Polecam film do obejrzenia przed tym świętem dzisiejszym
http://pl.youtube.com/watch?v=WyrxxU6AsHc
CYTAT(ogqozo @ 7 06 2008, 07:53)

No nieźle. Do zalet Włochów zaliczasz nawet to, że mają w składzie jednego z najlepszych włoskich obrońców;]. To by dopiero było, gdyby najlepsi włoscy obrońcy grali dla Hiszpanii.
Sęk w tym, że dwaj najlepsi włoscy zawodnicy na Euro właśnie nie zagrają. Oczywiście, oni i tak są jednymi z faworytów, no ale...
xD
Zle to ujałem. Mialem na mysli najlepszego obronce w kontekscie ligi wloskiej ;f Jak dla mnie, Canna popelnia coraz wiecej bledow, nie jest juz taki pewny jak dwa lata temu. Kielon swietnie go zastapi i cholera wie, czy to, ze Fabio jest kontuzjowany nie bedzie zbawienne dla Italii. A wyciagniecie z tego faktu wniosku, ze Wlochy sie sypia, to po prostu przesada ;] Dwa lata temu Totti kiepscil przez caly turniej, Nesta od razu na poczatku wylecial z powodu urazu uda i jakos doczlapali sie do finalu.
dr_hakenbusz
8 06 2008, 11:34
Grupa wygląda dość wyrównanie. Czesi słabo ale do przodu. Najlepszy pedał świata znów nie istniał w ważnym meczu, ale Portugalia zasłużenie wygrała, mam nadzieję, że jeszcze dostaną po zadku w pozostałych meczach. No mimo wszystko chyba Turcja wyjdzie z grupy...
Portugalia to moj cichy faworyt na finał. Maja bardzo rowny skład, dosc slabym punktem wydaje sie jeno bramkarz. A Czesi z taka gra, moga jeszcze z grupy nie wyjsc. Ronaldo nie gral zle, gral calkiem przyzwoicie. Pytanie, czy niezla, ale nie rewelacyjna Turcja, to rywal na najwyzszym poziomie. Jasne jest, ze Krystyna w spotkaniu przeciwko Wlochom, Francuzom bedzie juz tylko cieniem samego siebie.
Obsolete
8 06 2008, 12:09
Ronaldo moze wyciagnie wnioski z tego meczu. Gdy zaczal grac dla dobra druzyny, to akcje Portugalii byly duzo grozniejsze i w obu przypadkach, gdy strzelili gole pilka przechodzila przez niego. Gdyby zamiast podan do srodka, zdecydowal sie na kolejna magiczna kiwke, to i moze 0-0 by bylo;]
Portugalia jest baardzo mocna. Dla mnie jeden z faworytów. Gra dokładnie tak, jak trzeba grać, żeby wygrywać turniej. W meczu z Turcją cały czas miała kontrolę i bez męczenia się dowiozła zwycięstwo. Graczem meczu był Pepe - świetny w defensywie i w ofensywie, był wszędzie.
Można powiedzieć, że tej reprezentacji brak lidera. Jednak, skoro MU sięgnął po podwójną koronę, mając za lidera Ronaldo - to widać lepszy nie jest potrzebny. Ja myślę, że Krystyna będzie miała swoje momenty jeszcze w tym turnieju, tak ze dwa.
CYTAT(Saunter @ 8 06 2008, 12:15)

Polecam film do obejrzenia przed tym świętem dzisiejszym
http://pl.youtube.com/watch?v=WyrxxU6AsHcPrzy okazji takich filmików. Oto najlepszy z nich:
http://pl.youtube.com/watch?v=NjTJRYMNuCMBardzo fajnie zmontowane.
A tutaj tak historycznie:
http://pl.youtube.com/watch?v=nS8H393RUgU
lampard114
8 06 2008, 13:03
CYTAT(ogqozo @ 8 06 2008, 15:39)

