Pan Pieczarka
6 03 2008, 23:01
PSP - pierwsza przenośna konsola od Sony, zarazem pierwsza maszynka, która stanowiła realne zagrożenie dla mającego monopol na rynku handheldów Nintendo. Konsola, która do dziś potrafi wywołać ślinotok swoim designem, wielkością ekranu i wielką, jak na handheldy, mocą obliczeniową. Na początku DS i PSP szły niemal łeb w łeb w wynikach sprzedaży, tocząc wyrównany pojedynek o graczy, jednak coś poszło nie tak. Nintendo cieszyło się cały czas dobrą kondycją w ilości sprzedawanych konsol (z grami aż nie było aż tak wesoło, ale to temat na osobną dyskusję), gdy PSP zaczęło tracić dystans do konkurencji. Zapaść ta jest aktualnie tak duża, że część graczy uznało już tę platformę za rozkładającego się dziadka, który powinien dawno spoczywać w pokoju. Co przyczyniło się do tego, że ta konsola chwieje się na cienkiej granicy życia i śmierci?
Główną przyczyną jest bez wątpienia postawa developerów, którzy podeszli do czarnulki z większym dystanem i wątpliwym zaufaniem. Wszak jest to pierwszy kroczek na rynku hanheldów, który wykonało Sony, zaś Nintendo czuje się w tej kategorii niczym kozica. Co prawda na PSP pojawiło się mnóstwo świetnych tytułów, jednak nie ma się co oszukiwać - ambicje twórców w tworzeniu gier na DSa były dużo większe. W czasie, gdy Dual Screen był zasypywany niemal permanentnie nowymi i świeżymi tytułami, Portable w nazwie konsoli nabierało niemal dosłownego znaczenia przez wydawanie całego mnóstwa remaków, portów i konwersji gier, w które można było zagrać wcześniej na starszych platformach. Zaowocowało to takim stanem rzeczy, że na 2008 rok ilośc zapowiedzianych tytułów z kategorii "Oddam swoją duszę i obie nerki, tylko dajcie zagrać!" można policzyć na palcach jednej ręki... Jakby tego było mało Sony, zamiast starać się zniwelować ten problem, obrało politykę działań, w myśl której maszynka przeznaczona głównie do grania zamienia się w multimedialny kombajn. Możemy zamienić nasz sprzęt w aparat, nawigator GPS, przenośny telefon (via Skype), nauczyciela języków, multimedialny przewodnik... wszystko to na pewno stanowi ciekawe wzbogacenie możliwości konsoli, ale nadal głównym zadaniem PSP jest granie, o czym chyba już japoński gigant zapomniał... Czarnulkę przy życiu, poza kilkoma gorącymi zapowiedziami, trzyma chyba tylko Playstation Store, emulacja PSX oraz masy gierek i aplikacji domorosłych developerów. Szkoda tylko, że i scena homebrew od jakiegoś czasu ucicha...
PSP to na pewno bardzo dobra konsola, na którą pojawiło się mnóstwo świetnych gier, z doskonałym supportem ze sceny homebrew, bogatymi możliwościami multimedialnymi i wielkim potencjałem, który mógł przyćmić wielkie N. Jednak nastawienie zarówno rodziców tego dziecka, jak i developerów spowodowało, że aktualnie ten handheld znajduje się w stanie krytycznym i jeżeli w krótkim czasie nikt nie wykona drastycznych działań ratunkowych, to trafi niedługo do krainy wiecznych łowów, między PSXem a Game Boyem. A jak Wy oceniacie stan, w jakim znajduje się PSP?
W sumie to wbijam w perspektywy i w fakt, czy przeżyje długo czy krótko czy w ogole - jak narazie mam koło setki gier do przejscia i nie zamierzam sie nudzić przez najbliższy czas.
Swoją drogą - fajny moment wybrałes na założenie tematu, mając na uwadze niedawno pojawiajace sie perełki typu Patapon, Syphon Filter, Wipeout Pulse czy w końcu God of War - oprócz nich mase innych niewatpliwie ciekawych tytułów z ubiegłego roku. Bez kitu, koronne argumenty na poparcie tezy, ze konsola umiera.
IMO Pieczarka ma racje. Owszem, też mam duzo gier do przejscia ale popatrz na to z drugiej strony. Co jest teraz zapowiedziane? NIC! Patapon wyszedł, GoW wyszedł, Flow wyszedł, echochrome na dniach. Jedyne co może byc to FF VII CC imonstet hanter 2g, o ile wyjdzie u nas. Reszta to same crapy.
Nie no spoko, moze i zbliża się posucha wielkimi krokami, ale że od razu 'konsola umiera'? Widzę poza tym pewien związek z czasem funkcjonowania na rynku ps3 - nie po to IMO ps3 supportuje współprace z psp, żeby psp miało skonać w najbliższym czasie. Spokojnie, może przyjdzie nam poczekać troche na nastepny sezon ogórkowy, ale takowy na pewno nastąpi (obstawiam, że w okolicy bożego narodzenia bedzie sie troche działo)
A porównanie z DS'em tutaj naprawde nie ma wiekszego sensu - chociażby z faktu, że obie konsole skierowane są do innych grup uzytkowników - no bo wybaczcie, nie kupiłem psp, zeby na niej w mario, kirbiego czy innego adwokata grać.
witam
według mnie ten "rozkładający się dziadek" na chwilę obecną może się pochwalic niezłym globalnym wynikiem sprzedaży na poziomie ponad 25 mln egzemplarzy.
Jak na pierwszy krok Sony na tym hermetycznym terenie konsol przenośnych, to nawet nie najgorszy wynik
Castlevania z psx'a ratuje sytuację
ja na psp sie nie zna, kupilem ją dla jednej gry i reszta mnie mało obchodzi

