Shadow of Nobody
30 06 2007, 09:57
Uwielbiam serie Dmc i z radością odnotowałem fakt stworzenia na jej podstawie serialu anime, tym bardziej że pierwsze odcinki zwiastują niemały sukces temu projektowi. A ty? Co myślisz o Dmc Anime?
http://www.psxextreme.info/index.php?showt...t=0&start=0 
Nadal nie mogę pojąć dlaczego są dwa zupełnie osobne działy o M&A... w obu i tak to samo.
Pierwszy odcinek, ciekawy niebawem zobaczę kolejne. Jednak, nie lubię Jutubuffff i innych video googli wiec czekam na siakiś plik do ściągnięcia.
Shadow of Nobody
30 06 2007, 10:56
Pierwszy odcinek jest taki sobie, troche przynudza i niewiele się w nim dzieje. 6/10
Właśnie obejrzałem drugi, jest zacznie lepszy niż pierwszy. Dante wreszcie pokazuje na co go stać (akcja z mostem pod koniec odcinka daje czadu) no i pojawia się pewna znana postać...z niecierpliwością czekam na mission 3. 8/10
wiem ze to moze nieładnie, ale nigdzie nie idzie dostac pl napisów

jakby był ktos na tyle miły to prosiłby o jakies pw czy co

.
RavenRuLeZ
5 07 2007, 22:10
Swojego czasu napisy były dostępne na :
http://animesub.info/ ale coś strona nawaliła ja mam napisy do 2 odcinków jak ktoś chce moge zarzucić na PW
Shadow of Nobody
7 07 2007, 11:23
SPOILERY
Najgorszy z dotychczas ukazanych odcinków. Główną osią fabuły mission 3 jest love story...Dante dostaje zlecenie zabicia pewnego demona który nieszczęśliwie zakochał się w ludzkiej kobiecie, jednak chwyta go sumienie i oszczędza kolesia...generalnie odcinek ma wiele wspólnego z Brazylyjskimi telelowelami, akcji nie ma zbyt wiele a wszystko kończy się strasznie banalnie. Same demony wyglądają beznadziejnie, walki z nimi trwają dosłownie kilka sekund, Dantemu z kolei brak charyzmy (flegmatyk rodem z drugiej częsci serii) i powera (mało efektywne akrobacje podczas walk). Oby mission 4 pokazał coś lepszego bo narazie czuje się zniechęcony do tego anime. 3/10
Bo to anime jest w ogóle okropne i dalece nie polecam go nikomu. No! Musiałem to napisać żeby innym oszczędzić cierpienia. Gniot.
CYTAT(Grigori @ 7 07 2007, 14:46)

Bo to anime jest w ogóle okropne i dalece nie polecam go nikomu. No! Musiałem to napisać żeby innym oszczędzić cierpienia. Gniot.
Po obejżeniu 1 odcinka z koleżanką wysnułyśmy teorię
a)Jeśli się pojawi jakiś demon to na 99.999999999% pewne że przerżnie go Dante.W 80 % przypadkach dostają z kuli w łep ale na 20 % Dante wbija im przysłowiowy "nóż w plecy"
b)Demon ma prawo zabić od 1 do kilku ludzi ale i tak Dante wyegzekwuje prawo a

c)Cała batalia to czy się o....lody truskawkowe!!za nie Dante jest w stanie zabić
Shadow of Nobody
7 07 2007, 19:30
CYTAT(TaiCat @ 7 07 2007, 17:15)

c)Cała batalia to czy się o....lody truskawkowe!!
Nie o lody tylko o pizze

. Za nią Dante da się nawet pochlastać.
no coz tylko 3 odcinki narazie, moze z czasem sie rozkreci.. OBY
z tego co piszesz 3ciego anwet nei sciagam -_-'
Shadow of Nobody
14 07 2007, 09:50
Mission 4 (
SPOILERY)
Mając w pamięci beznadziejny trzeci odcinek z wielką nadzieją przystąpiłem do obejrzenia mission 4. Początek jest spoko - klimatyczny, zabijane przez Lady demony mają fajny design, a walka z Trish choć krótka to wrzuca przyjemne mrowienie na plery. Potem jest już tylko gorzej. Typowe dla tego anime przynudzanie, Dante oglądający babskie magazyny o modzie, prowadzący bezsensowne gadki z Lady i Pati. Sama Lady z kolei podczas polowania na Trish postanawia zmienić ciuchy i....spotyka blond demonice w przebieralni w sklepie odzieżowym

