Hide999
26 06 2007, 16:16
Witam
Dzis o północy startuje "Copa America"
Czy ktos moze napisac jakie telewizje bedą transmitować?
Pozdro
Hide999
26 06 2007, 16:32
hmm...
nie mam sportklub, a na platformie cyfry+???
cyfra dala ciala nie ma na niej Sport Klubu, kanal ten spotkamy na kablowkach :
Ntv, Aster, UPC, MultiMedia, Toya i reszta jakies badziewia
_joker_
27 06 2007, 08:14
Można oglądać w necie. Wczoraj testowałem. Mam 2Mb i jest miodzik. Podobno na słabszych łączach tysz jest spoko ale nie miałem możliwości tego sprawdzić. Chodzi o TV p2p, nie wiem jak udzielanie takich info na tym forum się ma do regulaminu więc zainteresowanych zapraszam na priv, ewentualnie gadulca 6723333.
konstant
27 06 2007, 13:19
CYTAT(GOPA @ 26 06 2007, 22:58)

cyfra dala ciala nie ma na niej Sport Klubu, kanal ten spotkamy na kablowkach :
Ntv, Aster, UPC, MultiMedia, Toya i reszta jakies badziewia
wczoraj lecialy dwa mecze - jeden o 24, drugi po nim
Hide999
27 06 2007, 14:09
CYTAT(konstant @ 27 06 2007, 14:19)

CYTAT(GOPA @ 26 06 2007, 22:58)

cyfra dala ciala nie ma na niej Sport Klubu, kanal ten spotkamy na kablowkach :
Ntv, Aster, UPC, MultiMedia, Toya i reszta jakies badziewia
wczoraj lecialy dwa mecze - jeden o 24, drugi po nim

na cyfrze+?
Wyniki wczorajszo-dzisiejszych spotkań (zależy na jakiej półkuli się znajdujemy:)
Urugwaj - Peru 0:3 (0:1)
Bramki: Villalta (27 min.), Marino (69 min.), Guerrero (88 min.)
Żółte kartki: Peru: Pedro García (47 min.), Guerrero (56 min.), (pipi)rro (59 min.) - Lugano (44 min.), D. Rogriguez (59 min.)
Widzów: 23000
Wenezuela – Boliwia 2:2 (1:1)
Bramki: Maldonado (21 min.), Paez (55 min.) – Moreno (38 min.), Arce (83 min.)
Żółte kartki: Rojas (24 min.) - Reyes (11 min.)
Widzów: 40000
mam nadzieje, że to w ogóle kogoś interesuje...
mnie bardzo,tylko szkoda ze TVP nic nie pokazuje,tylko na TVPSport,którego nikt nie ma!!!
Hide999
28 06 2007, 10:34
Brazylia 0-2 Meksyk
Kalinho
28 06 2007, 12:00
oglądałem mecz Ekwadoru z Chile oraz Canarinhos vs Meksyk i powiem Wam, że już dawno tak sie nie bawiłem przed TV. IMO większość europejskich potęg piłkarskich wypunktowała by taki Ekwador niczym wytrawny bokser z bardzo prostego powodu- południowcy nie umieją się bronić(w większości przypadków bo Meksyk w drugiej połowie grał 1-8-1-1

). I TO JEST QRVA PIĘKNE!! skoro nie umieją się bronić to muszą atakować ale jakże oni atakują! Każdy Gonzalez czy inny Mendez potrafi walnąć z wolnego niczym Beckham, każdy ma na boisku jeden cel- STRZELAĆ!! Nie ma znaczenia skąd- 40 m i jestem sam? NO TO BOMBA na bramke! Poezja! takie coś aż chce sie ogladac i moze to byc mega szok dla fanow LM (pamietne, 'fascynujace' mecze Liverpool'u z Chelsea). A to jak południowcy rozgrywają piłkę, jak grają z pierwszej, jak podają w uliczkę- FENOMENO!! Jedyne co boli to pora o której można se to obaczyc oraz 'dostępność' w TV

