pozwole sobie zacytowac:
CYTAT
"Electronic Arts chyba kocha dodatkowo obdarowywać posiadaczy konsolek PlayStation Portable. Jak się dowiedzieliśmy nowy Need for Speed "jest jądrem wersji na przenośne konsolki, zawierającą kilka nowych funkcji, włączając w to także pełny model zniszczeń". Specjalnymi dodatkami dla nas mają być następujące opcje: Driver Intuition, Driver Personas, i Speed Mode.
Jeśli dobrze zrozumiałem sens przesłania Pana Gregg McGillivray z EA, te dodatki mają mieć na celu właściwie jedno zadanie. Driver Intuition oraz Driver Personas będą przystosowywały się do wybranego przez nas poziomu trudności i odpowiednio będziemy dostawać różną ilość pomocy od gry. Dla przykładu, jeśli wybierzemy poziom Adrenaline Junkie to linie pomocnicze pojawią się tylko na najtrudniejszych skrętach. Natomiast gdy zdecydujemy się pojechać na poziomie Weekend Warrior, gra pomoże nam w sterowaniu oraz odpowiednim hamowaniu. Działanie trybu Speed Mode nie zostało wyjaśnione, lecz jak się pewnie domyślacie będą to wyścigi związane z rozwinięciem największe możliwej prędkości. "
http://psp-team.pl/newsy/psp/nfs-ps-na-psp...#jc_allComments


jak widac efekty zniszczen sa, ale takie ze lepiej jakby ich nie bylo

i jeszcze to:
CYTAT
Release Date:
US: February 18, 2008
Japan: Unreleased
Europe: February 2008
Australia: Unreleased
MSRP: $39.99
zapowiada sie ciekawa konwersja
Figlarz
20 01 2008, 02:43
zobacze jaka ocenke dostanie (gamespot, ign i PE) i moze sobie kupie
Jak odpaliłem gre po raz pierwszy musiałem przetrzeć wyświetlacz bo niedowierzałem w to co widze. Rozpływające sie otoczenie i kulejąca animacja dają kopa. Fury jaki i ich zniszczalność wypadają ok. Może sie komuś spodoba ta gra ale ja ją niestety wole odstawić. Niech ktoś dłużej pogra i opisze swe doznania. Ja nie mam odwagi z tym obcować
mnie z koleji nie zachwycily rozmycia, blur jakis straszny. grafika biedna jest to wiem ale kurde ile czasu mam TOCA na psp i wyglada lepiej. Uczucie predkosci jest jako takie ok. Sama gra jest bardzo latwa, az niechcialo mi sie dalej grac po 5 godzinach bo balem sie ze skoncze. Pagani Zonda rules.
nie testowalem jeszcze infrastucture a to jest pewnie plus tej gry moze zdecydowanie przedluzyc jej zycie.
mam 10% gry i mam dość... gdyby autorzy nie przegieli z blurem to moze bylo by lepiej, ale i tak ta część nie ma klimatu. ot zwykle wyscigi z calkiem fajnym ost.
tak jak pisze dud.ek modele i zniszczenia ok... gorzej juz z otoczeniem i AI przeciwnikow.
zwykly przereklamowany sredniak i tyle... wracam do space invaders extreme
ChOomik
22 02 2008, 18:23
Mam, ale nawet nie raczyłem odpalić. Jest tyle piękniejszych gier ..,
Afroman
22 02 2008, 19:16
Gamespot - 4/10 i wszystko jasne.
ChOomik
22 02 2008, 19:29
To nie wiem czy odpalę kiedyś odpalę

. Ale gamespot to wieśniaki ...
wiesniaki czy nie, ale nie sposob sie z nimi nie zgodzic... osobiscie dalbym 6/10.
włącz i sam sie przekonasz
ChOomik
22 02 2008, 22:45
nie rób mi tego
Grzehoo
22 02 2008, 23:16
Zagrałem w tę grę tylko dlatego, że znajduje się tam Pagani Zonda

. Grafika śmierdzi, animacja jest nie najgorsza, w mojej opinii Most Wanted bardziej "haczyło". Jeździ się całkiem przyjemnie (oczywiście bez wspomagaczy i debilnych linii wskazujących tor jazdy), fizyka momentami przypomina mi tę ze S.C.A.R. na PS2, jednak w ogólnym rozrachunku to nadal rasowa zręcznościówka. Zniszczenia są raczej biedne, no i często po dzwonie przy prędkości 300 km/h nic się nie dzieje. Dobrze, że uszkodzenia pojazdu mają wpływa na jego zachowanie - pogarszają osiągi i stabilność fury na trasie. Dodam jeszcze, że część soundtracku daje radę, mowa tu o zespołach ze sceny indie (TV on the Radio, Digitalism i parę innych). Co mnie natomiast rozje.bało, to długość gry. Aktualnie mam na liczniku 3,5 godziny i zaliczone 81% wyścigów (tak, dodałem czas spędzony w menu).
Plusy:
- kilka ciekawych aut
- część soundtracku
- zniszczenia
- Infineon Raceway i Mondello Park
Minusy:
- spory krok wstecz (taki Most Wanted był świetny)
- długość gry, za niski poziom trudności
- komiczny tuning - do wyboru nalepki na szybę, numerki, kolor nadwozia i felgi
- to jednak NFS
5/10
tomsecret1993
23 02 2008, 10:03
Nie ma co tracić czasu na tą grę