nawet gdybym mial porpzestac na tej jednej grze ktorą mam to nie zaluje wydane kasy ;p ale taki juz ze mnie fanatyk
chociaz patrzac troche bardziej logicznie chcial bym zeby wyszlo jeszcze troche fajnych gier na psp, i niestety rzeczywiscie jakos sie na to nie zapowiada ;/
niby GOW daje czadu ale jest masakrycznie krotki.. 2-3 dni i mozna go przejsc na wylot.. to nie wrozy dobrze na caly rok posuchy..
CYTAT(Mikes @ 6 03 2008, 23:16)

IMO Pieczarka ma racje. Owszem, też mam duzo gier do przejscia ale popatrz na to z drugiej strony. Co jest teraz zapowiedziane? NIC! Patapon wyszedł, GoW wyszedł, Flow wyszedł, echochrome na dniach. Jedyne co może byc to FF VII CC imonstet hanter 2g, o ile wyjdzie u nas. Reszta to same crapy.
a Wild Arms XF, nowe Kingdom Hearts, FF Dissidia, remake Star Ocean, przez jakis czas bedzie jeszcze w co grac, a to ze psp sprzedaje sie gorzej niz DS nie znaczy ze konsola umiera, Wii bije na glowe ps3 i x360 i nikt nie wrozy im rychlej smierci. Nastepcy psp tez nie ma co sie szybko spodziewac
wg mnie PSP dawno umarlo, wczesniej posiadalem X1 oraz na krotko PS2 (przypodobal mi sie cyklop) i gdy dostalem swoje PSP to zagralem obowiazkowo w serie GTA, i to chyba jedne z lepszych gier oraz fajne gry logiczne jak Lummies i kilka innych, malo moich gatunkow, slabe fpp bo do tego ta konsola sie nie nadaje, srednie wyscigi - rr mnie nie kreca, oraz inne mgsy, finale, daxtery,itp czesc nie lubie a druga czesc mi sie nie spodobala. Do tego dochodzi masa portow z poprzedniej generacji DefJam, Flatout,TH, Outrun,Burny (dominator jest cienki)itp, bo nie mam zamiery grac w to samo ew z jakims malym bonusem na miecie bo ja sobie grywalem na PSP w domu. Konsola fajna lecz posiadajac ja 2-3 raz wciaz posiada te bledy (mialem ze 2-3 miechy po starcie w JAP)
Dla mnie sprzęt nie jest martwy bo mam w co i z kim grać. Nawet jak teraz nie wyjdzie dużo killerów w ciągu pół roku to nie znaczy że wcale nie wyjdą (co prawda wadą jest to ze lepsze gry zazwyczaj pojawiają się w krótkim odstępie czasu). Jak komus nie przeszkadza granie w porty to jest i pewnie bedzie co robic przy konsolce.
Tworzenie gier na DS-a jest po pierwsze bajecznie proste (dobrą grę może stworzyć nawet 3osobowa grupa, czego dowód macie w którymś z ostatnich PE, nie pamiętam którym), na PSP jest już trudniej. To dlatego DS jest zasypywany przez masę przeciętnych gierek, co sprawia wrażenie pozornej potęgi. Na DS-ie nie pograsz w gry z PSX-a, SNESA, NESa i nie ma na niego tylu wspaniałych aplikacji homebrew. DS to typowy przykład konsoli dla casual gamers - pograsz chwilę i odłożysz, bo gry, w których trzeba bez przerwy machać piórkiem, IMO nie są tytułami na długie sesje. Ja teraz oprócz GOWa katuję na PSP Thrill Kill z PSX-a i mam to wrażenie, że na DS-ie nie mógłbym sobie pozwolić na taki odskul.
czesio83
7 03 2008, 17:27
co nie zmienia faktu że po govie niebedzie w co grać

