Shimizu
14 12 2007, 21:44
Mianowicie chodzi mi o to ze przy wlaczeniu komputera, system zawiesza sie na 5-10min i nie moge nic odpalic... wogole tak jakbym klikal na sam pulpit i nic sie nie dzieje a jak sie juz cos wlaczy to zamula i h** z tego

ponadto wogole nie moge przemieszczac ikon (nie jest wlaczone autorozmieszczanie) prubowalem formatowac pare razy system i nic z tego to samo, rowniez prubowalem wywalac caly dysk kasowac partycje i dalej nic z tego =( prosze o pomoc !
Tzn po postawieniu sysa po formacie masz to samo ?? ??
podaj specyfikacje systemu i programy jakie wgrywales przez ten czas
moze to jakis wirus boot-sectora ? skanowales system ? modyfikowales sektor rozruchowy ?
z tego miejsca mozesz sprobowac w command wpisac fdisk /mbr , ew z windows 2000 z konsoli przywracania systemu fixmbr ( przy uruchamianiu wcisnij f8 ) - choc naprawde w to watpie . podaj szczegoly
A ze sprzętem wszystko ok?
wszyztko dobrze , dziekuje . a jak u Ciebie ?

moze faktycznie ram sie poluzowal na plycie glownej

)
CYTAT(drgiro @ 14 12 2007, 23:25)

wszyztko dobrze , dziekuje . a jak u Ciebie ? :)
n/c
Ja kiedyś miałem podobne objawy, procesor mi się przegrzewał. Z tym, że czasem problemy pojawiały się już w momencie bootowania.
(zresztą chyba pisałem o tym na forum)
Shimizu
15 12 2007, 09:03
komputerek mam nowy dopiero co kupilem (2 kosci Ramu DDR-800 1gb Kingstona i Good Ram nastepnie Athlon 2x 4.0 karta graficzna Geforce 6800gt i wczoraj dokupilem nowy zasilacz i-boxa) a programy jakie wgrywalem to nod32 i jakies duperele typu tlen, winrar, foobar nic wielkiego

tylko ze to juz na samym poczatku po instalacji systemu dzieja sie takie rzeczy, typowa zamula kompa przez chwile i z tymi ikonami tez nie wiem o co chodzi... kosc przestawilem na inne miejsce ale dalej to samo :[
Dziwna rzecz sie zdarzyla

zainstalowalem FlyakiteOSX v3.0 i nagle zrobilo sie normalnie

juz wszystko chodzi great
Może kopia windy którą instalujesz ma jakiś błąd ?? Pożycz od kogoś inną.
Czyli na moje oko theme w Twojej wersji windy jest coś nie teges, 'kup' sobie nową wersję i nie powinieneś mieć już problemów.
Edit:
Stonek szybszy.
Tak to jest jak człowiek pójdzie do kibla
Shimizu
15 12 2007, 10:58
xF z tym kiblem XDD
Nie no wracajac do tematu to instalowalem 3 rozne wersje nawet mx-a i viste ;] i byla dupa
No to ładnie O_o Może w biosie masz coś poprzestawiane O_o no ale to by nie tłumaczyło dlaczego teraz działa si. Wejdź do BIOSu i daj na load default settings. Ofkoz o ile jeszcze chce Ci się bawić

