Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Lost: Via Domus
Forum PSX Extreme > Platforma > Microsoft > Xbox 360
Fab3r
Dziwne że nie ma jeszcze tematu o tej grze smile.gif W PE była oficjalna zapowiedź, więc warto o tym trochę pogadać. Jako wielki fan Losta na pewno łyknę gierkę, mam nadzieję że odda klimat serialu. Może ktoś z was miał okazję zagrać?
z2djtkose
Widzialem filmnik , zapowiada sie calkiem fajnie , tez interesuje mnie ten serial i fajna sprawa zobaczyc w grze bohaterów z szklanego ekranu. Nie oczekuje cudów ale solidnej porcji zabawy na tle serialu
Ziomu666
Gdzieś obiło mi się o uszy że w grze ma zostać wyjaśnione czym był serialowy "czarny dym", oraz co jest za ścianą w bunkrze (Tej takiej magnetycznej tongue.gif ). Nie mam żadnego linku który to potwierdzi tak tylko słyszałem. Słyszeliście coś o tym?? ninja.gif
qb3k
Mym skromnym zdaniem będzie shit. Btw. oglądaliście najnowszy odcinek? Może ta fantastyczna konwencja nie za dobra, ale wykonanie- masterpiece biggrin.gif.
Fab3r
Jeszcze nie widziałem, ale to kwestia paru dni. Czuję że gierka rewelacją nie będzie (co widać na trailerach i screenach), ale na pewno wessie klimatem. No i motyw z utraconą pamięcią confused.gif taki oklepany i nudny, że strach.
wrog
CYTAT(Ziomu666 @ 29 02 2008, 18:42) *
Gdzieś obiło mi się o uszy że w grze ma zostać wyjaśnione czym był serialowy "czarny dym", oraz co jest za ścianą w bunkrze (Tej takiej magnetycznej tongue.gif ). Nie mam żadnego linku który to potwierdzi tak tylko słyszałem. Słyszeliście coś o tym?? ninja.gif

Przed czarnym dymem możesz co najwyżej sobie uciekać. Zabetonowane pomieszczenie w bunkrze jednak się odwiedza. Gra to nic specjalnego, do zaliczenia w jeden wieczór. Cała zabawa polega na przejściu z punktu A (plaża) do B i rozwiązaniu jakiejś prostej zagadki, ewentualnie na zabawie w elektryka i naprawianiu przerwanych obwodów elektrycznych (serio). Jeśli ktoś liczy na jakieś odpowiedzi, to niech się nie napala. Jednak zakończenie może sprawić niespodziankę. Takiego "WTF?!" dawno nie miałem w trakcie oglądania zakończenia jakiegoś tytułu. Graficznie i technicznie bardzo nierówno. Raz ładnie, raz bida i chrupiąca okropnie animacja. Na pewno gra tylko dla fanów.
Fab3r
Może zdradzisz coś więcej z zakończenia ;> ? Czy ujawnia cokolwiek nowego, czy też jak to Losty odpowiada na 1 pytanie i tworzy 10 następnych?

Nie oczekuję rewelacji, po prostu chcę sam wziąć udział w wydarzeniach z serialu biggrin.gif Powiedz jeszcze, że trzeba tam wklepywać słynny kod, to będę wniebowzięty! Grę może chwycę we wtorek/środę, dam tu znać jak załączę.
Mathiu
CYTAT(Fab3r @ 29 02 2008, 22:56) *
Może zdradzisz coś więcej z zakończenia ;> ? Czy ujawnia cokolwiek nowego, czy też jak to Losty odpowiada na 1 pytanie i tworzy 10 następnych?

Nie oczekuję rewelacji, po prostu chcę sam wziąć udział w wydarzeniach z serialu :D Powiedz jeszcze, że trzeba tam wklepywać słynny kod, to będę wniebowzięty! Grę może chwycę we wtorek/środę, dam tu znać jak załączę.


Zakończenie typowe dla Lostów - zostajesz z rozdziawioną japą i czekasz na kolejny odcinek.

Zresztą cała gra podzielona jest na kilka epizodów, które zaczynają się i kończą podobnie jak w serialu (napis LOST na czarnym tle) i suspensy.