Portugalia jest baardzo mocna. Dla mnie jeden z faworytów. Gra dokładnie tak, jak trzeba grać, żeby wygrywać turniej. W meczu z Turcją cały czas miała kontrolę i bez męczenia się dowiozła zwycięstwo. Graczem meczu był Pepe - świetny w defensywie i w ofensywie, był wszędzie.
Tu się z tobą nie zgodzę, najlepszym graczem meczu był Bosingwa, który był dosłownie wszędzie i odwalał robotę za siebie i za prawego pomocnika.
Ano, Bosingwa też świetny. Jego umiejętności są niesamowite. Niedawno grał chyba jeszcze razem z Pep w Porto, ale ostatnio go kupiła Chelsea i nie ma się co dziwić.
Skład Polski na mecz z Niemcmi
1. Artur Boruc - 13. Marcin Wasilewski, 14. Michał Żewłakow, 6. Jacek Bąk, 4. Paweł Golański - 17. Wojciech Łobodziński, 5. Dariusz Dudka, 18. Mariusz Lewandowski, 9. Maciej Żurawski, 8. Jacek Krzynówek - 7. Euzebiusz Smolarek.
A jednak Roger nie zagra w 1 składzie.
masterlag
8 06 2008, 18:26
No zobaczymy jak się nasze orzełki zaprezentują.Trochę szkoda że Leo nie zaryzykował Rogera bo przy tak grającej formacji defensywnej szwabów (środek w słabej formie + częsty brak np Lahma który będzie grał bardzo ofensywnie) prostopadłe piłki mogłyby ich wykończyć.No nic liczę że i tak brazylijczyk wejdzie i pokaże coś fajnego no i Żuraw może też dogra jakąs fajną piłkę.
Zwyrodnialec
8 06 2008, 18:49
Co to za błazny komentują mecz Austra - Chorwacja, jeden idiota jąka się bez przerwy, drugi nie odróżnia strony lewej od prawej.
lampard114
8 06 2008, 18:59
No i kolejny mecz za nami, wynik bardzo niesprawiedliwy. Austria zagrała 2x lepiej no ale cóż zabrakło im wykończenia akcji jakimś strzałem.Teraz czekamy na mecz Polaków, trzymajmy za nich kciuki!!!
W szoku byłem co w drugiej połowie robiła Austria z Chorwatami. Nie wiem na ile było to zasługą kiepskiej kondychy bałkańców, ale hurraoptymizm i dopisywanie sobie 3 pkt. przed meczem z nimi trzeba sobie darować, bo może być kolejna Korea i Ekwador.
A ten współkomentujący to faktycznie chyba jakiś zretardowany był, normalnie jak ten typ z reklamy leroy merlin.
kciuki? ja zakladam rozaniec i pewnie caly mecz bede ogladal na stojacao.
Na razie to mistrzostwa rozczarowują, mało bramek, głównie granie żeby nie stracić, a dopiero później coś strzelić. Chorwacja szybko strzeliła gola co ustawiło mecz, ale później już nic tak naprawdę ciekawego nie pokazali, a spodziewałem sie po nich więcej. No a Austriacy naprawdę mi zaimponowali, grali do końca, widać że są świetnie przygotowani kondycyjnie i aż żal mi ich było bo walczyli a gola nie strzelili.
