Dziś w fińskim Kuusamo inauguracja Pucharu Świata (16:50 drużynowy , sobota 16:05 indywidualny)
Jak co roku jednym z faworytów jest Adam Małysz

,
oprócz niego do polskiej kadry powołani zostali Kamil Stoch,Maciej Kot i Rafał Żyła.
Ciekawe czy i w tym roku będziemy mieć dużo powodów do radości.
Na inaugurację sezonu mieliśmy wczoraj konkurs drużynowy, gdzie nasza reprezentacja się skompromitowała - 11 miejsce na 13 zespołów (wyprzedziliśmy Kazachstan i Estonię - no brawo

!). Nie wiem czym to było spowodowane, bo konkursu w TV nie oglądałem, ale to trochę dziwi zważywszy na ostatnie doniesienia o rosnącej formie naszych skoczków

...
Ja mimo wszystko liczę na to, że dzisiaj na zawodach indywidualnych będziemy mieli trochę więcej emocji...
No tak , jesteśmy lepsi od Estonii i Kazachstanu z Boratem w składzie

. Można to tłumaczyć tremą młodych zawodników, ale do Małysza to się nie odnosi, a również skoczył słabo.
No nic... w zeszłym sezonie Adam nawet nie zakwalifikował się do drugiej rundy (34 miejsce) , ale co zrobił później , każdy wie (4 kryształowa kula).
Zobaczymy co zrobi dzisiaj. ( Do konkursu zakwalifikowali się tylko Małysz i Żyła, relacja TVP1 16:05)
No i Małysz zajął 16 miejsce (21 po pierwszej serii), nie jest to może wymarzona pozycja na początek , ale zaczęło się lepiej niż rok temu.
Żyła zajął dalekie 44 miejsce.
Wygrał Morgenstern przed Romoerenem i Hilde.
skoki są nudne jak flaki z olejem, wolę już posprzątać pokój niż patrzeć jak 50 typków skacze ze skoczni, lądując blizej czy dalej.
łał, ekstytujacy sport
Tak można każdy sport tłumaczyć....np taka piłka nożna , 22 kolesi biegają za kulką i chcą ją "wepchnąć" do bramki rywala...
Gdy są sukcesy to dopiero dostrzega się coś więcej jak skoki 50 typków którzy skaczą ze skoczni i lądują dalej czy bliżej.
CYTAT
Tak można każdy sport tłumaczyć....np taka piłka nożna , 22 kolesi biegają za kulką i chcą ją "wepchnąć" do bramki rywala...
Gdy są sukcesy to dopiero dostrzega się coś więcej jak skoki 50 typków którzy skaczą ze skoczni i lądują dalej czy bliżej.
Małysz ma sukcesy i jakoś nadal skoki narciarskie to 50 skaczących po kolei kolesi. Z drugiej strony, dzięki temu można chociaż obserwować skoki jako zjawisko społeczne oraz pewien kulturowy fenomen. Fachowo to się nazywa bodajże "skijumpspotterspotting" ("oglądanie oglądających skoki").
Choć ja i tak czekam, aż Małysz się skończy, Polacy się znudzą, a w TVP zaczną zamiast tego puszczać NBA.
Zawsze myślałem ,że sportowiec się kończy wtedy gdy skończy karierę.
A Małysz ,coś czuję, jeszcze sobie powygrywa w tym sezonie.
CYTAT(banny @ 1 12 2007, 21:12)

skoki są nudne jak flaki z olejem, wolę już posprzątać pokój niż patrzeć jak 50 typków skacze ze skoczni, lądując blizej czy dalej.
łał, ekstytujacy sport

