Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Najgłupszy film jaki widziałęś
Forum PSX Extreme > Inne > Region Filmowy
Stron: 1, 2, 3, 4
tk
z tą ludzką twarzą można by się kłócić, koncepcja z oryginału ze złem wcielonym jednak została zachowana - dzieciek miał prze.(pipi)ane życie, ale ta sytuacja, że nikt nie chciał z nim cukierków zbierać to tylko punkt zapalny. tak jak mówił ten cały profersor - zero motywu, czyste zuo icon_twisted.gif. tak czy inaczej by się kiedyś ujawnił.

przedwczoraj sobie przypomniałem wersje z '78 i jak dla mnie to wielki hołd dla klasyka - wiele znanych scen poprawiono lub rozbudowano, a trup na dzisiejszą modłę ściele się gęsto. do tego muzyka doskonale budująca napięcie i niezły smaczek na creditsach - widok małego mike'a znęcającego się z matką nad piniatą? priceless.
JJJ
byc moze wujaszku ,ale tak mi sie zdaje ze ja poprostu jestem za duzy juz na takie filmy,no nie bawia mnie ,wynudzilem sie masakrycznie .....przynzjae pierwsze 15-20 min bylo ciekawe ,ciekawie sie zaczynalo ,ale pozniej to sie juz modlilem zeby ten film sie skonczyl smile.gif
o dziwo freddiego krugera nigdy nie lubialem ,natomiast slashery z jason'em zawsze lubialem
Specu
europejski żigolo, czy coś takiego. bynajmniej sequel Boskiego Ż.
o ile jedynka z tego co pamiętam mogła śmieszyć, ten film jest po prostu GŁUPI
siedzieliśmy wczoraj przy flaszce oglądając to coś, i gdyby nie to że byliśmy tak nawaleni nie wiem czy ktoś dał by radę wytrzymać te całe 90 minut
Re
Najgłupsze filmy to 90% filmów w kinach teraz. Od residenta, przez Miłość w czasach zarazy, Yume itd itp. To wszystko jest byle jakie, nie zapada w pamięć i ogólnie jest takie mainstreamowe.
liquid
najglupszy to RRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr , chyba wiecie co to za g*wno
Masorz
^ to czasem nie to dzielo gdzie gosciu obral pomarancze ze srodka i zjadl skorke????
Stachu
wpis, straszne smuty


wyłaczyłem po 30 minutach, bo myslałem, ze bedzie smiesznie ogladalem z dziewczyna. Po 15 minutach zamykałem oczy z zazenowania Oo.



kubaa
Chyba "Szalony Akademik", to jedna z tych śmiesznych komedii dla nastolatków.Ogólnie nie trawię takich filmów i uważam za głupie, ale ten naprawdę się wybija.
Lalalilo
Wydzial zabojstw hollywood. Naprawde film tragedia. Filmy pokroju Ali G czy inne badziewie sa tak beznadziejne ze az smieszne a Wydzial zabojstw to prostu szok film. Jest taki nijako-nudny z idiotycznym scenariuszem i ciagla zmiana klimatu raz komedia raz powaznie i tak w kolko. A gra aktorska Forda i Harnetta to nawet dno nie jest to row marsjanski. Obejrzalem dziesiatki kretynskich filmow i nawet najglupsze filmy byly lepsze. Najgorsze filmy mozna poleciec by ktos zobaczyl (widziales nowy film Bolla?? To obczaj go jest beznadziejny) jak wyglada zly film ale ja po prostu nie mialbym serca polecic komus obejrzenia wydzialu zabojstw.
Stachu
ostatnio jedą z głupszych rzczy jaką puszczają jest prison break. lol, rzygam juz jak widze scofielda na okładkach telemagazynu czy innego bravo.

A serial strasznie sie zeszmacił. Tak głupich akcji nie ma nigdzie indziej. 3 sezon to parodia 1. qurfa lol, mega plan ucieczki z za(pipi)iscie strzezonego wiezienia, ktore okazało się być cyrkiem na kołkach.
'o 15.26 słonce oslepi straznika w 1 wierzy, straznik w drugiej schyli sie ,zeby zawizać buta, straznik w 3 bedzie spał wtedy wymkniemy się przez okno jak w bajkach o krolewnach mieszkajacych w na szczycie zamku. Przebiegniemy w srodku dnia przez dziedziniec, zeby na koncu przejśc przez roztopione chemikaliami ogrodzenie'

masa


mishka
CYTAT(Stachu @ 15 11 2007, 02:12) *
ostatnio jedą z głupszych rzczy jaką puszczają jest prison break. lol, rzygam juz jak widze scofielda na okładkach telemagazynu czy innego bravo.

