Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Pearl Jam
Forum PSX Extreme > Niezależni > UNDERGROUND > Rock
Iron
Nie ma tematu o jednej z najbardziej wpływowych grup Grunge, a co najważniejsze ciągle aktywnej.
Jako, że jestem fanem PJ i na pewno nie tylko ja uważam, że taki temacik powinien być smile.gif

Zapraszam wszystkich do dyskusji na temat PJ, Eddiego czy dziwnych wpływach muzyki na dzieci generacji X

Tutaj znajdziecie trochę informacji o grupie i wydanych albumach
http://www.psxextreme.info/blogs.html&...p;showentry=689

Zachęcam też do przeczytania książki o PJ "Roślina" Małgorzaty Taklińskiej
ogqozo
Pearl Jam - dla mnie koszmar. Strasznie pretensjonalna muzyka. Przekombinowane kompozycje kamuflują brak weny. Generalnie produkt MTV i wspomnianej "ery grunge", gdyby grali w innym okresie to nikt by na nich nie zwrócił uwagi.
Iron
CYTAT(ogqozo @ 1 01 2008, 18:17) *
Pearl Jam - dla mnie koszmar. Strasznie pretensjonalna muzyka. Przekombinowane kompozycje kamuflują brak weny. Generalnie produkt MTV i wspomnianej "ery grunge", gdyby grali w innym okresie to nikt by na nich nie zwrócił uwagi.

"przekombinowane" znaczy masz na myśli te genialne teksty Edda ? Fakt, że z czasem trochę brakowało świeżości, ale pierwsze albumy są znakomite. Zakładając, że PJ jest niczym przekreślasz całą muzykę lat '90 i początki Grunge, że o Mother Love Bone, Green River , czy nawet Nirvane nie wspomnę.

Chcesz powiedzieć, że teraz powstają bandy ?
Np. Linkin Park, My Chemical Romance czy inne emo

Twoja opinia jest nazbyt pochopna.
Colio
nazbyt pochopna to twoja opinia jest - "Zakładając, że PJ jest niczym przekreślasz całą muzykę lat '90 i początki Grunge, że o Mother Love Bone, Green River , czy nawet Nirvane nie wspomnę." - rotfl, członkowie Nirvany lali na PJ ciepłym moczem

PJ to sobie dorobiło tabliczkę 'grunge' tak btw, bo dla wielu to zwykły rock jest (alternative rock to ludzie fachowo zwą chyba)
ogqozo
Dla mnie w ogóle cały termin "grunge" jest bezwartościowy - to bardziej określenie pewnego zjawiska, mody. Każdy z zespołów grunge'owych można spokojnie określić za pomocą innego gatunku. A Pearl Jam w ogóle mi nie pasuje do tego określenia, bo ja w ich muzyce w ogóle nie czuję żadnej świeżej siły, nieokiełznanej energii, szalonych emocji. Ot, standardowa rockowa młóćka. Można chwalić sobie ich brzmienie, ale na mnie ich piosenki kompletnie nie robią wrażenia. Sorry.
_Milan_
zwyczajna kapela z charakterystycznym wokalista i paroma fajnymi kawalkami.

Dłuzsze sluchanie grozi dreszczami i skretem jelit.
ghost.
Szanuje i darzę wielką sympatią płytkę "Ten", która jest IMO kamieniem milowym w historii rock'a, jednak jakoś nigdy nie miałem chęci/okazji obadać całej twórczości, ostatnio zaopatrzyłem się w resztę dyskografii i spróbuje sie z nią zmierzyc. Boje sie tylko troche wtórnosci, ale zobaczymy.
Iron
CYTAT(Colio @ 1 01 2008, 21:59) *
nazbyt pochopna to twoja opinia jest - "Zakładając, że PJ jest niczym przekreślasz całą muzykę lat '90 i początki Grunge, że o Mother Love Bone, Green River , czy nawet Nirvane nie wspomnę." - rotfl, członkowie Nirvany lali na PJ ciepłym moczem


Racja Nirvana olewała PJ, a PJ olewał Nirvane te dwa zespoły nigdy się nie lubiły, choćby dla opinii, że to Nirvana wypromowała Grunge i bez niej o PJ nikt by nie usłyszał. Nazwa "Nirvana" została użyta jako przykład zespołu Grunge, którym niewątpliwie byli.