to samo myślę o koszykówce i rugby, czy tym amerykańskim tfu futbolu ( jak tak można bezcześcić nazwę futbol )
A Adaś przed zawodami, twierdził, że mamy najsilniejszą drużynę od lat, Apoloniusz dodał, że Niemców spokojnie pokonamy w drużynie, a tu taki klops. No cóż miejmy nadzieje, że się rozkręcą.
Adam Małysz zajął 7. miejsce w konkursie skoków w norweskim Trondheim. Zawody wygrał Austiak Thomas Morgenstern, który wyprzedził swojego rodaka, Gregora Schlierenzauera oraz Norwega Toma Hilde.
Po pierwszej serii Adam Małysz zajmował 10. pozycję. W drugiej wylądował na 129 metrze i uzyskał łączną notę 255,7 pkt. Polak objął po swoim skoku prowadzenie na którym utrzymał się do skoku Wolfganga Loitzla. Ostatecznie Małysz zajął 7. miejsce wyprzedzając w drugiej serii Mattiego Hautamaekiego, Andreasa Kuettela oraz Simona Ammanna.
Pozostali Polacy zakończyli udział w konkursie na pierwszej serii. Kamil Stoch doleciał do 113 metra i zajął 34. miejsce. Tuż za nim uplasował się Marcin Bachleda ze skokiem na odległość 111,5 metra. Sport.pl
W ogólnej klasyfikacji Małysz z dorobkiem 51 pkt zajmuje 10 miejsce.
Dziś na skoczni w Villach (na której rekordzistą jest Polak Marcin Bachleda 101m.) odbyły się czwarte zawody pucharu świata 2007/2008
Adam Małysz po dobry pierwszym skoku zajmował 6 miejsce po pierwszej serii , niestety drugi skok mu już nie wyszedł i ostatecznie spadł na 10 pozycję.
Kamil Stoch i Maciej Kot zajęli 34 i 35 miejsca.
Po raz 4 z rzędu wygrał Morgenstern przed Ahonenem i Schlierenzauerem.
W ogólnej klasyfikacji Pucharu Małysz zajmuje 9 miejsce.
1 .Thomas Morgenstern 400
2 .Gregor Schlierenzauer 219
3 .Tom Hilde 196
4 .Janne Ahonen 184
5 .Bjoern-Einar Romoeren 170
6 .Wolfgang Loitzl 155
7 .Jernej Damjan 144
8 .Andreas Kofler 132
9 .Adam Małysz 109
10 .Simon Ammann 104
11 .Matti Hautamaeki 89
12 .Roman Koudelka 85
13 .Andreas Kuettel 81
14 .Michael Neumayer 77
15 .Anders Bardal 67
zastanawia mnie fakt, że tak doświadczony trener, popełnił takie błędy w przygotowaniu. Dobrze, że chociaż potrafił się do tego przyznać i mam nadzieje, że będzie potrafił to naprawić. Bo narazie to te nasze "talenty" jak co roku, albo i jeszcze gorzej
Adam Małysz zajął dziś 9 miejsce na skoczni w Libercu , po pierwszej serii zajmował miejsce 5.
Kamil Stoch był 24.
W generalce Małysz jest 11 , Stoch 27 , Hula 72 , Bachleda 76.
Reprezentacja Norwegii wygrała drużynowy konkurs skoków narciarskich w Willingen. Polacy zajęli 10. miejsce(przed francuzami i kazachami) i nie wystąpili w drugiej serii.
no brawo
nasze orełki zaczynają skakać do tyłu. Co robi Stoch to już przechodzi ludzkie pojęcie. Lepistoe zamiast trenować Małysza, bo mówi, że wie co jest nie tak, to sie w domu w Finlandii, Kruczek uczy się zawodu na Adasiu, a Adaś ma to wszystko w trąbie i robi po swojemu. Reszta naszych talentów, potrzebuje natychmiast psychologa i trenera, które nie tyle wie gdzie popełnił błąd, co błędów nie popełnia. Stoch powinien już być zawodnikiem, conajmniej 15-20 na świecie, z okazjonalnym byciem w piątce zawodów. A narazie jest lipa jak za Kuttina, albo i jeszcze gorsza. Jeżeli nasi w MŚ w lotach będą w takiej formie to się może ten start nieszczęściem skończyć
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.