Najbardziej nienawidze Juventusu turyn
Za kupowanie Meczy, i za beznadziejny styl gry który dorobił się już nawet własnej nazwy a mianowicie Juventacio
dla niewtajemniczonych jest to bardziej defensywne Catenacio ktore polega na tym że gra się nie tylko na zero z tyłu ale też zero z przodu.
Na drugim miejscu Jest $real
Również za kupowanie meczy oraz za to że to przereklamowany zespół pełen wirtualnych piłkarzy
a tych dobrych których kupią to migiem robią z nich beznadziejnych
a jeśli chodzi o konkretnych piłkarzy
To wszyscy Rasiako-podobni piłkarze tacy jak Trezeguet, Vieri
Ale na pierwszym miejscu wśród znienawidzonych przeze mnie piłkarzy jest bez wątpienia Ronaldo
a ja tak z rodzimego podworka to nie nawidze Legi !! Legla, legla Warszawa !! A nie nawidze Kucharskiego za to ze jest taki pewny siebie a lawe grzeje !! Nie wiem za co go Engel powolal na mundial ?? Nie lubie wiekszosc pilkarzy leglej no moze orpcz Fabianskiego ale to tylko dla tego ze go szanuje bo jest naprawde dobrym pilkarzem ups bramkarzem
o____O
Kucharski już zakończył karierę i zajął się menadżerką. Po co Engel go wziął na mundial 2002?
Zobacz co w tym meczu wyczyniała nie grająca wcześniej trójko Zieliński, Murawski, Kucharski...
Nienawidze Realu Madryt i ich pseudo gwiazd(czyt. ciot) zaraz za nimi Arsenal a potem Inter.
Co do piłkarzy: Zidane ,Ronaldo,C.Ronaldo,Henry,Trezeguet,Wiltord,Barthez,Gallas,Cisse,Beckham,Ibrahimo
vić,Materzazzi,Figo,
Adriano,Raul,Robinho,R.Carlos. Ogólnie rzecz biorąc lista jest długa
first99
11 04 2007, 15:52
O trochę ich mam: chelsea, arsenal, liverpool, bayern, roma, milan, inter, real, man.city
Marcin$
13 04 2007, 15:40
CYTAT(Gosku @ 11 07 2006, 21:15)

Nienawidze Realu Madryt i ich pseudo gwiazd(czyt. ciot) zaraz za nimi Arsenal a potem Inter.
taa... ciot

sam nie przepadam za Realem, ale wątpię by goście grający w takim klubie byli słabi.
raven_raven
13 04 2007, 20:02
LEGIA LEGIA K***, LEGIA WARSZAWA! Starą k jest
Mazur13
14 04 2007, 02:16
Real,Barca i całe to hiszpańskie (pipi),Chelsea,obowiązkowo Inter...Z piłkarzy Scholes.BTW - Milan znowu 'fuksem' po raz 4 w ciągu 5 lat w półfinale LM...Niezły fuks...
raven_raven
14 04 2007, 16:55
Jak wasi kibice 18.5 znowiu zorbią burdel bo przegrywają to się rzeczywiście zes.ram Sado.
Barca - ostatnio szczególne modny klub, np. na wsiach... Ronaldinio - idol nastolatek i wsiowych wymiataczy, nie mających pojęcia o taktyce np.
Ostatnio Chelsea - za fuksiarstwo i "gdzie gwiazdorów 6 tam ni ma jak grać" - Sheva już mógł pozostać w Milanie, Ballack w Bayernie. Podobny syndrom do Realu - gdzie jest teraz Owen, Beckham, Cassano? Faki dla tych piłkarzy że przyjęli propozycję dla kasy, a potem nic nie prezentowali.
Piłkarze Legii (większość) - za to że tak dają du.py - ciąć ich po kasie, ale mocno!
zlatan ibrahimović - kutafon się za geniusza uważa, a chu) prezentuje. Tylko fauluje, marnuje okazje, a podaje raz do roku. I jeszcze cieć miał czelność zabierać często miejsce Del Piero w ataku Juve.
Podobne zdanie miałem niegdyś o Ch. Ronaldo, ale ten pan się wyrobił na jednego z najlepszych w swym fachu, choć stare nawyki ma (dryblowanie do końca świata) to wychodzi mu ostatnio bardzo wiele...
koniec offtopu
- Stiwen Gerrard - szacunek za kilka pięknych bram, ale nienawiddze samolubnych graczy. Gerard (jak mówi j. Gmoch) jest w czołówce.
Nienawidze farbowanych kibiców Chelsea , kur.wa jakie to denerwujące , nigdy meczów w lidze nie ogladali nie interesowali sie , a tu nagle wysakuje paru wieśniaków i twierdza że sa najwierniejszymi kibicami chelsea...
Zobaczyli pare razy mecz w tvp i mysla bóg wie co , jak mnei to wkur.wia , nie macie pojęcia .
Ja sam kibicuje Realowi od ponad 10 lat , i moge sie nazwac prawdziwym kibicem nie to co pojawiajacy sie ni z gruvhy ni z pieluchy kibice chelsea . Zreszta założyłbym się
że jakby Chelsea zaczeło gorzej iść w lidze , nie dostała by sie do ligi mistrzów to sporo nowych , kibiców by nagle ubyło.
barcelona fan
11 05 2007, 08:16
Nie lubię Realu ponieważ jestem kibicem Barcy od ok 2 lat.Ale szanuje kibiców Realu.Takim śmiesznym zbiegiem okoliczności mój najlepszy ziomek jest Madritistą.Ale szanujemy się na wzajem chociaż czasem jest ciężko po wczorajszym spotkaniu z Getafe się nasłuchałem
Real Madryt, Luis Figo
Visca el Barca i wszystko jasne!!!
Śmiesza mnie ludzie ,którzy nie nawidza Realu , bo kibicuja Barcelonie i odwrotnie
Ja kibicuje Realowi od 8 lat , a do barcelony nic nie mam , cenie ją jako klub.
CYTAT(barcelona fan @ 11 05 2007, 09:16)

