dr_hakenbusz
21 06 2008, 13:47
Ja bym jeszcze pochwalił sędziego. Mecz był zacięty, dużo walki bark w bark, a arbiter nie popełnił żadnego większego błędu. Miejmy nadzieję, że inni pójdą w jego ślady.
Zaczyna się. Holandia przez 60 minut w ogóle nie przypominała zespołu z poprzednich 3. meczów. Albo teraz zacznie przypominać, albo żegnamy.
Kubaa__
21 06 2008, 21:11
kazdy zespol, ktory "odpoczal" sobie pod koniec fazy grupowej, dostaje po (pipi)e w cwiercfinale.
licze, ze jeszcze Holendrzy nadrobia, ale poki co mizernie to wyglada.
Sneijder jednak na razie nie jest nowym Zidane'em. Kompletnie nie prowadzi drużyny, kiedy ona tego potrzebuje. Podobnie jak Ronaldo, no ale przynajmniej Sneijder nie jest tak przehype'owany.
P.S. Nooo!!!!! OD-wo-łu-ję! Idealne podanie i odrodzenie szans, że Holandia okaże się wielka.
P.P.S. Niesamowity mecz, niesamowity. Niesamowity.
Na pewno do nowego Zizou to jest w tej chwili blizej Arszawinowi. Rosja w polfinale, Turcja w polfinale; Chorwaci polegli, Portugalczycy polegli, Holendrzy polegli.
CYTAT(janol @ 14 06 2008, 16:43)

Można jednak śmiało założyć, że Holandia nie utrzyma takiej formy do końca i odpadnie w fazie pucharowej z jakimiś drwalami.
Na kolana, chamy!!!!!!!!!!1
Tyle tylko, że Rosja to nie drwale.
my mamy swój 73 rok i Wembley....
Rosja ma od dziś 21 czerwca 2008 roku i mecz Rosja-Holandia
Coś niesamowitego co dziś zagrała Rosja,brak słów,brak słów......Arshavin co dziś zagrał....przyćmił Ronaldo,Snajdera i innych mega grajków kreowanych na bohaterów tej imprezy na śniadanie
Szacun
edit/
kto racjonalnie wytłumaczy nie wpuszczenie na boisko Robbena?
Rosja miała swoje Wembley, jak rozbiła właśnie Anglików w eliminacjach 2-1. Teraz Rosjanie mają swoje... swoje... no, swoje coś tam.
Ogółem potwierdza się teza, że turniej - to turniej. Pamiętacie pierwszy mecz Rosjan? 1-4 z Hiszpanią po totalnie bezradnej grze. A pamiętacie pierwszy mecz Holendrów? Trzybramkowych rozmiarów gwałt na urzędujących mistrzach świata. A jak to wyglądało dzisiaj? Sami widzieliście...
Obsolete
21 06 2008, 22:41
Zadam odebrania Hiddinkowi holenderskiego obywatelstwa
No i stalo sie. Nadszedl mecz kryzysowy w dniu, w ktorym nie powinien. Szkoda, bo mysle, ze w dalszych meczach Holendrzy znowu by prezentowali atrakcyjny futbol i byloby na co popatrzec. Tak to bywa, ze druzyna wygrywajaca tak pewnie grupe, nie zdobywa pozniej mistrzostwa. Jutro pewnie to samo czeka Espanie i w ten sposob zadna z rozstawionych z 1 miejsca druzyn nie zajdzie do polfinalu, niezle;]
Rosja zasluzyla na zwyciestwo, Arshavin gral zaje biscie. Przy 3 bramce byl chyba jednak spalony przy podaniu z autu (nie ogladam studia ekspertow, wiec nie wiem czy tam to powtarzali). Van Basten dal du py ze zmianami. Afellay zagral slabo, Robben bylby duzo lepszy.
kristjano ronałdo miał być bohaterem mistrzostw, a zostanie nim Arszawin, typ jest młodym rzeźnikiem, nie grał w dwóch pierwszych meczach, których wyniki wszyscy znają, zagrał w trzecim i Szwedzi pojechali do domu, teraz wysiudał pomarańcze w dogrywce, bez niego ruskie grają cienko
strach się bać , co by się działo, gdyby Pogrebniak był sprawny, ten duet siałby chyba pożogę, jestem pod wrażeniem
ciekawe czy jutro hiszpanie złamią zasadę tego euro
CYTAT(Obsolete @ 21 06 2008, 23:41)

