnie rozdrobnienie sprzętowe posiadaczy pecetów. Trzeba martwić się tym, jaką kto posiada kartę graficzną i czy dysponuje odpowiednią ilością pamięci RAM. To oczywiście truizmy, ale najwyraźniej Hinesowi i całej Bethesdzie bardziej odpowiada zwarta architektura współczesnych konsol.

Peter Hines potwierdził również, że wszelka zawartość dodatkowa powiązana z Falloutem 3 dostępna będzie jedynie dla posiadaczy pecetów i Xboksów 360. „Kiedy mówię, że coś jest ekskluzywne, oznacza to, że jest wyłącznie na Xboksa 360 i PC.”


Się rozpędziły chłopaki wink.gif

Chcecie kupić preorder? Cenega otworzyła nową stronę:

http://www.fallout-trzy.pl/


Fallout 3 impressions at Gamespot UK

Fallout 3 is an open-world action game, so our second play through the area that we saw during E3 was completely different from our first. Given that our first visit to Washington, DC was spent taking in the postapocalyptic scenery, we raced to the nearest town to experience dialogue and side quests the second time around. The one hour of playtime that we had still felt way too short to completely satisfy us, but we also had time to explore an abandoned subway and come across a local trader.[...]

Delving into the Pip Boy, we found some more cool options to play around with. There are two radio stations, Enclave and Galaxy News, which have opposing political stances and mixes of music. Enclave is very serious and patriotic, playing famous American anthems to encourage patriotism while assuring its listeners that they’ll help to rebuild the country’s schools. Galaxy is a more laid-back and personal station, with tales about survivors punctuated by soulful tunes. The radio-station idea may have been pioneered by other open-world games, but hearing Billie Holiday while exploring this decimated city is a chilling experience.[...]

In addition to using VATS, it helps to talk to people to get advice on how to kill enemies. We headed over to the diner to talk to the boy about the fire ants, and he relayed something that his dad had told him: always aim for their antennae. We also found that you can turn the ants against each other by running around so that they spew fire at each other. It’s worth noting just how adult this game is; even the young boy repeated the “F” word without batting an eyelid. He called the enemies in question the “f***in’ ants,” something that we’ve not really ever heard said by a minor in a video game before. Thankfully, the voice acting in Fallout 3 is pretty good, at least with the few characters that we came across.[...]

There’s no doubt that Fallout 3 is an incredibly promising game and, some minor combat annoyances aside, it completely immerses you in its ruined world.
danielskii
CYTAT(Gooralesko @ 2 08 2008, 12:18) *
He called the enemies in question the “f***in’ ants,” something that we’ve not really ever heard said by a minor in a video game before. Thankfully, the voice acting in Fallout 3 is pretty good, at least with the few characters that we came across.[...]

There’s no doubt that Fallout 3 is an incredibly promising game and, some minor combat annoyances aside, it completely immerses you in its ruined world.[/i]


kuzwa czy Ci ludzie nie grali wczesniej w fallouty przeciez tam na porzadku bylo bluznienie:) to takie ot. chyba zloze preordera jak sie pojawi mimo ze jestem strasznie negatywnie nastawiony do tej produkcji..nic Betha wygra wlasnie dla tego ze wiekszosc fanow gre mimo ogromengo narzekania kupi z nadzieja ze jednak cos bedzie z starego poczciwego fallouta
Sasori
CYTAT(danielskii @ 2 08 2008, 14:27) *
CYTAT(Gooralesko @ 2 08 2008, 12:18) *
He called the enemies in question the “f***in’ ants,” something that we’ve not really ever heard said by a minor in a video game before. Thankfully, the voice acting in Fallout 3 is pretty good, at least with the few characters that we came across.[...]