Spróbuj też włączyć pieca na jednej kostce ramu [ na przemiennie]
ew. z aktualnego theme wejdz na theme xp , ew. poproboj z innymi , masz jeszcze standartowe ( 98 , 2000 )
Przecież wyraźnie pisze, że instalował kilka różnych systemów więc wina nie leży po stronie softu a sprzętu.
Tak jak napisał stona warto przyjrzeć się dokładniej tym kościom, bo to najczęstsza bolączka komputerów, które nie wstają po reanimacji. Gdy banki puszczone są w DC a jeden nie działa to są takie objawy - podwójne kolejkowanie, mulenie i zawiasy. Bootuj z MemTest86, puść na godzinę i zobacz jak się zachowa i czy zacznie sypać błędami.
sprzet to jedna kwestia . sektor rozruchowy pozostaje bez zmian , bo formatujac zmieniasz / nadpisujesz partycje . wiec obojetnie ile razy i obojetnie czym sformatujesz to nie zmieni mbr.
to samo sie tyczy instalacji windowsa. gdy instalujes wina , sprawdza czy masz poprawnie ustawiony sektor rozruchowy , gdy nie to nadpisuje . gdy wykryl wczesniejszy mbr , to nie sprawdza jego poprawnosci , sam musisz to zrobic .
watpie zeby to bylo to , ale sprobowac warto
Shimizu
15 12 2007, 14:26
sektor rozruchowy ? nie za bardzo kminie... a jak wyczyscic cala palete partycji ? tak zeby z dysku nic nie zostalo

nie chodzi mi o wywalenie wszystkich partycji tylko wyczyszczenie calego dysku na amen
spox , sproboj kombinacje Start -> Uruchom -> command i wpisz : fdisk /mbr , to polecenie na nowo nadpisuje sektor rozruchowy + formaty ktore robiles ( reinstalki systemu ) = to da Ci ten sam efekt co wymazanie calego dysku
Jesli jednak bedziesz miec jakies watpliwosci to skorzystaj z ranish partition manager , dzieki niemu zobaczysz wszystkie partycje, sektory rozruchowe itp - bedziesz mogl je modyfikowac i dowolnie czyscic
Thomas_998
15 12 2007, 18:33
Kolego mialem ten sam problem co ty wszyscy. na forach wmawiali mi ze to wina zasilacza, a problem tkwil w czym innym tzn. w pamieci ram ktora mi padla. Sprawdz memtestem pamieci tylko zostaw test na przynajmiej 24 h inaczej w razie krytycznych bledow nic ci nie wykryje daj znac jesli cosku z pamieciami ram bylo nie tak.
CYTAT(stona @ 15 12 2007, 11:15)

Spróbuj też włączyć pieca na jednej kostce ramu [ na przemiennie]
wilku00034
16 12 2007, 15:21
CYTAT(drgiro @ 15 12 2007, 14:02)

sprzet to jedna kwestia . sektor rozruchowy pozostaje bez zmian , bo formatujac zmieniasz / nadpisujesz partycje . wiec obojetnie ile razy i obojetnie czym sformatujesz to nie zmieni mbr.
doktorze, zdaje mi się że jak zmieniasz OS na (na innej firmy) to się zmienia też bootloadera i mbr zostaje zformatowany automatycznie

więc tu bym przyczyny nie szukał, a posłuchał stony
Ale to tylko moja opinia
Shimizu
16 12 2007, 15:56
dalej kaszana... spier*** sie znow tylko chwile pochodzilo normalnie :[ ale nie czaje akcji przez glupie ramy nie moge ikon przenosic xD ?? rotfl poprostu...
próbowałeś wyjać jedną kość i działać tylko na 1 , a później je zamienić i sprawdzić ?????
dokladnie , w przypadku instalacji lina z windy , instaluje Ci lilo badz grub , zamiast standartowego boot loadera windows'a.
w przypadku instalacji z lina na winshita zamienia na windowsowskiego loader'a. w przypadku zmiany z windows na windows zostawia starego , i nawet nie weryfikuje jego poprawnosci . Mialem tak niejednokrotnie gdy klonowalem cale dyski i nie widzialo mi winshita
wilku00034
16 12 2007, 19:11
próbowałeś innego systemu? Może linux? Ja się nim ratowałem gdy windows mi całkiem padł
osobiście polecam ubuntu:
wersja 7.10 Możesz go łatwo i szybko zainstalować, lub odpalić prosto z płyty bez instalacji
ubuntu to dobra ( bo ocieta wersja - debiana ) wersja , latwy instalator na gui , i jednoczesnie livecd , 0 problemow z instalacja , mozesz sobie zmienic uklad partycji bezproblemowo , recznie badz automatycznie.
Swoja droga szkoda ze nie masz dystrybucji windows'a LiveCD , wtedy moglbys sprawdzic jakby dzialala ( brak koniecznosci bootowania z dysku ). sprawdzaj tak jak mowia inni sprzet
wilku00034
16 12 2007, 19:58
Zapomniałbym. Jeżeli nie chcesz stracić danych na dysku to raczej nie próbuj zmieniać układu partycji. łatwo ię pogubić i w przeciwieńtwie do tego co mówi drgiro nie jest to takie bezproblemowe bo partycje dla linuxa musisz sformatować do odpowiednich formatów

