czy przesyłki zza granicy dochodzą normalnie? bo mija 8 dni od nadania paczki z Anglii (game.co.uk), a dochodziły zwykle w 3 dni....
Danilo1972
11 06 2008, 11:30
Do mnie już podochodziło wszystko, więc wygląda, że wraca do normalności.
Musiolik
11 06 2008, 12:42
Gadałem z kumplem, jego siostra pracuje na poczcie i dowiedziałem się, że wraca już raczej wszystko do normy i strajk idzie ku końcowi.
Kroolik
11 06 2008, 12:43
CYTAT(SIKI @ 11 06 2008, 11:42)

czy przesyłki zza granicy dochodzą normalnie? bo mija 8 dni od nadania paczki z Anglii (game.co.uk), a dochodziły zwykle w 3 dni....
kuźwa też to mam. Pewnie Ninja Gaiden 2 zamówiłeś

Jak nie dojdzie do końca tygodnia to w(pipi)e pierwszemu listonoszowi jakiego spotkam.
Kiedyś się nad nimi litowałem, żal mi ich było. Teraz terror. Bo niby dlaczego ja mam cierpieć? Jakbym miał wpływ na ich płace to bym im dał te 500 i (pipi)ć do roboty.
Bezelek126
11 06 2008, 15:18
Narazia doszla tylko jedna paczka

Teraz Czekam na paczke od Jakuzy i Amera...
Koniec czy nie koniec, paczki, jak na razie do mnie nie doszły. Wku.rwia mnie, że muszę żyć w kraju, w którym jestem zależny od takich nierobów i debili - ,-
Albert Wesker
11 06 2008, 18:54
idz kur*a do pracy i wtedy wyzywaj ludzi od nierobow

latwo jest oceniac jak sie pasozytuje na rodzicach
Nie trafiłeś, pracuje. Jednak w przeciwieństwie do nich nie odwalam fuszerki i wywiązuje się ze swoich obowiązków.
---EDIT---
http://www.tvn24.pl/12692,1553420,wiadomosc.htmlNareszcie się opamiętali, teraz tylko pozostaje mieć nadzieję, że nie ukradną niczego
MasterShake
12 06 2008, 15:21
CYTAT(Albert Wesker @ 11 06 2008, 19:54)

idz kur*a do pracy i wtedy wyzywaj ludzi od nierobow

latwo jest oceniac jak sie pasozytuje na rodzicach
dziwne ze sie ludzie rzucaja, przeciez pracuja bez zarzutow
no, powoli juz sie pogodzilem ze w bf, kameo, doa4 i losta nie zagram jestli nie kupie ich w sklepie.
Marudzicie, dzieciaki.
Niech strajkuja, maja do tego pelne prawo, to jedna z mozliwosci sprzeciwu. Gdybym zarabial tyle co oni to tez bym strajkowal. Robota, a raczej ostra charowka w porownaniu do zarobkow to smiech na sali.
Wkurza mnie tylko to, ze oni sobie siedza w tych sortowniach nie wpuszczajac nikogo ani wypuszczajac. Przeciez to nie sa ich wlasne budynki tylko nieruchomosci PP. Wy/je/bal bym ich.
A Wy marudzicie, niczego nie ukradna, nic nie zepsuja. Tydzien spoznienia w porownaniu z BN to nie koniec swiata.
Albert Wesker
12 06 2008, 15:57
ludzi wkur*ia jak ich trud w pracy jest marnowany poprzez niedorzeczne decyzje dyrekcji... wkur*ia ich rozbudowana administracja
srednie zarobki na poczcie to jakies 2800zl brutto, z tym ze w eksploatacji pracuje 67% (w prywatnych pocztach 95%) i srednie ich zarobki to 2200 zl brutto, natomiast w administracji srednie zarobki to 3800 brutto - to jest po prostu chore, ze musimy pracowac na tych pasozytow
z drugiej strony zarobki dyrektora generalnego PP to okolo 10.000zl miesiecznie czyli zalosnie malo jak na przedsiebiostwo zatrudniajace 100.000 osob, nic wiec dziwnego, ze zaden dobry menager nie zdecyduje sie pracowac na tym stanowisku i jestesmy zarzadzani przez kretynow z nadania partyjnego
MasterShake
12 06 2008, 17:35
CYTAT(Albert Wesker @ 12 06 2008, 16:57)

