mam sie za to zabrac ale poczekam juz na jutrzejszy drugi odcinek, lyknie sie dwa naraz.
moze ktos sie wypowie jak juz ogladal pierwszy epizod?
Jeśli cały serial będzie podobnie zrobiony jak pierwszy odcinek, to nie mam nic przeciwko. Ot, serial dla odprężenia.
szalu nie ma,
serial zaczyna sie tam gdzie konczy terminator 2, czyli na autostradzie przy czym w zalozeniu tworcow terminator 3 nie istenieje. Jak dla mnie to jest zbyt banalne i wrecz smieszne, skynet wciaz wysyla w przeszlosc maszyny aby zabic johna a ci wciaz walcza. anyway pierwszy ep nic tak naprawde nie pokazal poza biedą i nedzą, widac ze serial nie ma wielkiego budzetu ale jakotakie efekty komputerowe graficy potrafią wykrzesac. najgorsze jest dla mnie to ze niestety pierwszy i drugi ep maja klimat bardzo bardzo daleki od terminator 1 :[
jezeli to cos przetrwa dluzej niz surface albo invasion to sie ostro zdziwie, no ale nawet 4400 zdolali pociagnac 4 sezony wiec kto wie, terminator to chwytliwy temat.
4/10
Widziałem tylko pierwszy odcinek. Wybitne to nie jest ale do kupy daleko. Ot taki średniak, momentami zabawny i fajny. Podoba mi się nowa pani Terminator. No i Sarah jest całkiem gorąca
Wczoraj obejrzalem druga czesc, pani terminator z w tym serialu moim zdaniem moze zrobic kariere

ma ciekawe momenty, moim zdaniem za malo w niej maszyny a wiecej czlowieka ale tak powinno byc, widocznie nikomu nie uda sie tak zagrac maszyny jak arnoldowi i robertowi patrickowi. Az strach pomyslec co by bylo gdyby Cameron zabral sie za ten serial, mozna by zebrac ekipe z T2 (Sare, Johna, kilku aktorow pobocznych, i gwarantuje ze klimat byl by inny.)
dzis juz oceniam serial po dwoch odcinkach oczko wyzej z plusem 5+/10
Obejrzalem 1 odcinek i powiem ze mi sie spodobal - czuc taki lekki temat swiata terminatorow, skynetu,itp Niedlugo zabiore sie za drugi odcinek. Trzeba poszerzyc horyzonty a nie tylko Lost, PB, Earl. Serial jest poprostu dla ogladania jak Jericho - mimo ze nie jest to jakis wielki hit jak PB czy Lost oglada sie go przyjemnie. Wydaje mi sie ze FOX puszcza ten serial. Oby go nie skasowali po jakims czasie bo dobre/ciekawe seriale szybko koncza swoj zywot
i jestem po 3 odcinku ......
wypas
co ma oznaczac ten ":D"? Odcinek ok
wczesniej nie traktowalem tego na powaznie, mysle ze mialem wiecej szyderczego usmiechu z tego serialu, ale to sie wlasnie zmienilo, terminatorka wciaz sie uczy, wiem czuje ze w koncu ja zniszcza i bedzie musiala zniknac z serialu i bedzie mi szkoda, ale póki co wciaz mam ubaw z jej odzywek.
john connor postac jak narazie daleko w cieniu sary connor, ciezko cokolwiek napisac po 3 odcinkach, napisalem ze to jest wypas bo wciaz wylapuje mase tych glupich błedów w serialu na ktore nikt nie zwraca uwagi, dlaczego ? no bo to kuźwa terminator jest, szat ap and wacz it, ilekroc terminator 2 leci w tv to go oglądam bez marudzenia.
nadal zastanawiam sie gdzie ma miejsce akcja tego serialu napewno po termiantor 2 i nurtuje mnie pytanie czy wg autorów fabula z terminator 3 nastąpi czy nie, chodzi mi oto czy serial ma miec miejsce przed terminator 3 (gdzie sara niezyje) a johna nadal czeka apokalipsa, i caly wysilek z tego serialu szlag trafi czy tez moze wg autorów akcja serialu odbywa sie po terminator 2 i to co sie stanie w terminator 3 nigdy sie nie wydarzy bo teraz oni chca to zmienic. szajse jakie to skomplikowane