. Nie wywiązuje się żadna walka, babki załatwiają swoje sprawy i odchodzą. Dopiero później następuje kolejne starcie i musze przyznać że do tej pory jest to najlepsza walka z całego anime, dynamiczna i efektowna (oczywiście do poziomu walk z takiego Dmc3 nie ma nawet co porównywać)...w każdym razie do momentu aż laski nie zaczynają walić się po mordach pięściami. W końcu przychodzi Dante, sprawa się wyjaśnia, pokazuje się prawdziwy przeciwnik...z którym walki nie ma.
Jako wielki fan growej serii z przykrością musze stwierzdzić że dla tego anime nie ma już ratunku.
3/10
Nie ma co sie ukrywac.... devil may cry nie jest anime ktore da sie olgadac jesli ma sie chodz troche jakiegokolwiek gustu...
Bezmyślna sieczka na ekranie ..... i po co tu gust ??? ja nie oceniam wartości merytorycznych anime czy jak wpłynie na dzieci... Jest dużo krwi jest Dante czego chcieć więcej fabuły nie ma bo nie potrzebna może ktoś mi powie, że fabuła w DMC 3 była jakaś odkrywcza ? wątpię
Anime dla ludzi którzy lubią krew i akcje, łatwe, proste i przyjemne
Shadow of Nobody
14 07 2007, 20:42
CYTAT(Iron @ 14 07 2007, 20:00)

Bezmyślna sieczka na ekranie ..... i po co tu gust ??? ja nie oceniam wartości merytorycznych anime czy jak wpłynie na dzieci... Jest dużo krwi jest Dante czego chcieć więcej fabuły nie ma bo nie potrzebna może ktoś mi powie, że fabuła w DMC 3 była jakaś odkrywcza ? wątpię
Problem tkwi w tym że to anime nie zawiera żadnych mocnych punktów które cechowały gry spod znaku DMC. Dante jest wyprany z emocji, reszta postaci to jakieś pomyłki (co tu robi ta mała smarkula? a Lady, gdzie się podziała jej charyzma, zamiast zabijać demony ta urządza sobie rewie mody wraz z Trish) walki krótkie i mało dynamiczne, klimatu praktycznie nie ma (zbyt wiele scen rozgrywa się w dzień, design demonów nie ma nic wspólnego z tym co mieliśmy okazje zobaczyć w grze), a fabuła...podział na misje jak najbardziej trafiony, tylko czemu Dante nie dostanie w końcu zlecenia na jakiegoś prawdziwego madafake? No i to umiejscowienie zdarzeń w anime...do tej pory myślałem że akcja rozgrywa się krótko po wydarzeniach z Dmc3, tymczasem okazuje się że wszystko dzieje się po pierwszej części serii. Chyba nie musze mówić jak bardzo kłóci się to z wyglądem Dantego (kolo wygląda znacznie młodziej). Przy okazji - ciekawe czy zakończenie anime bedzie mieć coś wspólnego z wydarzeniami przedstawionymi w Dmc4...
Pomimo tych wszystkich minusów Dmc Anime i tak będe oglądał dalej...jak na prawdziwego fana przystało

.
Trzeba mieć do wszystkiego pewien dystans bo mówimy o anime a nie o DMC4 inni twórcy inna wizja, a poza tym żadne anime nie odda klimatu gry gdzie sam chodzisz i własnoręcznie rozwalasz demony. Trochę optymizmu nie jest tak źle da się obejrzeć i podsycić głód czekając na DMC4
Shadow of Nobody
14 07 2007, 22:26
CYTAT(Iron @ 14 07 2007, 23:15)