ludzi wkur*ia jak ich trud w pracy jest marnowany poprzez niedorzeczne decyzje dyrekcji... wkur*ia ich rozbudowana administracja
srednie zarobki na poczcie to jakies 2800zl brutto, z tym ze w eksploatacji pracuje 67% (w prywatnych pocztach 95%) i srednie ich zarobki to 2200 zl brutto, natomiast w administracji srednie zarobki to 3800 brutto - to jest po prostu chore, ze musimy pracowac na tych pasozytow
z drugiej strony zarobki dyrektora generalnego PP to okolo 10.000zl miesiecznie czyli zalosnie malo jak na przedsiebiostwo zatrudniajace 100.000 osob, nic wiec dziwnego, ze zaden dobry menager nie zdecyduje sie pracowac na tym stanowisku i jestesmy zarzadzani przez kretynow z nadania partyjnego
Ale ja rozumiem dlaczego jest strajk. Tylko ja naprawde nie mam nic z tym wspolnego a to ja na tym ucierpie.
Albert Wesker
12 06 2008, 19:07
wiem o tym... ale winic za to nalezy dyrekcje poczty a nie strajkujacych bo strajk to nie jest widzimisie
Kurka, ale przeciez o to chodzi w strajku - musza inni 'cierpiec' by osiagnac wlasny cel. Strajk lekarzy i pielegniarek - odejscie od lozek. Strajk kierowcow MPK - nie kursuja, nie ma jak dojechac do pracy, budy itp. Strajk kierowcow TIRow - zablokowane drogi, nie ma paliwa na stacjach (vide Hiszpania). Gdyby nikt na tym nie ucierpial to by nie podjeto rozmow. Administracja miala by to w dpie.
Zaluje tylko, ze nie strajkuje ich wiecej - z 50-60 tys. wtedy to bylby paraliz i w nastepstwie mocne zmiany. Niech strajkuja, moze konkurencja sie ubodzi i troche rozbuduje i moze kurierzy zejda troche z ceny
Nie marudzcie juz.
MasterShake
13 06 2008, 09:36
nonono, czesc juz doszla, jeszcze tylko lost na ktorym mi najbardziej zalezy ( wiec on pewnie zginie )
Grigori
13 06 2008, 10:57
CYTAT(Jędrek @ 13 06 2008, 10:00)

Niech strajkuja, moze konkurencja sie ubodzi i troche rozbuduje i moze kurierzy zejda troche z ceny

Przecież PP ma monopol i jest chroniona ustawowo przez państwo. Konkurencja nie ma możliwości rozwoju.
Albert Wesker
13 06 2008, 10:59
ma monopol na przesylki do 50g, jezeli chodzi o reszte to wolny rynek
zwierzakX360
13 06 2008, 11:44
Ja już dwa tygodnie czekam na GTA4,Eternal SOnate,Eragona,i Arcade Disk normalnie ręce opadają...
CYTAT(Grigori @ 13 06 2008, 11:57)

CYTAT(Jędrek @ 13 06 2008, 10:00)

Niech strajkuja, moze konkurencja sie ubodzi i troche rozbuduje i moze kurierzy zejda troche z ceny

Przecież PP ma monopol i jest chroniona ustawowo przez państwo. Konkurencja nie ma możliwości rozwoju.
ma i całkiem dobrze sobie radzi, dokładając np do standardowych kopert (list) metalowe "blaszki-plakietki" które automatycznie zwiększają wage takiego listu - sprytne i działa
Grigori
13 06 2008, 15:48
Wiem. Ale o pełnej konkurencji przecież nie ma mowy. Pokaż mi lokale konkurencji poczty na każdym osiedlu. W moim mieście, niemałym wcale, jest jedna siedziba inPostu i trzech listonoszy na rowerach. Gdzie tu perspektywa rozwoju i faktycznej konkurencji? Dokąd rynek nie otworzy sie zupełnie to będzie jak jest - a to oczywiście kwestia polityki i ustawodawstwa.
Bezelek126
13 06 2008, 19:15
Juz nie strajkuja

Doszla dzis przesylka od Jakuzy , a od Amera dojdzie pewnie w poniedzialek
marcin0903
14 06 2008, 20:35
No moja paczka wysłana jakiś czas temu doszła do kupującego. Moja zagraniczna doszła w czasie strajku, teraz czekam na paczkę którą kolega ma dostać z allegro, bo ja nie mam konta.(ahh... Mario Kart DS