Przy 3 bramce byl chyba jednak spalony przy podaniu z autu (nie ogladam studia ekspertow, wiec nie wiem czy tam to powtarzali).
Przy wrzucie z autu, przepis o spalonym nie obowiązuje.
Hah, jak pięknie XD Wszyscy spuszczali się nad grą Oranje, "murowany mistrz", super hiper, jacy to oni nie są. Przychodzą Ruscy, u których misie polarne jeszcze chodzą po ulicy i odsyła "mistrzów" do domu. Uwielbiam takie scenariusze
Na osobny akapit zasługuje Arszawin. Nie mam pytań co do tego gościa. Ja go chcę do Milanu, następca Andrija jak znalazł (nawet imię takie samo

).
Nie wiem czy większy wkład w postawę Rasiji miały pieniądze wsadzone w tamtejszy futbol, czy Guus Hiddink - ćwierćfinał w 96, IV miejsce w 98 (oba z Holandią), IV miejsce w 2002 (Korea), 1/8 finału w 2006 (Australia i odpadnięcie jedynie po wymuszonym karnym przez Grosso) i teraz co najmniej IV miejsce.
CYTAT(Obsolete @ 21 06 2008, 23:41)

Przy 3 bramce byl chyba jednak spalony przy podaniu z autu (nie ogladam studia ekspertow, wiec nie wiem czy tam to powtarzali).
Przy podaniach z autów nie ma czegoś takiego jak spalony.
No... janol mnie uprzedził.
Obsolete
21 06 2008, 22:59
No niewazne, sprzedane mistrzostwa w kazdym razie.
Ölschmitz
22 06 2008, 01:23
prawda jest taka ze to hiddink jest trenerskim bogiem. to nie murinjo ktory robi wokol siebie duzo szumu. koles wprowadza australie do MS i odpada ze zwyciezca turnieju po karnym z du.py a teraz grajac ruskami MIAZDZY holandie. bo chyba kazdy widzial ze ruski byli w tym meczu o wiele lepsi.
ciekawe czy arszawin gdzies pojdzie czy jednak gazprom wylozy tyle kasy ze zostanie xD
Nie uznajemy!!! holandia wygrała i gra w pół finale .....nie no kurde ja was prosze zróbcie coś by oranje dalej grały:P
To są uroki footballu , Rosja!!! Mnie osobiście rozwalił ten "maradona", i strzały z daleka tego obrońcy
dr_hakenbusz
22 06 2008, 06:53
Eee... tego.... nie oglądałem... W piłkę mi się zachciało grać... ...jego mać...
Kurde znowu pech. I tak od 96 roku, zalamac sie mozna. Jakas masakra. Rosja grala genialnie, zamykala Holandie, narzucala swoje warunki. Jedyne co mi sie nie podobalo to, ze robili podobne akcje - wejscie pod bramke podanie do srodka i strzal. Skuteczne jak sie okazalo.
To sa wlasnie mistrzostwa, druzyna musi byc gotowa na kazdy mecz od 1/16 czy od 1/8. Tu nie moze byc mowy o slabym dniu. Grupe przeszli imponujaco, dlatego bardziej sie wkurzam na to, ze przegrali.
Zmiany dobre, ale faktycznie trzeba bylo Robbena dac. Ale krytykowac mozna zawsze. Szkoda, ze odpadli. Mieli duza szanse zajsc wyzej.
Jak dzis wygrala Wlosi to nie bede mial dalej komu kibicowac. Teraz licze i kibucuje Hiszpanom.
maciucha
22 06 2008, 11:17
Mimo iż nie jestem fanem Holandi to po tym co zaprezentowali w grupie, postanowiłem postawic na nich 3dychy