Trzeba mieć do wszystkiego pewien dystans bo mówimy o anime a nie o DMC4 inni twórcy inna wizja, a poza tym żadne anime nie odda klimatu gry gdzie sam chodzisz i własnoręcznie rozwalasz demony.
Nie zgadzam się, po anime na podstawie TAK genialnej i klimatycznej serii możnaby oczekiwać "troche" więcej. Niedawno obejrzałem jednoodcinkowe anime "Final FantasyVII:Last Order" i muszę przyznać że klimat FFVII był wręcz namacalny, do tego historia tam przedstawiona genialnie oddawała realia gry, tego właśnie brakuje mi w Dmc.
Odc 5 i 6 nie wylamuja sie niestey od poprzednikow wiec potwierdzona info Anime Devil May Cry = DNO Totalne
Mendrek
28 07 2007, 08:18
Dopakowany Hellsing. Jest sobie zła kreatura, zabija ludzi nie patrząc im w metrykę, ale przychodzi Dante, robi 34 hit combo i demon umiera w skutek poniesionych obrażeń. Tak do znudzenia. Fan service do bólu!
Dzisiaj miałem bardzo udany dzień. Hotel Gołębiewski w Wiśle z moim ulubionym kuzynkiem xD. Ale nie o tym powinienem pisac a o tych oszczerstwach które wypowiadacie na temat tego jakże interesującego, klimatycznego i wspaniałego anime jakim jest DMC. Dzisiejsze combo (FF7 Last Order i DMC ep 8 ) wywołało uśmiech na mojej gębie który nie prędko zejdzie. Kolega Shadow mówi ze jest fanem i ze będzie dalej oglądał anime "mimo minusów". Trochę sprzeczna teoria ale to już jego problem. Dla mnie jest to jedno z lepszych anime i przebija nawet Naruto.
^^ Przebija nawet Naruto- to ma być pozytyw?
Zależy czego sie szuka w anime. jeżeli ktoś jest fanem gry albo lubi pooglądać sieczkę na ekranie to będzie w sam raz dla niego. Niestety ja jak chce latających kończyn wolę włączyć Elfen Lied bo tam jest lepsza fabuła. Brakuje tutaj jakiegoś pomysłu, fabuły która w sensowny sposób usprawiedliwiłaby siepankę. Może da się oglądac w ramach bezmyślnego odprężenia.
Shadow of Nobody
7 08 2007, 09:33
Heh, zaawansowane fanbojstwo potrafi nieraz przesłonić najgorsze fakty. Sam jestem wielkim fanem gier sygnowanych trzema magicznymi literkami DMC, ale różnica pomiędzy nami polega na tym że ja potrafie zaakceptować prawde. A jest ona taka że to anime jest słabe. Klimat? Ten wprawdzie potrafi czasem zaskoczyć widza, ale generalnie nijak ma się do tego z gier. Podobnie walki - zazwyczaj jedna mało efektowna i trwająca raptem kilka sekund podczas odcinka. Demony - bez ikry, z kiepskim designem. Dolicz do tego wiele (zbyt wiele) scen odgrywających się za dnia (i klima się rozpływa) oraz postacie wyprane z charyzmy (chyba tylko Lady jakoś przypomina tą z gry). I teraz się ciebie pytam - co ci się w tym wszystkim podoba? Podaj jakiś naprawde mocny punkt tego anime. Jak już wiele razy wspomniałem jestem fanem Devil May Cry, z tym większym bólem muszę jechać po serialu, nie mam jednak najmniejszego zamiaru z tego powodu na siłę udawać że wszystko jest git. Chcesz to się oszukuj dalej. I tak, będe oglądał to do samego końca - pomimo tych wszystkich minusów, bo paradoksalnie oglądanie przygód Dantego sprawia mi frajde. W tym właśnie tkwi siła Devil May Cry...i fanbojstwa też.
Każdy może miec swoje zdanie. Mi ogladanie tego anime sprawia radosc i to mi wystarcza. Kto wie może jeszcze sie rozkręci i powiecie jakieś dobre słowo na ten temat. Czas pokaże.
Shadow of Nobody
19 08 2007, 01:00
Krótko o Mission 9.
Miłe zaskoczenie. Fabuła - ta rozwija się powoli, ma fajny sposób narracji, cały czas trzyma w napięciu (tego mi do tej pory brakowało) a w finale o dziwo zaskakuje. Okazale i zdecydowanie odmiennie niż zazwyczaj prezentuje się też klimacik. Wisienką na torcie jest tradycyjna walka z demonem na końcu - jak dotąd chyba najlepsza (bardzo dynamiczna i z niezłym podkładem muzycznym), pozostaje żałować że taka krótka. Fajnie że po wielu słabiutkich odcinkach wreszcie mogłem napisać coś pozytywnego na temat tego serialu. 7/10
Btw: Gdyby ktoś natrafił w necie na OST do tego anime to byłbym bardz wdzięczny za podanie namiarów.
Zarathustra
20 08 2007, 22:05
Może jak z dubbingiem angielskim wyjdzie, w którym głosów użyczą osoby podkładające go w grach z serii DMC to obejrzę bo pomimo, że zawsze oglądam anime po japońsku tu mnie te gadki wkurzają jakoś. OSTu szukaj na Nipponsei może się już ukazał.
Tak naprawdę to nie wiem po co ta seria tv jest. Przecież to anime nie ma ŻADNEJ fabuły póki co lol.
EDIT: żeby nie było, lubię serię DMC
Shadow of Nobody
25 08 2007, 02:07
Wiadomo coś na temat Mission 10? Przeglądam co sie tylko da w necie ale nigdzie nie moge znaleźć jego śladu

