Dobra, konferencja się zaczęła. Będę się sam do siebie jarał.
- Na początku tradycyjne gadanie o tym, jak to świetnie Wii się sprzedaje dzięki starszym graczom i kobietom.
- Pokazali nakładkę na wiilota - teraz wygląda bardziej pro niż ta sprzed roku. Kto wie, może da się na tym grać.

- Medal of Honor na Wii ma mieć 32 graczy na multiplayerze! Nareszcie.
- Super Smash Bros. wychodzi 3 grudnia.
- Jeśli dobrze zrozumiałem, to do końca tego roku ma wyjść 100 gier na Wii. Z tego wiele (większość?) third party. Kurde, jakby zrobili konferencję o 4:30 to od razu by mi lepiej szło;(.
- Minuty mijają, a nic ciekawego nie ma. Jakieś pseudo show.
- Pokazują sterowanie w Metroid Prime 3! Łatwo i szybko - świetnie to wygląda!
- Zapowiadana ekspansja gry online. No, już to słyszałem.
- Pierwsza nowa gra - Mario Kart Wii. Będzie online.
- Mario Kart Wii zarządzi! Zresztą, kto grał w wersję DS, ten i tak nie ma wątpliwości.

- Konferencja nie umywa się do tej sprzed roku. Ale w końcu wtedy nie mogli się chwalić sukcesami Wii, mieli świeży sprzęt.
- Teraz nuda, wcześniej mówili o trybie online w Dragon Queście, FIFA i Guitar Hero. Okej.
- "Miyamoto pracuje nad nową grą". Super, a ja myślałem, że już przeszedł na emeryturę. No nic, może ją jeszcze pokażą.
- Pokazują, jak rodzina gra w Super Mario Galaxy. Czyli że będzie co-op. Ale to już było wiadomo.
- Super Mario Galaxy wychodzi 12 listopada.
- Wii Fit. Zadbaj o formę. Blah...

- Wii Fit to zestaw mini-gierek z dołączoną matą nożną.
- Nowe gry? Nie tym razem. Jeśli to było wszystko, co na tym E3 ma do pokazania Nintendo, to jest słabiutko.