).
po tym calym strajku doszly do mnie 3 paczki.... tak wytarmoszonych/wyswiechtanych paczek jeszcze chyba nigdy nie dostalem [pomijajace te rozerwane i zaklejone spowrotem :F bo takich tez bylo kilka]
co oni robia z tymi paczkami na tych rozdzielniach? graja nimi w kosza?
btw... naszczescie wszystko dziala xD
Albert pytanie głównie do Ciebie bo Ty najbardziej się orientujesz - często przychodzą do mnie paczki z jednego sklepu o jednakowym formacie (zagraniczne). Czasem zamiast paczek dostaje Awizo po zaniesieniu którego wydają mi paczkę i muszę podpisać druczek, czasem listonosz mi przynosi paczkę i muszę podpisać druczek, czasem listonosz zostawia paczkę w skrzynce i niczego nie podpisuje - czyżby pan listonosz podrabiał mój podpis?
Albert Wesker
19 06 2008, 16:14
przede wszystkim: paczka to paczka a list to list (nawet jezeli jest w kartoniku a jest wyslany jako list - jest listem), listy roznosza listonosze, paczki kurierzy z firmy zewnetrznej wynajmowanej przez poczte, taki kurier nie ma dostepu do skrzynek pocztowych, wiec jezeli masz taka paczuszke w skrzynce jest to list

zobacz sobie jak taki list wyglada, czy ma nalepke R (biala podluzna z kodem kreskowym, identyczny wyglad jak te polskie), sklep moze po prostu wysylac niektore przesylki jako nierejestrowane (np dvdcrave) a te bardziej wartosciowe jako rejestrowane, stad czasem podpisujesz a czasem nie

jezeli jednak w skrzynce jest przesylka z nalepka R listonosz prawdopodobnie podrobil twoj podpis... poogladaj sobie pudelka i zobacz
Kroolik
20 06 2008, 10:37
Ja zrobiłem tak:
Wypełniłem odpowiedni druczek na poczcie, dostałem naklejkę, nakleiłem ją W skrzynce (blisko krawędzi by listonosz widział) i od teraz wszystkie przesyłki zostawia mi w skrzynce. Zero awizo i latania na pocztę. No chyba że gabaryty ogromne.
I drugi druczek i naklejka gwarantuje mi że NIE DOSTAJę reklam... cudnie choć czasami coś zostaje a wtedy do zwrotów i po sprawie.
Albert Wesker
20 06 2008, 14:11
no mozna tak zrobic

wtedy listy polecone sa wrzucane do skrzynki i traktowane jako odebrane (co czasem moze byc klopotliwe jak jakiegos listu jednak przyjac nie chcemy), no i nie dziala na listy z potwierdzeniem odbioru (praktycznie wszystkie listy ze skarbowek, sądów)
Bojan_Zaw
20 06 2008, 17:50
Cholera, są te strajki dalej, czy nie? Czekam (o ile sklep wysłał) od poniedziałku na gierkę wysłaną priorytetem...
Albert Wesker
20 06 2008, 18:02
strajku nie ma ale przez tych kretynow sa zaleglosci... trzeba sie uzbroic w cierpliwosc
CYTAT(Jędrek @ 19 12 2007, 15:32)

Greg - jasne, place sa male, nie dziwie sie, ze nie ma ludzi. Mam tylko pretensje do tych deb/ili co biora po kila tysiakow za nic.
Keymaker - na PP mozna wplynac tylko jak zaczna tracic klientow, a co za tym idzie kase. To prawda, ale potrwa jeszcze dlugo. Ile oddzialow ma InPost? Smiech na sali na razie. Niech sie rozwijaja. Licze, ze kurierzy zejda z ceny, bo np. za 15 zl juz bym wysylal kurierem, nie dosc, ze przyjezdza do domu to jeszcze masz pewnosc, ze dojdzie na drugi dzien.
Poczta jako przedsiębiorstwo użyteczności publicznej ma gdzieś czy straci klientów czy nie, gdyż jeśli nie będzie generować zysków dostanie pomoc od państwa (ma to zagwarantowane ustawowo). Poczta ma obowiązek świadczenia usług powszechnych nawet jeśli w jakieś miejscowości prowadzenie urzędu lub oddziału jest nie rentowne. Na małe poczty pracują urzędy w wielkich miastach, gdy one stracą płynność finansowa z pomocą ma obowiązek przyjść państwo. Swoja drogą gdy ZUS wprowadzi obowiązek posiadania kont bankowych dla wszystkich emerytów i rencistów może w końcu poczta przestanie się zajmować tymi rzeczami a skupi się na przesyłkach co dla nas najważniejsze. Ja spędziłem na PP 4 lata na stanowisku kierowniczym mimo usilnych starań nie wiele udało mi się zmienić (ciągle blokuje cie biurokracja oraz brak możliwości wprowadzenia innego systemu zarządzania oraz place spróbujcie motywować ludzi, którzy siedzą 12 godz. w urzędzie lub w rejonie (listonosze) za 1200zł do solidnej pracy kiedy jedynym narzędziem jakie możecie wykorzystać do tego jest pula premiowa w wysokości 3000zł do podziału na np. 60 pracowników - kto za 50 zł dodatkowo będzie siedział w robocie zamiast grac sobie w domku w COD4