There’s no doubt that Fallout 3 is an incredibly promising game and, some minor combat annoyances aside, it completely immerses you in its ruined world.[/i]


kuzwa czy Ci ludzie nie grali wczesniej w fallouty przeciez tam na porzadku bylo bluznienie:) to takie ot. chyba zloze preordera jak sie pojawi mimo ze jestem strasznie negatywnie nastawiony do tej produkcji..nic Betha wygra wlasnie dla tego ze wiekszosc fanow gre mimo ogromengo narzekania kupi z nadzieja ze jednak cos bedzie z starego poczciwego fallouta

Czuję się identycznie. Nie mam wiary w ten tytuł jako godnego kontynuatora serii, nie mam w niego wiary nawet jako dobrego szpila... Ale i tak kupię. Bo to przecież Fallout.

Mam nadzieję, że wytrzymam do obniżki cen (goosfraba, goosfraba, gooooooosfraaabaaaaaaaa).
Gooralesko
Właśnie widzę, że ludzie nie mają wiary w ten tytuł. Praktycznie od premiery gameplay'ów nikt tutaj nic nie napisał. Ja osobiście nastawiłem się w miarę pozytywnie do F3 więc najwyżej Beth mnie zawiedzie. Mówi się trudno. Fallouty były tak dawno temu, że nawet przez myśl mi nie przeszło by ujrzeć trójkę z tą samą mechaniką rozgrywki. Martwię się jedynie o głębię aspektów RPG czyli m. in. złożoność dialogów. To było możliwe 10 lat temu to teraz jest tym bardziej możliwe do zrealizowania. Tylko od umiejętności ludzi pracujących w Bethesdzie zależy czy ten aspekt będzie dobrze zrealizowany.
danielskii
CYTAT(Gooralesko @ 2 08 2008, 13:51) *
Właśnie widzę, że ludzie nie mają wiary w ten tytuł. Praktycznie od premiery gameplay'ów nikt tutaj nic nie napisał. Ja osobiście nastawiłem się w miarę pozytywnie do F3 więc najwyżej Beth mnie zawiedzie. Mówi się trudno. Fallouty były tak dawno temu, że nawet przez myśl mi nie przyszło by ujrzeć trójkę z ta sama mechanika rozgrywki. Martwię się jedynie o głębię aspektów RPG czyli m. in. złożonośc dialogów (to było możliwe 10 lat temu to teraz jest tym bardziej możlwie do zrealizowania i tylko od umiejętności wiary z Bethesdy zależy czy to będzie dobrze zrealizowane).


wiesz Gooral ja bylem nastawionny tak jak wczesniej mowilem neutralnie ale pare spraw poprostu mnie irytuje tak jak np ugrzecznienie tego swiata, licze na to ze jedank w grze beda ciekawe questy, dialogi niemusza juz byc meeega rozbudowane ale dajace wczuc sie w klimat gry, licze na ciekawe opisy swiata i ekwipunku, co mnie rozwalilo to brak prostytutek, nie wiadomo co z dzieciakami, ciekaw jestem czy bedzie mozna kopac groby (dla mnie na poczatku to byla podstawa do przezycia jako ze kilka razy gralem bez uzycia opcji save/load(save i load robilem tylko w miescie jak wychdzilem z gry:)
poczekamy zobaczymuy jeszcez tylko 2miechy
Sasori
CYTAT(Gooralesko @ 2 08 2008, 14:51) *
Właśnie widzę, że ludzie nie mają wiary w ten tytuł. Praktycznie od premiery gameplay'ów nikt tutaj nic nie napisał.

Ano, gałęzie po nich opadają (zupełnie jak po trafieniu w oczodół).

CYTAT(Gooralesko @ 2 08 2008, 14:51) *
Martwię się jedynie o głębię aspektów RPG czyli m. in. złożonośc dialogów (to było możliwe 10 lat temu to teraz jest tym bardziej możlwie do zrealizowania i tylko od umiejętności wiary z Bethesdy zależy czy to będzie dobrze zrealizowane).

Właśnie z tym Bethesta ma największe kłopoty. Ich "RPG" przypominają gry roguelike, w których fabuła jest tylko pretekstem, by nabijać sobie statsy i szwendać się po ogromnym, monotonnym świecie.

