CYTAT(Specu @ 23 01 2008, 11:47)

szkoda typa, dobry aktorzyna z niego był
pewnie doigral sie za spedalenie amerykanskiego mitu o heteroseksualnym kowboju
to gylenhall też zagrożony jest
tak na serio to szkoda mi go.legenda brokeback rośnie o-O
Obsolete
23 01 2008, 12:02
W kazdym razie lepszej reklamy "Dark Knight" miec nie mogl, a Ledger o ile zagral bardzo dobrze, to (tak jak juz wspomniano) zapewnil sobie pewnie jakis rodzaj wiecznej slawy a'la Brandon Lee.
Ciekawe, czy w ogole Joker umiera w tym filmie.
przypomina mi sie The Crow, czyzby to byla jakas klątwa Jokera

szkoda mi aktora bo swietnie zagral klowna, widzialem tyle co z trailera ale juz mi sie spodobalo a why so serious ? na dlugo bedzie mi sie z nim kojarzyl. joker nie umiera, raczej skonczy w arkham
cały cyrk polega na tym, ze zdjecia podobno zakonczyły sie nie dawno temu, ale na poczatku tego roku dopiero
ujęcia z Ledgerem ponoć wszystkie nakręcone były (filmweb mówi), wątpię żeby film się nie ukazał
niesamowicie szkoda typa
jedno jest juz zaklepane, zapamietamy Ledger'a wlasnie z roli Jokera.
doktor: jest pan powaznie chory, musi sie pan leczyc
Joker: pochlebstwa pana nie uratują doktorze
Właśnie obejrzałem trailer i szczerze mówiąc nie mam pojęcia co wy w tym widzicie? Jak dla mnie Batman skończył się na 2 filmie Burtona i żaden nowy obraz z Nietoperzem tego nie zmieni

Pewnie mnie za to zbluzgacie, ale wali mnie to...
_wortigern_
23 01 2008, 18:02
dobrze że na koniec zagrał ciekawą rolę.
niech mu ziemia lekka bedzie ... mowiac troche, drastycznie i niezbyt kulturalnie - nawet jesli nowy Joker nie spelni oczekiwan... wątpie ze ktokolwiek odwazy sie o tym powiedziec na forum światowym ... o dobrym chłopaku, lepiej powiedziec dobre rzeczy ... rest in peace
_wortigern_
23 01 2008, 20:40
"Ledger found the role extremely difficult, and suffered insomnia as a result" he died because sleep pills"
przegladalem forum imdb i trafilem na
Why so dead? lekka przeginka, ale i tak za kilka miesiecy ludzie sie beda smiac.
kurde lekkie przegiecie, zagrac Jokera i umrzec. wydaje mi sie to lekko naciągane, czy to moze taki chory zart, jesli to rzeczywiscie zart to jak najbardziej w stylu Jokera
_wortigern_
24 01 2008, 14:24
CYTAT(nWo @ 24 01 2008, 11:28)

kurde lekkie przegiecie, zagrac Jokera i umrzec. wydaje mi sie to lekko naciągane, czy to moze taki chory zart, jesli to rzeczywiscie zart to jak najbardziej w stylu Jokera

Jeśli to byłby żarto to uznałbym to za najlepszą kampanię reklamową wszechczasów.
w moim poscie chodzilo o to, ze jakis user przerobil plakat promujacy . Z why so serious na why so dead, taki zarcik. Mozna sie juz smiac.
niespecialnie śmieszy
czekam na film, po trailerze zapowiada sie nieźle.
ludzie pamietac beda ze batman to jego ostatnia rola ale czemu mieliby go zapamietac wlasnie z tej?mi sie widzi ,ze bardziejz brokeback zostanie zapamietany.to byl glosny film za pare lat kandydujacy do miana klasyka.joker to zawsze bedzie nicholson i do niego bedzie ledger porwnywalny.to duzy talent byl ale zagral w zbyt malej ilosci takich naprawde swietnych produkcji zeby byc jak chociazby dean-za nim staly 3 filmy.co innego river phoenix no ale to tez osobny przypadek ,bo w specyficznym filmie renome sobie wyrobil.
no ale jeszcze Ledger gral w Patriocie, imo dobrym filmie ;]
szkoda tylko ,ze taka drugoplanowa role.
no tak, ale jakby nie patrzec Ledger zmarl prawie "na planie" nowego batmana i ludzie tak to beda kojarzyc. I krytyka filmu bedzie juz mniej miazdzaca, tak sadze.
Troche mi sie szkoda zrobilo, jak przeczytalem jakis czas temu, ze E Norton dostal prozocyje zagrania Jokera (jeszcze przed Ledgerem), ale odrzucil bo gral Hulka.
I Patriota to kiepski film.
imho Batman Begins to najlepszy film o batmanie jaki powstal...w swietnym klimacie,mistrzowsko wykonany(kostium bez tych pie.dolonych sutkow!! nareszcie..sam Bale o tym wspominal) fura batmana rozwala na lopatki.....
Na nowego batmana czekam z wywieszonym jezorem i wiem ze Ledger da rady i zagra jokera lepiej niz Nicholson

