http://www.mediafire.com/?e119gmsoc9cO kim zakładać temat w dobie śmierci rocka, jak nie o Foo Fighters? Dave jest przesympatycznym gościem i chociaż trudno mi czasami uwierzyć, że jest spadkobiercą wiadomo-kogo, to i tak - jak na dzisiejsze standardy - zrobił bardzo porządny, rockowy album. W miarę zróżnicowany, pogodny, taki dla każdego. No i cholernie wtórny.
Ale moja ocena jest pozytywna.
Bartezoo
12 10 2007, 23:56
Lepszy byl jako perkusista ale foo fighters nie jest złe ale zbyt mainstreamowe taki linkin park.(przesadzam ofkoz)
Strasznie mi sie wkrecił singiel promujący (The Pretender) - cóż, płytka miejscami dobra, miejscami przecietna, warto rzucić uchem.
Tak na marginesie - w podobnym klimacie duzo bardziej wkreciła mi sie nowa płytka Alter Bridge - Blackbird - warto obadac.
Faktynie - the pretender z całej płytki jest najlepsza. Reszta jest nieco bez wyrazu, przesłuchałem tej płytki 2 razy i mam dosc, ot, zespół rockowy jakich wiele.
Hm, ja nie odniosłem takiego wrażenia. Pretender to taki łatwo wpadający w ucho kawałek, do puszczenia na MTV, ale na dłuższą metę są lepsze piosenki - Erase Replace, Long Road to Ruin, Come Alive, Summer's End, Statues... co najmniej pół płyty.
Nowa plytka FF jest IMO naprawde niezla. Fakt, ze moze czasem brakowac na niej co nie co punkowego kopa, jaki znajdowal sie na poprzednich plytach i chcialoby sie kawalkow w stylu All my life... Ale z kolei taki Home ze smyczkami w tle jest kawalkiem naprawde dobrze napisanej i odpowiednio zaaranzowanej muzyki. Pierwsza polowa plyty zdecydowanie lepsza od drugiej, duzo zasluga w tym singla, ale zarowno Let it Die, Stranger Things... jak i Long Road to Ruin (ach ta solowka) sa kawalkami, ktore sa nawet chyba lepsza od Pretender'a. Grohl z ekipa stworzyli znow bardzo dobry album, dosc klasycznie rockowy, bez jakis tam odskakow, ale przeciez tez i takie zespoly, nagrywajace takie plyty sa dzis potrzebne. Taka muzyka jest potrzebna na rynku zalewanym przez "czarna muzyke" typu Timberland i jego swita, czy po prostu kiepski pop, jak ja to nazywam... Chwala FF za to, ze skutecznie co jakis czas podaja nam antidotum na tego typu rzeczy.
Butcher
25 01 2008, 13:37
Bardzo dobra płyta, która skutecznie mnie przyciągnęła do FF na stałe, po kilku wcześniejszych, raczej krótkich spotkaniach. Pretender pełen energii, ale to tylko wstęp do całej reszty. Urozmaicona, przyjemna jazda - słychać, że ich bawi to co robią.
Polecam songpack do GH3 z FF...
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.