A serial strasznie sie zeszmacił. Tak głupich akcji nie ma nigdzie indziej. 3 sezon to parodia 1. qurfa lol, mega plan ucieczki z za(pipi)iscie strzezonego wiezienia, ktore okazało się być cyrkiem na kołkach.
'o 15.26 słonce oslepi straznika w 1 wierzy, straznik w drugiej schyli sie ,zeby zawizać buta, straznik w 3 bedzie spał wtedy wymkniemy się przez okno jak w bajkach o krolewnach mieszkajacych w na szczycie zamku. Przebiegniemy w srodku dnia przez dziedziniec, zeby na koncu przejśc przez roztopione chemikaliami ogrodzenie'

masa


przeciez ten serial od poczatku taki byl-sam plan wydostania Lincolna z Fox River byl delikatnie mowiac "hohoho" i jeszcze troche... 2 sezon w jeden dzien (pol dnia?) ziomki przemierzali USA od lewej do prawej, z gory na dol i zawsze trafiali na czas zeby przechytrzyc cwaniaka, a na koniec odcinka i tak zj.eb..c sytuacje.... ha, pamietam jak ogladalem pierwszy sezon, z pol roku przed pojawieniem sie na Polsacie - kolesie mowili "co to za shit, juz nie masz co ogladac" itp itd... po emisji pierwych epizodow, 20 osob z prosbami o wypalenie calego sezonu...jednak wspolczesne mass media maja sile przekonywania smile.gif
87pizol87
jezeli chcecie obejrzec najgorsze filmy świata[ekranizacje gier] to jest taki jeden reżyser ,który takowe kręci.
Nazywa się UWE BOLL. Wszyskie jego filmy są strasznie głupie i denne.
Jeżeli ktoś oglądał takie filmy jak Postal, Blood Rayne, Alone In The Dark, House Of The Dead, to wie o czym mówie.
signap
@mishka

to ze nie pokazuja co robia w nocy (a maja pokazac jak spia?) to nie oznacza ze wszystko zrobili w 1 dzien, przeciez widac to ewidentnie ze jest to duzo wiecej
Tori
Pamiętacie film Twister? to było coś, jadą sobie samochodami, a nad nimi latają krowy i domy, ale oni dzielnie jadą i ani drgnie ich auto. Albo akcja, jak chowają się pod drewnianą kładką, bo mostem bym tego nie nazwał. 30 cm obok stoi pick up i wypier.dala go z kilometr od tego mostku, a główna bohaterka jeszcze wychyla za nim łeb spod tego mostku xD masakra, wyłączyłem to w połowie bo mnie głowa rozbolała.

Ostatnio Bogu dzięki, że obejrzałem na kompie, bo nie zniósłbym wydanych 5 zł za wypożyczenie takiego badziewia- Wieczny Student 2. Jedynka jeszcze miała coś fajnego w sobie i ogólnie z tych teen movies był to jeden z lepszych, ot takie coś, żeby leciało, w trakcie jak ze znajomymi pije się piwo i wspomina, jak kumpla wyrzucili z liceum za picie wódki w radiowęźle. Ale druga część... cały schemat jedynki, tylko inny główny bohater. Parę przegiętych akcji rodem z bajek disneja, po każdej takiej scence 15 min czułem się zażenowany. Choćby motyw jak pies wali pudla jakiegoś i na jego budzie spada napis na sznurku- nie przeszkadzać. Ja pie.dolę O_O W ogóle typ gdzieś poznaje się z panną, nie wiem nawet jak rozwija się akcja ich kontaktów, a tu już lądują w łóżku. Ja pie.dolę O_o

Stachu mnie uprzedził. Nie moge już znieśc tego serialu. Pierwszy sezon był w miarę fajny... ale po 7 epach przestałem to oglądać, bo już się powoli wk.rwiałem. Co mnie irytuje w tym filmie? Skofilt! Ku.wa, jak ten typ na mnie działa ze swoją kamienną twarzą -_- widział ktoś jego usmiech? a jego szyję?
Nick91
http://www.imdb.com/title/tt1094162/
Nie ogladałem tego filmu i nie mam takiego zamiaru.
Z trailera na you tube widze ze to jest szajs.Wole juz produkcjie UWE bolla biggrin.gif
Bzdurski
Najgłupszy? Resident Evil : Extinction. Naiwna fabuła, akcja cieńka jak sik węża, drętwe aktorstwo (jedynie "ostatnia fajka Carlosa" daje radę) i ogólny klimat tego tytułu są dla mnie bezdennie głupie.
Tori
Resident 2 i 3 to arcydzieła gówna biggrin.gif

Ostatnio wyszło DVD "MIŁOŚĆ I INNE NIESZCZĘŚCIA"- tytuł bardzo zachęca do oglądania, co doświadczyłem na własnej skórze i to pożyczyłem. Nie, nie, nie... ku.rwa! do tej pory nie mogę wydarować tych 7 zł za pożyczenie. Je.baństwo nie trzyma się całości, fabuła jest tak śmiesznie żałosna, że aż straszna, a co gorsze do liter końcowych nie mogłem uwierzyć, że to oglądam, nie mogłem uwierzyć, że to widziało światło dzienne. Myślałem, że to jakiś żart i ktoś właśnie gapi się na mnie, lukając przez ukryte kamery i ma niezłą polewę.