CYTAT
PJ to sobie dorobiło tabliczkę 'grunge' tak btw, bo dla wielu to zwykły rock jest (alternative rock to ludzie fachowo zwą chyba)


Na początku nikt przecież nie zdawał sobie sprawy, że robi coś nowego, a nazwa Grunge przyszła z czasem. Muzykę można klasyfikować na wiele gatunków, większość przyporządkowań do odpowiednich nurtów może być trafna, albo i nie.

Na koniec ...

CYTAT(ogqozo @ 1 01 2008, 23:57) *
Dla mnie w ogóle cały termin "grunge" jest bezwartościowy - to bardziej określenie pewnego zjawiska, mody. Każdy z zespołów grunge'owych można spokojnie określić za pomocą innego gatunku. A Pearl Jam w ogóle mi nie pasuje do tego określenia, bo ja w ich muzyce w ogóle nie czuję żadnej świeżej siły, nieokiełznanej energii, szalonych emocji. Ot, standardowa rockowa młóćka. Można chwalić sobie ich brzmienie, ale na mnie ich piosenki kompletnie nie robią wrażenia. Sorry.


Można nie lubić Grunge'u, ale nie można powiedzieć, że on NIE istniał. Podważanie więc osiągnięć PJ na scenie grunge'u jest zupełnie bez postawne gdyż oni tworzyli tą scenę ...

Pora na suche fakty....

CYTAT(wikipedia)
Ruch grunge powstał w połowie lat 80. w stanie Waszyngton w USA.Już w 1984 r. istniały zespoły które w przyszłości staną się klasyką gatunku. W tym roku powstały m.in. Soundgarden, Melvins i Green River,którego muzycy utworzyli później Pearl Jam i Mudhoney. Osoby grające w tych zespołach nie były świadome tworzenia nowego ruchu. Zaliczałe się one głównie do nurtu punk rock lub heavy metal. Sklasyfikowanie jednolitości sceny Seatlle stało się faktem dopiero w roku 1988. Wtedy ktoś po raz pierwszy użył stwierdzenia ,,grunge" odnośnie tej muzyki. W tym czasie na undergroundowych scenach w Seatlle królował Soundgarden,który wydał właśnie płytę Ultramega OK. Sławę zdobywały powoli Alice In Chains i Nirvana. Dużym zainteresowaniem cieszył się też projekt charyzmatycznego wokalisty Andrew Wood'a Mother Love Bone. I w tym niezwykle ważnym momencie pojawiła się wytwórnia Sub Pop.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Grunge
_Milan_
jesli melvins byli grundge, to byli , sa, i beda najlepsi.
cala reszta to zart.
Tylko ze melvins to nie grundge, to melvins ;]
ogqozo
I o to właśnie chodzi z bezcelowością tego terminu. Większość kapel, które zaliczono do grunge'u, wcale nie lubiła być tak określana. Tak samo ich fani. Jak można klasyfikować muzykę ze względu na rejon pochodzenia? Przecież takiej Nirvany czy Melvins z Pearl Jamem nic nie łączy muzycznie. Gdyby The Pixies pochodzili z Seattle, to na pewno również ich by nazywano pionierami grunge'u, ale że pochodzili skąd inąd, to nikomu nie przychodzi to do głowy.

Co to za stwierdzenie, że Pearl Jam tworzył scenę grunge'u? Czy gdyby nie powstał Pearl Jam, to muzyczny świat wyglądałby jakoś inaczej? Wątpie. To taka kwadratura koła w stylu religijnym - "ruch grunge istnieje, bo stworzył go Pearl Jam. A co to jest grunge? To jest muzyka taka jak Pearl Jam". Można tak argumentować w kółko, ale ja i tak zostaję przy stwierdzeniu, że takiego zjawiska praktycznie nie było. Ot, wiele ciekawych zespołów powstało w okolicach Seattle, ale każdy to robił po swojemu.
Iron
Przecież "Grunge" to tylko nazwa ja Rock czy Metal ot taki pod tytuł by nadać formę temu co działo się w latach '90 i poczuć się unikatowo. Prawda jest taka, że Grunge umarł z wszystkimi kapelami z tych lat, Pearl Jam teraz to Rock bo Grunge przestał istnieć, ale czy ma to większe znaczenie. Przecież nikt nie stawia formy ponad treścią, nie ma znaczenia jakie gatunki muzyki słuchamy jeśli jakiś kawałek wpada nam w ucho to nie zwracamy większej uwagi na gatunek czy nurt. Każdy odbiera muzykę w swój sposób nierzadko klasyfikując ją według własnego "widzi mi się " począwszy od tekstu przez melodię, a na "energii"(czyli emocjach i doznaniach płynących z utworu) kończąc.