Nie lubię Realu ponieważ jestem kibicem Barcy od ok 2 lat.Ale szanuje kibiców Realu.Takim śmiesznym zbiegiem okoliczności mój najlepszy ziomek jest Madritistą.Ale szanujemy się na wzajem chociaż czasem jest ciężko po wczorajszym spotkaniu z Getafe się nasłuchałem

Nienawidze takich kibiców Barcy co są jej kibicami od 2 lat,od roku..od sukcesów...sam im kibicuje od ostatniego sezonu juda$za w Barsie i wkurza mnie to ze po wygranej w LM nagle jest tylu kibiców..
A ja nienawidze polskich kibiców zagranicznych klubów w sensie o takim, ze jeden kibicuje Realowi a drugi Barcelonie i wyzywają sie od kurew, c.huji i nie wiadomo jeszcze do czego bo tak jest w Hiszpanii czy Bóg wie gdzie jeszcze. to ja sie pytam oni są Hiszpanami czy co? :| Dla mnie jest to dziecinne i tak żałosne ze jzu sie nawet nie smieje.
Z góry sorry za offtop ale krew mi się zagotował...
Nie mogę zdzierżyć ludzi którzy odmawiają innym prawa do kibicowania i identyfikowania się z zagranicznymi klubami. Cóż z tego że ktoś jest kibicem jakiegoś klubu od 2, 1 roku czy 3 miesięcy. Co w tym dziwnego że ludzie zaczynają kibicować drużynie kiedy ta zaczyna na prawdę ładnie grać lub zdobędzie jakiś tytuł. Właściwie to od dawna myślałem, że właśnie tak to się zaczyna. Ja sam tak zacząłem kibicować FCB, nawet nie chce mi sie pisać kiedy, może tylko wspomnę że było to na początku lat 90 i też po ogromnym międzynarodowym sukcesie.
Z większym lub mniejszym zaangażowaniem ale przez te lata Barca była i jest moim ulubionym klubem. Mogę powiedzieć że przez przywiązanie do tego klubu, śledzenie jej występów na arenie krajowej i międzynarodowej, zainteresowanie piłkarzami którzy się przez tą drużynę przewinęli i grają w niej obecnie stałem się jej olbrzymim fanem i cokolwiek co tyczy się Barcy jest dla mnie bardzo ważne.
Wielka szkoda, że nasza rodzima ekstraklasa prezentuje tak żałośnie mizerny poziom. Nic na to nie poradzę, że obserwowanie naszych polskich kopaczy nie wywołuje pozytywnych emocji (z nielicznym wyjątkami) i generalnie ich ligowa rywalizacja jest dla mnie mało interesująca. Owszem sympatyzuje z największym klubem z mojego miasta Legią, poziom ligowy powoli się podnosi. Od czasu do czasu jakaś polska drużyna odniesie mały sukces (patrz Wisła Kraków Kasperczaka). Nie zmienia to jednak faktu że na I miejscu stoi u mnie liga hiszpańska i bardziej mnie interesuje co dzieje się na ich podwórku i od dłuższego czasu jestem przesiąknięty tamtym klimatem.
Podobnie rzecz się miała w momencie kiedy piłkarz który był jednym z moich ulubionych, który grywał jako kapitan mojego ulubionego klubu przeszedł do drużyny największego rywala. Co prawda może nienawiść jest tu słowem zbyt mocnym ale na pewno mogę tu mówić o głębokiej niechęci i nie mogę znaleźć innego klubu i zawodnika który wywoływałby u mnie podobnie negatywne emocje. Może tytuł tego tematu jest niewłaściwy, z nawet głupi (powinien brzmieć raczej jako niechęć lub antypatia i żałuje że się w tym topicu wypowiedziałem), bo wydaje mi się że trudno jest znaleźć nawet wśród prawdziwych Ultrasów takich którzy wykazują prawdziwą nienawiść do rywali.