Nie...
Stachu
RE3 nie był taki az wiece (pipi)owy



Głupi, ale znam głupsze filmy. Co do Prizon Prejka to polecam jeden tekst, co kiedyś Kmiot podawął '50 prawd objawionych prizon prejka'

Tetsuło był strasznie głupi. Tak, to japonskie. Głupie, ze az strach. Zal mi ludzi, ktorzy uwazają to za dzieło, bo jest czarnobiałe i inne od tej papki made in USA. Film to straszna kaszana, obrzydliwa w dodatku


Snejk
ostatnio najdurniejszym filmem jaki widzialem byl wlasnie Alien vs Hunter. o matko...juz supercroc byl lepszy ;]
RE3 to przy tym arcydzielo. powaga ;]
Shagohad
Wszytkie filmy w rezyserii Uwe Boll tongue.gif + takie cuda jak Borat czy 28 dni pozniej...
sobushi
od borata sie prosze odczepic bo byl na swoj sposob zaiebisty ;p
nWo
Borat to faktycznie (pipi), ale fajne jest w nim to jak jest przedstawione. Drugi raz tego nie obejrze, chocbym nie wiem jak sie spruł.
GHB-BA
ja go juz 3 raz ogladalem i zawsze sie przy nim bawie
ozzy69
CYTAT('2razyjot')
w ktora mozna uwierzyc gdy odrzuci sie kilka uproszczen w scenariuszu ucieczka z psychiatryka, tam niby 1 straznik pilnowal?.

Chyba kolega nie był w kinie, bo to o czym mówisz zostało podobno specjalnie puszczone w sieć. Ogladales zupelnie inna wersje filmu niz ta ktora ja ogladalem w kinie. Michael ucieka z psychiatryka zupelnie inaczej i nie ma tam 1 straznika smile.gif

CYTAT("mishka")
praktycznie kazdy slasher typu Hause of Wax, Wrong Turn

Bo do takich filmow nie trzeba sie nastwiac, ze bedziesz zaraz ogladal dzieło ambitne i wtedy bedzie luz. A Wrong Turn wspominam o dziwo bardzo milo, bo ogladalem z dziewczuna i pamietam jak mi udzielil sie klimat, ktory ona wywolala. A ogladalismy wtedy mase horrorow, bo ona je uwielbiala. I to wlasnie Wron Turn zapadl mi w pamieci!

CYTAT("Suavek")
Terminator 3

Ok najgorszy z trylogii, ale to dobre kino akcji. Czasem mam wrazenie, ze piszecie tak aby pisac. Wiem, ze kazdy ma prawo do wlasnej opinii, ale czy naprawde nie widziales GLUPSZEGO filmu od T3?? Hmm...

CYTAT("Canon")
wzgorza maja oczy (blagam ... mam byc lepszym czlowiekiem po obejrzeniu takiago szmelcu ?

A kto Ci kaze byc lepszym czlowiekiem?

CYTAT("melixsa")
Film dno-Życzenie Śmierci wszystkie części.

Ja z kolei nastawilem sie, ze bedzie to smieszny film gdzie Charles Bronson bedzie zabijal po kilkadziesiat osob i nie zawiodlem sie smile.gif Ogolnie jak bylem maly to takimi filmami sie podniecalem, pozniej przyszedl etap gdzie mnie żenowaly, a teraz mnie smiesza i dobrze sie przy nich bawie. No i muzyka Jimmiego Page`a!! Odnosze wrazenie, ze gdyby Tarantino nakrecil taki film i powiedzial, ze to zabawa konwencja, mrugniecie okiem w strone widza oraz hold dla tego stylu to kazdemy by sie podobal, wiec polecam tak ogladac takie filmy smile.gif

Pozdrawiam!
famas_kg
Ja polecam takze:

1. Mrówki w gaciach
2. Najnowszy American Pie- Beta House- po słabych poprzednich częściach producentom wreszcie przypomniał ktoś o co chodzi w tej serii
3. Można oczywiście jeszcze "obcykać" Jackass wallbash.gif
zelda155
wszystko uwe bolla czego dotknie zmienia w parujące kupsko masakra
mishka
klasyk gatunku: Węże w samolocie
pretendent do tytulu: Resident Evil 3
nowy zawodnik: House of the Death 2
Shankor
Węże były spoko...

Mój typ: Zabijaka, zabijaka.
Klasyk!
MeL
Ja wymiękam jak czytam niektóre odpowiedzi .....
Ja wiem że o gustach się nie dyskutuję... ale chyba trzeba odróżnić dojrzałość od gustu. Bo wydaje mi się że niektórzy pisząc że film "X" jest do bani to wydaje mi się że po prostu go nie zrozumiał.