Czekam na wiecej tak zacnych spotkan (2 polowa Meksyk vs Brazylia- MOC) i mam nadzieje, ze kazde nastepne bedzie lepsze od poprzedniego.
Dzis ARGENTYNA w mega skladzie (Messi included!!) VAMOS!!
Mecze transmituje Sport Klub a nie TVP Sport, Meczyki można także podobno oglądać na Sport Italia - niekodowanym kanale dostępnym chyba na wszystkich platformach cyfrowych w Polsce.
A tu statystyka:
Ekwador - Chile 2:3 (2:1)
Bramki: Luis Antonio Valencia (16 min.), Cristian Benitez (23 min.) - Humberto Suarez (21 min., 80 min.), Carlos Villanueva (87 min.).
Żółte kartki: Ulises De la Cruz, Edwin Tenorio, Edison Mendez - Jorge Vargas
Brazylia - Meksyk 0:2 (0:2)
Bramki: Nery Castillo (23 min.), Ramon Morales (29 min.)
Żółte kartki: Alex, Afonso Alves, Dani Alves - Castillo.
Duża niespodzianka to przede wszystkim porażka Brazylii. Czyżby Meksyk miałby być czarnym koniem imprezy? Zobaczymy jaką formę prezentuje Argentyna, bo Brazylia dała ciała. Chociaż i tak pewnie wyjdą z grupy, bo Ekwador i Chile to nie są przeciwnicy z górnej półki, a już na pewno słabsi od Meksyku.
copa america, jak zawsze pokazuje, że futbol to piękna gra. Jest to najładniejszy dla oka turniej piłkarski świata. Mecz ekwadoru z chille był kapitalny
Paragwaj - Kolumbia 5:0 (1:0)
Bramki: Roque Santa Cruz (30 min., 46 min., 80 min.), Salvador Cabanas (85 min., 88 min.).
Sędzia: Jorge Larrionda (Urugwaj). Widzów 40 000
Argentyna - USA 4:1 (1:1)
Bramki: Hernan Crespo (10 min., 64 min.), Pablo Aimar (78 min.), Carlos Tevez (85 min.) - Eddie Johnson (9 min.-karny).
Żółte kartki: Gabriel Milito - Jonathan Bornstein.
Sędziował: Carlos Chandia (Chile). Widzów: 40 000.
Paragwaj pojechał i to jak! 3 gole w osiem minut... No nieźle.
Argentyna w formie. USA w nie najlepszym składzie ale to i tak nie umniejsza zwycięstwa Argentyny. Czyżby pretendent do zdobycia Copa? Chyba tak.
Hide999
29 06 2007, 13:32
Dzisiaj są jakies mecze?
Nie, dzisiaj jest przerwa. Ale za to w sobotę i niedzielę pierwsze mecze zaczynają się o 22, więc pora jest bardziej przyzwoita i pasująca
Hide999
30 06 2007, 16:58
22:00 Urugwaj - Boliwia
23:55 Wenezuela - Peru
Wenezuela - Peru 2:0 (0:0)
Bramki: Alejandro Cichero (49), Daniel Arismendi (79)
Czerwone kartki: Pedro Garcia (14) - Richard Paez (78).
Sędziował: Benito Armando Archundia (Meksyk).
Widzów 41 000.
Boliwia - Urugwaj 0:1 (0:0)
Bramka: Vicente Sanchez (58)
Sędziował Baldomero Toledo (USA).
Widzów 20 000.
Pierwsze od 40 lat zwycięstwo Wenezueli w Copa America