. No i przegrałem zakład

. Rosja grała piękny, szybki i skuteczny futbol. Brawa dla Arszawina za jego ogromny wkład w to zwycięstwo. Żeby tylko nie dał się sprzedac i wykreować na wielką gwiazde. Większosć zawodników po tym kończy jak ostatni szmaciarze - vide Ronaldinho którego kiedys uwielbiałem a to co teraz prezentuje woła o pomste do nieba.
Saunter
22 06 2008, 11:50
No cóż, Holendrzy rozbudzili emocje i potwierdzili słuszność łatki o pokoleniu przegrywaczy. Byłem wczoraj za Holandią, nie lubię niespodzianek typu Turcja, wolę jak grają znane twarze i wielkie reprezentacje. Ale Arshavin zrobił taki show, że myślę, że będzie jednym z najbardziej gorących towarów na transferowym rynku. No niesamowite jak biegali Ci Rosjanie po 100-110 minutach gry.
Z jednej strony argument o odpoczynku piłkarzy jest słuszny, dlatego warto grać rezerwami, ale czy Holendrzy i Chorwaci wyglądali na świeżych? To Rosjanie i Turcy są w gazie, dlatego nie ma co kalkulować na międzynarodowych turniejach tylko grać i grać, żeby chłopaki byli w rytmie meczowym i na fali entuzjazmu, który nie przechodzi jak w przypadku przegranych 1/4finalistów w nadmierną pewność siebie.
No, ale dziś kibicuję Villi i Torresowi, jednak jak przejdzie Luca i ekipa płakać nie będę. Finał Niemcy-Włochy, którego tak wielu nie chce?
CYTAT(Jędrek @ 22 06 2008, 11:43)

Jedyne co mi sie nie podobalo to, ze robili podobne akcje - wejscie pod bramke podanie do srodka i strzal. Skuteczne jak sie okazalo.
Tzw. lama z PESa nie wzięła się z niczego
A ta pierwsza bramka Rosji to kopia z MŚ 2002 w wykonaniu Korei w meczu z Polską.
Jak ruski mogli roz(pipi) moją obstawianą na faworyta tej imprezy holandie no jak oglądałem ten mecz to sam nie dowierzałem co robiła obrona holendrów z lewej strony no i v persie na prawej, panowie z kraju legalnego zioła grali całkowicie inaczej niż w eliminacjach, ciągle zejścia do środka brak dośrodkowań i próba wepchania się w pole karne na chama, brak błyskotliwych akcji byłem załamany jak oglądałem co ruski z nimi robią :\
O turcji to nawet nic nie pisze kraj który nawet w europie nie jest, jakoś nie trawie turków, hindusów i całej tej ciapciatej brygady, jak najbardziej przemawia przeze mnie rasista, ale po meczu holandii już niczego nie jestem pewien. Pozostaje tylko czekać na kolejne niespodzianki ...
Final Turcja - Rosja. 2 typowo europejskie kraje ;f
Jak w finale nie zagra Hiszpania to nie bede ogladal.
http://www.sport.pl/sport/1,86005,5337720,...by_slonia_.htmlŚwietny tekst Rafała Steca o rywalizacji hiszpańsko-włoskiej, warto przeczytać przed dzisiejszym meczem;].
No i baardzo ciekawe zestawienie zamieszcza Supergigant:
CYTAT
22 czerwca 1986: Hiszpania - Belgia, ćwierćfinał Mistrzostw Świata. Mecz kończy się remisem 1-1, Hiszpanie przegrywają w karnych.
22 czerwca 1996: Hiszpania - Anglia, ćwierćfinał Mistrzostw Europy. Mecz kończy się remisem 0-0, Hiszpanie przegrywają w karnych.
22 czerwca 2002: Hiszpania - Korea, ćwierćfinał Mistrzostw Świata. Mecz kończy się remisem 0-0, Hiszpanie przegrywają w karnych.
22 czerwca 2008: Hiszpania - Włochy, ćwierćfinał Mistrzostw Europy. cdn.
A co jest najlepsze? Że takie numerologiczne zabawy w tym wypadku zapewne mówią prawdę;]. Żeby nie było - ja oczywiście jestem za Hiszpanią, ale... kasy na nich nie stawiam.
CYTAT(ogqozo @ 22 06 2008, 17:18)