sam jego wyglad?10/10 lepiej juz go nie mogli wykreowac...pierwsza gadka jokera na poczatku trailera to kolejne mistrzostwo

nie zj.ebia tego...nie wierze
ee, najlepszy batman to były te filmy animowane, kreskówki ;]
Nie wiem czemu ale bardzo mi sie podobała
chociaż nie widziałem batman: begins, to moze dlatego.
Bo wcześniejsze batmany to poracha
najpierw mowisz ze patriota to dobry film, a teraz ,ze wczesniejsze batmany to porazki
??????????????
batmany tima burtona były swietne, imo
a zdjecia do tego skonczyli krecic przed smiercią ledgera?
CYTAT(Stachu @ 25 01 2008, 17:34)

a zdjecia do tego skonczyli krecic przed smiercią ledgera?
tak
hm, no coz, mi sie Patriota podobał, jak ogladałem go 3 lata temu, no ale dla mnie to fajny film

z starych batmanów to jeszcze ujdzie część z Carey'em, miał tam role chyba jakiegoś 'pana zagadki'
imo za sztywne tamte filmy były
obejrzyj sobie batman begins, calkiem prawdopodobne, ze zmienisz zdanie
Pierwsze dwa Batmany Burtona to mistrzostwo klimatu. Oba leciały niedawno na tvn7 i trzeba przyznać, ze niewiele się postarzały i wciąż mają urok. Batman Forever fajny dla nastolatków, ale zbyt kolorowy i w pojedynku z 1 i 2 na długowieczność przegrał już rok, dwa lata po premierze, szczególnie żal Bane'a. Mogli sobie w ogóle darować jego epizod w roli przerośniętego bezmózga. Batman i Robin równie słabo co Forever. Begins fajny klimat, ale na dobrą sprawę nie pamiętam czy z kiś oprócz Scarecrowa tam Nietoperz walczył. Kompletnie słabi badguy'e.
Naprawdę liczę na Mrocznego Rycerza.
Nawalczyl sie ostatnimi czasy batman nie raz zmienial twarz, i nie raz zmienial wrogow. mam nadzieje ze nikogo nie pominolem
Michael Keaton - Batman
Val Kilmer - Batman
Goerge Cloney - Batman
Christian Bale - Batman
Jack Nicolson - The Joker
Dany Devito - Pingwin
Michelle Pfeifer - Catwoman
Tommy Lee Jones - Harvey Dent
Jim Carrey - Edward Nygma
Arnold Schwarzenegger - Mr Freeze
Uma Thurman - Poison Ivy
Jeep Swenson - Bane
Ken Watanabe - Ra's Al Ghul
Cillian Murphy - Dr. Jonathan Crane (ScareCrow)
Aaron Eckhart - Harvey Dent (Two Face)
Heath Ledger - The Joker
tak wiec widac ze przez batmana przewinela sie spora ilosc slaw holiłut

a zapotrzebowanie wciaz jest, dla mnie najlepszy batman to oczywiscie dwa pierwsze, zdjecia wciaz ukazują gotham w nocy, prawie nie ma nic w swietle dnia i tak wlasnie lubie mroczno w stylu zimnego deszczowego gotham city.
Ale to Gotham z Begins najbardziej przypomina miasto....
Mi to Gotham z Begins bardziej przypominało tą nowoczesną planetę z Gwiezdnych Wojen (Coruscant czy coś). Też jestem zwolennikiem dwóch pierwszych części i mam cichą nadzieję że "Mrocznemu Rycerzowi" klimatycznie bliżej będzie do nich niż do "Begins".
CYTAT(White @ 25 01 2008, 22:10)

