Na wstępie zaznaczam, że także zamierzam napisać o piracie i jeśli w jakiś sposób łamie to zasady lub po prostu denerwuje modów to można wykasować posta- zrozumiem. Użyłem też opcji szukaj i tematu o PCtowej wersji gry nie ma, więc... Na Creed'a czekałem od pierwszych zapowiedzi bo nigdy za dużo klimatycznych skradanek o zabójcach, nastrajałem się też ze względu na znaczek Ubisoft i arabskie klimaty (co jak co, nowe PoPy im wyszły rewelacyjnie wg mnie). Kusiło mnie zassać od razu gdy tylko pojawiła się ta kulawa wykradziona wersja na torrentach, ale ponieważ one są najczęściej niezoptymalizowane wolałem poczekać do premiery.
Od razu mówię- gra jest tak rewelacyjna, że zamierzam kupić oryginał. Mam tylko właśnie problem który muszę rozwiązać zanim wydam pieniądze bo jest on na tyle denerwujący, że odechciewa się grać ...
Mam wersję "Asassins Creed Repack-Reloaded" ktory jest obecnie najpopularniejszy na torrentach. Jerozolima działa, gra chodzi bez wyrzutów do windowsa. Co więcej na moim laptopie (Core 2 Duo 2.0 Ghz 4MB Cache, GF8600 GT (256 wlasnego ramu i do 512 zintegrowanego) i 2 GB RAM) w miastach gra chodzi płynniutko na full detalach. Niestety gdy poruszam się po mapie "Kingdom" (tam gdzie sie jeździ konno) mam pokaz slajdów... I jest to nawet jeśli ustawię detale na minimum. Wiem, że Kingdom to największa przestrzeń i najwięcej szczegółów na mapie i teoretycznie komp moglby nie wyrabiać z doczytywaniem terenu, ale wygląda mi to na złą optymalizacje. Bo wszystko skacze nawet gdy stoję w miejscu a obok sobie lata mucha

Jest też drugi bug- kiedy pojawiają się jakiekolwiek scenki i dialogi pomiędzy mieszkańcami miast jest ok. Płynnie. Jednak gdy dochodzi do scen kluczowych dla fabuły dźwięki są jakby przesunięte do przodu w stosunku do tego co się dzieje na ekranie. Probowałem googlać czy jest to wina ogólnie gry, czy wina tego RIPa, czy po prostu mam za słabego kompa. Jedyne ślady to dyskusja na jakimś polskim forum, że ta wersja "repack-reloaded" już tak ma i ruska wersja która była dostępna przed premierą w necie nie miała problemów z synchronizacją dźwięku i nie przycinała przy jeździe konnej. Może ktoś z Was badał już te ISO w necie albo najlepiej miał porównanie z oryginalną wersją?
Bo nie wiem czy mam kupować czy nie. Podróże pomiędzy miastami psują mi całą przyjemnosc z gry a chciałbym ją mieć w swojej kolekcji kurcze

Bo tytuł jest wielki. Le parkour zabójcą na bliskim wschodzie