A tak naprawdę to mało ciekawe mecze były...
Brazylia - Chile 3:0 (1:0)
Bramki: Robinho (36 min. - karny, 84 min., 86 min.)
Żółte kartki: Gilberto, Mineiro, Robinho, Elano - Gonzalo Jara, Humberto Suazo, Jorge Vargas, Manuel Iturra, Pablo Contreras.
Sędzia - Carlos Torres (Paragwaj)
Meksyk - Ekwador 2:1 (1:0)
Bramki: Nery Castillo (22 min.), Omar Bravo (80 min.) - Edison Mendez (85 min.)
Żółta kartka: Ivan Hurtado (Ekwador)
Brazylia grała bardzo słabo i nie zasłużyła na tak wysokie zwycięstwo. Karny w ogóle nie wiadomo skąd, a kolejne dwie bramki to tylko konsekwencja rozluźnienia szyków obronnych przez Chile. Robinho pokazał, że jak chce, to potrafi. Szczególnie ostatnia bramka to istny majstersztyk. Chile miało szanse na swoje gole i to nie byle jakie (okazja Suazo chociażby!).
Troszkę pomogli sędziowie, mam nadzieję, że w kolejnym meczu będzie bardziej sprawiedliwie. Chile właściwie bez szans na wyjście z grupy - myślę, że Brazylia poradzi sobie z Ekwadorem, a Meksyk nie odpuści... A tak ładnie zaczęli!
Widzę, że zainteresowanie turniejem spadło i to bardzo!
A jest przecież ciekawie!!!
USA - Paragwaj 1:3 (1:1)
Bramki: Ricardo Clark (40 min.) - Edgar Barreto (30 min.), Oscar Cardozo (56 min.), Salvador Cabanas (90 min.).
Żółte kartki: Benny Feilhaber - Cristian Riveros.
Sędzia: Victor Rivera (Peru)
Argentyna - Kolumbia 4:2 (3:1)
Bramki: Hernan Crespo (20 min.-karny), Juan Roman Riquelme (34 min., 45 min.), Diego Milito (90 min.) - Edixon Perea (10 min.), Jaime Castrillon (73 min.).
Żółte kartki: Gabriel Milito, Juan Sebastian Veron - Javier Arizala, Fabian Vargas, Jorge Banguero, Luis Perea.
Czerwona kartka - Fabian Vargas, Kolumbia, 90)
Crespo strzelił 35 gola w reprezentacji - o jednego więcej niż sam Maradona. Najskuteczniejszym piłkarzem jest Gabriel Batistuta, który strzelił 56 goli.
Crespo w tym meczu doznał kontuzji, która prawdopodobnie wyeliminowała go z dalszego uczestnictwa w turnieju. To duża strata dla Argentyny ale i tak myślę, że dadzą radę i wygrają w tym roku Copa America.
CYTAT
Widzę, że zainteresowanie turniejem spadło i to bardzo!
A jest przecież ciekawie!!!
USA - Paragwaj 1:3 (1:1)
Bramki: Ricardo Clark (40 min.) - Edgar Barreto (30 min.), Oscar Cardozo (56 min.), Salvador Cabanas (90 min.).
Żółte kartki: Benny Feilhaber - Cristian Riveros.
Sędzia: Victor Rivera (Peru)
Argentyna - Kolumbia 4:2 (3:1)
Bramki: Hernan Crespo (20 min.-karny), Juan Roman Riquelme (34 min., 45 min.), Diego Milito (90 min.) - Edixon Perea (10 min.), Jaime Castrillon (73 min.).
Żółte kartki: Gabriel Milito, Juan Sebastian Veron - Javier Arizala, Fabian Vargas, Jorge Banguero, Luis Perea.
Czerwona kartka - Fabian Vargas, Kolumbia, 90)
Crespo strzelił 35 gola w reprezentacji - o jednego więcej niż sam Maradona. Najskuteczniejszym piłkarzem jest Gabriel Batistuta, który strzelił 56 goli.
Crespo w tym meczu doznał kontuzji, która prawdopodobnie wyeliminowała go z dalszego uczestnictwa w turnieju. To duża strata dla Argentyny ale i tak myślę, że dadzą radę i wygrają w tym roku Copa America.
A jak nie oni, to Brazylia. Właśnie dlatego te rozgrywki są mało atrakcyjne - i tak wiadomo, kto zagra w finale. Zresztą, nawet w finale nie zagra kilku znakomitych piłkarzy, żeby Robinho przyleciał to trzeba było grozić Realowi odjęciem punktów. A kogo obchodzi jakiś tam Kabanos z Paragwaju?
A Veron łapie sie do pierwszego składu?
CYTAT(ogqozo @ 3 07 2007, 16:20)