. Pocztę potraktowałem tak jak ona traktuje swoich klientów. Pojechałem na wakacje do Hiszpanii ale dzień wcześniej wysłałem im wypowiedzenie kurierem z DHL

. Po powrocie odebrałem zaległą pensje i poszedłem do nowej pracy wcześniej już zaklepanej.
Albert Wesker
20 06 2008, 18:51
100% racji des, niestety 100% racji
nooo, moze 99% ;] poczta dostaje dotacje tylko do uslug powszechnych, do umownych nie

prawda jest taka, ze niektorzy pracownicy naprawde kochaja poczte ale poczta nie kocha swoich pracownikow
CYTAT(Albert Wesker @ 20 06 2008, 14:11)

no mozna tak zrobic

wtedy listy polecone sa wrzucane do skrzynki i traktowane jako odebrane (co czasem moze byc klopotliwe jak jakiegos listu jednak przyjac nie chcemy), no i nie dziala na listy z potwierdzeniem odbioru (praktycznie wszystkie listy ze skarbowek, sądów)
Kłopot pojawia się także w przypadku reklamacji. Listonosz wyrzuca Twój list do śmieci a na Karcie Doręczeń pisze "wrzucono do skrzynki" nie jesteś wstanie udowodnić, że przesyłki nie otrzymałeś.
Swoja droga jak macie jakieś problemy i pytania odnośnie PP to piszcie do mnie na PW wiele procedur pocztowych jeszcze pamiętam wiec jak cos postaram się pomoc.
CYTAT(kat_robert @ 19 12 2007, 20:09)

CYTAT(MaciejPŃ @ 19 12 2007, 19:49)

CYTAT(Suavek @ 19 12 2007, 17:22)

A i powiem Wam, że osobiście jakoś nigdy nie miałem problemów z pocztą polską. Zawsze nadaję listy poleconym priorytetem i nigdy nie zdarzyło się aby szła dłużej niż tydzień. Średnio są to dwa-trzy dni. Sam także z reguły długo nie czekam - jedyne wyjątki to sytuacje kiedy nadawca biadoli, że wysłał przesyłkę a tak naprawdę czyni to kilka dni albo tygodni później (szczególnie na allegro się to zdarza często).
zastanów się co Ty piszesz. List polecony priorytetowy, wysłany przed bodajże godziną 16 powinien być na NASTĘPNY DZIEŃ
obaj macie racje
powinien byc na drugi dzien, ale u mnie tez zazwyczaj
jest po 2-3 dniach
owszem zdarzalo sie, ze mnie budzil "listonosz" na drugi dzien rano, ale rzadko
Priorytet nie jest terminem gwarantowanym tak jak np. EMS dlatego POWINIEN BYĆ to właściwe słowo
dzisiaj dotarla do mnie paczka ktore zostala wyslana w poniedzialek, priorytetem naturalnie
lutoslav
23 06 2008, 19:01
Zwracam honor Poczcie Polskiej. Koles wyslal do mnie priorytet w piatek i na dzisiaj (poniedzialek) juz bylo. Najss. Ciekawe ile bedzie szla paka z play-asia
ksztyrix
23 06 2008, 22:01
Ja czekam na przesyłkę już dwa tygodnie, to sie zaczyna robić denerwujące, ja rozumiem - tydzień, ale dwa ? To już przegięcie nawet jak na poczte. Mam nadzieje że w końcu dojdzie a nie że się gdzieś "zapodziała".
Kroolik
24 06 2008, 06:45
Najgłupszą niewytłumaczalną i niezrozumianą rzeczą są przesyłki z zagranicy.
W moim wypadku:
Paczka z UK? 3 dni max
Paczka z Australii? 5 dni max
Paczka z Wrocławia: 9 dni
i niech mi ktoś to na logikę wytłumaczy...
Co do priorytetów to już dawno zrezygnowałem, bo co za sens wydawać kasę, a i tak paczka dochodzi po 5 dniach.
Do tego jeśli dobrze pamiętam poczta chwali się 80% skutecznością w dostawie na następny dzień. To ja mam chyba pecha i jestem ciągle w tych 20%.
Nie wiem o co chodzi właśnie z tymi wydłużonym oczekiwaniem na paczkę. Może to zależy od sortowni, a ta działa doskonale na podkarpaciu? Nigdy dłużej nie czekałem na paczkę, niż 2 dni robocze.
moze masz przy sobie jakis amulet ktory daje -10 do szczescia na polskie przesylki?

