CYTAT(Snake. @ 24 09 2008, 18:25)

df+3, f,f+1, d,df+1,3, f,f+1, d,df+1,2 (65-66 dmg zależy od wybitki) - to jest standard?

Sam mi mówiłeś żebym takich juggle'i nie robił, bo to strata dmg.
Fakt zagapiłem się, miało być w TDR

Ja nie napisałem że to standard, tylko napisałem najmocniejszą opcję. Ten wymaga niezłej precyzji i w stresie można spaprać.
df+3, f,f+1, d,df+1,3, ta część jest banalna, najciężej wsadzić łokcia po spinie, trzeba wyczuć kiedy kończą się recowery spina.
Muszę ci powiedzieć że jestem zawzięty i uparty, po jakimś miesiącu będę robił go bez problemu w walce. Wystarczy odrobina dobrej woli.
A tak mimochodem, wymyśliłem coś takiego: CH 4, d,df+1,3, f,f+1, d,df+1,3, f,f+1, d,df+1,2 za 69 dmg, mocarne ale w walce nie ma co robić, musisz wiedzieć że wejdzie 4 na CH. Osobiście polecam CH 4, ff+1, d,df+1,4,1, ff+1,ff+1,ff+1...ile kto zmieści

No i dużo prostsze

Mówiłeś wcześniej o 1~1,1 dla mnie to strasznie ssie pałę, żadna zgadywanka bo każdy lepszy gracz zbije ci 4. A w T6 nie będziesz miał tam jugga tylko jakiś niedorozwinięty stun.