A jak nie oni, to Brazylia. Właśnie dlatego te rozgrywki są mało atrakcyjne - i tak wiadomo, kto zagra w finale.
że co? przecież w Copa America bardzo często wygrywał taki Meksyk, ostatnio czy jeszcze wcześniej triumfowała bodajże Kolumbia
Nie zapominajcie o Urugwaju, a i Paragwaj ma niezłą ekipę.
A Brazylią wymiotuję, wszyscy nad nimi achy i ochy, a jest tyle fajnie grających ekip.
Zresztą moda na Brazylię mnie nie dopadła, na szczęście, bo gdzie nie spojrzę tam żółto-zielono.
A mecze ciekawe, nie tylko w wykonaniu Brazylii czy Argentyny. Marzy mi się finał Meksyk-Argentyna. Czy jest to możliwe? Gdzie te dwie drużyny mogą się spotkać?
Peru - Boliwia 2:2 (1:2)
Bramki: Claudio (pipi)rro (34 min., 85 min.) - Jaime Moreno (24 min.), Jhasmany Campos (45 min.).
Żółte kartki: Jefferson Farfan, Juan de la Hasa, Alberto Rodriguez, Jhoel Herrera, Roberto Jimenez, Ysrael Zuniga - Ronald Raldes, Gonzalo Galindo, Leonel Reyes.
Czerwona kartka - Jhoel Herrera (Peru, 77 min.).
Sędziował: Carlos Chandia (Chile). Widzów: 41 000
Wenezuela - Urugwaj 0:0
Żółte kartki: Hector Gonzalez, Miguel Mea Vitali - Jorge Fucile, Maximiliano Pereira.
Sędziował: Carlos Simon (Brazylia). Widzów: 41 000
@ogqozo
Stary, bez urazy, ale widać, że nigdy nie oglądałeś Copa America... Uwierz mi tu nie o Brazylię chodzi! Tego zespołu i jego gwiazdeczek mają wszyscy dość! Weźmy taki Meksyk - oni mają naprawdę szansę wygrać ten turniej! Paragwaj, Peru też mają dobre zespoły. I bardzo fajnie to się ogląda. Na pewno ciekawiej niż europejski futbol.
Veron łapie się do składu, ale gra bardzo słabo i często jest zmieniany - oprócz kilku strzałów nie pokazał na turnieju nic ciekawego. Jego czas już chyba bezpowrotnie minął...
Z grupy wychodzą: Wenezuela (po raz pierwszy w historii!), a także Urugwaj i Peru.
albo ten zawszony kanał sport klub albo upc leci sobie w kulki bo już drugi raz podczas copa america zdarza się, że zamiast meczu mam czarny obraz bez głosu

ech
Obsolete
5 07 2007, 15:15
CYTAT(ogqozo @ 3 07 2007, 16:20)

A jak nie oni, to Brazylia. Właśnie dlatego te rozgrywki są mało atrakcyjne - i tak wiadomo, kto zagra w finale. Zresztą, nawet w finale nie zagra kilku znakomitych piłkarzy, żeby Robinho przyleciał to trzeba było grozić Realowi odjęciem punktów. A kogo obchodzi jakiś tam Kabanos z Paragwaju?
Uu poleciales teraz stereotypowo;] Rozgrywki nie sa malo atrakcyjne, wcale nie wiadomo kto zagra w finale.
Jasne, ze sa faworyci, ale tacy sa i w Mistrzostwach Swiata i w Mistrzostwach Europy. Tyle, ze tam po prostu jest wiecej zespolow. No i porownujac widowisko, to Copa czesto przebija te wazniejsze imprezy.
Pewnie, druzyny nie prezentuja takich umiejetnosci jak najwieksze teamy swiata (nie liczac glownych faworytow), ale ciagle ludzie narzekaja, ze futbol jest niszczony przez taktyke i pragmatyzm..no to w CA maja wlasnie to co lubia najbardziej, spontan, efektownosc i wyniki hokejowe;] Bramy padaja naprawde ladne i juz spokojnie pod wzgledem jakosciowym przebily gole strzelone na MS. Sa i slabsze mecze, jak np wczorajszy, ale slabsze wystepy t osie zdarzaja na kazdej imprezie;]
Dzis mecz o 1 miejsce w grupie miedzy Argentyna i Paragwajem, mam nadzieje, ze bedzie sie dzialo i mniej niz 5 bramek nie padnie;]
to powiedzcie mi czemu żadna normalna stacja tego nie puszcza kurva ;/
Jak Brazylia nie wejdzie do czwórki to pogadamy.
Akurat fajne to te mecze są. Mi chodziło o to, że tak naprawdę nikogo nie obchodzi wynik. Niektórzy kibicują Argentynie, czasem Meksykowi bo znają Marqueza i tyle - widziałeś choć jednego kibica Paragwaju w naszym kraju? Albo Boliwii?
Olafelum delfin Um
5 07 2007, 16:25
Co sadzicie o Szpakowskim,musze przyznac,ze przezylem podwojny szok,najpierw gdy zobaczylem jego glace,a potem po meczu Polska-USA 1:6