Świetny tekst Rafała Steca
Oksymoron.
Obsolete
22 06 2008, 18:21
CYTAT(ogqozo @ 22 06 2008, 17:18)

http://www.sport.pl/sport/1,86005,5337720,...by_slonia_.htmlŚwietny tekst Rafała Steca o rywalizacji hiszpańsko-włoskiej, warto przeczytać przed dzisiejszym meczem;].
No i baardzo ciekawe zestawienie zamieszcza Supergigant:
CYTAT
22 czerwca 1986: Hiszpania - Belgia, ćwierćfinał Mistrzostw Świata. Mecz kończy się remisem 1-1, Hiszpanie przegrywają w karnych.
22 czerwca 1996: Hiszpania - Anglia, ćwierćfinał Mistrzostw Europy. Mecz kończy się remisem 0-0, Hiszpanie przegrywają w karnych.
22 czerwca 2002: Hiszpania - Korea, ćwierćfinał Mistrzostw Świata. Mecz kończy się remisem 0-0, Hiszpanie przegrywają w karnych.
22 czerwca 2008: Hiszpania - Włochy, ćwierćfinał Mistrzostw Europy. cdn.
A co jest najlepsze? Że takie numerologiczne zabawy w tym wypadku zapewne mówią prawdę;]. Żeby nie było - ja oczywiście jestem za Hiszpanią, ale... kasy na nich nie stawiam.
Wlosi ostatni raz w meczu o punkty, na waznej imprezie, polegli z Hiszpanami 88 lat temu na igrzyskach.
22(1986)+22(1996)+22(2002)+...22(2008)=88, uolaboga! Hiszpany w polfinale!
Ja jestem naiwny i jednak liczę na Hiszpanów. A nóż widelec...
w każdym razie jeszcze 20 minutek i Ipla idzie w ruch ;]
sir_ryszard
22 06 2008, 19:37
Na koniec eliminacji przyznam szczerze, że przeklinałem drużyny Chorwacji i Rosji. Powód jest oczywisty. Weszły na Euro 2008 kosztem reprezentacji Anglii, której to futbol jest przecież najlepszym na świecie. ;F Teraz śmieję się szczególnie z tego co zrobiła ekipa Zbornej we wczorajszym dniu. Ich gra jest niesamowita, szybka, techniczna, z polotem. Już w grupie można było zaobserwować nieprzeciętne umiejętności takich piłkarzy jak Pawluczenko, Arszawin czy Żyrianow... Pod każdym aspektem przewyższali Holendrów - faworytów do tytułu wśród powszechnie krążącej opinii. Trudno się dziwić, po tym co Oranje pokazali w grupie, odsyłając do domu takich tuzów światowej piłki jak Francja, czy miażdżąc i znacznie utrudniając awans aktualnych Mistrzów Świata - Włochom. Jedno natomiast muszę przyznać! Pomarańczowi wcale nie grali pięknych zawodów. Po prostu byli skuteczni (aż do wczoraj ;p), bo w zasadzie nie zachwycili mnie w konfrontacjach z wymienionymi już zespołami: Francja, Włochy. Mało tego, powiedziałbym, iż te ekipy zagrały piękniej. Ale jako fanatyk piłki nożnej w ujęciu ogólnym, powtarzam wiecznie do znudzenia. Nie liczy się styl, tutaj nie ma zasług, tu trzeba wbijać bramki, nawet kutasem. Niestety każdemu reprezentantowi Tulipanów tego organu wczoraj zabrakło. Sneijder coś próbował z dystansu, ale niech lepiej uczy się od Kołodina. Van Parsie nic nie wniósł, nie rozumiem dlaczego nie wszedł Robben. Van Nistelrooy to stary dobry Diabeł, strzelił gola w swoim stylu lecz niestety (albo stety), nic tym nie wskórał. VdV w ogóle nie widziałem. O defensywie się nie wypowiadam, po prostu byli wkręcani przez Rusków jak w najlepsze kawały o tym kraju. ;p Van Der Sar kapitalnie. Gdyby nie on byłaby totalna tragedia... zresztą, pewnie i tak jest totalna tragedia dla wszystkich miłośników Holandii, a ja się cały czas śmieję. xD
A teraz pora na Włochy vs Hiszpania. Z racji tego, iż nie ma Anglii i Polski, nie solidaryzuję się już z żadnym krajem. Natomiast jeżeli miałbym obstawiać... > Italia.
Ölschmitz
22 06 2008, 20:37
kuuuurwaaaa xD boniek mistrz xD
"pilka przeleciala 25.... nie, 27 centymetrow od slupka" xDDDDDD
Saunter
22 06 2008, 20:45
Najfajniejsze w tym tekscie było to, że moim zdaniem on powiedział to celowo. Ogólnie Boniek jest najfajniejszym 2 komentatorem
i jego teksty - podaj mu teraz szybko tam , no graj do silvy będzie ładna akcja -- niestety nie słuchaja go
Hiszpania gra świetnie. Jedyna drużyna na Euro, która zagrała 4 dobre mecze. Mówię to na wszelki wypadek teraz, bo wiem, że za chwilę Włosi dostaną karnego z kapelusza;].
Obsolete
22 06 2008, 21:40
Boniek jak dla mnie sie sprawdza jako drugi komentator, dobrze sie go slucha, szczegolnie jak sobie zaczyna gadac do pilkarzy, czy ogolnie na luzie, bez tego calego spiecia wynikajacego z bycia komentatorem. Zreszta, biorac pod uwage reszte 'ekspertow" to o bycie lepszym nie jest trudno.
Mecz okropnie nudny, cos czuje, ze wczorajszy byl ostatnim ladnym spotkaniem w tych ME i mozna juz zalowac, ze Holandii przydarzyla sie taka wpadka. Finalu Niemcy - Wlochy nie zdzierze. Ci ostatni prezentuja takie drewno, ze o ja pie rdole, a Toni to Debowy Ksiaze wsrod wszystkich. Aerodynamiczny wąs Corleone mu nie pomaga.
CYTAT
Boniek jak dla mnie sie sprawdza jako drugi komentator, dobrze sie go slucha, szczegolnie jak sobie zaczyna gadac do pilkarzy, czy ogolnie na luzie, bez tego calego spiecia wynikajacego z bycia komentatorem. Zreszta, biorac pod uwage reszte 'ekspertow" to o bycie lepszym nie jest trudno.
jest również jednym z najśmieszniejszych

