... Uffff sporo tego a więc po kolei :
Najpierw zaczne od odpowiedzi do Fan-a " hmm ? a więc jakie ? ' Tu jest właśnie ta kwestie , iż nie ma wyraźnej definicji co do kina autorskiego . Laicyzując i ujmując tą kwestie jak najkrócej kino autorskie , to takie , w którym autor filmu ( co wbrew pozorom nie zawsze oznacza reżysera, ale zazwyczaj)
zawiera swe własne wizje , poglądy na świat , obsesje , prześladujące go motywy itp . W obrebie świata gier . Takim twórca autorem dla mnie będzie Hideo Kojima .
Ok. w tym momencie wątek ten obcinam ,żeby nie rozwlekać za nadto . Jeżeli pojawią się jakieś kontrowersje postaram się do nich ustosunkować.
ps: Definicja , którą podałeś o surrealiźmie jest w pożądku , tyle tylko , że ja twierdze , iz surrealizm nie opisuje i wyczerpuje wszystkich aspektów powyzsyzch filmów.
Teraz postaram się podyskutować z kolegą Łukaszem .
Nie chodzi tu o to , że altman jest miarką do której to co pasuje jest takie a to co niepasuje owakie.
Jasne , że koncepcja Altamana nie jest dogmatem , ale jest spójną teorią , będącą nie złym narzędziem , do przygladania się kinu gatunkowemu .
Ze względu na nie istnienie takiego bez podważalnego dogmatu , zapewne trudno będzie nam dojśc do konsensusu.
Pozostaje nam wzajemne zbijanie racji w sposób , w którym obaj będziemy widzieli poprawność.
1
No właśnie to anty western a więc nie gatunek a anty gatunek

Przynajmniej wedle poniższej koncepcji , której mimo wszystko postaram sie obronić.
2
Słabo się znam na westernach i te co wypisałeś , albo nie pamiętam albo nie widziałem. Jeżeli miałbym bronic tego punktu powiedziałbym , że np widizałeś zbyt mało , albo kwestie w których dla Ciebie filmy te okazały się zaskakujące nie są powszechnie za takie uważane . Bądź też czego nie moge powiedzieć bo ich nie znam sa to jakieś nie klasyczne czysto gatunkowe westerny
( wiem , ze to co pisze to sofistyka ,ale i Ty od niej nie stronisz , i w dodatku nie bezpiecznie zblizam sie na grunt epistemologii)
3
Tak zgadza się . Co nie znaczy , że będzie już tylko stricte surrealistycznie , bo będzie coś jescze z "autorskich" motywów ( jakkolwiek enigmatycznie by to brzmiało) motywów Lyncha czy Bunuella.
4
Przewidywalność nie jest wcale cechą negatywną , mało tego żaden z tych punktów nie jest kryterium wartościującym a jedynie opisowym . To , że coś jest gatunkowe nie znaczy , że jest gorsze.
5
1986 . Tu można wejśc na bardzo trudny temat o kinie ponowoczesnym . Nie czuje się na siłach w niego wchodzić . Pozatym wciąż uważam , że ta kategoria jak najbardziej i dziś obowiązuje . Tyle tylko , że nie mamy takiego wyrazistego dystansu czasowego co przeciez oczywiste . Jednak pomyśl np o kinie amerykańskim z przed 11 września a po . Jeżeli pokusiłbyś się o analize ( zapewne takie były i będa) to dostzreżesz różnice. Nostalgie za światem przed zagrożeniom terrorystycznym .
6
Symboliczność dalej istnieje nie musi to byc symboliczność na gruncie zagroźeń politycznych itp. Co do krzyku , zabójca może taką samą rolę jak owe monstra w pierwszym przykładzie tu podanym . Tu nie chodzi o to , że cały film ma być metaforą.
7
I ten punkt można bronić , bo co wązne a oczm nie pisałem wcześniej . Nie tylko film w którym znajdujemy np potwierdzenie tradycyjnych wartosci rodziny amerykańskiej będzie spełniał wartości utylitarne , ale i taki który będzie to negował . Wprzewrotny sposób też będzie pełnił role utylitarna . Dalej cecha utylitarna nie musi byc jedynie pozytywna i prospołeczna. Może np zaistnieć ( w myśl rozumianą pzrez ten punkt) film satanistyczny

:) mający własnosci utylitarne.
Myśle , że ta teorie zdołałem obronić przed Twoimi kontrargumentami .
Uff starsznie się rozpisałem i nieco na darmo jeżeli nie przyjmujesz tego podziału a nie musisz.
Jednak wtedy napisz co uważasz za film gatunkowy .
Troche zeszliśmy z tematu głównego a wracając do niego , na Jodorowskiego się zgadzasz , a ja nie mam pewności jak uznawać Mehriego twórce Begottena bo innych jego filmów nie znam .
Więc spór by zostawał o Lyncha i Bunnuela ?
Jeżeli chcesz kontynuować ten watek wykaż mi dlaczego sa to twórcy tworzący w obrębie gatunku . ( Ceniłbym sobie znacznie krótszą forme niz tą rozwlekłą jaką sam popełniłem )
Pozdrawiam
ps jezeli sobbie życzysz moge tekst altmana kilka stron raptem liczący zeskanowac i Ci podesłać
ps 2: Włąśnie do rąk wziołem Słownik Wiedzy o Filmie , Lynch i Bunnuel znajduja sie w nim wśród spisu autorów kina autorskiego . Nie zamierzam się wysługiwać ksiażką , ale autorytet jej twórców jest na pewno wiekszy niż mój.
Jednak jestem gotów przytoczyć argumenty na takie a nie inne potraktowanie wyżej wymienionych reżyserów.
Jescze takie pytanie za jakie uznajesz kino Hitchcocka. ?