A bramki z Copa America mozna zobaczyc codziennie w Sportowym Kurierze .
Meksyk - Chile 0:0
Żółte kartki: Andres Guardado, Omar Bravo, Gonzalo Pineda - Sebastian Roco, Gonzalo Fierro.
Sędziował Carlos Amarilla (Paragwaj). Widzów 40 000.
Brazylia - Ekwador 1:0 (0:0)
Bramka - Robinho (56 min. - karny)
Żółte kartki: Daniel Alves, Diego, Josue - Oscar Bagui, Carlos Tenorio.
Sędziował - Sergio Pezzotta (Argentyna)
Brazylia wygrywa po karnym... Hmm... nie widziałem, więc nie komentuje. Czwarty gol Robinho w turnieju.
Znamy już dwie pary ćwierćfinalistów:
Wenezuela - Urugwaj (IMHO Wenezuela ma szansę pograć dalej bo Urugwaj w bardzo słabej formie)
Chile - Brazylia (mam nadzieję, że dobrze grające Chile da radę - trudny przeciwnik dla Brazylii - zobaczymy w końcu na co
ich stać)
Meksyk - zespół, który zajmie 2 miejsce w grupie C
Peru - zespół, który zajmie 1 miejsce w grupie C
W nocy czeka nas decydujące o układzie tabeli spotkanie Argentyna - Paragwaj (obydwie drużyny po 6 punktów) i mecz o pietruszkę Kolumbia - USA (0 punktów).
@Olafelum delfin Um
Nie wiem o co ci chodzi z tym Szpakowskim. Dziwne, że Szpakowski jest w TVP? Nie rozumiem.
Olafelum delfin Um
5 07 2007, 19:47
Okser,hehe chodzi o to ze,Szpaku ma nowy image

Na srodku glowy jest calkowicie lysy,znikla czesana na bok grzywka.Jesli go jeszcze nie widziales,to radze sie przygotowac
CYTAT(Manor @ 5 07 2007, 16:37)

to powiedzcie mi czemu żadna normalna stacja tego nie puszcza kurva ;/
Publiczna wybrała Mistrzostwa świata 20 latków z myślą ,że nasi przyciągną liczną widownie przed telewizorem .
A prawa do tegorocznej Copy Americi ma Sport Klub .
Szpakowski ma tą fryzurę już chyba od miesiąca. Nie wiem czemu teraz nagle wszyscy się dowiedzieli. Co, napisali o tym na pudelek.pl?
True Jan
6 07 2007, 10:33
CYTAT(ogqozo @ 5 07 2007, 16:43)

