CYTAT(ejcu @ 7 01 2008, 21:58)

Czytałem. Nawet przyjemnie się czyta. Tylko, jak mówiłem, nic nie ma tam sensu. Wrażenia są podobne jak z lajtowego, odmóżdżającego filmu.
No i te drętwe dialogi.
Nie wiem czy w koncu cos na serio piszesz czy nie ale nad dialogami musze popracowac i to ostro. Sens jest, tylko za malo szczegolow podalem, a fabula jest w sumie patrzac z perspektywy czasu delikatnie zarysowana, trza wiecej dialogow dolozyc i
wiecej sciemy zeby czytelnik sie lekko zaskoczyl ze to gl. bohater byl najwiekszym zryciuchem w calej historii