bo na horyzoncie już tylko flatout i jakies

ff
psp to według mnie taki tester gier:) sprzeda czy sie nie sprzeda

wychodzi gra na psp jest hit myk w niedługim czasie jest konwertowana na ps2 (syfon,sh,ratchet,harwest moon:il)
gov też pewno bedzie na ps2 vel special edition:)
wiec psp jeszcze trochę pociągnie
psp nie sprzedam bo jest wiele tytulow w ktore nie gralem, teraz niechce w nie grac bo moze nie warto moze to crapy, ale jak juz nic nie bedzie wychodzic to co jakis czas dam sobie dozylnie dawke jakiejs gry z psp, powoli systematycznie pokoncze gry w ktore teraz nie gram.
nie wiem czy psp umiera, jak narazie dla mnie trzyma sie dosc dobrze you never knows what the future holds, my friend ale w perspektywie bezposredniej walki z ps3 jest skazana na zagłade. tworzenie gier na ps3 jest bardzo kosztowne i trudniejsze niz na psp i mysle ze wiecej czasu energi firm pochlonie grzebanie przy konsoli ktora ma przetrwac na rynku okolo 10 lat, psp tyle nie wytrzyma.
Pan Pieczarka
7 03 2008, 19:35
CYTAT
DS to typowy przykład konsoli dla casual gamers - pograsz chwilę i odłożysz, bo gry, w których trzeba bez przerwy machać piórkiem, IMO nie są tytułami na długie sesje.
A na PSP 99% gier to konwersje z PS2 z obciętą grafiką. Taka dyskusja do niczego nie prowadzi, na DSa też jest wiele świetnych gier (nowy AW chociażby), a gadanie dla kogo jest konsola mija się z celem.
CYTAT
Dla mnie sprzęt nie jest martwy bo mam w co i z kim grać.
W ten sposób można również ocenić PSXa i inne starsze konsole. A jak jest, chyba wie każdy.
Ja osobiście póki co nie martwię się za bardzo, gdyż do zaliczenia mam jeszcze całe mnóstwo gierek, ale z drugiej strony od jakiegoś czasu posucha trwa, nie tylko wśród gier (całe szczęście, że GoW i Patapon wyszedł, bo by było tragicznie), ale i na scenie homebrew. Oczywiście mogę się pobawić tym, co już jest, ale...
IMO konsola smierdzi troche trupem.... wszystko przez slaby support i polityke sony.
naprawde dobrych gier na psp od poczatku istnienia tej konsoli jest moze z 15 tytulow, a polityka sony opierajaca sie na konwersjach z ps2 [co 2 gra] i na ps2 [SHO, SF] tez nie jest czyms co przyciagnie wielu potencjalnych kupcow/fanow.
mimo tego psp pewnie wytrzyma na rynku jeszcze z 2-3 lata
AA dlaczego scena homebrew jest martwa? Ja tego nie zauważyłem (chyba że śmiercią nie nazywamy sytuacji kiedy codziennie pojawiał się jakiś nowy firmware itp.)
A pojawia się codziennie jakiś rewolucyjny/fajny homebrew? Udoskonalane są tylko opatentowane już pomysły np. PSP Tube czy IR Shell.
MoniqaPS2PSP
7 03 2008, 20:55
Psp nie zdechło. no chyba,że dla dzieci ISO albo tych co kupują 10 gier na miesiąc. Liczy sie jakość a nie ilość. Nadal jest w co grać. Niepotrzebnie wychodzą konwersje hitów z psp na ps2. Żywotu ps2 to nie przedłuży a skończą się argumenty aby nabyć psp. Bo po co jak jest już lumines/syphon filter/ratchet/SH origins na ps2

Ja i tak ciesze się z zakupu pspka (locoroco rulezzz) ale większość powie: "po co mi psp jak to samo mam na ps2".
CYTAT(BartX @ 7 03 2008, 16:29)

Na DS-ie nie pograsz w gry z PSX-a, SNESA, NESa i nie ma na niego tylu wspaniałych aplikacji homebrew.
Akurat emulatory NESa, SNESa i kilku innych konsol (np. Mega Drive) sa dostepne juz od dawna, z tym, ze niektore dzialaja tak sobie. Jesli chodzi o homebrew, to co chwila wychodzi cos nowego i uzbieralo sie juz tego calkiem sporo.
pierwsze slysze zeby na ps2 oporcz omega strain byly Dark Mirror i Logans Shadow

