CYTAT(Tokar @ 17 12 2007, 16:07)

Też mi się wydaje, że poza dwoma takimi sobie odcinkami (niestety, w tym finałowym) seria druga Dextera była jeszcze lepsza od pierwszej.
Mi sie wlasnie seria 2 mniej podobala. Pokazanie Dextera, ktory
traci kontrole nad swoimi "zasadami", waha sie czy zabijac, w koncu daje sobie wsiasc na plecy FBI (nie z jego winy) a skonczywszy na tym, ze ucieka sie do tak tanich metod gubienia poscigu, ze az zal (kasowanie filmu, sabotaz chlodni) dziala na niekorzysc drugiej serii. Moze tworcy chcieli ukazac bohatera z innej perspektywy? Chwala im za to. Ogladanie przez 12 odcinkow jak w kazdym z nich Dex morduje swoje ofiary w koncu doprwadziloby do odruchow wymiotnych ale zrobienie z Dextera takiej piczki uwazam za krok w tyl. Do tego jest jeszcze kilka fabularnych babolkow, ktore psuja wrazenie. Sezon 1 byl moim zdaniem idealnie opowiedziany i domkniety. W drugim jest pare luk i naciagniec (chociaz tym z PB to do piet nie dorastaja).
I zeby nie bylo. Uwazam 2 sezon za niewiele (niewiele) gorszy od sezonu 1. Dexter to super serial, ktory powinien stanowic wzor do nasladowania.
A jeszcze odnosnie sezonu 3. Tworcom skonczylo sie zrodlo pomyslow jakimi byly ksiazki. Strzelam, ze teraz albo zwroca sie do autora z prosba o wspolprace lub co gorsza sami beda probowac dopisywac ciag dalszy. Bardzo bym nie chcial, zeby okazalo sie, ze w kontenerze bylo jeszcze 3 dziecko albo, ze Dexter w Codym zobaczy mordercze zapedy i stanie sie dla niego mentorem jak Henry...