nada się . Karny dla hiszpanów przed chwilą kielinni wszedł łokciem ale sędzia chyba nie widział
Hiszpania ciśnie, a przed chwilą nie dostała karnego. Zaczyna się. Ale gra - jak dla mnie - naprawdę pięknie, nie zgadzam się, że mecz jest słaby.
Sędzia daje radę. Żółtka kartka dla Cazorli - masakra.
P.S. Yes, yes, yes!!!
luk_ash
22 06 2008, 22:34
ESPANA!!!
makaroniarze jak zwykle antyfutbol, hiszpanie trochę nieudolnie bili głową w mur, presja trochę parę dwóch najlepszych napastników przygniotła, ale wynik całkowicie zasłużony.
to co sędzia robi jak dla mnie znowu totalna porażka. po takich meczach powinni mieć sędziowie zakaz sędziowania na dużych imprezach.
co do bońka to pier.doli głupoty, ale i tak jest najlepszy z tej grupy wzajemnej adoracji polsatu.
co do innych ćwierćfinałów to mecz turków bardzo słaby, błędy sędziego i nerwówka na końcu. chorwaci bardzo bojaźliwie, nie wykorzystali przewagi umiejętności i do domu.
portugalia i holandia przegrały mecze jak dla mnie w tym tygodniu przerwy co mieli. nie wiem czy się zawodnicy pokłócili, ale nie wydaje mi się, że to była kwestia gorszej formy.
szczególnie to było widać po holandii, która nie miała pomysłu na grę wogóle, a o grze zespołowej to w ogóle nie było mowy.
tyle, że rosjanie wybiegali to zwycięstwo, byli wyraźnie lepsi i pokazali, że jak się chce to można nawet bez gwiazd, a niemiaszki słabo jak zwykle i wygrali też jak prawie zawsze.
wreszcie trochę przerwy no i półfinały, jeden mega ciekawy, dwie ofensywne dryżyny, w grupie 4-1 i myślę, że jak nie będzie jakiejś katastrofy ala holandia to nawet jak będą rosjanie biegać 2 razy tyle to i tak raczej szans nie mają. drugi będzie pewnie zacięty i jak zwykle wygrają niemcy. howgh
boniek mnie wku*wia jako komentator, Gmocha się przynajmniej śmiesznie słuchało jak piep,rzył od rzeczy. A tego to zdzierżyć nie mogę, z resztą nie tylko ja jak widzę po ludziach w akademcu.
Najbardziej mnie rozwaliło
-Boniek: o, był spalony, na pewno był, sędzia się pomylił
powtórka
chwila milczenia
-Borek: na pewno nie było spalonego.
I HWD polsatowi że transmisja upadła przez iple przed samymi karnymi, na szczęście ludzie tuner tv mieli.
ChOomik
22 06 2008, 22:43
ZESRAŁEM SIĘ ZE SZCZĘŚCIA!!!:D:D:D
Hiszpaniaaaa gra dalej!!!
Kocham Cię Boże
Moim zdaniem Boniek jako komentator świetnie się sprawdza. Nie jest spięty (może czasem naiwny) i prowadzi sprawozdanie zupełnie inne niż ci wszyscy eksperci- teksty typu "podaj na lewo" to najlepszy tego przykład. Borek mimo ,że jest w czołówce przy takim stażu posługuję się więcej frazesami a mniej improwizacją jak Boniek. Najlepszy przykład to wątek o Villi
Boniek:David strzela dużo bramek etc
Borek: Ale trener przekłada dobro drużyny i nie wystawił go z Grecją (pusty frazes)
Boniek: Myślę ,że dobro druzyny byłoby zachowane gdyby Villa strzelilł 3 gole xD
...
A mecz ogólnie nudny
Nareszcie

