Powiem tak - mam DOKŁADNIE tego samego pada, jak na klon dual'a jest świetny, oczywiście nie jest pozbawiony wad - kabel... Beznadziejnej jakości (jak przyszedł padł, pierwsze co powiedziałem: "ale ch.ujowy kabel

"), no i... Teraz mam go poklejonego taśmą, zawiniętego w okół pada co by był tak ułożony aby kontaktował

Ale trzeba mu oddać, że działał z pół roku bez szwanku, dobre wibracje, wygodny, plastik widać, że nie najgorszej próby... Ale do DualShocka nie ma co porównywać, no i właśnie tu zaczyna się myśl którą pisząc tego posta chciałbym Ci przekazać (xD).
Otóż na moim przykładzie, mam duala2, którego dostałem od brata, nie sprzedawałem go wraz z konsolą więc leży sobie, leży i leży... W tym czasie kiedy on już leżał kupiłem owego pada, za równowartość lepszej jakości przejściówki (dałem za niego wtedy 29 zł no i plus koszta przesyłki...). Pad już ledwo zipie, a ten od ps2 leży
I wiesz co? Kupuj przejściówke jeśli masz jakiegoś duala, lub kupuj duala i przejściówke - nie ma co się ładować w (pipi).ps. Ja sam taką przejściówke będe brał być może nawet za chwile (ofkors allegro), a co mi tam w końcu padzioch nie będzie się kurzył

@stona
xD