Przejrzałem temat na bardzo szybko żeby wyłapać parę tytułów i ....:
Zgodzę się do filmów np Uwe Boll'a. 90% jego produkcji nie ma nic do przekazania. Tylko grasowanie na licencji.
Zgodzę także z opiniami co do filmów typu:

"Gulczas, a jak myślisz" - żenada. Zrobiony na siłe....
"Torque" - nie wiem co chcieli pokazać? Życie motocyklistów?
Wiele filmów które miały x kontynuacji okazuje się padaką.

I tu macie rację. To są filmy głupie. Zero przekazu, zero wszystkiego !

Filmy typu "American Pie", "Straszny Film" itd - trzeba się na nie inaczej popatrzeć. One są robione właśnie specjalnie po to żeby były durne. I kierowane raczej dla młodszej widowni. Ale jak ktoś powie że jest głupi.... to się nie obrażę tongue.gif


Poniższe filmy mógłbym bronić.

Kontrowersyjny jest wg "Borat" - jedna wielka satyra. oczywiście nie wszystkim może się podobać. Mi przypadł do gustu aczkolwiek nie do końca jestem przekonany do paru scen. Pare było głupich ale ogólny wizerunek. Co Cohen chciał pokazać. No cóż udało mu się.

"Zejście" - ktoś fajnie napisał że strach jest tu fajnie pokazany. I z tym się zgodzę. "Osaczenie" w innym wydaniu. I ten koniec.



W sumie to najbardziej chciałbym się uczepić paru innych filmów. Mianowicie....

No poniżej krótka lista filmów wg niektórych z was "głupich"

"21 gramów" - ???? Pytanie brzmi czy Ty go w ogóle zrozumiałeś, panie hustler? Mnie ręce mi opadły jak to przeczytałem. Film może sie nie podobać ale żeby napisać że jest to najgłupszy film świata?
podkreślam NAJGŁUPSZY. W temacie chyba poruszamy głupie filmy. Więc proszę Cię napisz co widzisz w tym filmie głupiego.

W sumie to tak jakbyś wziął "Babel" - i powiedział że skąd ten karabin Japończyka znalazł się u tego araba to strasznie naciągane wszystko. Albo że czemu się nie wyjaśniła sytuacja z matka japonki i czemu ona sie rozebrała?! No straszny BEZSENS = GŁUPI FILM..... ktoś się ze mną zgodzi?
Ja go oglądałem 2 razy. 2gi raz żeby popatrzeć się na niego inaczej. To nie są filmy na piątkowy wieczór ze znajomymi przy piwku, żeby się pośmiać.


"Dzień Świra" ( oraz "Wszyscy jesteśmy Chrystusami" ) - ktoś napisał ze będzie bronił tego filmu. Ja także. Może dlatego że zrozumiałem go dokładnie jak poszedłem na spotkanie z panem Markiem Koterskim i Markiem Kondratem, Małgorzatą Bogdańską i Miśkiem. Taka mini konferencja? Nie ważne. Reżyser wytłumaczył o co w tym filmie chodzi. I od razu się inaczej to ogląda. Taka niby komedia ale jak się popatrzysz na to z trochę inaczej to tam nie ma nic śmiesznego "oprócz": "Ku*rwa, ja pie*dolę" i "Jak tata zrobi dziubek to nie ma ch*ja we wsi" - ale to tez naciągane.


"Pulp Fiction" - no tu trzeba chyba lubić pana Tarantino. To tak jakbyś poszedł na "Grindhouse" i powiedział: "Ale badziewny film. Wyglądał jak taki sprzed 10 lat..." Ja tez nie przepadam za Puplem ale nie uważam go za film głupi. Może nudny, męczące dialogi itd. Ale "DeathProof" uważam za dobry film.

"Requiem dla snu" - tez nie wiem co w nim głupiego? Ćpanie....? Aaaa bo w How High ćpali i było głupie to ten tez jest pewnie głupi? Jak kto woli. Jeden z moich ulubionych filmów. Sposób kręcenia + realny problem + sposób przedstawienia całej historii ( pory roku ). Dla mnie miazga.

Sorry że się czepiam ale zdenerwowało mnie tylko wsadzanie takich ^^^^ filmów do jednego worka z produkcjami pustymi jak bęben.

Traktujecie je jak filmy typu "Gulczas" i tym podobne.

Dziwne że nikt nie napisał że "Gorączka" jest do bani.

A co do moich głupich filmów? Chciałbym podać więcej przykładów ale jest trochę późno i chce mi się spać. A musiałbym na spokojnie pomyśleć. A jedyne co mi na szybko przychodzi do głowy to np Hostel 2

Co wniósł? Nic. Zero fabuły, pomysłu NIC. Odcinanie penisa była po prostu największym krokiem do przesady. W Pile przynajmniej jeszcze jakoś starają się wcisnąć coś co by widza zainteresowało, jakąś tajemnicę. ( chociaż boję sie o IV część )
A w hostelu nie było NIC.

