Osobiscie nie chce pisac duzo ,zeby sie nie w(pipi)iac. Podam tylko pare ostatnbich sytuacji:
-Halo 3 - doszlo idealnie po 14dniach - list priorytet
-Halo 3 - doszlo po 15dniach - list priorytet
-Skate - no dzisiaj mijaja jakies 2tygodnie ,a paczki jak nie bylo tak nie ma, tez list priorytet
I duzo, duzo innych przykladow, zauwazylem ,ze paczka dochodzi albo w piatek/poniedzialek (teraz nie pamietam) albo w nastepnym tygodniu tego samego dnia. Na pytanie czemu paczki ode mnie ida normalnie 2/3dni - gdzie powinny byc nastpnego ,ale wiem ze to PP ,to nawet o to sie nie pytam, a do mnie chodza po 2 tygodnie. Wytlumaczenie jak u Jedrka - nowa sortowania paczek i nie moga tego ogarnac - nie moga jej juz ogarnac przez jakies 2 miechy -__-" Rzeczy kupione na prezent oczywiscie nie zdaza dojsc, bo jakby inaczej.
Tylko ciekawi mnie jedna rzecz ,jak to (pipi)a jest ,ze polowa paczek - oczywiscie tych mniej waznych, dochodzi w "normalnym" terminie (jesli cokolwiek zwiazanego z PP ,mozna nazwac normalnym), a te na ktorych komus z domu zalezy pieprza sie do nas po 2 tygodnie

Ogolnie co do samego dzialania poczty, juz nie do wysylania mam sporo zastrzezen, pare przykladow:
-Chyba z 2 czy 3x nie dostalem awizo, a po tygodniu przychodzilo powtorne ,a na poczcie tlumaczenie typu - pewnie sie zgubilo.
-Jak paczki przychodza ,to na ojca (adres w allegro ,przez to ,ze zmienilem na siebie zablokowanie konta, milion meili i spowrotem na ojca jest), to oczywiscie jak cos jest na awizo, to jesli je juz dostane ,to ide na poczte pokazuje ,a tu zonk - kto to dla Pana? tata; a jest Pan pelnoletni? nie; no to przykro mi. No zesz ja (pipi)e jest chyba 1 osoba na poczcie u mnie ,ktory nie robi zadnych problemow wszystko odrazu bez problemow, a te (pipi)a suki, ze - regulamin tego zakazuje i musi sie zglosic osoba pelnoletnia. No ja (pipi)ie, mam pare dowodow ,ktore jej pokazuje ,adres ten sam, nazwisko to samo, a te nie uparta ,zes ja (pipi)ie, co jej zaszkodzi? Musi marnowac czas innych.
-Wysylanie paczek - kiedys normalnie zamkniecie zaklejalem tasma izolacyjna, zeby im do lba nie przyszlo ,zeby ja czasem otworzyc po drodze. A tu nagle pewnego dnia, ze mi paczki nie przyjma ,poniewaz nie mozna tak robic

Ze niby przepisy sie zmienily i na kopercie nie moze byc zadnej tasmy ,ani innych "wspomagaczy" zamkniecia.
-Mama wygrala kiedys w radiu karton snickersow, niedosc ze paczka doszla chyba po 3 tygodniach, to jeszcze jak dostalismy awizo, to przez kilka dni jakims trafem nie bylo jej na poczcie. Jak juz w koncu ja dostalismy, patrzymy o pudelko bylo otwarte, za(pipi)iscie - mialo byc 36, a jest 30, za duzo klopotow ,zeby sie o to klocic ,a i tak (pipi) bysmy dostali. Kiedy drugi raz wygrala, juz paczka byla zrobiona w zupelnie inny sposob ,tak ze nie dalo by sie jej otworzyc bez widocznych sladow i niezbyt bylo wiadomo ,ze to batony (na poprzedniej paczce byly loga snickersa, na tej tylko firmy wysylajacej) i jakos nic nie zniklo. Czyli jezeli na paczce jest jakikolwiek znak ,ktory moze im sie z czyms skojazyc masz 90% szans, ze paczka zostanie otwarta i cos z niej ubedzie albo sie rozpadnie.
Co do monopolu poczty ,ktory ma sie skonczyc niedlugo. Niestety maly blad - PP ma monopol na listy do chyba 20gram ,do 2010. Sa juz firmy ,ktore wysylaja listy i wkladaja metalowe plytki, zeby list mial np. 21gram, ale poczta sie o to przypierdala i zazwyczaj ma wygrane

Tak wiec, jesli chodzi o przesylki w Polsce najszybciej na jakas poprawe mozemy liczyc, jesli znajdzie sie jakas pozadna firma kurierska z cenami konkurencyjnymi do PP, co sie raczej szybko nie zdazy, ale napewno do 2010 sie uwina.
No chyba ,ze po drodze ktos wymysli teleporter o wystarczajecej mocy ,zeby wysylac chciazby rzeczy do 1kg

EDIT: O jaki dlugi post ,zem machnal.