czy ja cos przespalem ?? dla mnie syphon filter to byl koronny argument zeby kupic psp, pomimo ze tak naprawde napalilem sie na gran turismo to wszyscy wiemy jak takie czekanie sie skonczylo.
co innego przygody gabe logana, na psx;a to byl trzy czesciowy festiwal akcji, dobrych dialogow, swietnych misji ze mgs i za sto lat takich miec nie bedzie. najgorsze jest to ze smierc psp moze miec poczatek od dosc nieciekawego newsa, tworcy god of war dla psp juz wiecej nie zrobia gry dla psp, to byl ich ostatni popis i porzucaja psp.
wyszła niedawno konwersja dark mirror na ps2
u mnie bylo tak
kupilem psp - ogolny zachwyt, wypas itd, full gier co chwile cos nowego
poźniej kupilem ds'a - i tu podobnie jak wyzej.
Poźniej jakos wolałem grac na dsie, jakos po prostu gry mnie bardziej wciągały. A poźniej przyszedł xbox. I era psp sie skonczyła dla mnie. PSP zaczelo lezec na polce i sie kurzyc.. czasami nawet miesiac. Postanowilem narazie PSP sprzedac, bo stwierdzilem ze dla mnie narazie sie ta konsolka dla mnie wypaliła. Moze kiedys przyjdzie jeszcze na nia czas..
Pozwolę sobie wyrazić pogląd trochę bardziej optymistyczny od autora założonego tematu.
Pytanie jakie niedługo trzeba będzie postawić nie brzmi "czy PSP umarło?", tylko "dla kogo umarło PSP?". Na Zachodzie sytuacja tej konsoli jest taka sobie - w miarę przyzwoite wyniki sprzedaży hw i dość słabe w przypadku sw. PSP błyszczy dziś na Wschodzie (czyt. Japonia bo reszta jak wiadomo się nie za bardzo tam liczy) i sprzedaje się tam od kilku tygodni lepiej niż NDS, choć dotychczas powody mogłyby co najwyżej dwa: bundle pack z Gundam: Giren no Yabou i wypuszczony w zeszłym tygodniu nowy kolor (mint green). Ogólnie PSP od wypuszczenia tam wersji slim w zeszłym roku sprzedaje się bardzo dobrze. Nie zawsze pokona NDS, ale nawiązuje równą walkę.
Wyniki sprzedaży niszowych japońskich produkcji muszą cieszyć developerów. Na przykład: Namaiki da rozeszło się w 100.000, Yggdra Union bodaj lepiej niż wersja na GBA. Jest też miejsce dla wysokobudżetowych produkcji: Crisis Core jest trzecim najlepiej sprzedającym się spin-off'em w historii serii FF i przewyższył oczekiwania wydawcy o ok. 300.000 kopii. Monster Hunter Portable 2 mówi sam za siebie (MHP1 zresztą też), port FFT rozszedł się lepiej niż nowe FFTA2. Piszę teraz z pamięci, ale z pewnością znalazłbym podobne przykłady.
Tak więc o ile nie jestem pewien supportu zachodnich 3rd party developerów, to o japońskich w najbliższej przyszłości mogę ręczyć.
Z drugiej strony w pełni rozumiem Pana Pieczarke. Nie do każdego przemówią podane przeze mnie przykłady i nie każdego urządzają japońskie produkcje, więc w jakimś tam sensie temat ma uzasadnienie w faktach. Mnie urządzają i stąd pytanie, które pozwoliłem sobie zadać na początku wypowiedzi.
Póki co mamy jednak urodzajny miesiąc: Patapon, GoW, Crisis Core, Wild Arms XF po angielsku oraz Tales of Rebirth i Monster Hunter 2nd G w KKW.
czesio83
7 03 2008, 21:26
CYTAT(nWo @ 7 03 2008, 21:17)

pierwsze slysze zeby na ps2 oporcz omega strain byly Dark Mirror i Logans Shadow

czy ja cos przespalem ?? dla mnie syphon filter to byl koronny argument zeby kupic psp, pomimo ze tak naprawde napalilem sie na gran turismo to wszyscy wiemy jak takie czekanie sie skonczylo.
chyba widocznie przespałeś

dark mirror jest na ps2
co innego przygody gabe logana, na psx;a to byl trzy czesciowy festiwal akcji, dobrych dialogow, swietnych misji ze mgs i za sto lat takich miec nie bedzie. najgorsze jest to ze smierc psp moze miec poczatek od dosc nieciekawego newsa, tworcy god of war dla psp juz wiecej nie zrobia gry dla psp, to byl ich ostatni popis i porzucaja psp.
to niepokojący news

wydali 2 najlepszy gry na psp

i zabierają sie na inne konsole

mają chłopaki talent skoro wycisneli z psp tyle

ale porzucać psp po 2 tytułach
Ja osobiscie uwazam ze PSP jest wciaz atrakcyjna platformą do grania. Oprocz konwersji z Czarnulki, mamy kilka dobrych, ekskluzywnych produkcji ktorych na banka nie uswiadczymy na PS2 (Locoroco, Patapony, Tekken DR i kilka innych) Ostatnio ukazało sie kilka bardzo dobrych gier, ktore napewno pociagna sprzedaz PSP jak chociazby GoW czy Patapon właśnie. Nie wierze jednak zeby PSP miało wkrotce zdechnąć. Sony to nie Sega i ma duze doswiadczenie i wie co robi, byc moze gdy sytuacja bedzie leciec na pysk to doczekamy sie kilku bardzo oczekiwanych przez posiadaczy Przenosnego Playstation pozycji, na ktore obecnie nie mozemy liczyc (Nie mowcie ze mysl przyciecia w usprawniana wersje Gran Turismo czy Kolosów was nie grzeje..

)
Obecnie sytuacja PSP troszke siadła, po ukazaniu sie najbardziej wyczekiwanych hiciorow, teraz pewnie ukaze sie kilka sredniakow, konwersji, a w 2008 napewno zagramy jeszcze w porzadne, moze nawet hitowe produkcje.. Pytanie tylko czy beda to nowe, zrobione z pomyslem gry, czy tylko kolejne konwersje.. To moze miec duzy wplyw na zywotnosc PSP.
PS. Uwazam ze duzo pomogly by w przyszlosci jakies konwersje z PS3, jednak na takie oczywiscie nie mamy co liczyc (no chyba ze na maksa zbiedzone)
A może to jest w 100% kwestia gustu? DS ma gry głównie popierdółkowate, z uniwersum Mario i kilka(naście) normalnych, poważnych tytułów.
PSP ma głównie konwersje z Czarnulki, preqele hitów z Czarnulki i emulację PSX-a. Kto lubi Mario nie kupi PSP, a kto nie lubi Mario, a chce pograć w dobre, nowoczesne i dynamiczne gry niech bierze PSP. Wg. mnie najważniejszym czynnikiem zachęcającym do kupna PSP jest, obok kilku rewelacyjnych gier, emulacja gier z PSX-a.
CYTAT(BartX @ 8 03 2008, 00:34)