zaczne chyba oglądac ten serial na chajju
skoro robia po T2 to wydaje mi sie ze nie bedzie tego co widzielismy T3 zrobia jedynie alternatywe bo ma byc (chyba) T4 wiec po co powstarzac cos co zostalo zrobione a tak moze dostaniemy alternatywna wizje albo nie dopuszcza do wojny albo ta woje zobaczymy. Dla mnie ten serial to poprostu jest do ogladania jak Na Wspolnej czy Jas Fasola
Wydarzenia w serialu dzieją się po Terminatorze 2 i są alternatywą do trzeciej części filmu, czyli fabularnie należy zapomnieć o Buncie Maszyn
przez pewnien czas myslalem ze znalazlem blad ale wczoraj raz jeszcze obejrzalem trzy odcinki bo cos mi smierdzialo, mianowicie jakim cudem terminator ktory wlazl do sejfu znalazl sie w tym samym czasie co john i sara, chodzi mi o tego ktory oberwal od sary, glowa mu odpadla itp. cala ta akcja dziala sie w 1999 a obecnie sara i john sa w 2007, glowa wskoczyla do 2007 a reszta zostala w 1999 i czekala na jakims zlomowisku az glowa sie wlączy ?? ma sens prawda, ale nie ma sensu to ze cale jego cialo znalazlo sie na zlomowisku, powinno sie tym zainteresowac fbi czy przyszly skynet, skoro wiadomo bylo ze chodzi o sare connor. Niepodobaja mi sie wlasnie takie male (pipi)y ktore nijak nie jestem wstanie przypiac do fabuly. ale jak sie zaczyna majstrowac z czasem to takie kwiatki moga chyba miec miejsce.

a póki co summer glau zagrala glownie w serialach i ciekawym Serenity, az znow sciagne i obejrze.
tez mnie zaciekawilo ale pozniej o tym zapomniaem

albo to jakis blad albo zostanie wyjasnione
Mendrek
23 01 2008, 13:15
Kijowo, że to alternatywa do Terminatora 3, trochę takie dziwne i oderwane - w końcu Terminator 4 uwzględni Terminatora 3. Przez co mamy wrażenie, że i tak oglądamy fikcję. Może jednak jakoś zmienią to
nie fikcje a alternatywna wersje wydarzen po T2 :}
Lejdi Dajana
15 02 2008, 02:28
ogladacie dalej??
narazie wyszlo 5 epow i jest coraz lepiej.
podoba mi sie "uczlowieczanie" Cameron
A mi się średnio podoba. Niby patrzę z sentymentu dla samego terminatora ale jest nudnawo. Ciekawi mnie czemu nie moga zatrudnić do roli Terminatorów jakichś naprawdę potężnie zbudowanych kolesi - jakim był Arnold. Mało to kulturystów, wrestlerów itp?
CYTAT(Jakim @ 15 02 2008, 14:20)

A mi się średnio podoba. Niby patrzę z sentymentu dla samego terminatora ale jest nudnawo. Ciekawi mnie czemu nie moga zatrudnić do roli Terminatorów jakichś naprawdę potężnie zbudowanych kolesi - jakim był Arnold. Mało to kulturystów, wrestlerów itp?
Mogli, ale po co? Taki T-1000 wyglądał jak przeciętny człowiek, nie żaden bezmózgi mięśniak i był genialną postacią.
Ta ale model którym był arnie- a którego pełno w serialu powinien być potęzny i duży- chyba nie sądzisz że produkowano różne rozmiary tego modelu cyborgów.
Ludzie z FOXa wymyślili sobie, że Comartie to model T-888, a Arnie to był T-101 albo T-800 (w zależności od źródła), więc jednak nie ten sam model.
a mi podobaja sie zarty z laski terminatora,
i call shotgun
i call 9 millimeter
ogladam serial tylko dla tych zartow i jak w odcinku nie bedzie przynajmniej jednego to uwazam ze stracilem czas, a z tym serialem wlasnie tak ryzykownie jest. póki co w kazdym odcinku bylo dosc smiesznie. nie dbam oto czy historia trzyma sie kupy, i jak wygladaja maszyny. byle cameron uczyla sie BAAAARDZOOOO powoli jak byl czlowiekiem.
Serial ogolnie wieje troche kiczem, ale teenage mutant terminator z wodoglowiem aka egghead to porazka na calej lini. Malo lasek zglosilo sie na casting czy ki ch uj ? No i pierwszemu epowi naleza sie brawa - gdy zobaczylem pierwszego, mega zdeterminowanego terminatora to zastanawialem sie przypadkiem czy to nie jakis sitcom pokroju friends. Reszta jednak pnie sie w gore i procz tego damskiego e.t. jest calkiem niezle jak na sredniaka ;)
moze mi ktos wytlumaczyc skad sie wzial po teleporcie do przyszlosci na zlomowisku T-iles bez glowy?
CYTAT(signap @ 18 02 2008, 19:24)