Chorwaci umarli w 2 połowie. Mam nadzieje, że z Polakami będzie podobnie i przetrwamy pierwsze 45 min ich frontalnego ataku a w końcówce meczu coś zdziałamy pod ich polem karnym. Ale teraz jedziemy szkopów po rajtach. POLSKA GOLA!!!
masterlag
8 06 2008, 19:22
No komentarz lekko żenujący już wolałem duet Pełka+ Wojtek "6 klas podstawówki" Kowalczyk.Ogólnie jak w meczu otwarcia do zjadliwego Pełki wrzucili beznadziejnego kowalczyka tak tu mieliśmy obu panów na dość niskim poziomie zresztą widać że wczoraj kowalczyk a dziś Brzęczek komentowali 1szy raz w życiu.A co do meczu to jak dla mnie Austriacy jak Austriacy ale to Chorwaci są przereklamowani i są spokojnie w naszym zasięgu.Austriacy wszelkie braki nadrabiają kondychą więc jeśli zagrają z nami czy ze szwabami od początku meczu tak jak zagrali z Chorwatami od końcówki 1szej połowy to może to być ciężka przeprawa.
Obsolete
8 06 2008, 21:46
Piszcie w temacie "mecze polskiej reprezentacji", a tu komentujcie mecze innych druzyn, bo sie burdel robi.
O Polsce w temacie o meczach naszej reprezentacji. Jutro poprzenoszę posty.
EDIT
Ktoś mnie uprzedził. Dzięki.
Musiolik
8 06 2008, 21:59
Obserwując dzisiejszy mecz Chorwatów, stwierdzam, że wielki talent Modric grał słabiutko, miał kreować grę, a tylko człapał i grał mocno asekuracyjnie. Siłą Chorwatów jest Olic i skrzydłowi. Mają za to niepewnego bramkarza i jak widać, po przyciśnięciu przez Austriaków, panikowali.
Bardzo cenię Lukasa Podolskiego za jego zachowanie, porządny z niego chłop, mam nadzieję, że będzie Mistrzem Europy i królem strzelców. (To o rep. Niemiec więc daję tu)
Po dwóch dniach EURO 2008 mamy kopie wyników z gupy A do B (0:1 i 2:0).
Po tych czterech meczach najbardziej szkoda Szwajcarów, którzy atakowali i zasłużyli chociaż na remis. Pomimo ich dobrej gry i postawy doznali porażki i straty w postaci Frei-a. Portugalia po grze zespołowej Krystyny potrafiła strzelać gole. Chorwacja w trzecim meczu mistrzostw po rzucie karnym nie wysila się i broni korzystnego wyniku. Austria mimo faktu, że jest nasłabszą teoretycznie drużyną EURO ładnie walczy do końca. Niemcy znów lepsi od Polaków. A miało być tak pięknie...
Zauważalne jest to, że sędziowie nie gwiżdżą pod gospodarzy.
Po pierwszych meczach Podolski królem strzelców.
Obsolete
9 06 2008, 11:54
CYTAT(Wyso @ 9 06 2008, 09:59)