ale na liveCD możesz śmiało odpalać
Przy ewentualnej instalacji nie polecam automatycznego ustawienia partycji bo to lipa...
widac ze nie instalowales ubuntu : ]
ustawiasz nastepujace partycje
*swap : 200 mb ( w zupelnosci wystarczy )
*root : - ile Ci pasuje dla linuxa , punkt mountowania ustawiasz na /
*no i ntfs czyli Twoj windows : /mnt/hda , /mnt/sda ( jesli nie masz partycji , w innym przypadku /mnt/hd[1] , mnt/sd[1] gdzie 1
to nr partycji - Jezeli tak pozostawisz to zachowa Ci system plikow Windows'a - Tutaj po prostu zachowujesz system plikow , odznaczasz formatowanie , a zeby bylo zabawniej przesuwasz miejsce z ntfs na root.
Jest jeszcze prostsze rozwiazanie dla instalacji Debiana i Ubuntu . program Wubi ozwala Ci na instalacje linucha z poziomu windowsa
@wilku00034 : na www.ubuntu.com masz ilustrowany podrecznik instalacji Linucha
Z poziomu linucha bedziesz mial dostep do plikow windows'a
i gra gitara : ]
Shimizu
16 12 2007, 20:32
prubowalem zmieniac kosci i dupa dalej masllo nie dziala ;/
wilku00034
16 12 2007, 20:59
Przepisać podręcznik potrafi każdy
więc jedziemy:
-200mega na swap wystarczy, zależy do czego? proponuje (conajmniej) 50% pamięci ram.
-root nie ile ci pasuje bo musi się system zmieścić więc 5-10 giga minimum
-"przesuwanie" miejsca to śliski temat i trzeba go odpowiednio pod windą przygotować o czym jak sądze wiesz
-root i '/" ("slasz") formatujesz do systemu plików exe3
-polecasz debiana dla początkującego?
BTW: mogłeś już zapodać linka do konkretnego tematu to może ktoś by korzystał
CYTAT(Shimizu @ 16 12 2007, 20:32)

prubowalem zmieniac kosci i dupa dalej masllo nie dziala ;/
No to już nie wiem. Ale aplikacje chodzą elegancko tylko pulpit z(pipi)any?
wiem , czepiam sie wszystkiego i w ogole jestem zly , ale musze to napisac
1)a co jesli uzytkownik bedzie miec 32 ramu ? czy wtedy 16 ram wystarczy aby pociagnac lina ? 200 mb to minimum na ktore mieszcza sie pliki stronnicowania , pozwalajaca na zastapienie niedoboru ram'u
2) ext3 badz ext2 , inicjuje nowy system plikow na dysku twardym po przusunieciu i nie trzeba specjalnie przygotowywac zeby przesunac miejsca , wystarczy zwykla defragmentacja ktora uporzadkowuje dysk tak , aby dane nie byly porozrzucane po calym dysku a skoncentrowane w jednym punkcie ( lopatologicznie )
3) ubuntu zmiesci sie smialo na 1 gb / 1.5 gb wiec nie ma potrzeby definiowania 10 gb , jesli chcemy dane zapisywac
na partycji ntfs to wlasnie te 1gb 1.5 gb wystarczy , i jest to dobre rozwiazanie chyba ze chcemy zrobic osobne partycje dla home ( w przypadku innych uzytkownikow ) , /tmp ( na wypadek denial of service ) , /var ( partycja gromadzenia logow ).
Przepraszam za prywate , i proponuje aby w tym miejscu skonczyly sie prywatne zatargi , jesli chcesz zwrocic mi uwage to prosze wyslij pm'a , a wtedy ja jesli uznam ze Twoja opinia jest konstruktywna dokonam takowej edycji .
Shimizu
16 12 2007, 23:09
nie obchodzi mnie to za bardzo, ja tylko chce wkoncu normalnie funkcjonowac heh... no aplikacje chodza normalnie elegancko wszystko pieknie ladnie tylko na poczatku albo pasek startu mi zamula albo pulpti i na odwrot takie chore akcje ze nie wiem nawet jak na to juz zareagowac heh
wilku00034
16 12 2007, 23:35
Zadam najprostrze i może głupie pytanie