Mi to Gotham z Begins bardziej przypominało tą nowoczesną planetę z Gwiezdnych Wojen (Coruscant czy coś). Też jestem zwolennikiem dwóch pierwszych części i mam cichą nadzieję że "Mrocznemu Rycerzowi" klimatycznie bliżej będzie do nich niż do "Begins".
Wpis. Miasto z Begins to rozswietlone downtown jakich wiele w amerykanskich metropoliach. "True" Gotham bylo jedynie w 1 i 2 czesci. Mroczne, "betonowe" (nie szklane), przypominajace miasta amerykanskie lat 30 (albo 60. nie pamietam juz hehe), czyli takie jak w komiksie (no i bajce, ktora swego czasu emitowal polshit).
Liam Neeson w roli Ra's Al Ghul'a ... "Stare" Batmany sztywne? hehe, dobre dobre ... zwłaszcza jedynka z Jokerem-ostatnio to widzialem... nie moge powiedziec zeby byl to film mroczny i powazny... IMO najlepszy Batman to 2 cześć z Keatonem... a najgorszy? łatwo zadecydowac: Batman i Robin ... pamietam jeszcze jak polski dystrybutor wypuscil wersje z dubbingiem do wypozyczalni... to była żenada dopiero
pig destroyer
26 01 2008, 00:55
CYTAT(mishka @ 25 01 2008, 23:10)