A może to jest w 100% kwestia gustu? DS ma gry głównie popierdółkowate, z uniwersum Mario i kilka(naście) normalnych, poważnych tytułów.
PSP ma głównie konwersje z Czarnulki, preqele hitów z Czarnulki i emulację PSX-a. Kto lubi Mario nie kupi PSP, a kto nie lubi Mario, a chce pograć w dobre, nowoczesne i dynamiczne gry niech bierze PSP. Wg. mnie najważniejszym czynnikiem zachęcającym do kupna PSP jest, obok kilku rewelacyjnych gier, emulacja gier z PSX-a.
Oj nie zgadzam się, można lubić mario i mieć psp (choć wielkim fanem nie jestem, to wszelkie mariany są b. wciągające

). W sumie to najlepiej mieć kumpla z dsem - można pograć w najlepsze gry na tą konsolkę samemu jej nie kupując

. DS to raczej popierdółki, dobre żeby się fajnie bawić, jednak tylko przez kilka dni, dlatego też sam konsolki nintendo nie kupię.
Owszem można mieć PSP i być fanem Mario, ale wyobraź sobie taką sytuację - masz kasę na jedną kieszonsolkę, a jesteś fanatykiem Mario. Co kupisz w pierwszej kolejności?
PSP to sprzet dla osob nie posiadacych ani PS2 czy X1 z poprzedniej generacji bo jesli ja mieli to co "druga gra" to port z czarnuli/cyklopa bo wtedy zainteresuja gry z niej... SF to jakas kupa - lubie tego typu gierki ale jakos mi nie podszedl
PSP bedzie "zylo" tylko dzieki swojej (niepotrzebnej wg mnie) multimedialnosci - filmy, muzyka, youtube, wifi bo z grami krucho dla gracz ktory nie chce grac kolejny raz w burnouta czy nowego TH
xxxplayer
7 03 2008, 23:56
Jak dla mnie w kwestii wydawanych tytułów PSP jest już jedną nogą w grobie. Świadczy o tym to, że w ciągu ostatnich 6 miesięcy zagrałem może w 3-4 naprawdę dobre gry. (Smutne, ale prawdziwe) Jednak konsolkę od wizyty na allegro ratuje jedno: emulacja! Co powiecie na partyjkę Golden Axa w autobusie?? A może macie ochotę po raz kolejny uratować Zeldę siedząc na nudnej lekcji??
Rozumiecie już

?
A co do tematu: jeśli Sony nie zmieni swojej polityki (przestaną być wydawane beznadziejne porty z innych konsol, wersje gier z PS2 oraz crapy o budżecie maksymalnie 5$) to konsoli wróżę jeszcze maksymalnie 2-3 lata życiaâŚ
Don_Pedro
8 03 2008, 01:01
PSP mialo sie swietnie, ale tylko w rok od swojej premiery. Obecnie sytuacja tej konsolki jest slaba, jesli idzie o rynek USA i EU. Jedynie w Japonii PSP wreszcie rozkrecilo sie maksymalnie i daje czadu konkurencji! Niestety, najblizsze miesiace nie zapowiadaja sie dobrze dla posiadaczy PSP...
Marzec-kwiecien to, jak wiadomo, okres pojawienia sie wielu hitow na przenosna maszynke Sony. A co bedzie potem? Kiepsko, tym bardziej, ze zapowiedzi wielu dobrych gier nie widac. Dlaczego? Odpowiedz jest prosta. PSP ma sie kiepsko dzieki piratom, ktorzy masowo sciagaja gry z neta, zamiast kupowac je w sklepie. Malo ktory wydawca decyduje sie wspierac PSP swoimi grami, z uwagi na praktycznie zerowa ich sprzedaz na ten system! Wg vgchartz.com w zeszym tygodniu w Eu sprzedano zaledwie 81,533, w Jap 74,249, a w Ameryce 246,678 sztuk gier. W porownaniu z innymi konsolami te wyniki sa naprawde smieszne. Odbija sie to wlasnie brakiem zapowiedzi nowych gier, co w konsekwencji moze doprowadzic do smierci konsolki.
Jedynie w Japonii PSP trzyma sie swietnie i to Japonia ciagnac bedzie PSP do przodu - z czasem w Eu i USA masowo pojawiac sie beda japonskie gry, ktore zawsze stanowily o sukcesie handheldow.
Tak czy siak na dzien dzisiejszy nie jest rozowo. Byc moze dojdzie nawet do tego, ze PSP stanie sie pierwsza konsola, ktora polegla dzieki piratom!
xxxplayer
8 03 2008, 01:12
CYTAT(Don_Pedro @ 8 03 2008, 01:01)

Tak czy siak na dzien dzisiejszy nie jest rozowo. Byc moze dojdzie nawet do tego, ze PSP stanie sie pierwsza konsola, ktora polegla dzieki piratom!