Diablo - miód + widok FP = Elder Scrolls :)
Gooralesko
Odnośnie dziwek i dzieci - ani obecność tych pierwszych oraz możliwość zabijania tych drugich nie definiowały Falloutów jako wspaniałych erpegów. Na mnie większe wrażenie robiła inna rzecz. Mianowicie możliwość skończenia gry juz w Necropolis. To na mnie wywarło największe wrażenie. Jak zoabczyłem, że można tak zakończyc jedynkę to byłem zaskoczony i jednocześnie zachwycony. I to samo może być w F3. My tego nie wiemy ani twórcy tego nie powiedzą. Takich smaczków się nie wyjawaia przed premierą. Wiem jedno - pod względem konstrukcji dialogów Beth odeszła kompetnie od idei znanej z Obliviona. Są podobno rozbudowane drzewka dialogowe pozwalające graczowi zrobić dokładnie to co będzie chciał.

CYTAT
Właśnie z tym Bethesta ma największe kłopoty. Ich "RPG" przypominają gry roguelike, w których fabuła jest tylko pretekstem, by nabijać sobie statsy i szwendać się po ogromnym, monotonnym świecie.

Morrowind pokazał jaki wspaniały świat potrafia wykreować ludzie z Bethesdy. A to, że w Oblivionie im się już nie udało - cóż każdy popełnia błędy.
Sasori
Nie wiem, akurat Morrowinda jako jedynego nie ograłem - wyleciał z dysku po tym, jak za kradzież jakieś pierdoły zakuci w metal strażnicy rzucili się za mną w pogoń. Zacząłem uciekać przed nimi wpław, co zupełnie ich nie spowolniło (co tam, 30kg metalu w wodzie), co więcej, dołączyły do nich agresywne szczupaki. Po chwili takiej ganianki jak w Benny Hillu gra się powiesiła i tyle, koniec kariery u mnie :D
danielskii
CYTAT(Gooralesko @ 2 08 2008, 14:27) *
Odnośnie dziwek i dzieci - ani obecność tych pierwszych oraz możliwość zabijania tych drugich nie definiowały Falloutów jako wspaniałych erpegów.


Sorrki ale nie zgodze sie z Toba - to był jeden z wielu elementów ktory budowal ten klimat. Dzieki wlasnie takim szczegolikom piekny byl ten swiat. koopanie grobow i czytanie nagrobkow prchocby na golgocie i kupa smiechu przy tym..wlasnie takie drobnostki buduja klimat bo co z tego ze beda rozbudowane dialogi jesli nie zbuduja odpowiedniego klimatu...?? sama grafika to nie wszystko
Gooralesko
CYTAT(danielskii @ 2 08 2008, 18:27) *
CYTAT(Gooralesko @ 2 08 2008, 14:27) *
Odnośnie dziwek i dzieci - ani obecność tych pierwszych oraz możliwość zabijania tych drugich nie definiowały Falloutów jako wspaniałych erpegów.


Sorrki ale nie zgodze sie z Toba - to był jeden z wielu elementów ktory budowal ten klimat. Dzieki wlasnie takim szczegolikom piekny byl ten swiat. koopanie grobow i czytanie nagrobkow prchocby na golgocie i kupa smiechu przy tym..wlasnie takie drobnostki buduja klimat bo co z tego ze beda rozbudowane dialogi jesli nie zbuduja odpowiedniego klimatu...?? sama grafika to nie wszystko

Niekoniecznie. To zależy od człowieka. W moim przypadku możliwość pujścia do burdelu nie była absolutnie potrzebna w tym świecie. Taka samo jak jakieś kopanie grobów. Sorry ale to nie sa żadne wyznaczniki, którymi można się kierować. Tzn jak chcesz to się nimi kieruj ale ja tego nie zrobię. Co innego się dla mnie liczy w falloutach niż elementy, które wymieniłeś. Klimat się sam zbudował jak zobaczyłem ten zniszczony świat i pozwiedziałem kilka miast w jedynce (która notabene jest dla mnie lepsza od dwójki). Nie była do tego potrzebna dziwka, dealer sprzedający Jet czy zagubione dziecko które mogłem zabić. Zachłysnąłem się całokształtem stworzonym prze BI (Wirus FEV, zmutowane formy życia, Deathclawy, supermutanci, historia świata przed zagładą, słynny Power Armor - mini czołg czy wreszcie wielka kpina w postaci krypt) a nie takimi szczegółami, które w dodatku mnie zbytnio nie ruszają.