Hiszpania w końcu wygrywa w karnych (patrząc na statystyke podaną kilka postów wcześniej ) Ramos jest zaje.bisty !! Dobre potyczki z del piero w końcówce , karne jak karne ale np. Camoranesi uderzył przepięknie (z r2

) Rosja -hiszpania - powtórka z rozgrywki ten sam wynik będzie
Saunter
22 06 2008, 22:48
Jakbym miał się zesrać ze szczęścia to już bym wolał, żeby moja drużyna przegrała;)
Dobrze, chociaż Espana gra dalej i zagra z Rosjanami oby otwarty i świetny mecz. Teraz to ja już tylko finału Niemcy-Hiszpania chcę
mnie właśnie denerwuje jak zwraca się bezpośrednio do piłkarzy.
To nie on czasem wymawiał Henry tak jak się pisze? ;]
Obsolete
22 06 2008, 22:52
Duzo "ekspertow" tak robi;f Mecz dobry, bo Wlosi odpadli. Tak to prawie usnalem. Ciekawe, czy Hiddink wyciagnie wnioski z 1-4.
CYTAT(Manor @ 22 06 2008, 23:36)

I HWD polsatowi że transmisja upadła przez iple przed samymi karnymi, na szczęście ludzie tuner tv mieli.
Ja tam oglądałem właśnie przez ten program i żadnych problemów nie miałem.
Obsolete
22 06 2008, 22:59
Ale wiecie, ze mecze pokazywali w tv na otwartym kanale co nie?
Ale wiesz, że nie każdy ma telewizor?
Obsolete
22 06 2008, 23:14
CYTAT(ogqozo @ 23 06 2008, 00:04)

Ale wiesz, że nie każdy ma telewizor?
No, czytałem kiedyś o takich ludziach.
Generalnie to jest fajnie. Chyba bym się załamał, gdyby makarony po odstawieniu takiej nędznej szopki jeszcze się przecisnęły do półfinału.
Hiszpany też skutecznością nie raziły, ale mają Kasijasa.

Przystojniak
Wszystko już chyba zostało powiedziane.
Stawiałem na remis.
Ja tylko dodam , że boję się o Hiszpanię w potyczce z Rosją ( a życzę im aby wreszcie cosik zdobyli).
burza idzie idę spać
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.