Ja wcale nie chce nic mówić, ale podejście większości osób które nazywasz "piratami" jest takie: Po co mam wydawać 200zł (analogicznie 50$) na grę którą mam na półce tyle ze w wersji na PS2?? (jakieś 70% gier to konwersje właśnie z tej konsoli). Ja np. sprawdzam każdą gre na psp zanim zdecyduje się ją zakupić... (i tak na 20 tytułów tylko jeden czy dwa zasługują na wydanie na nie sporej kasy). Tak więc Sony wraz z swoją polityką zachęca ludzi do piracenia... Tyle
Pan Pieczarka
8 03 2008, 01:27
CYTAT
Malo ktory wydawca decyduje sie wspierac PSP swoimi grami, z uwagi na praktycznie zerowa ich sprzedaz na ten system!
Powiedz to tym od DSa. (: Ponoć sprzedaż gier w niektórych regionach jest tragiczna (na jednego dsa 3-4 gry), gdzieś tak wyczytałem, na skizo bodaj.
Nie do końca zgadzam się z tym co Pieczarka napisał w pierwszym poście choć mniej więcej rozumiem o co mu chodziło. IMHO PSP nie wybiera się jeszcze na tamten świat ponieważ Sony nie uśmierci tak młodego dziecka

Tym bardziej, że zainwestowali kolejne nakłady finansowe w produkcję i reklamę Slima. Poza tym JEDYNĄ konkurencją jest DS który ma z goła inne założenia rozgrywki więc konsole są komplementarne. Jest to więc inna sytuacja niż na rynku dużych konsol gdzie po prostu pojawia się konkurencyjna platforma z lepszymi układami w środku i większą wydajnością. GOW pokazał, że PSP może generować grafikę jaka się graczom handheldowym nawet nie śniła.
A co do braku gier to przecież od początku na PSP wychodziło stosunkowo niewiele tytułów (zwłaszcza w Europie bo Japonia ma zalew swoich własnych specyficznych rodzimych tytułów) a okres poświąteczny jest najgorszy dla rynku konsol. Wydawcy zawsze wypstrykują się z hitów w listopadzie/grudniu i ewentualnie na początku nowego roku w przypadku spóźnialskich którzy z różnych przyczyn przekładają premiery. Uważam, że nie ma co płakać - awsze może nas zaskoczyć jakieś młode studio developerskie a i giganci zapowiadali nowe tytuły - vide Dissidia od kwadratów oraz wspomnienie o pełnoprawnym sequelu Portable Ops przez Konami. Jest też mowa o Resistance. Niebawem powinny też się pojawić konkrety na temat nowych przygód Indiana Jones'a (który ma zaatakować wszystkie liczące się na rynku konsole). Dlatego byłbym pozytywnej myśli.
Jedyne co mnie w grach na PSP denerwuje to niechlujność graficzna programistów (a tytuły typu GOW, CC czy Syphon Filther pokazują, żę MOŻNA z tej maszyny wyciągnąć wiele) oraz pewnego rodzaju ograniczenie gatunkowe. Chciałbym jakieś typowe cRPG w stylu Morrowinda z pakowaniem, eksploracją i dobrym tłem historyczno/kulturowym świata bo choć bardzo lubię jRPG to "co za dużo to niezdrowo". Poza tym strategie, jakiś FPS (sterowanie na PSP kuleje w tej materii ale da się grać, brak tylko klimatycznych tytułów bo MoH to za mało) oraz różnego rodzaju przygodówki/action adventure. Inaczej mówiąc gry w których nie tylko trzeba tłuc ale też wymagają myślenia

Nie twierdzę, że takich tytułów na PSP nie ma ale według mnie jest nieco mało.
A na koniec środkowy palec dla panów z Ubisoftu. Zawsze bardzo ceniłem tę firmę choćby za wskrzeszenie legendy czyli Prince of Persia ale do jasnej cholery nie mogę zrozumieć czemu powiedzieli "nie"dla Assassin's Creed na PSP. Gameloft pod okiem Ubisoftu spłodził świetny tytuł na DSA wykorzystując na maksa jednak ograniczone możliwości graficzne maszynki i co więcej przedstawił grę w taki sposób, że nie gubi klimatu. PSP ze swoim potencjałem mogłoby mieć rewelacyjny tytuł wprawdzie bez fajerwerków jak na PS3/X360 ale na pewno zbliżony do oryginału. Shame on you Ubisoft...
Nie ma co ukrywac dzieki CF konsola znalazla wieksza ilosc klientow a co do gier to to sony jest same sobie winne bo wydaje porta ktory ma juz troche za cene nowej gry... z tym ze gorsza oprawa av... Emulacja wcale za konsola nie przemawia (procz tego ze ma duzy ekran) bo telefony tez ja posiadaja oraz kazdy starszy handlet uruchamial nesa czy sms jak rowniez emu PSX'a niby fajnie ale kolejny raz zagrac w to samo mi sie zabardzo niechce - szkoda ze emu psx nie posiada multi. Nadodatek d-pad jak i analog nie nadaje sie do bijatyk...
CYTAT(xxxplayer @ 7 03 2008, 23:56)