Historia uniwersum Fallout - czyli to co czyni klimat dwóch pierwszych części wyjątkowym. Dla niewtajemniczonych - warto przeczytać dokładnie całość.
http://pl.fallout.wikia.com/wiki/Historia
Dante
http://fallout3.net/ie_falloutbible.htm
Biblia fallouta. W niej znajduje się wile fascynujących informacji i ciekawostek a także odpowiedzi na ważne pytania.

O wspaniałości fallouta decydowała mnogość opcji, i niezliczona ilość sposobów rozgrywki. jeśli obedrze się tą grę z kopania grobów, możliwości zostania gwiazdą porno, łowcą niewolników. Bez tego nie będzie to samo.
Mam nadzieje,że chociaż dialogi będą na post nuklearnym poziomie co pozwoli przetrwać rozgrywkę w stylu fpp.
milekp
Panowie ale liczy się kasa. Rynek amerykański jest najważniejszy i największy. Nie będzie możliwości zostania gwiazdą porno, łowcą niewolników i rzeźnikiem dzieci w grze, która ma trafić do szerokiej rzeszy amerykańskich nastolatków.
Gdyby wyżej wymienione elementy się pojawiły gra dostałaby PEGI 45+, producenci masę pozwów a dystrybutorzy pikiety pod sklepami. To już nie przejdzie, dokładnie wiecie ile frustratów czeka by udowodnić, że gry to w czystej postaci złoooooo.
Produkt ma się jak najlepiej sprzedać na jak największym rynku.
signap
Nie sledze filmikow z gry czy informacji o rozgrywce(nawet nie skonczylem poprzednikow, jakos mi sie nie podobaja smile.gif), lecz po filmiku na E3 nabralem ochoty na ten tytul. Pytanie moje, walki beda "turowe" jak na E3 pokazywali czy tez normalne jak w FPSach? Bo widzialem jakis filmik na GT i tam zabijal jakies potwory normalnie jak w Q1
Robsonf
To zależy od Ciebie - możesz standardowo lub przy użyciu V.A.T.S. - wtedy masz zatrzymanie gry i ekran z procentowymi szansami na trafienie w konkretne części ciała.
TomisH
3 nowe screenshoty z gry.
Cold
Nawiązując do jednej z wypowiedzi, chcę zapytać dlaczego świat Cyrodiil oddany w Oblivionie był kiepski? Według mnie jest wspaniały, na północy góry graniczące z krainą Skyrim oferują zimne klimaty, środek mapy to wielkia stolica całgo Tamriel, dalej na zachód wielkie lasy, południe to z kolei tereny podmokłe, więc zupełnie nie rozumiem dlaczego ktoś uważa, że świat wygląda nieciekawie. Oblivion po raz pierwszy połączył ogromne połacie terenu z architektonicznym kunsztem i przepychem detali, po raz pierwszy w grze widziałem gęsty las, z bogactwem roslin, krzewów, trawy itp. Stojąc na zboczu gór widać tak wspaniałe krajobrazy, że można by wyciągnąć aparat i robić fotografie.

Wracając do tematu Fallouta - martwią mnie następujące rzeczy:

1. Czy rozwój postaci opiera się a systemie TESów? Tzn. czy używanie wyrzutni mini-pocisków atomowych wpłynie na rozwój cechy Heavy Guns, czy jak w przypadku prekusorów serii zwyczjnie zdobywamy doświadczenie i sami rozporządzamy które statystyki wzrastają? Osobiście nie widzę problemu by twórcy skorzystali z TES'owskiego systemu.