Liam Neeson w roli Ra's Al Ghul'a ... "Stare" Batmany sztywne? hehe, dobre dobre ... zwłaszcza jedynka z Jokerem-ostatnio to widzialem... nie moge powiedziec zeby byl to film mroczny i powazny... IMO najlepszy Batman to 2 cześć z Keatonem... a najgorszy? łatwo zadecydowac: Batman i Robin ... pamietam jeszcze jak polski dystrybutor wypuscil wersje z dubbingiem do wypozyczalni... to była żenada dopiero
mishka a najbardziej zaje'biscie bylo wtedy gdy Robin zamiast "yeah!"
zakrzyknal "jest!", wtedy myslalem ze pekne ze smiechu
fakt ze Gotham w Begins bylo zbyt "szklane" i nowoczesne, ale film zacny
to teraz taka sprawa - bankowo powstanie 3 czesc "nowego" Batmana... jakiego wroga tam chcielibyscie zobaczyc? ja szczerze mowiac nie mam pojecia...
ventriloquist i scarface
Mr. Zsasz - MEGA swir
Firefly
_wortigern_
26 01 2008, 13:55
spiderman
tylko jeden baddass sie jeszcze w batmanie nie pokazal i prawdopodobnie bedzie to
KILLER CROCK albo MAD HATTER jednak z tych dwojga stawiam na crocka, bylby to porownywalny pojedynek do batman vs predator. mozemy zobaczyc tez gangstera kukiełke ale co bo bylby za beznadziejny film
ja sie zastanawialem nad ManBatem...ale jest ryzyko, że panow w studiu by troche ponioslo i bysmy dostali batmanowska wersje AvP
_Milan_
26 01 2008, 14:56
harley quinn mi sie marzy ,ale tylko z jokerem, z drugiej strony jej postac pasuje idealnie do kreskowki z batmanem , w filmie moglaby byc zbyt groteskowa.
ale po co jakiś przeciwnik?zrobić jazdę w stylu batman venom czy ten co pojawia się wątek przećpanego bandziorka widzącego wszędzie takiego małego batmanka i jest gitara.najgorszy wróg niech bedzie w samym batmanie;]
Ktoś już kiedyś wspominał (Olszesky?), że chętnie widziałby właśnie film na podstawie Batman: Venom. Ostatnio nawet czytałem ponownie ten komiks. Jednak znając Holiłód, nie byliby sobą gdyby do tej historii nie dorzucili jakiegoś bardziej znanego badguy'a. Czyli taka walka Batmana z nałogiem na tle walki z brzydkim i złym przeciwnikiem.
fuf, pamietam venoma, rewelacyjny przepis na film, tam tez byl jakis nasterydowany dzieciak, nadalby sie na przeciwnika. tyle ze przeslanie tego komiksu wypisane na pierwszej stronie (moze drugiej lub ostatniej) mowiące o tym ze nawet batman jest tylko czlowiekiem lub cos w tym stylu pewnie by sie nie sprzedalo w holiłudzie. po venomie byla juz afera z BANE i upadek batmana, ciekawy pomysl, tyle ze nie mozna by zostawic batmana polamanego i na wózku, to dobry przepis na mini serial, albo na cos w stylu piratow z karibów, czyli trylogie.
offtop, kiedys w komiskach ktore mozna bylo dostac w polsce nastal dziwny okres, batman polamany, superman martwy, spideman przestal byc spidermanem, punisher zabity (podobno), xmeni w rozsypsce i wszystko to w tym samym czasie, masa ciekawych pomyslow.
Obsolete
28 01 2008, 00:09
No nie wiem, czy ktokolwiek nowy pojawi sie w Batmanie przez najblizsze 2-3 filmy. Scarecrow przeciez juz sie pojawil, nadal zyje i w koncu Nolan go wprowadzi na salony. W 3 ma byc Two-Face i rezyser cos mowil, ze marzy o nowej Catwoman.
Czyli najwczesniej ktokolowiek nowy pojawi sie w czesci 4 nowego cyklu. Z tym, ze Nolan nic sobie nie robi z tego, ze dane postacie juz sie pojawily i wstawia swoje wersje takowych.
Takze predzej chyba pojawi sie nowy Riddler (chociaz jak dla mnie to jest mocno niefilmowa postac, malo efektowna i lepiej juz jej nie ruszac niz robic to co zrobil Carrey), czy Poison Ivy niz Killer Croc, czy Zsasz.
Jedno jest chyba pewne, Nolan nie odwazy sie zrobic swojej wersji Pingwina. Za wysokie progi;] De Vito to pingwin absolutny.
postacie u burtona wlasnie sa absolutne, pingwin boski, catwoman. ehh MIAUUUU, Joker jest przezabawny dla mnie, boje sie czy Ledger tez bedzie, spogladajac na liste aktorow w nowym batmanie widac ze aktor grajacy scarecrow'a znow gra w filmie, czy bedzie jako jeden z wrogow ? jest tez nazwisko Harvey Dent, nie wiem wlasnie czy tylko jako prawy prokurator czy bedzie two face? moge tylko gdybac bo na liscie nie ma two face. a jesli dark knight ma byc poczatkiem trylogii to pod koniec pewnie zmieni sie w two face, wiadomo kto bedzie w nastepnym batmanie. lub wiadomo by bylo.
Obsolete
28 01 2008, 01:01
Hm, no wiadomo. W 3 bedzie Two-Face, a w 2 ma byc historia kariery Denta. Scarecrow pewnie znowu bedzie sie przewijal epizodycznie.
Ten Joker z "Dark Knight" raczej nie ma byc smieszny;]
why so serious ?
Scarecrow jest do du.py :/. Właśnie to główna wada Begins była- z du.py badguyowie, jak już ktoś tu mądrze napisał.
pig destroyer
28 01 2008, 18:23
ja jestem jeszcze ciekaw kiedy pojawi sie nowy Robin, ktory gorszy
od pierwowzoru nie ma prawa byc po fatalnym O'donellu.
obstawiam ze nie wczesniej niz w 4ej czesci nowej serii.
popatrzmy:
Begins-2005
Dark Knight-2008
3 czesc-2011 ???
4 czesc-2014 ???
(zbiegnie sie pewnie z premierą SAW XI

)
fuj, w dark knight nie bylo robina, to jest bardziej mroczna wersja batmana i taka mam nadzieje ze pozostanie. a wracajac do scarecrowa to skoro pojawi sie w kolejnej czesci byc moze urosnie w sile bo faktycznie w begins sie nie popisal. tyle ze uwaga fabula filmu podobno ma sie pojawic tylko po to by nagle zniknac w tajemniczych okolicznosciach, batman po tym jak pozbyl sie ras al ghula, chce odszukac doktorka lecz na drodze staje mu wlasnie JOKER, ktory chce dopasc batmana zanim ten razem z gordonem i prokuratorem Harvey Hent dopadna wlasnie jego. tak wiec byc moze epizodycznie mignie gdzies na ekranie.
Jedyne dobre Batki, to te Burtona.. Begins ssal na calej lini, a Dark Night starszy swoim Jokerem na trailerach. I to nie w sensie ze jest straszny, jest zalosny...
Kazdy ma swoj gust..ja sie z toba kompletnie nie zgadzam..najlepszy Batman to Begins a Joker na samych trailerach Dark Knight-a bije na glowe wersje Jack-a Nicholson-a
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.