Jak chce ktoś sobie popykać w solidnego arcade'owego racera to jest wiele ciekawszych, vide Burnouty- może mają trochę bugów, ale w przeciwieństwie do pro shitu dają masę frajdy. Poza tym jest jeszcze Ridge i Wipeout.
ChOomik
23 02 2008, 12:11
Ridge górą !
firana140
23 02 2008, 13:20
Pro Street kanałami!
ChOomik
23 02 2008, 13:24
Ale czyli co, jest totalne dno i wodorosty? Bez kija nie podchodź? A tak się nastawiałem na tą grę...
Grzehoo
23 02 2008, 13:38
Możesz sobie wypożyczyć, ale nie warto na to tracić pieniędzy. Takie gry powinny być dodawanie do zestawu w McDonald's.
CYTAT(firana140 @ 23 02 2008, 13:20)

Pro Street kanałami!
ejjj nie odbieraj kanałów zółwiom ninja.

mysle ze do tej pory jedynie ridge racer oraz toca race driver sa swietnymi samochodówkami na psp. przy czym do toca trzeba miec naprawde cierpliwosc, pouczyc sie tras i potrenowac a nie kazdy ma na to ochote i dlatego przegrywa z szybkim i odprezajacym ridge racer. jak ktos wciagnie sie w toce to jest to. myslalem ze prezentujac NFS, pro street cos pokaze tymczasem to wyciagacz kasy i czasu ktory mozna poswiecic na cos innego. wracam do GTA
Redmitsu
23 02 2008, 14:15
Mimo ze nie gralem w poprzednie nfsy na psp po reckach wydawalo mi sie ze sa warte uwagi . Siegnelem wiec po najnowszego pro streeta i po prostu sie rozczarowalem .
Grafa jest srednia , o ile jeszcze samochody wygladaja w miare dobrze to juz otoczenie , blur i wyblakle kolory , wolaja o pomstwe do nieba .
Soundtrack jest dobry bo jest on z duzych konsol ;P
Wspomnialem ze pomoc dla kierowcow jest do dupy ? Jezdzic tylko na King'u reszta jest dla ciot . Tak samo bylo w Prostreecie na duze konsole i jest to jakies nieporozumienie . Kto to widzial by jadac na zblizajacy sie zakret samochod sam ustawial sobie predkosc maksymalna i jeszcze ci hamowal? ;x Przeciez to jest jakas pomylka , tyllko dziecko majace 3 lata by mialo z tego frajde .
Wlasnie takie gry sa najgorsze . Bo ani to fajne ani to totalne go.wno . Wyłudzacz pieniedzy .
gra pod wzgledem technicznym nie jest taka tragiczna, model jazdy jest calkiem dobry, a grafika miejscami moze sie podobac... tylko, że czasem jest rozmyta jak w pierwszych grach na N64 i to jest chyba glowny minus.. no poza wypraniem tej gry z jakiegokolwiek klimatu co objawia sie np: myslami podczas 3 wyscigu - "po co ja w to gram?"
genetyk@
3 03 2008, 23:50
Po przeczytaniu tych postow w jakis sposob odepchnela mnie wersja pro streeta na psp.Ostatnio cioralem w MW na psp i w wiekszym stopniu gra mnie wciagnela, jedyne minusy to ubogi tuning wizulany i monotonne trasy (powtarzajace sie ) no i oczywiscie brak swobody jak w wersji na ixa czy ps2.Myslalem ze EA pojdzie o wiele mil do gory w tworzeniu na psp a tu lipa.Szkoda ze znisczyli taka gierke... mozliwe ze lepsza po NFSU 2. Wiec wypada kupic Wipeout pulse.Pro street na bok.
tomsecret1993
5 03 2008, 15:04
Ja ostatnio okazyjnie kupiłem carbona na psp i przyznam, że gra się całkiem miło

Mam już 100% (nawet mnie wciągnęło)
A grałeś na X360? Ja kupiłem, bo myślałem, że to będzie coś na poziomie, a tu - khem, szkoda gadać. W ogóle to wg. mnie najlepiej kupić Burnout Dominator - to jedyne wyścigi na PSP (no może z wyjątkiem B: Legends) przy których dłonie mi się spociły
tomsecret1993
5 03 2008, 18:46
No fuckt, Burnout rulez! Mam Legends, Takedowna i Revenga i chciałem sobie jakąś tam odskocznie zrobić

Bo dłonie się pocą i to mocno (szczególnie grajac na złotka)
BTW na iXie nie grałem, ale na piecu owszem (w carbona).
MoniqaPS2PSP
6 03 2008, 22:42
nfs pro street to koszmarek nie wart ani złotówki. Straszna kaszana. Nudna i brzydka. Wolałabym luż kolejnego odgrzewanego kotleta w postaci NFS MW2/U3. Jest wiele lepszych gier na psp: burnout/ridge/wipeout
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.