2. Czy wioski, miasta jakie napotkamy będą podobnie jak w Oblivionie - ładowane osobno?

3. Czy ładowanie w locie będzie równie częste jak w przypadku TES'a IV? W końcu w Far Cry'u 2 (podobno) autorom udało się wyelminować ten aspekt (a połacie terenu jest znacznie większe).

4. Z tego co oferowały filmiki z gameplay'u widać gestą mgłę w oddali, co wpływa na zasięg widoczności w grze, czy mielibyśmy się pożegać z widokami tak rozległymi jak w Oblivionie? Co prawda screen'y z ujęciami w środowisku otwartym, w porze wieczornej pokazywały nieco więcej, jednak mogły to być jedynie rendery.

5. Oby w Fallout 3 nie pojawił się ten bład co w Oblivionie, że gra raz na jakieś 10 - 15h potrafi się zawiesić a im większy postęp w grze tym częściej to robi. Ten bug odepchnął mnie od TES'a IV confused.gif

Jeszcze jedna sprawa odnośnie Obliviona - Cyrodiil wydaje mi się mniejszy od Morrowida, a na mapie Tamriel widać wyraźnie że Cyrodiil powinien być większy. Może mi się tylko wydaje, ale nie znam i nie znalazłem konkretnych informacji na podstawie których mógłbym zestawić wielkość tych dwóch śwaitów.
Gooralesko
1. Rozwój postaci nie opiera się w żadnym stopniu na tym znanym z TEsów. W fallout 3 będzie rządził stary znajomy SPECIAL.
2. Tego nie wiadomo ale obstawiam, że nie.
3. To nie do nas pytanie
4. Ja nie widziałem gęstej mgły na żadnym filmie opublikowanym w internecie. Sorry ale cos ci się pomyliło.
5. W wersji konsolowej któa trówniż miałem okazję katowac ponad 100h nie było takiego błędu. W wersji PC z wywalaniem się owszem spotkałem ale nie co 10-15 h a ze dwa trzy razy na całą grę (Bez modów. Z modami zdarzało się częściej).

Cyrodiil wydaje się mniejszy i jest mniejszy. Mapa Tamriel na której opierają się kolejne części The Elder Scrolls jasno pokazuje, że Vardenfell powinno być dwa razy mniejsze. Jednak wszystkiemu winna jest skala jaką przyjęła Bethesda. Wielu narzekało na rozmiary wyspy w Morrowindzie więc postanowili zmiejszyć Cyrodiil do takiej wielkości jaka ujrzeliśmy w grze.

Mapka całego tamriel w którym dzieje się seria TES:
Cold
Mi w ciągu 20h gry Oblivion zawiesił się dwa razy, raz podczas loadingu po wejściu do budynku, a drugi gdy kliknąłem opcję barter. Obliviona mam od dwóch tygodni - od czasu kiedy kupiłem konsolę. Ten problem jest znany http://forum.teamxbox.com/showthread.php?t=447717&page=1 , co prawda posty są sprzed dwóch lat - pewnie grane na Core, ale nie sądzę żeby to miało duże znaczenie.

Z tą mgłą to może przesadziłem, bo zdaję sobie sprawę, że podobnie jak w Oblivionie przy dobrej pogodzie widać krajobraz po kilka kilometrów. A w sprawie mgły w F3 zasugerowałem się tym filmikiem http://www.gamespot.com/video/939933/61942...ameplay-movie-4 może nie widać za wiele, ale jesli się przyjrzysz i widzisz rozwaloną autostradę po prawej stronie, to widzisz granicę widoczności, bo budynki dalej już nie są widoczne. Jak już wspomniałem, być może to wina pogody, nie twierdzę również, że jest słabo tylko przy tych wszystkich detalach, jak porozrzucane kawałki żelastwa, betonu, czy innych wysypiskowych akcesoriów, możemy nie mieć widoczności takiej jak w Oblivionie.
Gooralesko
Ciekawy wywiad:

CYTAT
Crispy Gamer: What about the gameplay — what new stuff have you added or changed this time around?