.
Mastachi
26 08 2007, 15:09
Jak ogladalem poczatek 9 juz myslalem ze jakas historia bedzie... A tu zonk ;(
CYTAT(Shadow of Nobody @ 25 08 2007, 03:07)

Wiadomo coś na temat Mission 10? Przeglądam co sie tylko da w necie ale nigdzie nie moge znaleźć jego śladu

.
Ogólnie seria ma liczyc 12 epów. 10-ty został wyemitowany w Japonii 23 sierpnia. Zapewne teraz ludzie pracują nad angielskim tłumaczeniem, więc jakoś na dniach odcinek powinien pojawic się w sieci.
Kolejne:
11 ep - 30 sierpnia (Jap)
12 ep - 6 września (Jap)
Shadow of Nobody
26 08 2007, 21:08
Ok, już jest na youtube.
Kolejny świetny odcinek - mroczny, z ciekawą fabułą (wreszcie jakiś wątek dotyczący Spardy) i niezłymi postaciami a co najważniejsze z efekciarskimi walkami (to nic że trwającymi raptem kilka sekund, to już standard) i lekką nutką powera. Dla mnie najlepszy mission do tej pory. 8/10
Ehhh 12 odcinek już za nami. DZIĘKI BOGU. Takiego shitu już dawno nie oglądałem.
Mad House dało ciała na całej linii. Beznadziejny design przeciwników, licha fabuła (fabuła...jaka fabuła?), beznadziejnie zrealizowane walki, Patty jest cholernie irytująca, ostatni Boss to jakaś pomyłka, brak DT (fakt, w 12 odcinku Dante przechodzi DT, ale nawet nie zostaje to pokazane) itd itp. To badziewie to Sailor Moon w mroczniejszym wydaniu.
To anime nie zasługuje na więcej niż na naciągane 4 na 10.
Zarathustra
8 09 2007, 01:10
Nawet Dante ma czasem słabsze fuchy xD
No cóż fabuła sucks a w anime to powinno być topowe jak dla mnie, ech fanom białasa pozostaje czekać na grę DMC4 tam fabuła napewno nie da ciała : )
Shadow of Nobody
9 09 2007, 11:49
CYTAT(DJ1988 @ 7 09 2007, 23:59)

To badziewie to Sailor Moon w mroczniejszym wydaniu.