Jak dla mnie w kwestii wydawanych tytułów PSP jest już jedną nogą w grobie. Świadczy o tym to, że w ciągu ostatnich 6 miesięcy zagrałem może w 3-4 naprawdę dobre gry. (Smutne, ale prawdziwe) Jednak konsolkę od wizyty na allegro ratuje jedno: emulacja!
ja odkad kupilem psp to przeszedlem tylko kilka gier na nia wydanych, z tego trzy to byly konwersje z szaraka :| ale konsolke nabylem wlasnie dlatego ze mam w jednym praktycznie przenosne ps2/psx/gba/gb/nes/snes i kilka innych konsol, jestem fanem jrpg wiec emu szaraka i snesa to dla mnie mega frajda, nawet jak konsola "umrze" to bedzie mi jeszcze dlugo sluzyc bo lubie stare gry no i jest dosc wygodnie sie czyta na niej ebooki
luck1985
8 03 2008, 10:28
PSP sprzedaje sie gorzej od DS , gier jest mniej . A gry ktore sie pojawiaja w wiekszosci sa na ps2 albo beda na ps2 lol
Konsola fajnie , ladnie wyglada , gry sie niezle prezentuja, ale to za malo . Dla kogos kto mial/ma ps2 i zna wiekszosc tycvh gier , to faktycznie , konsola martwa w dniu zakupu

Chyba , ze ktos jest maniak tych gier w ktore gral kiedys.
Na DS np mamy Mario 64 , ale przez dotykowy ekran gra sie troche inaczej .
Graficznie gry sa ubozsze , ale gra sie inaczej przez te 2 ekrany .
Dobrze miec obydwie konsole na chacie , wtedy nie ma problemu i myslenia kto umiera a kto jedzie dalej
Ja Tony Hawk's Underground 2 przeszedłem na PC i zajrzałem wszędzie, kilka miesięcy codziennie grania online, a THUG 2 Remix na PSP dał mi mnóstwo radochy.
nie no dołujecie, moja jedyna konsola ktora mam, jedna jedyna naprawde umiera ??
luck1985
8 03 2008, 11:04
Jak ktos kupuje psp zeby miec i fajnie wyglada - to tez bedzie inaczen niz osoba ktora kupuje dla konkretnej gry/gier.
Ja kupilem 1 raz PSP , bo robilo wrazenie - po premierze nie bylo w co grac poszlo . Kupilem drugi raz , bo mialem gotowke i tak po prostu , w Lumines fajnie bedzie sobie pograc - poszlo .
Teraz kupilem 3 raz , bo GOW , SH.
DS kupilem 2 raz , bo wychodzi lada dzien Ninja Gaiden.
Ja PSP kupiłem dla Burnout Legends i się nie zawiodłem
ja dla MGS'ow ale co to ma do tematu?
nic, wiec pora zmienic nazwe tematu, na "dlaczego kupilem psp"
ja bo mialem za malego czlona, i chcialem sie podbudowac
czy ja odkryje ameryke ?? twierdzac ze kazda konsola ma okres ciszy i spokoju kiedy to mozna skupic sie na grach ktore juz wyszly. bo mi sie wydaje ze tak, owszem pojawiaja sie ciekawe gry, jak niechesz juz w nie grac to mozesz sprzedac konsole.
MoniqaPS2PSP
8 03 2008, 16:12
CYTAT(nWo @ 7 03 2008, 21:17)

pierwsze slysze zeby na ps2 oporcz omega strain byly Dark Mirror i Logans Shadow

czy ja cos przespalem ??
albo coś mi sie pojobało albo newsa gdzieś czytałam ,że ma być SF z psp na ps2

CYTAT(nWo @ 8 03 2008, 11:21)

nic, wiec pora zmienic nazwe tematu, na "dlaczego kupilem psp"
ja bo mialem za malego czlona, i chcialem sie podbudowac

LOL Zastanawiam się co ja mam za małe

Ludziska narzekają. Jest w co grać na każdą z platform tylko czasu i mamony brak ;P. Tyle powiem.
CYTAT(signap @ 7 03 2008, 23:08)

PSP to sprzet dla osob nie posiadacych ani PS2 czy X1 z poprzedniej generacji bo jesli ja mieli to co "druga gra" to port z czarnuli/cyklopa bo wtedy zainteresuja gry z niej... SF to jakas kupa - lubie tego typu gierki ale jakos mi nie podszedl
PSP bedzie "zylo" tylko dzieki swojej (niepotrzebnej wg mnie) multimedialnosci - filmy, muzyka, youtube, wifi bo z grami krucho dla gracz ktory nie chce grac kolejny raz w burnouta czy nowego TH
SF kupa?

no cóż,może i tobie się nie spodobał.Dla mnie jest bardziej grywalny od genialnego mgs ops.
Kto nie chce grać kolejny raz w burnouta? w dodatku z taką grafą i poza domem/w ciepłym łóżeczku/na tronie(niepotrzebne skreślić)
Jeżeli miałabym myśleć tak jak ty powiedziałabym: po co mi ps3 i kolejny ratchet skoro mam już 4 części na ps2.
Argumenty typu: "po co ci psp jak masz ps2" dobijaja mnie najbardziej