Hines: Much of the basic gameplay systems and character systems are still there: SPECIALs, skills, perks, XP-based leveling up, etc. We’ve spent a lot of time working on the quests, characters, and dialogue in the game to have it match up with the tone of the original games. It’s still a “go where you want, do what you want” game, which is, of course, what we like making. But the game is played in first- or third-person, rather than the isometric view of the originals. The combat is also different; it’s a mix of real-time and this new paused mode, called VATS, where you spend action points queuing up attacks and then watch it play out using a special camera system. Our goal was to capture as much of the originals as possible while still trying some new things we think will add to the experience.[...]

Crispy Gamer: In a way, the game seems like it’s going to be a first- or third-person shooter but with deep RPG elements. Am I wrong?

Hines: It is a deep RPG with shooter elements. How to handle combat doesn’t define the game. Just because you’re holding a gun and shooting at things doesn’t make it a shooter, although some people are going to see it that way, which is okay. If you decide to play the game because it looks like a fun shooter, we don’t mind. Whatever reasons you have for giving it a try, we hope there is enough compelling gameplay to make you want to keep playing. You may not buy it because of the quests or dialogue, but if you play the game and end up really enjoying the game for those things, where’s the harm in that?

Ultimately, what makes Fallout 3 somewhat unique is that the game is all about what your character can do, which is decided by you. What you want to be good at, what kinds of things you want to do. Those choices will affect your overall experience and how you decide to play the game, but there’s nothing wrong with getting in a big fight with some Super Mutants and having a great time running around blowing things up. Many really good RPGs have quite a bit of combat to them, so we might as well make that as fun as it can be.[...]

Crispy Gamer: Do these choices have any real consequences, though? Like if you play as a dick the whole time, will certain areas be closed off to you, but if you’re nice, then you get to sleep with the blue alien lady?

Hines: To some extent that may happen, but it’s mostly about what happens in each specific instance.[...]

Crispy Gamer: So what do you think Fallout 3 does better than Oblivion?

Hines: Guns. Much better in Fallout 3.

Crispy Gamer: And what, if anything, do you think Oblivion does better than Fallout 3?

Hines: They’re really very different games. We’ll let folks like you guys debate the merits of those things. We’re just trying to make the best game we can every time out.[...]

Crispy Gamer: Finally, in a 2006 interview with TheEscapistMagazine.com, Leonard Boyarsky, who worked on the original Fallout games, said that Interplay’s decision to sell the rights to Fallout “…felt as if our ex-wife had sold our children that she had legal custody of,” though he did qualify this statement by admitting to be “possessive” of the franchise. How do you think he, and other people who worked on the original games, will feel about Fallout 3?

Hines: You’ll have to ask them. I can certainly understand that the people who created Fallout would feel strongly about it. But we saw a franchise we loved sitting there not being used, not being worked on, and it was something we really wanted to work on, so we did. We hope the folks that worked on the first two will play Fallout 3 and like it and find a lot in there that stays true to what they created, just like we hope people who played and liked the first two games will like this one as well.


Preview od SPOnG'a:

CYTAT
The VATS method of attack is a throwback to the combat system in previous Fallout games. However, does the presentation of an FPS give a confusing message to the player expecting RPG action? Pete Hines thinks not, telling me, “We don’t believe in beating people over the head with the term ‘RPG’. It’s like you have something to prove, or you need to show your 20-sided dice to get in the door. The idea is that you pick up and play the game however you want to. And if you want to be a power gamer and a number cruncher you can, whether you play in VATS or in real-time those numbers are still meaningful.”

Just like a classic RPG, you can level up in Fallout 3, with a number of points being given to you to assign to different skills when you do. These skills are required for certain side-quests and dialogue options – a good ability in the ‘Speech’ department will allow you to wing your way through tricky situations, and even lets you barter for more cash for a quest if you want to get greedy.