Wydaję mi sie że część z Was po prostu zrozumiała ten temat jako wypisywanie filmów przy których sie nudziliście.
Nie wiem czy zauważyliście ale wasze argumenty są śmieszne ( są wyjątki oczywiście - sorry że nie podam nicków ale nie chce mi sie szukać po 7 stronach tematu. idę spać tongue.gif )

Przykład:

CYTAT(Stachu @ 15 11 2007, 01:12) *
ostatnio jedą z głupszych rzczy jaką puszczają jest prison break. lol, rzygam juz jak widze scofielda na okładkach telemagazynu czy innego bravo.

A serial strasznie sie zeszmacił. Tak głupich akcji nie ma nigdzie indziej. 3 sezon to parodia 1. qurfa lol, mega plan ucieczki z za(pipi)iscie strzezonego wiezienia, ktore okazało się być cyrkiem na kołkach.
'o 15.26 słonce oslepi straznika w 1 wierzy, straznik w drugiej schyli sie ,zeby zawizać buta, straznik w 3 bedzie spał wtedy wymkniemy się przez okno jak w bajkach o krolewnach mieszkajacych w na szczycie zamku. Przebiegniemy w srodku dnia przez dziedziniec, zeby na koncu przejśc przez roztopione chemikaliami ogrodzenie'

masa


Jak zaczynałem czytać ten komentarz to se myślę - no chyba żarty jakieś. od kiedy popularność jest wyznacznikiem "głupowości" filmu. Chciałem się juz pytać : a co z fabułą która leci na łeb na szyję. Ale na szczęście Stachu to zauważył i wypisał konkretnie o co chodzi. Z przykładami.

O znalazłem komentarz który mnie boli:

CYTAT(hustler @ 6 10 2007, 16:01) *
Z tych bardziej znanych to zdecydowanie 21 gram



No chyba bez komentarza to pozostawię. Oceńcie sami.


Dobra mam nadzieję że ktoś sie pofatyguje i przeczyta mój długi post ( w życiu takiego nie napisałem .... smile.gif chyba tylko w temacie o iluzji )
I mam nadzieję że nie zbluzga mnie nikt tylko pozwoli podyskutować.

Pozdrawiam
mishka
CYTAT(MeL @ 15 01 2008, 02:51) *
A co do moich głupich filmów? Chciałbym podać więcej przykładów ale jest trochę późno i chce mi się spać. A musiałbym na spokojnie pomyśleć. A jedyne co mi na szybko przychodzi do głowy to np Hostel 2

Co wniósł? Nic. Zero fabuły, pomysłu NIC. Odcinanie penisa była po prostu największym krokiem do przesady. W Pile przynajmniej jeszcze jakoś starają się wcisnąć coś co by widza zainteresowało, jakąś tajemnicę. ( chociaż boję sie o IV część )
A w hostelu nie było NIC.


Nie no, MeL, tutaj sam sie zakreciles troche... Jak napisales, filmy pokroju American Pie itp w zalozeniu mają być durne, głupie i wiadomo jakie. Zjechales natomiast Hostel 2 za to ze jest głupi i jak wnioskuje za to ze nie ma tam nic oprocz rzezni? I moze ktos sie ze mna nie zgodzi, ale wedlug mnie ten film wlasnie mial taki byc-krwawy. Głupi, bezmyslny krwawy seans na piątkowy wieczor. Czyli niejako "usprawiedliwiajac" American Pie i podobne, zjechales inny film, przy tym samemu sobie zaprzeczając... Co do Piły? Obawiam sie, ze rowniez mam inna teorie; z jednym sie zgodze, motyw tajemnicy-ale tylko w częsci pierwszej. 2 typowy slasher z (dobra, raz jeszcze przyznam racje) elementem zaskoczenia, zagadki: 3? Porownam to do Final Destination 3-nie wazna fabula, wazne zeby pokazac jak ludzie umieraja w najdziwniejszy sposob...Natomiast 4? To co zobaczylem nie bylo juz nawet niesmaczne, naciągane jak pozostale 2-3 (jak kto woli) czesci, nudne...bylo po prostu żenujące...Hostel to po prostu typowy slasher w lekko innym wydaniu-taki ma być; głupi i krwawy...
MeL
CYTAT(mishka @ 15 01 2008, 11:30) *
CYTAT(MeL @ 15 01 2008, 02:51) *
A co do moich głupich filmów? Chciałbym podać więcej przykładów ale jest trochę późno i chce mi się spać. A musiałbym na spokojnie pomyśleć. A jedyne co mi na szybko przychodzi do głowy to np Hostel 2

Co wniósł? Nic. Zero fabuły, pomysłu NIC. Odcinanie penisa była po prostu największym krokiem do przesady. W Pile przynajmniej jeszcze jakoś starają się wcisnąć coś co by widza zainteresowało, jakąś tajemnicę. ( chociaż boję sie o IV część )
A w hostelu nie było NIC.