Hmm niech pomyślę... przede wszystkim dlatego, że jest PORTABLE

hehe
PSP i jej multimedialność-dobrze,że jest ale dla mnie liczą się tylko gry. Nie oglądam na niej filmów,nie słucham muzy,nie potrzebuję skype,tv out itd. To raczej miły dodatek i nie sądzę żeby to sprzedawało konsolę.
Osobiście wolę dobre odgrzewane kotlety niż słabe popierdułkowate nowości.
a mi sie tam psp swietnie wpasowalo w moje zycie, NDS by mi nie dal tak szerokiej gamy mozliwosci,
dzieki wielkiej memorce moge obejrzec 3 filmy w pociagu jak nie mam ochoty grac a gier tez mam ze sobą kilka.
muzy slucham gdy wylaze z pociagu i wale przez miasto to celu.
czekajac na wpisy u profesorow pamietam ze wylapywalem sygnal z hotspota i sprawdzalem na stronie czy wogole jest sens czekac. jesli wyniki sa online to znaczy ze czekac a jak nie to olewam. (tyle ze tak bylo na uczelni a juz nie studiuje, wiec ten argument mozna skreslic)zawsze mam ze soba kabel wiec jak cos trzeba przeniesc memorka w psp sprawuje sie swietnie.
dostep do zdjec ciekawa sprawa ale nie wiem czy az tak to wykorzystuje, chyba tylko raz pokazywalem komus fotki z wakacji uzywajac psp.
kilku kumpli ma psp, niedzielni gracze bo czasami w
niedziele spotkamy sie rysiem w kosciele. ja troche kasy mam on brzuch jak .... 
sorry zapedzilem sie. wiec gramy w cos we czterech, przewaznie ace combat x tryb dog fight. i czas leci.
nie korzystam z nowosci typu skype czy messenger, nie gonie za kazda nowoscia, zawsze wole odczekac i niech ludzie potestuja czy dziala i nie ma problemow, uwielbiam swoje psp za scene, i tez jestem dzieckiem iso. nie zalowalem na dwie konsole i jak ktos wpadnie to moge pograc w cokolwiek.
idzie lato wiec nie bede smigac na rowerze z psp w plecaku, musze zainwestowac w jakis player mp3 ktorego ewentualnej straty nie bede zalowac, bo po psp bym beczał

nawet jesli umiera to niech umiera. tylko od posiadacza tak naprawde zalezy czy umrze czy nie, szybko czy wolno.
no a syphona stawiam wyzej niz mgs, granie agentem rządowym jakos mi bardziej lezy niz czajenie sie genetycznie wychodowanym odpowiednikiem żołnierza, nie zmieniajce tematu na wojne pomiedzy mgs a sf
Pamiętam jak parę lat temu Sony ogłaszało, że PSP będzie miało podobnie długi żywot co PS3. No niby i na PSP jest zapowiadanych coraz mniej ciekawych tytułów, ale to Sony nam ostatecznie powie kiedy ta konsola zdechnie.
Wkrótce PSP zyska obsługę Divixa, co ułatwi oglądanie pornoli i innych szturchańców dla wielkiej liczby ludzi (takich jak ja

). Idę na to. Bo co, myślicie że Sony myślało o normalnych filmach ?
Szkoda tylko, że Ready at Dawn ma plany przerzucenia się na inne konsole.
o no wlasnie nowy FW, sony zapowiadalo 4.0 a w raz z nim jakies rewelucyjne zmiany moze wejda, cos ciezko jest mi sie pogodzic z faktem ze fw 4.0 wyjdzie tylko po to aby mozna na nim uruchomic finala 7 crisis core i ogladac divx'y, oj japonce cos knują
odejscie red dawn to duze oslabienie dla psp, mysle ze to tak jakby od sony odeszlo konami, kojima, polyphony, i namco. chlopaki graficznie i grywalnie wycisneli z psp niemal wszystko, ale moze to i dobrze ze odeszli, byc moze pokaza tez pazur na innych konsolach, jesli faktycznie maja takie mozliwosci to niech rozwijaja skrzydla. niema czego zalowac.
MoniqaPS2PSP
8 03 2008, 22:30
CYTAT(nWo @ 8 03 2008, 16:57)

a mi sie tam psp swietnie wpasowalo w moje zycie, NDS by mi nie dal tak szerokiej gamy mozliwosci,
jesli umiera to niech umiera. tylko od posiadacza tak naprawde zalezy czy umrze czy nie, szybko czy wolno.
zgadzam się
Czy psp umarło? odpowiedzcie sobie sami.Dla mnie na przykład NDS mógłby nie istnieć, dla drugiej osoby z kolei jest całym światem

mp3 mam po prostu w komórce (2GB muzy starczy;)) a filmy wolę oglądać na dużym ekranie najlepiej w nocy-wtedy nikt mnie nie rozprasza
[InSaNe]
8 03 2008, 22:45
Taa, mnie tez srednio bawi support growy tej konsoli . Za to zalosne jest, co pewnie kazdy zauwazyl, wypuszczanie coraz to nowych kolorkow, specjalnych edycji i innych tego typu dupereli zamiast sie skoncentrowac na grach, bo 5 godnych uwagi tytulow na rok to torche malo . Co po Gow i Crisis Core bedzie godnego uwagi w najblizszym czasie? Niech ktos mi pokaze palcem .
chocby Dissidia

Kingdom Hearts: Birth by Sleep [czy jakos tak

]
Wild Arms XF
Star Ocean 1&2
Tales of Rebirth
ja czekam na wyjscie tych gier w usa/europie
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.