CYTAT(ogqozo @ 2 01 2008, 03:49) *
[...] Ot, wiele ciekawych zespołów powstało w okolicach Seattle, ale każdy to robił po swojemu.

Przecież to oczywiste, że każdy zespół jest inny i nagrywał "po swojemu" to jest ta unikatowość w muzyce.

Jako muzyk wiem, że każdy podchodzi do swojej muzyki unikatowo. Każdy nosi w sobie wpływy jakiejś muzyki, jednak gdy sam tworzy dodaje coś od siebie dzięki temu może powiedzieć, że to jego muzyka.

Kategorie muzyki powstały by ludzie mogli wszystko zaszufladkować, ale żadna kategoria nie zmieni samej muzyki smile.gif

Lubię słuchać PJ i tyle podoba mi się ich "energia" na scenie, choć chłopy swoje lata mają to robią to co kochają i za to ich cenie.
sobushi
znam tylko plytke TEN i pare kawalkow z innych plyt. IMO straszne to smecizny sa a Alice jest 100 razy lepsze.
nie wiem, jakos wogole mi to nie podchodzi, mimo ze vedder zapuscil znowu wlosy i ostania plyta nawet nie byla taka zla
Pelle
CYTAT(ogqozo @ 1 01 2008, 18:17) *
Pearl Jam - dla mnie koszmar. Strasznie pretensjonalna muzyka. Przekombinowane kompozycje kamuflują brak weny. Generalnie produkt MTV i wspomnianej "ery grunge", gdyby grali w innym okresie to nikt by na nich nie zwrócił uwagi.


Podkreślone fragmenty :

1 - Przekombinowane kawałki ? Brak weny ? Posłuchaj kawałków "Once", "Corduroy", "Not For You", "Do The Evolution", "Even Flow", "Habit" to tylko kilka, przesłuchaj i napisz mi gdzie brak im weny.
2 - Produktem MTV to możesz nazwać sobie dzisiejszą Metallike.
3 - Np. ja bym zwrócił (i myślę że nie tylko ja).

CYTAT(sobushi)
znam tylko plytke TEN i pare kawalkow z innych plyt. IMO straszne to smecizny sa a Alice jest 100 razy lepsze.
nie wiem, jakos wogole mi to nie podchodzi, mimo ze vedder zapuscil znowu wlosy i ostania plyta nawet nie byla taka zla


Pewnie że Alice In Chains jest lepsze jednak smęcinami to powinieneś nazwać Nirvanę, najbardziej znani a ich muzyka imo nic sobą nie reprezentuje, śmiem twierdzić że gdyby nie kawałek "Smells Like Teen Spirit" Nevermind przeszła by bez echa.

Iron sprawdź PW, myślę że jeśli bardzo lubisz PJ to będziesz wniebowzięty.
Bartezoo
Melvins lepsze...
golab
melvins to zupełnie inna liga, lepsza
_Milan_
w ogole nie powinny te nazwy kolo siebie sie pojawiac, pearl jam to jakis festynowy boysband przy nich ;]
Iron
CYTAT(_Milan_ @ 15 01 2008, 14:57) *
[...] pearl jam to jakis festynowy boysband przy nich ;]


Ha ha to mnie rozbawiło,
wasze subiektywne opinie zostawcie dla siebie temat w końcu o PJ, wiec proszę pisać na temat
...od razu przeskoczmy na temat czy ptasie mleczko jest lepsze od galaretki w czekoladzie

anyway

Słyszeliście już nowy solowy album Eddiego?
info
http://www.nuta.pl/plyty/plyta.html?id=918..._post_id=875479

Kawałek "Guaranteed" z nowego albumu został nagrodzony Złotym Globem, gratulacje Ed oby tak dalej wink.gif
info
http://www.nuta.pl/news.html?nid=21952
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.