Nie no, MeL, tutaj sam sie zakreciles troche... Jak napisales, filmy pokroju American Pie itp w zalozeniu mają być durne, głupie i wiadomo jakie. Zjechales natomiast Hostel 2 za to ze jest głupi i jak wnioskuje za to ze nie ma tam nic oprocz rzezni? I moze ktos sie ze mna nie zgodzi, ale wedlug mnie ten film wlasnie mial taki byc-krwawy. Głupi, bezmyslny krwawy seans na piątkowy wieczor. Czyli niejako "usprawiedliwiajac" American Pie i podobne, zjechales inny film, przy tym samemu sobie zaprzeczając... Co do Piły? Obawiam sie, ze rowniez mam inna teorie; z jednym sie zgodze, motyw tajemnicy-ale tylko w częsci pierwszej. 2 typowy slasher z (dobra, raz jeszcze przyznam racje) elementem zaskoczenia, zagadki: 3? Porownam to do Final Destination 3-nie wazna fabula, wazne zeby pokazac jak ludzie umieraja w najdziwniejszy sposob...Natomiast 4? To co zobaczylem nie bylo juz nawet niesmaczne, naciągane jak pozostale 2-3 (jak kto woli) czesci, nudne...bylo po prostu żenujące...Hostel to po prostu typowy slasher w lekko innym wydaniu-taki ma być; głupi i krwawy...



No muszę się z Tobą zgodzić.

Piła piłą. Pisałem że boje się o IV część bo już w III "na siłę" wsadzili scenę z operacja na mózgu. I tak jak piszesz. Więcej pokazywania różnych rodzajów śmierci niż jakiejś fabuły.

A co do Hostel. No można pisać i pisać. Chodzi mi o to że film nic nie pokazał. I nie jestem do końca przekonany czy film z założenia miał być durny.

Zresztą to jest mniej ważne.

Ja bym chciał posłuchać ludzi którzy pojeździli po produkcjach typu "Dzień Świra" itd.

Pozdrawiam
Stachu
nie tak szybko.

Temat jest o filmach 'głupich' nie 'złych', bo to nie to samo. Jsak ma z załozenia ma być głupie i zarazem smieszne, to nie znaczy, ze jest od razu zle.

Dzień świra czasami jest głupi. 'Wyciąg z fiuta' xD. Z pozoru głupi, ale imo to najlepsza polska produkcja' :]

Mozna niezrozumiec tematu, bo głupie i złe powoli staja sie synonimami, ale zupełnie zle jest z ludzmi, ktorzy wymieniaja pulp fiction, bler łicz JEDYNKE, czy requiem dla snu. Raz ,ze typ nie rozumie załozen tematu, a dwa, ze nawet jesli rozumie, czy zle rozumie to jest po prostu...dziwny, twierdząc, ze requiem jest filmem głupim.


MeL
CYTAT(Stachu @ 15 01 2008, 22:02) *
nie tak szybko.

Temat jest o filmach 'głupich' nie 'złych', bo to nie to samo. Jsak ma z załozenia ma być głupie i zarazem smieszne, to nie znaczy, ze jest od razu zle.

Dzień świra czasami jest głupi. 'Wyciąg z fiuta' xD. Z pozoru głupi, ale imo to najlepsza polska produkcja' hyh.gif

Mozna niezrozumiec tematu, bo głupie i złe powoli staja sie synonimami, ale zupełnie zle jest z ludzmi, ktorzy wymieniaja pulp fiction, bler łicz JEDYNKE, czy requiem dla snu. Raz ,ze typ nie rozumie załozen tematu, a dwa, ze nawet jesli rozumie, czy zle rozumie to jest po prostu...dziwny, twierdząc, ze requiem jest filmem głupim.


no i wszystko na temat. dobrze to ująłeś
epl
polecam Triple Cross - gosc od Battle Royale
glupota przeraza
+ battle royale 2
Grabol
Crank / Adrenalina ostatnio widziałem. Dla tych co nie czają kilka słów: Płatny zabójca, który chce się wycofać z interesu, dostaje zastrzyk z jakimś chińskim syntetykiem blokującym receptory adrenergiczne. Kiedy poziom adrenaliny spadnie, kolo pożegna się z tym światem. Tak więc biega po mieście robiąc na maxa głupie i niebezpieczne rzeczy, szuka sposobu na wyleczenie oraz ekipy, która mu to badziewie zapodała.Momentami ubaw po pachy! Głupota dosłownie wycieka z ekranu!
mishka
Crank-jeden z najbardziej odmozdzajacych filmow, a jednoczesnie-jeden z najlepszych na piątkowy seans przy piwku z kumplami...
Rotten_Christ
CYTAT(przema @ 11 08 2007, 13:22) *
pulp fiction, blair witch project i requiem dla snu, to trzy najgłupsze i najgorsze filmy jakie widziałem


