Gdzie ja bylem ze o tym serialu nigdy nie slyszalem ? Przedwczoraj zaopatrzylem sie w dwa pierwsze sezony a dzis juz zaczynam ogladac trzeci, dobrze ze istnieje PSP i praca na popoludnia w pracy. Serial kapitalny, najlepszy odcinek to 5 z pierwszego sezonu. Szkoda ze 3 sezon obejrze juz z napisami bo wersja z lektorem daje rade nieprzecietnie.
Spadam ogladac, chyba sie zabakam na smierc przez ten serial

.
CYTAT(Cerb @ 18 07 2008, 00:13)

Szkoda ze 3 sezon obejrze juz z napisami bo wersja z lektorem daje rade nieprzecietnie.
o_O jakto
i w ogóle to skąd masz lektora? na DVDku oryginalnym jest?
Mialem jakies ripy z HBO, podobno 1 i 2 sezon wyszly na DVD wlasnie z lektorem.
Właśnie się pojawiły napisy do 5 ep'a.
Już chyba od rana są.
Ep daje radę?
Ja dopiero wieczorem będę oglądał.
Nie wiem czy od rana bo późno wstałem

Odcinek bardzo fajny, oglądnołem wczoraj bez napisów i właśnie załączam z napisami żeby się przekonać czy wszystko zrozumiałem ;]
No ja mam juz trzeci sezon za soba, troche groszy niz dwa pierwsze ale poziom trzyma (za malo jarania i tripow, chociaz akcja w szpitalu i kroplowka z morfina byly niezle, no i impreza w pierwszym odcinka jak znalezli szafke z mala podreczna apteka - moc

). Wlasnie zrzucam na PSP pierwsze epizody z 4 sezonu, tak ze w pracy jutro nudzil sie nie bede.
I jak wrażenia ? Jeszcze tylko 2 odcinki do końca (dziś wyszedł 11).
Generalnie lepiej niż 3 sezon, słabiej niż poprzednie. Na plus wyszły zmiany, inne miejsce, inni ludzie. Jednak już widać, że serial raczej nigdzie nie zmierza, mogli by to zakończyć na 4 sezonach, żeby nie psuć wrażenia. Już teraz kilka wątków jest naciąganych na siłę, nawet temat przewodni czyli handel dragami zszedł na dalszy plan i wszystko kręci się w okół samej rodziny.
Andy nie zmiennie wymiata
Podsumowując : Było fajnie, ale mogli by dać już spokój. Akurat ładnie by skończyli, nie staczając serialu na samo dno.
Odcinek 8,9,10 sa swietne, ba niektore akcje wrecz wymiataja (Al Andy, akcja z butelka na lbie tego zlego kojota, babcia megaobciagara itd.). Ale faktycznie uwazam ze ten serial powinien zakonczyc sie po tym sezonie zreszta moze i zmierza w tym kierunku skoro na drugi plan spadl handel zielskiem i kazdy probuje sie jakos ustatkowac.
Motyw z onanizowaniem się Shane'a z fotografiami jego matki mnie roz(pipi)ał

Celia się jakoś tak s(pipi)iła, już nie jest tą silną osobą co w poprzednich sezonach :<
Zgadzam się z Osaką, 4 sezon lepszy niż 3, ale nie czekam ze zniecierpliwieniem na kolejny odcinek. Pojawi się > ściągnę > obejrzę > trochę się pośmieje, ale to nie to samo co w pierwszych dwóch sezonach.
Nowe postacie , które się pojawiły są za mało wyraziste, a burmistrz Tijuany to takie ciepłe kluchy, że serial trzyma się chyba tylko dzięki Celii (z wyżyn moralności w pierwszych sezonów spadła na samo dno), Andy'emu i Dougowi.
Dokładnie. Mam identycznie. Kiedyś wyczekiwałem każdego nowego ep'a, a teraz już tak się nie gorączkuje. Ściągnę, obejrzę za kilka dni i z ciekawości tylko pociągnę to dalej.
Szkoda, że postać Celii spadła na dalszy plan. Mimo to po 11 odcinku i "darmowej terapii odwykowej" widać, że scenarzyści dalej potrafią rzucić jakiś fajny, oryginalny gag do serialu. Mogliby też dawać więcej Andy'ego. Chciałbym akcje na miarę tych z 2 sezonu (2, tak ?) gdzie był w wojsku

2 odcinki do końca i niestety nie zapowiada się na koniec serialu. 5 sezon pewnie też wyjdzie na następne wakacje, oby tylko nie spaprali go. Wtedy przynajmniej będzie 30 minut dodatkowej zabawy co tydzień.
Mi się spodobało to że w 1 odc. pojawiło się kilka starych postaci. Dobrze by było gdyby zebrali do kupy swój stary team i robili razem interesy w Ren Mar
Właśnie jestem po rozczarowującym finale 4. sezonu, jak następny sezon też ma być taki średni, to niech sobie darują, chociaż Showtime dał zielone światło na jeszcze 2 sezony.
Serial nie był wysokich lotów, może ze 3-4 odcinki trzymały poziom poprzednich części, ale co by nie było, kolejną serię obejrzę. Mam tylko nadzieję na więcej akcji z udziałem Andy'ego, Douga i Dean, bo ciągłe skupianie się na Nancy nie wychodzi temu serialowi na dobrze.
Akcja z Dougiem pod koniec odcinka mistrzowska!
andertejker
17 09 2008, 14:56
właśnie to z Dougiem wydało mi się zrobione na siłę, zeby było, że on też dostał jakąś niby smieszną scenkę na koniec.
ten sezon był zdecydowanie najgorszy, ale jakby popatrzec z perspektywy, że zmienił się z komediowego w obyczajowy, to nie jest tak źle.
cliffhanger cienki.
w połowie sezonu myslałem, że serial zmierza do nikąd a teraz zmieniłem zdanie. niech tylko nie piszą gagów na kolanie.
Jak dla mnie to było to najnudniejszy finał spośród wszystkich sezonów Weeds i nawet cliffhanger mnie nie zaskoczył. Uśmiech na twarzy pojawił się tylko podczas akcji z Celią i jej córką, oraz Dougiem.
Jestem na 90% pewien, że Nancy będzie trzymana pod kluczem burmistrza Tijuany, a Silas zrealizuje swój plan i razem z Dougiem i Shanem wyemigrują do Meksyku, gdzie będzie miała miejsce większa część akcji w Weeds
Dla mnie lepszy sezon od 3. Gorszy od 1 i 2.
5 serię na pewno będę oglądał, ale raczej jako miły przerywnik pomiędzy innymi serialami. Finał niezły, podobny do tego z 3. odcinka. Jednak motyw końcowy z Nancy i burmistrzem wydał się trochę naciągany, jakby już nie mieli co lepszego.
Oby tylko w następnym sezonie było więcej Andy'ego, bo w tym bida. Szczególnie, że w ostatnim epie widać szykuję się niezły wątek
Dla mnie ostatnie 4 odcinki sa jak najbardziej ok. Akcja z Dougiem (scena "samobojstwa")to juz w ogole mistrzostwo, rozwalilo mnie to ze on te meksykanke chcial tylko puknac a zachowywal sie jakby byl w niej zakochany. Ciekawi mnie tylko jak pociagna watek Andiego i Nancy, przeciez to zdjecie mogla zdobyc od ktorejs z klientek sklepu. Bylbym zapomnial o odwyku Celii, jedne z najlepszych akcji jakie goscily w tym serialu.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.