Jak Brazylia nie wejdzie do czwórki to pogadamy.
Akurat fajne to te mecze są. Mi chodziło o to, że tak naprawdę nikogo nie obchodzi wynik. Niektórzy kibicują Argentynie, czasem Meksykowi bo znają Marqueza i tyle - widziałeś choć jednego kibica Paragwaju w naszym kraju? Albo Boliwii?
Miałem dać sepokój,ale normalnie nie wytrzymam....
Ja jestem oporowym kibicem Paragwaju i mieszkam w Polsce,ściśle W-wa,co ci ta drużyna zrobiła,może nie wiesz z jakiego kraju wywodzi się najlepszy i najtwardzszy bramkarz świata,to może historia,ale miłobyło popatrzeć jak knypek R.Carlos dostaje mele prosto w ryj i siedzi cicho.
Pozatym ta drużyna jest w przebudowie,dziadki odeszły i trzeba tworzyć nowy team.
Ciągle jest Santa Cruz,który 90% meczy gra przeciętnie,ale 10% to klasa światowa,dziwny to zawodnik,ale nadal go cenie.No i rozysypała się kompletnie obrona,ta starsza już<Ayala,Gammara> była wybierana do czołówki światowej,z tego ten zespół słynął,grali twardo i zawzięcie,teraz jest ciekawa młodzieć z lepszą techniką,miło się na to patrzy,ale brakuje doświadczenia.
Co do Kabanosa,obczaj to:
http://www.youtube.com/watch?v=YySEGpX7RCcTa drużyna zdobywała zawsze śmieszne bramki,dużo też łebków w stylu niemieckim,to są takie Szwaby Ameryki Płd,no i zawsze mieli specjalistów od rzutów wolnych wide Chilavert czy też Arce<mistrzostwa 2002 Paragwaj-RPA>.teraz wolne strzela Kabanos,jest też Aureliano Torres i Jorge Nunes,który stylem gry przypomina R.Carlosa,nie jest tak znany,ale coś tam potrafi,więc prosze nie komentuj drużyny o której nic nie wiesz,sprawdż ile razy pod rząd są na MŚ i z jakiej grupy elminacyjnej muszą się przebijać,przeważnie kończą jako trzecia siła Ameryki Płd,zauważ co bybyło jakby Polska grała,tak jak z ME,nigdy byśmy nie zagrali.....
No oczywiście jesteśmy jeszcze gospodarzami,ale jeszcze jesteśmy......
Pozatym taki turniej ogląda się z przyjemnością,jest dużo innych ciekawych drużyn jak Peru,Chile,Urugwaj<choć teraz grają przeciętnie>,Meksyk nie tylko ze względu na Marqueza,Bolivia fajnie grała,ale miała pecha,wiadomo,że Argentyna,Brazylia,ale inne zespoły w tym turnieju też się bardzo liczą.Wenezuela zrobiła niezły postęp,bo kiedyś to był typowy dostarczyciel bramek i punktów,ich najlepszym piłkarzem jest Arango z Majorki,ale w tym turnieju gra słabo,ale obczaj se jego bramki,choćby te z la liga,kiedy przyjmuje piłe wyrzuconą z autu na klate i nie namyślając wali z obrotu na brame.Taki turniej jest dla pasjonatów,wole to oglądać 1000razy niż raz Catenaccio czy klasyki,które powrócą typu Juve-Milan......
Nie zapomne też bramy z copy w Peru,bodajże Pallaccio grającego w Peru,kiedy jedną nogą przerzucił typa,a drugą huknął okno,takie rzeczy zachodzą w pamięć.
Fakt,faktem co najbardziej boli w taki imprezach to bezstresowa pomoc gospodarzom,najbardziej jest to widoczne w Afryce,tam w ciemno można ustawiać gospodarza na podium.....
Więc kończąć krótki referat,pooglądaj troche Copa America i wogóle drużyn Ameryki Płd,zobaczysz,że nie Brazylią,którą większość ludzi już haftuje i Argentyną Ameryka łacińska stoi....
TO NARAZIE TYLE......
PS.Niestety w Pesie Ameryka Płd nie istnieje poza Brazylią i Argentyną,więc przydałoby się żółtych zagonić na takie mecze,żeby choć troche zweryfikowali statsy,a nie jakaś tam Belgia czy inne już słabiej obecnie grające drużyny z Europy ciągnęły statsy z kosmosu,a Ameryka jechała na Brazylii i Argentynie.
PS2.Co do Paragwaju,zobacz też z kim grał w grupie na MŚ i z kim odpadł w 2002.Wielu ludzi nie docenia siły tego zespołu,który na dodatek gra już młodzieża.
PS3.PARAGWAJ FOREVER!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Olafelum delfin Um
6 07 2007, 11:10
Nie wiem,jak mozna rzygac gra Brazylii czy Argentyny,przeciez to wirtuozi pilki kopanej.Milo patrzec na ich gre,a Paragwaj wiadomo bardzo dobry zespol od wielu,wielu lat.Taka 3 sila w Ameryce Pld. tak jak kiedys Peru.
Obsolete
6 07 2007, 11:45
Heheh jaka napinka;]
Szkoda, ze od kiedy zaczelismy tu dyskutowac o poziomie CA, ten jak na zlosc zaczal spadac. Wczorajszy mecz Argentyny i Paragwaju mocno mnie zawiodl. Mam nadzieje, ze w fazie pucharowej wszystko wroci do normy.
Tak wygladaja pary cwiercfinalowe:
Wenezuela - Urugwaj
Chile - Brazylia
Meksyk - Paragwaj
Argentyna - Peru
W jednym polfinale zmierza sie pary 1 i 2 cwiercfinalu, a w drugim 3-4. Mecz Meksyk - Paragwaj wyglada na papierze zdecydowanie najciekawiej.
Propo komentatorow, to ten na SportKlub jest naprawde przyzwoity.
Kolumbia - USA 1:0 (1:0)
Bramka - Jaime Castrillon (15)
Żółte kartki: Robinson Zapata, Cesar Valoyes, Luis Perea - Sascha Kljestan, Drew Moor, Justin Mupp.
Czerwona kartka - Robinson Zapata (86).
Argentyna - Paragwaj 1:0 (0:0)
Bramka - Javier Mascherano (79)
Żółte kartki: Nicolas Burdisso, Rodrigo Palacio - Jonathan Santana, Edgar Barreto, Edgar Gonzalez.
No Argentyna grała tak a nie inaczej bo skład był trochę nie teges... Kilku zawodników odpoczywało, co z pewnością przełożyło się na poziom sportowy.
Obsolete
8 07 2007, 01:10
Znamy juz pierwszego polfinaliste. Jest nim Urugwaj, ktory wygral z gospodarzami, Wenezuela, 4-1. Wynik nie oddaje w pelni przebiegu gry. Druzyna Urugwaju byla niewiele lepsza, 3 gol padl po kontrowersyjnym nie odgwizdaniu faulu na zawodniku Wenezueli, 4 bramka to 92 minuta i efekt ogolnego rozprezenia.
Mecz stal na srednim poziomie z kilkoma przeblyskami. Do takich mozna zaliczyc bramke Garcii na 2-1, chyba najladniejszy gol do tej pory (strzal w okienko zza pola karnego po ladnej akcji druzyny) oraz kilka typowych dla tego rodzaju druzyn zagran (kiwanie sie prawie ze na linii bramkowej wlasnego pola karnego]).
Ogolnie Urugwaj w koncu pokazal, ze jednak w jakims tam stopniu zasluzyl na cwiercfinaly (do tej pory strzelili ogolem 1 gola;f). Teraz probably zagraja z Brazylia. Cieszy wciaz niezla forma Recoby.
Chile - Brazylia 1:6 (0:3)
Suazo (76) - Juan (16), Baptista (23), Robinho (28, 51), Josue (69), Vagner Love (84).
Godziny rozpoczęcia tych meczów mnie dobijają ;/
Dla mnie te ćwierćfinały to zaskoczenie... Myślałem, że Wenezuela i Chile bardziej powalczą. Wygląda na to, że Brazylia zagrała w końcu dobry mecz! 6:1 musi robić wrażenie... Urugwaj nawet, nawet - obudził się Forlan i w końcu coś strzelił