Zauważalne jest to, że sędziowie nie gwiżdżą pod gospodarzy.
W meczu Austrii z Chorwacja, jakos w 20 minucie sedzia mogl spokojnie wyrzucic jednego austriackiego obronce z boiska, dajac mu druga zolta kartke. Moze spekal, ze karny na poczatku meczu i czerwona kartka tuz potem, sprawilyby, ze ktos by go zaszlachtowal ;]
początek meczu Rumunia-Francja, komentator: "... i o to skład drużyny gospodarzy..."
tragedia jeżeli chodzi o komentarz w polsacie...
wczorajsze mecze pokazały, że niemcy są poza zasięgiem Polaków i chyba reszty drużyn w naszej grupie też.
kolejny turniej niestety pod znakiem błędów sędziowskich...
dr_hakenbusz
9 06 2008, 17:45
CYTAT(luk_ash @ 9 06 2008, 18:02)

początek meczu Rumunia-Francja, komentator: "... i o to skład drużyny gospodarzy..."
tragedia jeżeli chodzi o komentarz w polsacie...
Nastąpiła pomyłka - miał być Borek i Kołtoń, a jest Kołek i Gamoń...
masterlag
9 06 2008, 19:04
I po 1szym meczu w grupie śmierci.Mecz w miarę wyrównany z lekkim wskazaniem na Francuzów którzy do 16 metra grali swobodnie jednak im dalej w las tym było gorzej.Rumunii natomiast pokazali jak należy się bronić w meczu z przeciwnikiem posiadającym tak wielu świetnych w ofensywie graczy.Ze strony Francji dobrze grał wszędobylski Ribery, który fajnie współpracował z Benzemą.U Rumunów podobał mi się Nicolita który zapieprzał pięknie w ofensywie i defensywie.No i nielicząc meczu naszych ze szwabami nareszcie komentarz mnie nie drażnił i według mnie Czesiek wypadł na prawdę fajnie a na tle kowalczyka czy Brzęczka genialnie.
I kowalczyk w studiu po meczu "ja chciałbym zadać jedno pytanie do Leo , tu wchodzi Borek : "nie nie mamy czasu", ale wojtek nie daje za wygraną "Leo why??" XD
masterlag
9 06 2008, 20:45
Nareszcie mecz który może się podobać.Po pierwszej połowie Holendrzy zasłużenie prowadzą 2-0 ze słabymi dzisiaj Włochami.Bramki strzelali co mnie niezmiernie cieszy gracze Realu Madryt R.Van Nisterlooy(wprawdzie ze spalonego ale można mieć wątpliwości ponieważ został a raczej leżał poza boiskiem Pannuci ale jeśli sędzia nie uznał że był on faulowany to bramka wydaje mi się prawidłowa) i Wesley Sneijder.Co tu dużo mówić Holendrzy dominują na boisku począwszy od tyłu gdzie na plus zaskakuje mnie Boulahrouz i świetnie grająca dwója De Jong-Engelaar aż po ofensywę gdzie świetnie grają Van der Vaart i Sneijder, a także nieźle RvN, który z 3 bardzo dobrych sytuacji wykorzystał jedną.Włosi grają bardzo słabo żeby mając na uwadze co potrafią grać szczególnie w tyłach nie powiedzieć katastrofalnie.Z przodu jedynie Di Natale coś próbuje natomiast widać że bez Cannavaro który rozegrał b.dobry sezon w Realu włoska obrona jest kompletnie zagubiona i może dziękować bogu że nie przegrywa 3 a nawet 4 do zera.
PS: tak jak myślałem podobno jest taki przepis że "4. Zawodnik drużyny broniącej, który w wyniku akcji przejściowo znalazł się poza linią boczną lub bramkową, przy ocenie spalonego jest traktowany jako przebywający na polu gry." i to chyba nawet Buffon Pannuciego wywalil za boisko
dr_hakenbusz
9 06 2008, 21:54
Łoj pojechali Holendrzy po Mistrzach Świata jak po burej... Wspaniała gra, Włosi nie mogli się odnaleźć w tym spotkaniu, choć wcale nie grali tak źle. Jak na razie Tulipany i inne wiatraki zaprezentowały się zdecydowanie najlepiej ze wszystkich drużyn, dla takiej gry warto oglądać mecze.
mam nadzieje, że Holandia wkońcu wygra ME, bo już dawno nie widziałem ich w takiej formie.
Jak na razie ME dość ciekawe. Dzisiaj wreszcie zagrała grupa śmierci i chyba kilka osób musi zweryfikować swoje przed turniejowe prognozy. Rumuni pokazali się z bardzo dobrej strony a Francuzi nie pokazali prawie niczego za to spotkanie które zakończyło się przed momentem dobitnie udowodniło ze kto przez przypadek dostaje się na wielką imprezę dostaje srogi łomot. Inna sprawa że tak grającej Holandii to od lat nie widziałem. Ostatnia akcja i 82-metrowy rajd Gio - Poezja
Obsolete
9 06 2008, 22:04
No (pipi)a nie wierze, jak od dziecka Holandii kibicuje, tak nie wliczajac roku 2006 nie mieli oni na papierze tak slabego skladu. W dodatku jak zwykle kilku zawodnikow strzelilo focha i nie pojechalo na Euro. Pamietajac slaba forme Nisterlooya i biorac pod uwage fakt, ze byl potem kontuzjowany, nie oczekiwalem od niego niczego. Okazalo sie, ze zagral baaardzo dobrze, nie tylko na szpicy, ale tez jako zgrywajacy do partnerow i przytrzymujacy pilke. Reszta zawodnikow rownie rewelacyjnie - crossy, prostopadle i przede wszystkim pressing prawie przez cale spotkanie, nawet gdy mieli bezpieczna przewage. No i van der Sar, ktory konczy reprezentacyjna kariere, by robic miejsce Stekelenburgowi, swietnie sie spisal i bedzie bardzo mocnym punktem na tych mistrzostwach. To takze dzieki niemu przy wolnym, zamiast 2-1, bylo 3-0;]
Bardzo mi sie podobala Holandia w tym meczu. Moze bedzie tak, ze wlasnie teraz, gdy teoretycznie team nie jest tak naladowany ikonami futbolu, w koncu cos osiagnie.
Hahha wiedziałem

