CYTAT(elvis004 @ 8 08 2008, 13:16)

CYTAT(Jazdaone @ 8 08 2008, 13:08)

slucham ciebie elvis i nie do konca kumam.
gram w cod4 od 3 miesiecy i przez caly czas gram tylko jedna bronia RPD + red dot + stopping power + precision aiming i nigdy nie uwazalem sie za noob'a. w 90% gier jestem na pierwszej lub drugiej pozycji i bardzo czesto wale przez cala plansze (celnie). dla mnie bron jest za(pipi)ista poniewaz
a)duza pojemnosc magazynka i mozna czasami ustrzelic 15 typa bez przeladowania
b)najlepszy standardowy celownik, ktory praktycznie nie ogranicza widoku
jak dla mnie to lamkami sa osoby ktore graja snajperkami. siedzi taki w krzakach lub wejdzie na dach i sie cieszy ze zabil kogos w plecy. niektore plansze nie nadaja sie przez do do grania. idealnym przykladem jest mapka z dwoma budynkami i po srodku jest fllaga B. tutaj czasmi jak dorwie sie 20 snajperow to po prostu wychodze bo po prostu jest to nudne. narozstawiaja min i siedza w budynkach. to jest dopiero lamerstwo jak dla mnie.
z jednym musze sie zgodzic, a mianowicie martydrom jest najbardziej irytujacym perkiem. chociaz na 3 mapkach sam go uzywam i jest on dobrym elementem taktyki, ktory doskonale utrudnia przejecie flagi.
jak dla mnie to powinni usunac helikopter. to ustrojstwo dopiero jest irytujace. czasem jak ustrzele pieciu typa na pocztku mapy, potem nalot + helikopter i po 4 minutach gry okazuje sie ze masz powiedzmy 15 fragow w momencie gdy inni maja ich po 4. i tu jest kolejna zaleta RPD a mianowicie ta bron pozwala na dosyc szybkie zestrzelenie ustrojstwa bez pomocy kompanow z druzyny. zwlaszcza ze najczesciej ludzie z teamu maja gleboko gdzies wspolprace.
Już Ci wszystko sprecyzuje

Jak już pisałem nie uważam każdego z LMG/RPD za nooba, cały czas mam tu namyśli spreyowców, a nie każdy z RPD/LMG spreyowcem jest jak już również pisałem
Znaczenia słowa spreyowiec chyba nie muszę nikomu tłumaczyć ?
Najbardziej "lubie" takiego spreya z martydormem i jugernouatem, który ma 3 pkt na mapie w których kampi i czeka jak mu ktoś pod lufe wybiegnie i ttaratatatata z pół metra - Od razu leci szewska wiązanka.
Najpierw skomentuje post elvisa aka Kuba85PL

Stary, nie wiem na jakie jeszcze forum wchodzisz dot cod'a, ale nie kumam ludzi, ktorym przeszkadzaja perki u innych.. hahah, smiac mi sie chce jak czytam, ze tamten jest laną, bo ma juggenraut, a tamten jest lana, bo ma RPD, a tamten to juz w ogole przegina, bo claymores stawia... hahahahahhaha, przepraszam, ale nie moge przestac sie smiac. Sprawa jest prosta - nie potrafisz sobie poradzic z graczem, ktory ma perki ktorych ty nie lubisz i sie unosisz. Takie jest moje zdanie po przeczytaniu postow powyzej ( i kilka stron wczesniej ). Lamerstwem jest uzywanie FragFX, a perki i bronie zostawicie w spokoju. Jakby byly lamerskie, to by Infinity ich nei dalo. Musi byc jakas rownowaga. Bo jakby ne bylo juggernauta na przyklad, to by musieli i deep impact usunac. Jakby z RPD nie rzucalo tak jak rzuca na boki przy strzelaniu, to by steady aim nie dali, itp. itd....
p.s. co do skilla ktorym to co chwile ktos tu rzuca, to gosciu z RPD tez go musi miec. Dajmy na to spotkanie w jakims korytarzu Ciebie z jakims SMG, np. P90 a z drogiej strony w przeciwnym teamie jazdaone ze swoim RPD. Spotykacie sie w biegu, zaczynacie do siebie strzelac, jazdaone ze swoim RPD robi z Ciebie sito, a ty swoim p90 padasz jak mucha. I wedlog twojej teori ( moze nie teorii, a toku myslenia ) jazdaone ma wiekszy skill, bo Cie zabil w miejscu gdzie ty powinienes zabic jego ( patrzac na staty broni, on mial mniejsze szanse w bezposredniej walce ). ;>
A teraz pare slow do jazdaone

Wez snajperkie i zacznij zabijac. Strzelaj w plecy, ciesz sie ze zabiles. A potem napisz to jeszcze raz

Sam gram snajperka i musze przyznac ze pocztki gra jakakolwiek snajperka nie sa latwe. Nie raz padalem zanim zdazylem w kogos przycelowac. Troche praktyki a zaczniesz szanowac snajperow, i doceniac kazdy headshot sprzedany biegnacemu przeciwnikowi. Mysle ze Insane ktory tez wymiata ze snajperki i kilku innych moich znajomych z PS3 podzieli moje zdanie. Gra snajperem nie jest najtrudniejsza, ale do latwych jej nie mozna zaliczyc

ja osobiscie uwielbiam walke 2-ch snajperow. Ostatnio gralem przeciwko jakiemus wlochowi ( search&destroy ) wlasnie na Bloc'u ( to ta mapa co napisalec w 2-ma budynkam) na 7 rozegranych tur szukalismy tylko siebie ( przyczajka chwilowa, przeglad pola walki i zmiana miejsca ) i przez cala ta mape mielismy swoja osobista mala wojne

Nie obchodzilo nas podkladanie bomby, wazne zeby temu 2-mu heada sprzedac. A teraz mam go w znajomych i gramy 1vs1 na snajperki

Z ziomkiem z RPD chyba bys nie mial takiej zabawy. A helikopter mi nie przeszkadza, chociaz pamietam jak gralem pierwszy raz w multi i dostalem pierwszy helikopter, to myslalem ze bede sam z niego strzelal ( opcja bylaby dobra ).
Pozdrawiam