Pierwszy półfinał to: Urugwaj - Brazylia
a drugi pewnie Argentyna - Meksyk...
No i finał Argentyna - Brazylia. Pewnie tak to się skończy. Dla mnie dalej faworytem jest Argentyna.
Dlaczego w ćwierfinałach grały ze sobą drużyny z jednej grupy?
Ano dlatego, że przeszły także dwa najlepsze zespoły z trzecich miejsc... Musieli się jakoś wymieszać, a wyszło jak wyszło...
Obsolete
9 07 2007, 01:55
Na razie cwiercfinaly nie zachwycaja, przyszedl ogqozo i wykrakal. Brakuje jakichs niespodzianek. Kazdy mecz to oczekiwanie na 1 bramke dla faworyta, po czym otwiera sie wor z bramami. Argentyna rozwalila Peru, za chwile zaczyna sie mecz Meksyku z Paragwajem i tu licze kurde na odrobine wiecej emocji;]
A co do tego meczu Brazylii z Chile, to to 6-1 raczej nie robi wrazenia jezeli wezmiemy pod uwage to jak to wszystko wygladalo...zalosc, zalosc i jeszcze raz zalosc. Chile gralo tak fatalnie, ze mimo, ze doliczono jakis dodatkowy czas w 2 polowie, to sedzia przerwal te tragikomedie rowno w 90 minucie i od razu przystapil do pocieszania Chilijczykow ;]]]
edit: cos mi sie dzis poe balo, Meksyk juz gral z Paragwajem, oczywiscie pogrom;/
Brazylia
Argentyna
Meksyk
Urugwaj
W życiu bym nie pomyślał, że tak będzie wyglądać pierwsza czwórka turnieju. Copa America nie przestaje mnie zaskakiwać.
Olafelum delfin Um
9 07 2007, 15:41
Chcialbym,zeby w finale zagrala Argentyna z Brazylia.Coz moze byc piekniejszego.
CYTAT(ogqozo @ 9 07 2007, 11:20)