Ostatni odcinek - genialny. Przede wszystkim DZIEJE SIĘ - jest sporo efektownych walk, mocny klimat, napięcie i dobrze podana dramaturgia wydarzeń. Ostatni boss wygląda świetnie, szkoda że walka z nim jest taka krótka. Co do fabuły to ta akurat mi nie przeszkadza, gry też nigdy pod tym względem nie porażały, wystarczy że scenariusz jako całość jest spójny a w finale każda postać odgrywa swoją role.
Po tym anime spodziewałem sie więcej, może nie poziomu jaki prezentują sobią gry ale chociaż zbliżonego. Wszystko położyły słabe i przykrótkawe walki oraz klimat który nijak ma sie do tego którego znamy z growej serii. Liczę jednak że twórcy wyciągną wnioski i przy drugiej serii (oby) poprawią swoje błędy i dostarczą nam anime godnego nazwy Devil May Cry. Tak czy siak nie było tragicznie - jako całość oceniam na 7/10.
7/10 ?????????????Bez obrazy albo jestes jakis MEGA uber fanboyem seri DMC i chodzisz w czernowym plaszczu ze smateksu i wybielaczem wybielasz sobie wlosy albo nie wiem co

Przeciez to anime to KOMPLETNE DNO
I jeszcze raz napisze KOMPLETNE DNO
co w tym anime jest ? fabula akcja kilmat ? jedene za co to anime moze miec malego + to dosc dobra muzyka....
Nawet muzyka po dwukrotnym odsłuchaniu OSTa sprawia wrażenie niespecjalnej...
Plus mogę dać co najwyżej za kreskę - tutaj na tle dzisiejszych produkcji nie mam nic do zarzucenia. Cała reszta - jak to już było mówione setki razy - dno. Anime nie ma NIC do zaoferowania. Chyba było robione dla maksymalnych fanboy'ów DMC, którzy siłą rzeczy doszukiwać się będą w tym jakichś *cough*cough* zalet *cough*.
Anime ledwo zasługuje na to 3/10 a to i tak tylko dzięki oprawie audiowizualnej. Już chyba wolę Sky Girls obejrzeć niż to ;p. A i stwierdzenie "mroczniejszy Sailor Moon" pasuje tutaj idealnie.
Chcecie młócki z mieczami i potworami - sięgnijcie po Claymore. Niby też nic rewelacyjnego ale przy DMC to czysta perfekcja.
NarutoFan
11 09 2007, 18:52
Nie moge sie zgodzic z powyzsza wypowiedzia. Anime jest nowe i dopiero sie rozkreca. Oprawa jest fajna muzyka taka sobie. Fabuly jak na razie nie ma ale to moze sie zmienic w najblizszym czasie. No ale jest to co lubie: krew, stwory i "igraszki" z uczuciami widzow. Mnie sie podoba...
CYTAT(NarutoFan @ 11 09 2007, 19:52)

Anime jest nowe i dopiero sie rozkreca. [...] Fabuly jak na razie nie ma ale to moze sie zmienic w najblizszym czasie.
Nic sie juz nie zmieni

Dwunasty odcinek, byl (na szczescie) ostatnim odcinkiem tej serii.
CYTAT(NarutoFan @ 11 09 2007, 19:52)

Nie moge sie zgodzic z powyzsza wypowiedzia. Anime jest nowe i dopiero sie rozkreca. Oprawa jest fajna muzyka taka sobie. Fabuly jak na razie nie ma ale to moze sie zmienic w najblizszym czasie. No ale jest to co lubie: krew, stwory i "igraszki" z uczuciami widzow. Mnie sie podoba...
Patrząc na twój nick nie dziwię się że ci się podoba. Anyway z twego postu wynika że nie widziałeś jeszcze wszystkich 12 odcinków. To seria się
nie rozkręca. Ona z każdym odcinkiem pikuje w dół.
Słabe anime. Wysoka jakość wykonania nie idzie w parze z zawartością i za całokształt to anime może dostać max 6/10 ode mnie.
Jeżeli ktoś szuka akcji to niech daruje sobie DMC i obluka świetne Claymore na przykład.
Bo to anime zostało stworzone raczej tylko dla fanbojów growej serii, dobrze że sie do nich zaliczam