A co do sezonowości niektórych kibiców, to nie widzę tu żadnego problemu. Osobiści się cieszę kiedy po sukcesie zainteresowanie Barcą wzrasta. Zawsze z całej rzeszy nowo przybyłych znajdzie się grupa, która pozostanie z drużyną na stałe i jest to fakt który mi ogromnie odpowiada.
A jedyne co mi nie odpowiada to stado mędrców-krytykantów którzy muszę wykazać się jedynym, słusznym zdaniem w dodatku nie na temat.
VeB!!!
barcelona fan
14 05 2007, 19:24
Widze że wszystkie poglądy Grabola zgadzają się z moimi.Myślę że przegrana 4:0 z getafe nie zniechęciła mnie do Barcy wręcz przeciwnie trzymam kciuki za sukcesy ligowe nawet jezeli nie wygra ligi to będę jej kibicował.A co do 2 lat to kiedyś się to musi zacząć nie??.Dla ścisłości zacząłem jej kibicować zanim wygrała LM.VISCA EL BARCA. VISCA CATALUNYA!!!
Ölschmitz
14 05 2007, 21:19
do barcy teoretycznie nic nie mam. bum na nich minie za jakis rok, moze dwa.
najbardziej nie lubie
real - wielki wrog bayernu, ich mecze to zawsze swietne widowisko i lubie jak bayern z nimi wygrywa ;]
milan - tych to juz w ogole nie cierpie. inazghi do getta.
inter - pffffff
juventus - wiadomo. korupcja mit styl gry na juvenaccio.
MateuszBP_13
18 05 2007, 16:04
Nienawidzę Realu - pewnie dlatego, że od 1997 roku jestem kibicem Barcy. Nie lubię też Chelsea - zasługa Mourihno, który stworzył im taki wizerunek(Chelsea przegrywa niesprawiedliwie, przez sędziów, Liverpool to mały klub etc.). Wiem, że to głupi powód, ale nie mogę się przekonać do klubu z Londynu. Jeśli chodzi o piłkarzy nienawidzę Figo, Beckhama, Ramosa, Cannavaro oraz innych piłkarzy Realu(za wyjątkiem Carlosa, Raula, Zidane'a i Casilliasa, których niezwykle szanuje).
Nienawidze Wisly a najbardziej tej piczy Mijajlowicza(nie wiem jak to sie pisze) i Baszczynskiej.
Nie nawidze barcy, i cotletico madryt. No i arki, lecha i cracovi
OsciBosci
28 05 2007, 21:02
Strasznie mnie denerwuja niektorzy pilkarze Legii, jak Surma czy Vukovic, a szczegolnie fakt ze swoja gra błaźnia najwiekszy klub w Polsce...
Bracia Tashibana(H&R
29 05 2007, 07:52
Zagłębie Lubin i chyba nie będę osamotniny
dr_hakenbusz
29 05 2007, 15:18
Nie lubię Realu za to, że marnuje piłkarzy. Teraz chcą zmarnować Teveza. Nie lubię też Chelsea, bo Mourinho to nadęty palant i klub z takim składem powinien wygrąć wszystko i wszędzie, a ten w kółko 4-5-1.
Z piłkarzy nie lubię wszystkich Włochów i większość Francuzów, Hiszpanów i Portugalczyków, bo więcej udają niż grają.
Co do polskich klubów nie mam jakiś specjalnie znienawidzonych na siłę szukał nie będę , z polskich piłkarzy to Hajto i Bąk jakoś do mnie nie przemawiają .Zagraniczne kluby prawie wszystkie włoskie na czele z Juventusem,dalej Bayern M. za zadufanie i zbytnią pewnośc siebie .Piłkarze to Khan, Inzhagi i Ronaldhinio .Od dawna kibicuje Barcelonie ale tego kolesia nie trawie po całej lini.
Junkhead
14 06 2007, 17:12
Lazio bo to banda ch.ja, nic więcej dodawać nie trzeba. Z rodzimych to: Wisła (każdy ci powie, Cracovia rządzi w Krakowie

), Legia, Zagłebie Lubin, Groclin i Resovia Rzeszów. Do reszty klubów nic nie mam. Jeśli chodzi o piłkarzy, których nienawidze to...nie ma takich. Jest paru , których nie lubie.
Hide999
27 06 2007, 14:49
Real Madryt, David Beckham,Luis Figo
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.