I tak - wpisuje się kod :] Ale więcej nie zdradzam, bo dla fanów serialu warto gierkę przejść. Dla wszystkich innych to typowy średniak.
Maniek84
Mi, czyli osobie która nigdy nie miała styczności z serialem, gierka bardzo przypadła do gustu. Początek nie zachwyca i jest zbyt statyczny (niby katastrofa a wszystko sie dzieje w powolnym tempie, a potem zero wprowadzenia, zapoznawania się z innymi pasażerami, którzy już się wzajemnie znają i każdy ma swoją rolę - wiem że niby jest to gierka dla fanów serialu ale mogliby trochę nakreślić sylwetki pozostałych bohaterów). Potem jak dla mnie jest już tylko lepiej a odkrywanie kolejnych tajemnic pcha człowieka do dalszej gry. Gierka jest bardzo dobrze zbilansowana względem sekwencji akcji i zagadek. I tak wszelkie spotkania z "czarnym dymem" niosą ze sobą charakter gry akcji natomiast w zamkniętych pomieszczeniach gierka przybiera postać przygodówki, choć nie jest to regułą. Nie występuje tutaj nadmierne używanie argumentu siły (pistoletu używamy tak jak w prawdziwym życiu jedynie w ostateczności) i dzięki temu zabiegowi gierka nie przeradza się w bezmyślną rzeźnię i masowe mordowanie bezimiennych przeciwników wyskakujących nie wiadomo skąd i w jakim celu, co oceniam jak najbardziej in plus. Samych akcji typowo zręcznościowych jest niewiele i zazwyczaj wymagają od nas czegoś więcej niż tylko zręcznych palców. Są one również całkiem nieźle przemyślane i niektóre zapadają w pamięci vide ukrywanie się i ucieczka przed "czarnym dymem". Osobny element stanowią wplecione w rozgrywkę zagadki logiczne. I o ile rozwiązywanie zadań podobnych do tych w testach na iq w większości nie stanowi problemu jeśli ktoś zna angielski i miał już do czynienia z tego typu zadaniami (wskaż kolejny wyraz ciągu liter lub cyfr), to zagadki polegające na obniżaniu napięcia za pomocą znalezionych bezpieczników mogą nie raz przyprawić mniej wytrwałych o ból głowy (zwłaszcza ostatnia zagadka). Ogólnie ich poziom oceniam na wystarczająco wysoki aby przynieść satysfakcje po ich rozwiązaniu a jednocześnie odpowiednio przystępny by nie zniechęcić leniwych, ot w sam raz. Oprócz tego wszystkiego gierka posiada parę fajnych patentów których nie widziałem w żadnej innej grze, jak przypominanie sobie zapomnianych faktów za pomocą robienia zdjęć, lub też rozpoczynanie się kolejnych etapów od przypomnienia co wydarzyło się wcześniej i będzie istotne w danym epizodzie (klimat jak na początku nowego odcinka serialu : Previously on Lost). Graficznie jest za to bardzo nierówno, niektóre miejscówki z miejsca urzekają (świetna dżungla choć sztucznie ograniczona, fajna zabawa światłem i cieniem w jaskiniach i innym levelu którego zdradzać nie będę), inne zaś rażą brakiem polotu i słabymi teksturami. Reasumując podobało mi się to całe przedsięwzięcie pod tytułem Lost do tego stopnia że z miejsca po przejściu gry sięgnąłem po serial, choć wiem już że kolejność ta nie była do końca dobrym wyborem. Grało mi sie bardzo przyjemnie, acz krótko, gdyż gierkę ukończyłem za jednym posiedzeniem. Dla mnie 8 z plusem.
signap
wada gry - 5h.... co to ma byc wtf?
Sarge
Jeśli ktoś chce sobie zaspoilerować to proszę - Video Walktrough gry:

http://www.youtube.com/view_play_list?p=B9...233E&page=1

Za link podziękowania dla Grigoriego wink.gif .
Zeratul
dzis kupilem, dzis skonczylem...
gameplay slaby, grafika slaba, no i gra krotka az za krotka... ale klimacik LOSTa jest i wlasnie dla zakonczenia warto w nia zagrac smile.gif

7/10 IMO

signap
warto wejsc na YT i je obejrzec (co prawda nie znajac innych rzeczy) i zaoszczedzic kase na inna gierke niz ten crap
elimiko
CYTAT(signap @ 6 04 2008, 12:17) *
warto wejsc na YT i je obejrzec (co prawda nie znajac innych rzeczy) i zaoszczedzic kase na inna gierke niz ten crap


blink.gif No bez przesady, gry napewno nie powinno sie okreslac mianem crapa... Fakt, LOST nie jest jakims mega dopracowanym i mocno wciagajacym tytułem, ale jesli ktos pokonczyl wiekszosc ostatnich hiciorow, to z cala pewnoscia moze sprawdzic co ta gra ma do zaoferowania.
Mimo braku znajomosci fabuly serialu gralo mi sie przyjemnie, w kilku miejscach doznalem pozytywnego zaskoczenia, szczegolnie we wspomnianym juz zakonczeniu.
LOST jest bardzo krótki, ukonczenie go zajmuje jakies 7, góra 8 godzin. Dla tak sredniej pozycji nie jest to duzy minus, poniewaz na dluzsza mete moglby sie znudzic.
signap
Moze nie jest supercrapem ale rowniez nie jest porzadnym crapem (jak SOF3 - mnie sie on podobal chodz go oceniam jako crapa) dla ciebie lub innych ona moze byc crapem, kupia ja ludzie ktorym serial sie podoba oraz rowniez dla GS smile.gif. Za ta kase wole kupic ze 2-3 staroscie na 360 ktore beda pozadniejsze
Zeratul
IMO gra wlasnie nie jest przeznaczona tylko dla fanow serialu. Ludzie ktorzy go nie znaja ocenia zakonczenie na jeszcze wiekszy WTF! smile.gif
kristoff_mk
główną wadą tej produkcji to "mało gry w grze". cut-scenki, filmiki, loadingi itp. stanowią ok. 50% samej gry jak nie więcej. pozatym niektóre patenty są nieprzemyślane (pistolet - podczas całej gry użyłem go chyba 4 razy. po jednym naboju..). można jeszcze ponarzekać na marny voice acting. wypowiedzi naszego głównego bohatera nie są czytane podczas rozmów z rozbitkami, a sami ocalali nie mają nam wiele do powiedzenia (jedno, góra 2 zdania) i gadają bez jakichkolwiek emocji
mimo wszystko grało mi sie całkiem przyjemnie. dobre zakończenie. 6-/10
Fab3r
Główna wada to brak zalet - poza zakończeniem... Upchane milion opcji, których się nie używa, do tego historia trochę z du.py wyjęta (poza paroma motywami)... Jak ktoś nie miał kontaktu z Lost (mówię tu o takim kontakcie, że serial ogląda), to będzie z lekka kupa dla niego.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.