. W sumie nie było najgorzej, w każdym razie podobało mi się bardziej niż taki Hellsing. Ode mnie 7/10.
CYTAT
jako całość oceniam na 7/10.
CYTAT
Ode mnie 7/10.
o_O
Chrystepanie, czy ja oglądałem tego samego Devila? Przecież to anime jest BEZ-NA-DZIEJ-NE ! Naprawdę, pod względem fabuły może się to to równać ze Sky Girls (przypadkiem obejrzałem...

). Jedyne co w tym anime zasługuje na plus to kreska i muzyka. Cała reszta to dno i niesamowite nudy. Nie jestem fanboyem (o zgrozo...) czy nawet znawcą Dantego, ale nie kręcą mnie wielce "kozacy" z gunami i mieczami co parę zdań ledwo skleić potrafią. A nawet jakbym był miłośnikiem gry to taki badziew jak anime by mnie tylko zniechęcił. Odcinki były niesamowicie nudne, do niczego nie prowadziły a same w sobie nie miały nic do zaprezentowania. Jedynie ostatni epizod mogę z czystym sumieniem uznać za w miarę udany, jednak nie ratuje on żałosnej reszty.
Nie oczekiwałem po anime DMC w sumie jakiejś zaskakującej fabuły (jaka gra, taka seria...) ale patrząc na kreskę liczyłem, że przynajmniej akcja będzie udana. A tu pupa mówiąc delikatnie... kilka przebłysków i oczywiście statyczna zwycięska poza Dantego. Yyyshhh...
Ode mnie poszło 3/10, a i tak się teraz zastanawiam czy to nie za dużo przypadkiem. NIE POLECAM. Już chyba anime Tekken było ciekawsze...
CYTAT(Suavek @ 21 08 2007, 23:41)

Anime z odcinka na odcinek staje się coraz głupsze. Jedna z najgorszych serii jakie dane mi było oglądać. To już Akane Maniax ciekawsze było chwilami...
DMC da się oglądać po kilku piwach. Na trzeźwo lepiej trzymać się z daleka...
CYTAT(Suavek @ 11 09 2007, 02:02)

Nawet muzyka po dwukrotnym odsłuchaniu OSTa sprawia wrażenie niespecjalnej...
Plus mogę dać co najwyżej za kreskę - tutaj na tle dzisiejszych produkcji nie mam nic do zarzucenia. Cała reszta - jak to już było mówione setki razy - dno. Anime nie ma NIC do zaoferowania. Chyba było robione dla maksymalnych fanboy'ów DMC, którzy siłą rzeczy doszukiwać się będą w tym jakichś *cough*cough* zalet *cough*.
Anime ledwo zasługuje na to 3/10 a to i tak tylko dzięki oprawie audiowizualnej. Już chyba wolę Sky Girls obejrzeć niż to ;p. A i stwierdzenie "mroczniejszy Sailor Moon" pasuje tutaj idealnie.
Chcecie młócki z mieczami i potworami - sięgnijcie po Claymore. Niby też nic rewelacyjnego ale przy DMC to czysta perfekcja.
CYTAT(Suavek @ 26 09 2007, 19:59)

CYTAT
jako całość oceniam na 7/10.
CYTAT
Ode mnie 7/10.
o_O
Chrystepanie, czy ja oglądałem tego samego Devila? Przecież to anime jest BEZ-NA-DZIEJ-NE ! Naprawdę, pod względem fabuły może się to to równać ze Sky Girls (przypadkiem obejrzałem...