wiedziałem że w to nie uwierzysz

To co holendrzy zrobili to poezja , wraca nadzieja w holenderski football . Pan persi pokazał że po kontuzji daje rade !!!
Dobra... kocham Milan całym sercem, ale poza Zambrottą... (pipi)ć. Pirlo poza dwoma wolnymi i jednym odbiorem popisał się tylko wrzutami na końcową linię. Gattuso poza żółtą kartką za pyskówkę nie grał nic. Ambrosini chociaż dość dobrze czyścił, ale to nie jest gracz kreujący i grający ofensywnie. Gdzie Perrotta? Gdzie De Rossi? Aquilani? Tych graczy chcę widzieć w następnym spotkaniu.
O Materacu nawet nie piszę, bo dostałbym z +20%.
Jedynie boki obrony i atak jako tako dawały radę (o ile można tak powiedzieć o ataku, który nie potrafi wykorzystać takich "setek").
Inna sprawa, że pomarańczowi zagrali chyba mecz życia - krosy i podania wyliczone na centymetry, gol Sneijdera to ja nie mam pytań, bezlitosne kontry po akcjach, które powinny skończyć się golami. Perfekcja praktycznie w każdym calu. I na Włochów, którzy zaczynają grać od ćwierćfinałów, to wystarczyło. Oby Włosi zdążyli sobie pograć w tych ćwierćfinałach.
Po dzisiejszym dniu chciałbym, żeby z grupy wyszli Włosi i Holendrzy, bo Francja z Rumunią może sobie grać na imprezach emerytów.
Faktycznie trochę za szybko wszyscy Rumunów określili mianem czarnego konia ,bo mecz z Francją generalnie słaby. Holandia-Włochy poezja z dwóch stron. Pierwsza połowa Holandia , druga Włochy (trzecia bramka to kontra ). Podobnie jak Mathiu w dalszych grach życzę sobie obie te jedenastki.
wreszcie piłka na wysokim poziomie. ornaje na mistrza!!
francuzi się rozkręcą jeszczem jak nie to odpadną szybko, ale możliwości mają.
rumuni trafili pechowo bo z innych grup pewnie by wyszli a tu to raczej nie ciekawie.
Obsolete
9 06 2008, 22:39
No wlasnie. Z tym, ze Francuzi tak jak Wlosi moga sie rozkrecac wraz z przebiegiem turnieju. W MS2006 bodajze z Togo sie meczyli strasznie i na sam koniec zapewnili sobie awans z grupy, a potem pykneli po drodze miedzy innymi Brazylie i doczlapali do finalu. Problem w tym, ze to rozkrecenie moze przyjsc za pozno. No i Zizou juz nie pomoze.
Wlosi grali tak jakby byli przekonani o swojej wielkosci, z przekonaniem, ze mecz sie sam wygra.
CYTAT(Obsolete @ 9 06 2008, 23:04)

No (pipi)a nie wierze, jak od dziecka Holandii kibicuje, tak nie wliczajac roku 2006 nie mieli oni na papierze tak slabego skladu.
Mam takie same odczucia. Jeszcze 10-12 lat temu biegałem po podwórku w koszulce Ronalda De Boera (amatorsko zrobionej, techniką wyklejanki, ale w jakimś pseudo profesjonalnym studio - ot, dostarczyłem im pomarańczowy t-shirt, a oni nakleili na niego srebrną 6 i r. de boer, ale szpan był) i obok Hiszpanów zawsze najbardziej ich wspierałem. Od kilku lat doszli do tego grona Szwedzi (potrafią zawodowo grać), ale aż przyjemnie się oglądało dzisiejszych Oranje. Drużyna praktycznie kompletna, bez słabego punktu, od starego pryka Van Der Sara, po kompletną młodość przeplataną z średnim wiekiem piłkarza w polu (pomijając Van Bronkhorsta). Włosi praktycznie pływali po tym boisku nie wiedząc za co się chwycić i może rzeczywiście tego Kanawaro zabrakło w obronie, choć to Słoik jest specem od Makaronów i stwierdził, że on i tak niepotrzebny xd Życzyłem sobie jakiś sensacyjny wynik typu 4:0, w kilku sytuacjach niewiele zabrakło, ale i tak jest dobrze.
Po raz kolejny wychodzi na to, że forma na Ełro nie równa się formie z eliminacji, czy towarzyskich spotkań, a już na pewno nie ekipie na papierze. teraz czekam tylko na to, co pokażą jutro Hiszpanie i Szwedzi.
CYTAT
od dziecka Holandii kibicuje
Teraz się przyznajecie, przed meczem byście się nie przyznali;].
I tak przegrają w fazie pucharowej. Ale dzisiaj byli wielcy.
Jeśli Francja się nie rozkręci, i to natychmiast, to nie ma czego szukać, bo na razie to w grupie widać dwójkę 100% faworytów i dwóch średniaków. Rumuni naprawdę nic wielkiego dzisiaj nie zagrali i po prostu nie było żadnego powodu, by tego jednego gola im nie strzelić. Ale widać, że takiego piłkarza jak Zidane po prostu nie ma. On ciągnął Francję w dobrych kilku turniejach pod rząd - chyba w każdym był taki moment, że Francja była w ciężkiej sytuacji i boski Zizou jednym zagraniem zmieniał stan rzeczy. Czy Ribery coś takiego potrafi? Nie wiem... Jako drużyna, Francja wygląda nędznie. Oczywiście - może się to zmienić, ale czasu niewiele.
Z drugiej strony, nacja makaronu też nie imponuje mocą. Włosi może i posiadają najlepszych włoskich obrońców, ale ich obrona była dziś naprawdę dziurawa. Wiadomo, to mógł być ich słaby dzień. Ale przecież ich słaba dyspozycja to nie nowość, tylko syndrom nasilający się od ponad roku. Mimo wszystko wyglądają lepiej, niż Francuzi. Powinni wygrać z Rumunią, a potem wymęczyć remis z Francją i awansować.
CYTAT(ogqozo @ 10 06 2008, 01:40)