moze mi ktos wytlumaczyc skad sie wzial po teleporcie do przyszlosci na zlomowisku T-iles bez glowy?
Przeleżał tam ten czas, o który przenieśli się w przyszłość? Tak po prostu.
Zresztą to w ogóle jest głupie, bo nawet jakby jego głowa została w 1999, to mógłby równie dobrze tam sie zregenerować i poczekać te 8 lat na nich... I czemu niby inni nie ścigają Johna, tylko np. robią zapasy na wojnę? Jakby go rozwalili, to by nie było ruchu oporu i nie musieliby z nikim walczyć. Ciężko zrobić spójną historie przy podróżach w czasie.
podobnie myslalem ale troche niespojnosci jest
motyw z glowa i reszta terminatora wogole kupy sie nie trzyma, po terminator 1 zostala reka i czip z ktorego prowadzono dalsze badania wiec trafila w rece skynetu, a to byly jedynie kawalki wydobyte z prasy ktora zgniotla cala reszte.
sara connor i terminator wpadaja do banku, zamykaja sie w sejfie, w ostatniej chwili strzelaja do terminatora, temu odpada glowa i przenosi sie w czasie, tymczasem reszta szkieletu jakgdyby nigdy nic zostaje przez kogos znaleziona w sejfie, to raz dwa ze wywoza ją na złom ot tak sobie, nikt sie tym nie interesuje, a to czeka spokojnie kilka ładnych lat czekajac na sygnał od glowy

mało tego szkielet jakos daje rade odnalesc jednostke centralna umieszczona w glowie, wiec szkielet jest nieuszkodzony, przynajmniej tak wyglada przed wejsciem do wanny ze sztuczna skórą, WTF ?? zgadzam sie ze czasami fabuła ssie na max. i az zal dupe sciska ogladajac te komedie pomyłek. samo nazwisko sarah connor i john connor dla policji kojarzy sie z dwoma bolesnymi incydentami, gdzie pierwszy terminator wpadl na posterunek i zabil ilus tam policjantow i podczas terminator 2 gdy nagle pojawia sie w centrum handlowym. mowa oczywiscie o modelu terminatora granym przez arnolda. policja tak bardzo chciala dopasc sprawce az nagle nie jest w stanie powiazac ze soba tych faktow. i niby miala by olac pojawienie sie sary connor w banku ??

glowa boli bo autorzy historii nie przykladaja sie tak mocno i przez to marnuja potencjał. a james cameron gdyby nie zyl w by w grobie sie przewracał, ale zyje i pewnie przewraca sie ze smiechu.
CYTAT(nWo @ 18 02 2008, 22:48)

w ostatniej chwili strzelaja do terminatora, temu odpada glowa i przenosi sie w czasie, tymczasem reszta szkieletu jakgdyby nigdy nic zostaje przez kogos znaleziona w sejfie, to raz dwa ze wywoza ją na złom ot tak sobie, nikt sie tym nie interesuje
No skoro ciało samo poszło sobie po głowę w 2007, to równie dobrze mogło uciec z miejsca wybuchu w 1999 [/sarkazm]
nastepna niespojnosc to gdy pojawili sie w przyszlosci ktos to nakrecil i pokazali ich twarze a jak wiadomo to oni zgineli kilka/nascie lat temu w tym banku...
nie to juz jest proste i wytlumaczalne, anyway w nowym odcinku pojawia sie przyszlosc

qurwa szkoda ze w tym serialu nie gra Linda Hamilton, Edward Furlong i teraz wiem ze moglby nawet sam Michael Biehn. Podratowalo by to nieco serial, dac wiekszy budzecik i mogla by byc sensacja wieksza niz sam T2.
Lejdi Dajana
20 02 2008, 23:34
CYTAT(Hela @ 19 02 2008, 14:54)

