CYTAT(alienator @ 16 07 2007, 00:15)

Kanarki prowadzą po 52minutach już 2:0

Darujcie sobie robienie z forum livescore'a, naprawde ostatni raz ostrzegam;]
Final byl zaskakujacy. Argentyna w najmocniejszym skladzie (nie liczac Crespo) przegrala sromotnie z teoretycznie 2 rzednymi gwiazdami Brazylii. Well, widac, ze Dunga zmienil ich styl gry. Kanary graja teraz duzo lepiej pod wzgledem taktycznym, nie ma juz atakow na "hurrra" i byle strzelic 1 bramke wiecej. Moze to wina tego, ze zabraklo Ronaldinho, Kaki i reszty, wiec trzeba bylo zespol bardziej przygotowac do realizacji zalozen trenera, jednak to nieistotne, skoro osiagneli sukces tak wysoko pokonujac teoretycznie lepszego rywala. Na uwage zasluguja na pewno stale fragmenty gry, ktore wykonuja naprawde duzo lepiej niz kiedys, a takze rewelacyjna gra obroncy, Maicona, ktory nie raz wlasciwie biegal jako kolejny napastnik;] Jego gra na CA to nowa jakosc w zwrocie "ofensywnie grajacy obronca";]
Co do meczu o 3 miejsce to krotko: bardzo ladny 3 gol Meksykancow i stronniczosc komentatora SportKlubu. Typowi od poczatku podobala sie gra Lugano, wiec gdy ten zszedl za czerwona kartke, komentator byl bardzo niepocieszony. Najlepszy motyw byl jak pokazali powtorke (prosto z meczu nie szlo dojsc za co dostal, bo byla szamotanina w polu karnym), Lugano po prostu pier dolnal w twarz Meksykanca z lokcia, co komentator skwitowal "aktorstwo napastnika meksyku, niesluszna kartka" XD