CYTAT
od dziecka Holandii kibicuje
Teraz się przyznajecie, przed meczem byście się nie przyznali;].
Oj tam, nie prowokuj ;] Ja w okresie 98-2000 kibicowałem im non stop, ale chyba każdy miał momenty gdy kibicował jednej drużynie przez kilka lat. Z czasem optymizm opadał, a że nie było to kibicowanie fanatyczne to najzwyczajniej w świecie przeszło. Za to Hierro płaczącego po meczu z Bułgarami nie zapomnę. Dzisiaj Holendrzy najzwyczajniej w świecie podobali mi się pod względem stylu gry, tak jak cztery lata temu Czesi - nie zauważyłem tendencji "byle nie stracić" więc ich chwalę. Drugi mecz może wszystko zweryfikować, ale prawda jest taka, że to właśnie ten mecz pobudził mnie najbardziej.
A co do Francji zależności Zizou-Ribery to chyba temu drugiemu brakuje momentami opanowania z którym na relaksie mógłby wypłacić przeciwnikowi strzała w klatę z bańki. Zidane miał w sobie zdecydowanie więcej z przywódcy, a poza tym nie rozumiem Domenecha i jego decyzji o nie wpuszczeniu Henry'ego.
I Djorkaeff'a i Deschamps'a.
Obsolete
10 06 2008, 01:15
CYTAT(Kmiot @ 10 06 2008, 01:55)

Ja w okresie 98-2000 kibicowałem im non stop, ale chyba każdy miał momenty gdy kibicował jednej drużynie przez kilka lat.
No ja mam tak, ze kibicuje tylko jednej druzynie i tego nie zmieniam. Tylko gdy gra jakis team, ktorego szczerze nie lubie, lub gdy porazka takiej druzyny bylaby na korzysc zespolu, ktory lubie, to moge pokibicowac innym. A tak to za sprawa van Bastena zaczalem kibicowac Holandii, no i sila rzeczy to jest tez powod czemu kibicuje Milanowi. A ogolnie kibicowanie Holandii to ciezka sprawa, bo zwykle chlopaki przegrywaja w karnych, oj jak bylem maly to sie nawet w 92 poplakalemxD NO ku rwa - 1992 karne w polfinale, 1996 karne w cwiercfinale, 1998 karne w polfinale, 2000 karne w polfinale i jeszcze 2 niestrzelone w regulaminowym czasie gry. Dramat dla psychiki. Nie moglem uwierzyc jak w 2004 wygrali w karnych ze Szwedami;f
Mecz Holandii i Włoch zdecydowanie jak narazie najlepszym meczem tych mistrzostw, a że kibicuję pomarańczowy to już wogóle bajka

Wesley Sneider piłkarzem mistrzostw!!
Fajni jesteście.
A ja kibicuję Polsce.
Kurka, ale niespodzianka.
Kroolik
10 06 2008, 07:26
Cudowny wieczór!
Sery vs Makarony 3:0, marzyłem by chodaki zdeklasowały potomków Mussoliniego i się udało !
Szkoda mi tylko Gattuso który nie grał na poziomie do jakiego jesteśmy przyzwyczajeni.
Reszta makaronów do piachu. Jak dla mnie najlepszy mecz tych ME (dotychczas).
Jeszcze jakby człowiek o twarzy konia strzelił sam na sam z Buf(f)onem to było by przecudnie.
Gracz meczu? Wesley Sneijder. Doskonale się zastawiał + celne podania + waleczność + bramka kosmos
Włosi coś tam niby pokazali ale kogo to obchodzi

Pochwalę się tylko, że na dotychczasowych 6 spotkań, moja "lepsza" połowa oglądała ze mną 5 (!)
Do tego mnie uciszała i sama gnoiła słownie miłośników makaronu. Nie ma to jak dobre wychowanie hehe
Choć i tak przegiąłem rzucając bananami w tv podczas meczu Francji, a to dopiero początek Euro...
CYTAT(Obsolete @ 20 05 2008, 16:23)

Ahahaha, no jak ktos sie pospieszyl z kupnem dekodera to na pewno jest teraz w siodmym niebie;]]]]
CYTAT(zajman666 @ 17 05 2008, 23:01)

Jak typujecie grupe C ??