). Jedyne co w tym anime zasługuje na plus to kreska i muzyka. Cała reszta to dno i niesamowite nudy.
Nie jestem fanboyem (o zgrozo...) czy nawet znawcą Dantego, ale nie kręcą mnie wielce "kozacy" z gunami i mieczami co parę zdań ledwo skleić potrafią. A nawet jakbym był miłośnikiem gry to taki badziew jak anime by mnie tylko zniechęcił. Odcinki były niesamowicie nudne, do niczego nie prowadziły a same w sobie nie miały nic do zaprezentowania. Jedynie ostatni epizod mogę z czystym sumieniem uznać za w miarę udany, jednak nie ratuje on żałosnej reszty.
Nie oczekiwałem po anime DMC w sumie jakiejś zaskakującej fabuły
(jaka gra, taka seria...) ale patrząc na kreskę liczyłem, że przynajmniej akcja będzie udana. A tu pupa mówiąc delikatnie... kilka przebłysków i oczywiście statyczna zwycięska poza Dantego. Yyyshhh...
Ode mnie poszło 3/10, a i tak się teraz zastanawiam czy to nie za dużo przypadkiem. NIE POLECAM. Już chyba anime Tekken było ciekawsze...

Robisz sie nudny.
Tak oglądaliśmy to samo anime, tyle tylko że ja jak już zresztą zaznaczyłem jestem fanbojem Dmc (i to takim stuprocentowym) więc na ten serial patrze nieco ładgodniejszym okiem, powiedziałbym mocno subiektywnym. Wystarczy że jest Dante, kilka demonów do zaje,bania i okazyjne dawki powera. A że mogło być dużo lepiej...mogę tylko mieć nadzieję że w przypadku drugiej serii (o ile takowa w ogóle powstanie) twórcy wyciągną wnioski i uderzą Devilem na miare genialnych gier.
Dr.Czekolada
26 09 2007, 21:33
Osobiście równeiż uwarzam że DMC nie jest anime z górnej półki (za dużo popierdółek, jaka jest w ogule głębia tych odcinków ? - aż jedze Francuszczyzną

). To raczej jest skierowane do fanów Dante aniżeli DMC. I primo ostatnie - CO ONI ZROBILI LADY !? (ździrowata jak niewiem.... w ogule wszyscy są ździriowaci w tym anime !!

). Ode mnie 7.5/10, poza tym świetna kreska.
Zarathustra
26 09 2007, 22:20
Tak kreska dobra szkoda tylko, że studiu GONZO tylko to wychodzi xD
Lol też jestem totalnym maniakiem DMC ale to anime to istna PORAŻKA. Fakt że ma Dantego, Trish i Lady nie powoduje że nagle założę klapki na oczy i bedę udawał że to anime nie jest nudne jak cholera, Patty nie jest wrzuconą na siłę postacią a sama fabuła nie jest kalką tej z DMC2.
Ale przecież fani tym bardziej powinni zjechać to anime z góry na dół - brak analogii do fabuły z gier (nie licząc dantego, Trish, Lady i okazyjnie wspomnianego Spardy), brak transformacji Dantego w demona (noo w ostatnim epku widzimy AŻ całe oko demonicznego Dante) itd.
Pech dla DMC chciał, ze po nim od razu zaliczyłem świetne Claymore i teraz to anime wydaje mi się JESZCZE słabsze niż na początku. Jak ktoś nie oglądał DMC to...niech nie ogląda i zzainwestuje w ww. Claymore - znacznie większa dawka mocy, fajna fabuła, za.je.bi.sta oprawa AV i w ogóle syci na maxa.
Szkoda że i w Claymore zje**** zakończenie na całej linii
Najprawdopodobniej będzie drugi sezon - zbyt dużo pytań bez odpowiedzi (co kombinuje organizacja) no i nie poznaliśmy w anime kilku postaci obecnych w mandze (Alicia, Beth i inne). Tak, drugi sezon to niemalże pewniak (dodatkowo biorąc pod uwagę ogromną popularność Claymore). Pytanie tylko kiedy się ukarze.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.