Sprawdzałeś w monitorze co ci pożera najwięcej mocy? może poprostu zabij ten proces...
rozwiązanie wręcz infantylne ale może być skuteczne
Shimizu
17 12 2007, 10:29
To nie o to chodzi, wymienialem wczoraj dyski i tez to samo

czyli to nie dysk, nie ramy wiec ku*** CO ? :|
Aha i dysk wydziela caly czas takie odglosy jak by mocno pracowal, choc nic nie robie
No tak jak mówi wilku, zaraz po odpaleniu sysa włącz menadżer i sprawdź co zabiera 100% mocy procka. Możliwe że coś mieli po dysku ostro ( jakiego antywira używasz? )
Shimizu
17 12 2007, 12:29
Nod 32 uzywam, ale zauwazcie ze odrazu po formacie jak odpalam kompa to jest to samo
Odpal kompa i sprawdź w menadżerze procesy. Zobacz czy coś nie zajmuje ~100%
ew. zrob aktualizacje , sciagnij hotfixy , servic packa i zobacz wtedy , moze choc troche to poprawi stabilnosc systemu
wilku00034
17 12 2007, 15:01
przeinstaluj sterowniki do płyty głównej i grafy. Sprawdź na stronie producenta czy nie ma nowszej wersji sterów
Shimizu
17 12 2007, 23:06
jutro dostaje nowy dysk Caviara tym razem i sprawdze czy cos sie zmieni

moze faktycznie jakies wirusy gowniane sie wwalily i dlatego tak mąci wszystko
A dlaczego nie sprawdzisz tych procesów?
Shimizu
18 12 2007, 13:09
sprawdzalem nic to nie zmienia
czyli żadne proces nie bierze około 100% jak tak zaczyna ciąć ?
Tak dodam tylko, że proces bezczynności ciągnie [właściwie to przechowuje

] ok. 100% więc jeśli on będzie tyle miał to nie jest to.
A jak sprawdzić to - bo być może nie wiesz:
ctrl + alt + delete (trzech króli xD)
zakładka 'procesy'
komórka tabeli "CPU".
Shimizu
18 12 2007, 22:44
jezu taki nuub nie jestem

P
A tak apropo to wymienilem dysk i ramy i wszystko gra jak nalezy =) jedna to pewnie byl jakis chamski "Dżi"Virus ktory sie wpier*** w tablice partycji i nie chcial wyjsc XD Dzieki wszystkim za pomoc !!
Witam mam pytanie, mój komp mi strasznie mi zmula jak mam neta włączonego nie wiem czemu. 15 min pochodzi normalnie a potem straszna zmula, jak wył neta to wszystko chodzi normalnie o co chodzi??
Shimizu
21 12 2007, 22:38
w czym masz neta i ile masz ramu xD ? maybe format??
No weź...
Sprawdź czy nie masz aktualizacji włączonych.
wilku00034
21 12 2007, 23:12
sprawdzałeś czy nie ma szpiegów? Przeskanuj jeśli nie sprawdzałeś
Rafael_Sorel
17 03 2008, 19:11
I zobacz czy nie masz zainstalowanego jakiegoś typowego zamulacza mowa tu o antywirusie one lubią jak jest net podłączony po cichaczu ciągle coś aktualizować itp
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.