catfight.gif
dry.gif

Transformers (taa oglądnełem tylko dlatego, że w psx była "9", od teraz chyba nigdy nie zasugeruje się oceną filmu...)
wszystkie niedzielne filmy na tvn i polsacie...
Młodzieżowe krapy, o kretyńskich studentach hamerykanckich uczelni
Mordechay
Pulp Fiction, Grindhouse i wszystko co od Tarantino.W Grindhousie, pierwsza polowa filmu to daremne dialogi ("fuck u bitch" itp), a druga to trwający eony pościg ;/
LegionPolski
CYTAT(Mordechay @ 2 02 2008, 22:02) *
Pulp Fiction, Grindhouse i wszystko co od Tarantino.W Grindhousie, pierwsza polowa filmu to daremne dialogi ("fuck u bitch" itp), a druga to trwający eony pościg ;/


kwiiiiiiiiiik ;D

rozumiem, że można nie zrozumieć tych filmów, mogą się nie spodobać i ch'uj wie co jeszcze, ale żeby nazywać je najgłupszymi jakie się widziało?


- american pie 4 albo 5, nie pamiętam (była akcja jak jakieś karły grały w rugby)
to był jeden z głupszych jakie widziałem.

_wortigern_
CYTAT(LegionPolski @ 3 02 2008, 01:08) *
CYTAT(Mordechay @ 2 02 2008, 22:02) *
Pulp Fiction, Grindhouse i wszystko co od Tarantino.W Grindhousie, pierwsza polowa filmu to daremne dialogi ("fuck u bitch" itp), a druga to trwający eony pościg ;/


kwiiiiiiiiiik ;D

rozumiem, że można nie zrozumieć tych filmów, mogą się nie spodobać i ch'uj wie co jeszcze, ale żeby nazywać je najgłupszymi jakie się widziało?


- american pie 4 albo 5, nie pamiętam (była akcja jak jakieś karły grały w rugby)
to był jeden z głupszych jakie widziałem.


marna prowokacja i tyle, nie pierwsza i nie ostatnia. Nie ma się co przejmować
Mordechay
CYTAT(_wortigern_ @ 3 02 2008, 09:59) *
CYTAT(LegionPolski @ 3 02 2008, 01:08) *
CYTAT(Mordechay @ 2 02 2008, 22:02) *
Pulp Fiction, Grindhouse i wszystko co od Tarantino.W Grindhousie, pierwsza polowa filmu to daremne dialogi ("fuck u bitch" itp), a druga to trwający eony pościg ;/


kwiiiiiiiiiik ;D

rozumiem, że można nie zrozumieć tych filmów, mogą się nie spodobać i ch'uj wie co jeszcze, ale żeby nazywać je najgłupszymi jakie się widziało?


- american pie 4 albo 5, nie pamiętam (była akcja jak jakieś karły grały w rugby)
to był jeden z głupszych jakie widziałem.


marna prowokacja i tyle, nie pierwsza i nie ostatnia. Nie ma się co przejmować


Noszwpytę.Że niby ja prowokuję?Wszędzie tylko spisek i prowokacje widzą...

Gdybym pogrzebał trochę w pamięci to pewnie znalazłoby się coś głupszego od Pulp Fiction i Grindhouse, ale to ostatnie filmy jakie widziałem i wydały mi się głupie, nudne i niewarte czasu na oglądanie ich.
Wiedziałem, że niektórzy się na mnię rzucą "że niby jak to? głupie?tarantino robi świetne filmy, a ty sie nie znasz!".Nie mam zamiaru juz więcej przekonywać się o jego kunszcie.

Za offtop, sory bardzo.
banny
twierdzisz tak bo nie dorosłes do takich produkcji











XD

najglupszy film jaki widzialem to 'jeszcze raz' i wszytskie te inne polskie filmoromanse
no moze nie najglupsze, ale cholernie nudne

i jeszcze taki stary film o jakimś karateku co roz,pi,da,al wszystkich, nie pamietam tytulu - raczej polewkowy byl smile.gif
signap
avp2
Dud.ek
CYTAT(banny @ 4 02 2008, 22:14) *
(...)i jeszcze taki stary film o jakimś karateku co roz,pi,da,al wszystkich, nie pamietam tytulu - raczej polewkowy byl smile.gif