Holandia dostanie taki wp**dol, ze najwyzej moze byc trzecia, a i to wcale nie jest takie pewne. Awans Rumunii i Holandii bedzie dla mnie duza niespodzianka, bo druzyna Van Bastena to juz nie ten sam team co kiedys. Zlota era skonczyla sie wraz z Euro 2000 i nie widac perspektyw na zmiany. Patrzac na sklad (i jeszcze rezygnacje Seedorfa) wyglada to bardzo slabo, szczegolnie defensywa.
mój ty proroku :*
Snijder zarządził, Tsubasa na żywo
Maiden, nie jesteś sam
maciucha
10 06 2008, 09:29
Jestem muszę powiedzieć w malym szoku. Obstawiałem wynik 3:1 dla włochów a tu prawie odwrotnie. Holendrzy zaskoczyli mnie swoją kreatywną grą i szybką kontrą. U włochó brakowało mi wszystkiego. Ta drużyna nie grała w ogóle piłki, męczyli się cały mecz rozczarowując miliony fanów... A miało być tak pięknie...
pomijając Polskę to chętnie bym widział zwycięstwo Hiszpan. Nie wiem czemu, ale jakoś zawsze mi ich żal (chyba od mistrzostw w 2002, z kim oni wtedy uje.bali, z Koreą?)
a tak to może jestem chorągiewką, ale od czasu, gdy wyrosłem z kibicowania Brazylii to zazwyczaj kibicuję tym, co grają piłkę najfajniejszą dla oka.
CYTAT(Manor @ 10 06 2008, 10:56)

(chyba od mistrzostw w 2002, z kim oni wtedy uje.bali, z Koreą?)
Z sędziami.
CYTAT(Obsolete @ 9 06 2008, 12:54)

CYTAT(Wyso @ 9 06 2008, 09:59)

Zauważalne jest to, że sędziowie nie gwiżdżą pod gospodarzy.
W meczu Austrii z Chorwacja, jakos w 20 minucie sedzia mogl spokojnie wyrzucic jednego austriackiego obronce z boiska, dajac mu druga zolta kartke. Moze spekal, ze karny na poczatku meczu i czerwona kartka tuz potem, sprawilyby, ze ktos by go zaszlachtowal ;]
wcześniej ten typ dostał żółtą kartkę za pyskowanie. kartka kartce nierówna, więc ciężko było sędziemu dać drugą żółtą i tym samym wyrzucić go z boiska.
CYTAT(Blok @ 10 06 2008, 13:59)

CYTAT(Obsolete @ 9 06 2008, 12:54)

CYTAT(Wyso @ 9 06 2008, 09:59)

Zauważalne jest to, że sędziowie nie gwiżdżą pod gospodarzy.
W meczu Austrii z Chorwacja, jakos w 20 minucie sedzia mogl spokojnie wyrzucic jednego austriackiego obronce z boiska, dajac mu druga zolta kartke. Moze spekal, ze karny na poczatku meczu i czerwona kartka tuz potem, sprawilyby, ze ktos by go zaszlachtowal ;]
wcześniej ten typ dostał żółtą kartkę za pyskowanie. kartka kartce nierówna, więc ciężko było sędziemu dać drugą żółtą i tym samym wyrzucić go z boiska.
Mi utkwiła inna sytuacja (chyba z tego meczu o którym mówicie) gdzie na pierwszy rzut oka obrońca (chyba Chorwacji) dotyka piłkę ręką. Powtórki wszystko wyjaśniają, ale sędzia mógł gwizdnąć i to byłoby ewidentne gwizdanie pod gospodarzy.
Jeżeli to nie ten mecz to na 100% Szwajcaria - Czechy (gdzie ci pierwsi też byli gospodarzami).
EDIT:
Ten człowiek to Grzegorz Gilewski. Będzie dziś sędzią technicznym w meczu Hiszpania - Rosja.
http://euro2008.wp.pl/kat,94324,title,Gile...ml?ticaid=160b4
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.