CYTAT(nWo @ 18 02 2008, 22:48)

w ostatniej chwili strzelaja do terminatora, temu odpada glowa i przenosi sie w czasie, tymczasem reszta szkieletu jakgdyby nigdy nic zostaje przez kogos znaleziona w sejfie, to raz dwa ze wywoza ją na złom ot tak sobie, nikt sie tym nie interesuje
No skoro ciało samo poszło sobie po głowę w 2007, to równie dobrze mogło uciec z miejsca wybuchu w 1999 [/sarkazm]
cialo poszlo sobie po glowe ale DOPIERO w 2007 bo wczesniej miedzy 199 a 2007 tej glowy NIE BYŁO i sam szkielet byl nieaktywny.
CYTAT(nWo @ 20 02 2008, 22:31)

nie to juz jest proste i wytlumaczalne, anyway w nowym odcinku pojawia sie przyszlosc

qurwa szkoda ze w tym serialu nie gra Linda Hamilton, Edward Furlong i teraz wiem ze moglby nawet sam Michael Biehn. Podratowalo by to nieco serial, dac wiekszy budzecik i mogla by byc sensacja wieksza niz sam T2.
nie wiem czy zauwazyles ale ci aktorzy to juz stare pierniki a akcja w T:TSCC dziej sie gora 1 rok po wydarzeniach z T2 wiec "troche" by to kijowo wygladalo.
nic trudnego, wystarczylo by akcje przeniesc w czasie dalej niz rok, o kilka lat. starsze postacie zyja sobie swoim zyciem juz zapomnialy o koszmarze i nagle po latach to znow wraca. zycie znow zmienia sie diametralnie.
no ale i tak klimat w serialu jest wiec nie marudze az tak strasznie.
z tego co pamietam to aktorka ktora grala Sare w T1/2 niechciala byc w T3 wiec pewnie i w serialu dala by odpowiedz NIE
przed T3 powstala pewna koalicja albo zmowa i dosc powazny problem Furlong mial problemy z prawem i nie mogl zagrac, Linda Hamilton chciala zagrac ale tylko dla Camerona, Cameron nie mial pomyslu i byl juz zaangazowany w zupelnie inny projekt, krecil cos o oceanach w 3D i niechcial zajac sie T3 poniewaz chcial nakrecic AVATAR. No i sam Arnold jakos ledwo ledwo sie zgodzil chociaz na poczatku tez chcial dla Camerona no ale $ go przekonaly i chyba blagania fanów.
A obecny odcinek wrecz dla mnie rewelacja, dosc spokojny ale wiadomo dla kogo ja go oglądam

dla niej
Jak to dzisiaj miało być ich mocne uderzenie na koniec sezonu, to może niech znajdą lepszych scenarzystów przed drugim sezonem.
final - jedna wielka kupa - najgorsze odcinki z sezonu...
AumaanAnubis
6 03 2008, 16:28
na ktorym to wogole lecialo/leci???
Widzialem tylko trailer i jedyne co mi przyszlo do glowy to slowo debilizm ale zobaczyl bym czy sie myle.
Dark knight
6 03 2008, 17:07
taka sredniawa produkcja. nawet milo sie to oglada bo dolozono pare watkow, ktore niezle wpasowaly sie w mitologie terminatora. nie podoba mi sie jednak pare rzeczy, ktore sa wrecz smieszne- jak chocby az tyle roznych modeli cyborgow (swoja droga t-1000 byl 10 razy skuteczniejszy od tych zalosnych modeli)
no jak dla mnie to bardzo mocne uderzenie, dosc sporo akcji, cameron nie byla zabawna w tym odcinku a jak ona nie jest zabawna to serial ma zupelnie inny klimat.
dla mnie sie podoba, od takie przyjemne odmuzdzenie niby na serio a pol zartem, ciesze sie ze Jericho wrocilo na antene, tam dopiero mam emocje. a od terminatora oczekuje juz zupelnie innego klimatu, juz sie wkrecilem w klimat i nie mam nic przeciwko dalszym odcinkow w tej konwencji.
Dark knight
7 03 2008, 20:07
oczywiscie ze sam w sobie serial sie broni bo jest swietnie zrobiony i niezle zagrany.
moje czepianie sie powyzej jest glownie pod katem wielkich T1 i T2, co nie umniejsza absolutnie wartosci rozrywkowych T:SCC. ja sie przy nim bawie bardzo dobrze i mam nadzieje ze choc ze 6 sezonow powstanie, tylko zeby Johna nie gral caly czas ten leszczyk. w koncu Connor sie postarzeje z biegiem czasu.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.