Brazylia
Argentyna
Meksyk
Urugwaj
W życiu bym nie pomyślał, że tak będzie wyglądać pierwsza czwórka turnieju. Copa America nie przestaje mnie zaskakiwać.
A ja wlasnie tak obstawialem

. Wiadomo ze Argentyna i Brazylia sa najmocniejsze. Urugwaj ma paru dobrych zawodnikow a pozatym wygral pierwsze MS (xD). No i meksyk tez slaby nie jest
Senshi, to była ironia ;]
Obsolete
11 07 2007, 04:17
No i Brazylia w finale, ale latwo jej nie bylo. Wygrali dopiero po karnych, gdzie uciekli spod topora;] Wygrywajac na poczatku jednym trafieniem (w 1 kolejce karnych Forlan straszliwie spartaczyl), ostatecznie spudlowali 2 razy, by stanac w obliczu wyeliminowania. Wtedy podszedl bodajze Garcia...i trafil z calej sily w slupek. Centymetr blizej i pewnie pilka by sie odbila od niego i wpadla do siatki. Gdyby to sie stalo, Brazylia by poplynela. Potem mylil sie juz tylko Urugwaj.
W regulaminowym czasie bylo 2:2, a w karnych bodajze 5:4, po 7 kolejkach. Kto wie jakby sie potoczyl mecz gdyby Recoba nie wylapal kontuzji, pierwsza polowe gral jak natchniony jezeli chodzi o stale fragmenty gry. 2 razy prawie bezposrednio z rzutu roznego pokonal Doniego;] Po stronie Kanarkow na pewno najlepiej wypadl Maicon.
Urugwaj - Brazylia 2:2 (1:2), w karnych 4:5
Bramki: Diego Forlan (45), Sebastian Abreu (70) - Maicon (13), Julio Baptista (45).
Rzuty karne: 0:1 Robinho, 0:1 Diego Forlan, 0:2 Juan, 1:2 Andres Scott, 1:3 Gilberto Silva, 2:3 Ignacio Gonzalez, 2:3 Afonso Alves, 3:3 Cristian Rodriguez, 3:4 Diego, 4:4 Sebastian Abreu, 4:4 Fernando, 4:4 Pablo Garcia, 4:5 Gilberto, 4:5 Diego Lugano.
Żółte kartki: Dario Rodriguez, Andres Scotti, Diego Perez - Gilberto, Fernando, Gilberto Silva.
Sędziował - Oscar Ruiz (Kolumbia). Widzów 42 000.
No i Brazylia jednak w finale - szczerze po pierwszych ich meczach na Copa nigdy bym nie pomyślał, że mogą zajść tak daleko. No, ale udało im się - fuksem, bo fuksem.
Na Argentynę to nie wystarczy - będzie im strasznie ciężko. A może do finału przejdzie Meksyk? To się okaże dopiero dzisiaj w nocy...