“One of the things we really tried to avoid, and that we don’t like, is surprising the player with whether they’ve been good or bad. We wanted to make it clear that you’re making a conscious choice to be one or the other, as opposed to being confused about it. It may be a surprise in terms of exactly how the character reacts or what they say to you, but not the inherent good, evil or neutrality of it. The VATS method of attack is a throwback to the combat system in previous Fallout games. However, does the presentation of an FPS give a confusing message to the player expecting RPG action? Pete Hines thinks not, telling me, “We don’t believe in beating people over the head with the term ‘RPG’. It’s like you have something to prove, or you need to show your 20-sided dice to get in the door. The idea is that you pick up and play the game however you want to. And if you want to be a power gamer and a number cruncher you can, whether you play in VATS or in real-time those numbers are still meaningful.”

Just like a classic RPG, you can level up in Fallout 3, with a number of points being given to you to assign to different skills when you do. These skills are required for certain side-quests and dialogue options – a good ability in the ‘Speech’ department will allow you to wing your way through tricky situations, and even lets you barter for more cash for a quest if you want to get greedy.

“One of the things we really tried to avoid, and that we don’t like, is surprising the player with whether they’ve been good or bad. We wanted to make it clear that you’re making a conscious choice to be one or the other, as opposed to being confused about it. It may be a surprise in terms of exactly how the character reacts or what they say to you, but not the inherent good, evil or neutrality of it.

“Megaton is pretty much an extreme and most clear cut example of this – we don’t have to tell you that if you decide to blow up the nuke that the whole town and all those quests will go away, it’s kind of obvious. But it’s also pretty fun to see exactly how it happens. You can also live with the consequences because you knew what you were doing when you pressed the button.”

“No fucking way. Absolutely not. With our experience on RPGs like Elder Scrolls, things like Lore and Canon we hold very dear. We get anal about which buildings should be in Washington DC, with giant piles of books on architecture on DC and we ask what year buildings were made. 1955? It’s out – it wouldn’t have been in this universe. If we’re going to be anal about the landscape in this game, we’re certainly not going to make jokes about stuff that would not have been part of this world at all.”

Sounds like Bethesda could well be the studio that can make Fallout fans very proud, then. Fallout 3 is being released on the Xbox 360 and PlayStation 3 this Autumn.
“Megaton is pretty much an extreme and most clear cut example of this – we don’t have to tell you that if you decide to blow up the nuke that the whole town and all those quests will go away, it’s kind of obvious. But it’s also pretty fun to see exactly how it happens. You can also live with the consequences because you knew what you were doing when you pressed the button.”

“No fucking way. Absolutely not. With our experience on RPGs like Elder Scrolls, things like Lore and Canon we hold very dear. We get anal about which buildings should be in Washington DC, with giant piles of books on architecture on DC and we ask what year buildings were made. 1955? It’s out – it wouldn’t have been in this universe. If we’re going to be anal about the landscape in this game, we’re certainly not going to make jokes about stuff that would not have been part of this world at all.”

Sounds like Bethesda could well be the studio that can make Fallout fans very proud, then. Fallout 3 is being released on the Xbox 360 and PlayStation 3 this Autumn.
Mefi23
Ciekawy wywiad good.gif raczej żadnej nowości z niego nie wyniosłem
Psyko
http://xbox360.ign.com/articles/898/898079p1.html

AO dla Fallout'a, dobrze nie bedzie niedomowien i kompromisow na rzecz obnizenia granicy wiekowej.
Sandking
http://fallout.bethsoft.com/images/art/fal...s/screen06B.jpg

Uwielbiam tego screena, liczę na to, że bohater będzie mógł założyć taki kapelusz i nie jest to NPC. Puszczę sobie wtedy muzykę z "The Bad, The Good and The Ugly" z menu x360, załatwię tego osiołka, co widać czasami na screenach i będę wyobrażał sobie, że zrealizowały się moje marzenia o post apokaliptycznym westernie.

<marzy>

To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.