Może. Od zawsze czytam narzekania na pocztę polską, sam nigdy nie miałem powodów do tego.
Paczki z zagranicy sa naprawde priorytetowe. Tutaj weszly jakies unijne normy i umowy. Przy nich musza sie spinac.
Jesli chodzi o paczki z Wroclawia i do Wroclawia to nowa sortownia nie istnieje, nadal w 50% sortuja recznie. Cierpliwosci.
Lepiej wysylac listami gry
Hooj moze człowieka trafic z tymi szmatami...
Kupiłem cos ostatnio na allegro ( wtorek 15:06) paczka została nadan na 100% 16.06 koło 12:00 priorytetem.
Do dzisiaj nie ma paczki u mnie a minoł juz ponad tydzien. Co lepsze mam numer przesyłki ale nie dodzwonie sie do sortowni bo nieroby nie odbierają wogole telefonów. Konczą sie granice mojej cierpliwosci. Niestety ale teraz dostawca, który to przywiezie do mnie ma pecha, bo to jego zbesztam pomimo, ze to nie jego wina.
CYTAT(Kroolik @ 20 06 2008, 11:37)

Wypełniłem odpowiedni druczek na poczcie, dostałem naklejkę, nakleiłem ją W skrzynce (blisko krawędzi by listonosz widział) i od teraz wszystkie przesyłki zostawia mi w skrzynce. Zero awizo i latania na pocztę. No chyba że gabaryty ogromne.
tylko czy przypadkiem nie gryzie się to lekko z założeniami paczki poleconej, gdzie to odbiorca własnoręcznie pokwitowuje odbiór?
wg mnie średnia pociecha i zdecydowanie nie pisze się na to (choć listonosz wciska mi taki druczek przy okazji każdorazowych odwiedzin).
Moze i sie gryzie, twoja wola, jak chcesz by Ci polecone wrzucali do skrzynki to twoja sprawa. Ja nie korzystam, nie chce by zabierali sobie moje gry
rzecz w tym że:
1) mając takie przyzwolenie listonosz niekoniecznie musi zostawić Ci grę w skrzynce. Zgarnia paczke dla siebie i nie ma bata by ktokolwiek doszedł gdzie się podziewa.
2) on jest czysty - miał zostawić więc to zrobił, a że paczki nie ma tam gdzie być powinna to już nie jego problem. Na paczki/listy leżące w skrzynkach chętnych w naszym kraju nie brakuje.
Racja. Co kto woli.
no ja juz czekam na buty 3 tygodnie
no ile mozna ?!?!?
akurat byly wyslane jak zaczol sie strajk

lipa i tyle
paczka z okolic Warszawy a ja mieszkam 60km na poludnie od Wroclawia... (wszedzie strajki, a u mnie w Bielawie spoko, poczta dziala caly czas i nic sie nie dzieje)
ehh pewnie paczka zaginie i lipa bedzie kasa w bloto...
Albert Wesker
25 06 2008, 14:27
od dzisiaj przestaje bronic tej ku.rewskiej instytucji

mialy mi dojsc czesci do samochodu, wyslane wczoraj pocztexem i beda dzisiaj... o 20! ch.uj mnie strzela
CYTAT(Albert Wesker @ 25 06 2008, 15:27)

od dzisiaj przestaje bronic tej ku.rewskiej instytucji

mialy mi dojsc czesci do samochodu, wyslane wczoraj pocztexem i beda dzisiaj... o 20! ch.uj mnie strzela
Ciesz się ze bedą dzisiaj, ja czekam (pipi)a na paczke juz od przeszło tygodnia... teraz zaluje, ze nie dopłaciłem sobie tych 15-20zł i nie wziołem kuriera przynajmniej bym mial na drugi dzien.
bagś - ale Albert mial to wyslane pocztexem, wiec kurierem, a Ty zwykla paczka pewnie.
CYTAT(Jędrek @ 25 06 2008, 18:10)

bagś - ale Albert mial to wyslane pocztexem, wiec kurierem, a Ty zwykla paczka pewnie.
I teraz załuje, choc jeden hooj i tak paczke mialem dostac za pobraniem więc 400zł nie bedzie stracone, ale problem tkwi w tym, ze to był model butów ktory bardzo mi sie podobał , a moj rozmiar był ostatni w polsce...
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.