Kung Pow??
MeL
CYTAT(signap @ 5 02 2008, 08:49) *
avp2


potwierdzam. żenada. grasowanie na licencji
mishka
seria Spider-Man ... oooo Boże...pomijajac efekty, cala podniete, ta seria jest jedna z najbardziej zalosnych jakie widzialem...i nie chodzi mi tu, ze to jest generalnie mowiac bajka na podstawie komixu (k..wa, sam jestem fanem)...ale te dialogi....wlaczylem ostatnio sobie spider mana 2 ... nie moglem przestac sie smiac z tej zenady...SPOILERY: Caly motyw przewodni (z wielka moca przychodzi wielka odpowiedzialnosc czy jakos tak) wałkowany w kołko we wszystkich filmach, texty przypadkowych kolesi, ktore brzmia jak umoralniajaca gadka w Klanie...pozniej akcja z Octopusem i Metrem, ktore nigdzie nie skrecajac, jadac normalna trasa (mijajac jeszcze przystanek) znalazlo sie na drodze bez powrotu (ciekawe jak mialo zawrocic, gdyby nie atak? wsteczny?) ...albo Parker u Otta, ktory chcial go splawic tym ze nie ma czasu (bo i nie mial), ale ze Harry placi to wymaga - i nagle sobie w najlepsze o miłosci gadaja (!?) ... Ja wiem, ze wiekszosc odbiorcow to nastoletni Yankesi bez wiekszych wymagan, ale bez przesady panowie...takich wykretow twarzy z zenady dostarczyl mi jedynie Grindiron Gang (Gang z Boiska)...w ogole, koncowka trzeciej czesci - nagle wpada Sandman, mowi "Sluchaj Pete, to ja zabilem Benka, sorry, nie chcialem, nie jestem zly, samo wystrzeliło, mysle o tym codziennie, co? Peter? no nie badz mend, wybacz mi" ...a dzielny Peter P. chociaz obiwnial sam siebie, walczyl z tym wszystkim przez 3 filmy nagle "spoko, mozesz isc do piaskownicy, nic sie nie martw" ...Szkoda ze poszczegolnych dialogow nie pamietam na pamiec, mogłbym je podrzucic ksiedzu na kazanie... Goblin - 3 czesc - Harry od ilusc tam lat/miesiecy proboje zabic Spider-Mana, a dopiero na koniec trylogii jego lokaj wpada z poprostu mistrzowskim textem ze "obmywal ciało jego ojca i ze sam sie nadzial na swoja bron i ze spider man jest cool i everybody clap ya hands"...no wtedy mało sie nie wywaliłem z fotela...co normalny czlowiek (z oszpecona morda z powodu walki z "śmiertelnym wrogiem") zrobilby na miejscu? chyba tego kolesia wykastrowal łyżka...ale nie...Harry leci na pomoc, swojemu najlepszemu kumplowi....i moge tak wymieniac jeszcze z 3h ...KONIEC SPOILEROW porownojac serie Spider - Man do takiego np. X - Mana pod tym wzgledem (a moze i kazdym) to pajak moze zaczac maszerowac w kierunku latryny (nie pomijajac faktu, ze seria X-man rowniez pozniej zaczela sie sypac)...wiem, ze wyszukiwanie sie elaboratow i wiekszego sensu w ekranizacjach komixów to walka z wiatrakami...ale jak na taka produkcje, to mogli by chociaz nie robic sobie jaj ze starszej widowni
AumaanAnubis
CYTAT(Mordechay @ 4 02 2008, 22:07) *
CYTAT(_wortigern_ @ 3 02 2008, 09:59) *
CYTAT(LegionPolski @ 3 02 2008, 01:08) *
CYTAT(Mordechay @ 2 02 2008, 22:02) *
Pulp Fiction, Grindhouse i wszystko co od Tarantino.W Grindhousie, pierwsza polowa filmu to daremne dialogi ("fuck u bitch" itp), a druga to trwający eony pościg ;/


kwiiiiiiiiiik ;D

rozumiem, że można nie zrozumieć tych filmów, mogą się nie spodobać i ch'uj wie co jeszcze, ale żeby nazywać je najgłupszymi jakie się widziało?


- american pie 4 albo 5, nie pamiętam (była akcja jak jakieś karły grały w rugby)
to był jeden z głupszych jakie widziałem.


marna prowokacja i tyle, nie pierwsza i nie ostatnia. Nie ma się co przejmować


Noszwpytę.Że niby ja prowokuję?Wszędzie tylko spisek i prowokacje widzą...

Gdybym pogrzebał trochę w pamięci to pewnie znalazłoby się coś głupszego od Pulp Fiction i Grindhouse, ale to ostatnie filmy jakie widziałem i wydały mi się głupie, nudne i niewarte czasu na oglądanie ich.
Wiedziałem, że niektórzy się na mnię rzucą "że niby jak to? głupie?tarantino robi świetne filmy, a ty sie nie znasz!".Nie mam zamiaru juz więcej przekonywać się o jego kunszcie.

Za offtop, sory bardzo.


Zgadzam sie.Tarantino wcale swietnych dobrych nie robi....
firana140
Tom Yoom Gung (w każdym razie jakoś tak)

fabuła filmu:
kolesiowi porywają dwa słonie, po trupach i złamanych kończynach koleś przebija się do kwatery sprawców porwania, w ciągu całego filmu wymawiając tylko takie kwestie: "gdzie są moje słonie?!?!" "oddajcie moje słonie!!" "gdzie są słonie!?"


jednak, co trzeba przyznać, sceny walk konkretne
Tori
Step Up i Step Up 2... przebijają głupotą Honey z Albą

TYG... a czy ktoś z Was oglądał jakiś film, w którym się piorą... i który ma fabułę?
stona
strit fajdżer ? Mortal Kombat? XD

Nie no, są filmy walki i filmy fabularne , czego jeszcze chcesz?
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.