Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: FIA Formula One World Championship 2008
Forum PSX Extreme > Kąciki > Kącik Wyścigowy
Stron: 1, 2, 3, 4
SoNy
Już za tydzień zaczyna się nowy sezon, w ramach przypomnienia kalendarz GP:

16 marca - Grand Prix Australii (na torze w Melbourne);
23 marca - Grand Prix Malezji (Kuala Lumpur);
6 kwietnia - Grand Prix ZEA (Bahrajn);
27 kwietnia - Grand Prix Hiszpanii (Barcelona);
11 maja - Grand Prix Turcji (Stambuł);
25 maja - Grand Prix Monaco (Monte Carlo);
8 czerwca - Grand Prix Kanady (Montreal);
22 czerwca - Grand Prix Francji (Magny-Cours);
6 lipca - Grand Prix Anglii (Silverstone);
20 lipca - Grand Prix Niemiec (Nuernburgring);
3 sierpnia - Grand Prix Węgier (Budapeszt);
24 sierpnia - Grand Prix Europy (Walencja);
7 września - Grand Prix Belgii (Spa-Francorchamps);
14 września - Grand Prix Włoch (Monza);
28 września - Grand Prix Singapuru (Singapur);
12 października - Grand Prix Japonii (Fuji);
19 października - Grand Prix Chin (Szanghaj);
2 listopada - Grand Prix Brazylii (Sao Paulo).

Zmiany w przepisach na sezon 2008


Silnik

W odróżnieniu do zeszłego sezonu zakres homologacji parametrów silnika zwiększył się. W konsekwencji zespoły nie będą inwestować znacznych środków na rozwój obszarów, które dawałyby małe zyski. Wyszczególniono także elementy, objęte homologacją, których wymiana w bolidzie nie będzie wiązać się z żadną karą, warunek jednak jest taki, aby wymieniany element był dokładnie tak samo zaprojektowany jak poprzedni. Najistotniejszą z punktu widzenia ewentualnego wpływu na wyniki wyścigów zmianą jest możliwość bezkarnej pierwszej wymiany silnika. Uniknięcie kary będzie możliwe tylko w przypadku faktycznej usterki jednostki napędowej.

ECU


Kolejna zmiana dotyczy standaryzacji centralnej jednostki elektronicznej w bolidzie. Obecnie wszystkie elementy sprzężone z silnikiem, także skrzynia biegów nadzorowane będą przez standardową jednostkę centralną (ECU). Sama jednostka i jej oprogramowanie będzie, zatem takie samo dla wszystkich zespołów. Moduł wyprodukuje McLaren przy współpracy z Microsoftem. Nowy moduł różni się od tych, jakie były używane dotychczas przez poszczególne zespoły. Różnice nie dotyczą tylko kształtu samego urządzenia czy jego komponentów, zastosowanie nowej jednostki pociąga za sobą konieczność zmiany specyfikacji technicznej całego bolidu, zespoły używające wcześniej innych jednostek musiały poświęcić znacznie więcej uwagi na przystosowanie swoich bolidów do nowej sytuacji. Nowa jednostka posiada o połowę mniejszą moc obliczeniową oraz jest o 35 % cięższa. Główną zmianą, jaką niesie standaryzacja ECU jest zlikwidowanie systemów wspomagania kierowcy takich jak: kontrola trakcji oraz system hamowania silnikiem.

Kokpit

W nowym sezonie bolidy będą mieć zmodyfikowany szablon kokpitu, zmiana ta ma polepszyć boczną ochronę głowy kierowcy. Obecnie osłona głowy kierowcy będzie wyższa o 20mm. Wprowadzone zmiany mają polepszyć bezpieczeństwo kierowcy szczególnie w przypadku, kiedy jeden bolid przejedzie nad drugim. Zmiana ta w dużej mierze spowodowana jest incydentem z ubiegłego sezonu na torze w Australii. Korekcja kokpitu spowodowała również, iż zespoły musiały poświęcić większą uwagę na optymalne ułożenie wstecznych lusterek bolidu.

Dozwolone materiały

FIA wprowadziła aneks do regulaminu, w którym przedstawiła listę materiałów, które mogą być stosowane przy produkcji bolidu. Z listy materiałów dopuszczonych do stosowania zniknęły te najbardziej egzotyczne i najdroższe a zmiana jest podyktowana redukcją kosztów w Formule 1.

Paliwo

FIA kontroluje mieszankę paliwową w F1 już od 1993 roku, kiedy to nakazała wykorzystywanie tylko paliwa bezołowiowego. Obecnie FIA ustaliła, że w nowym sezonie przynajmniej 5,75 % całkowitej ilości paliwa musi stanowić biopaliwo. Taka ilość paliwa pochodzącego ze źródeł organicznych ma spełniać normy dla samochodów cywilnych w 2010 roku.

Jak wspomniano wcześniej zmiany w nowym sezonie nie obejmują tylko uaktualnień w obszarze technologicznym. Wprowadzono również innowacje w regulaminie sportowym mistrzostw.

Testy

W ramach promocji rozwoju talentów młodych kierowców FIA uściśliła, iż czas, jaki spędzą na torze młodzi zawodnicy, którzy w ostatnich 24 miesiącach nie uczestniczyli w żadnym wyścigu Formuły 1 nie będzie liczony jako oficjalny czas testów. Młodzi szczęśliwcy będą mogli przejechać 350 km bolidem F1, ponieważ taki limit ustaliła FIA. Ta zmiana bardzo odciąży zespoły, które do tej pory niechętnie oddawały cenny czas testów młodym adeptom Formuły 1. Jednym z pierwszych kierowców, którzy skorzystali z tej zmiany był Alvaro Parente, który testował bolid Renault w nagrodę za zwycięstwo w Word Series by Renault w sezonie 2007.

T-car

T-car to tzw. samochód zapasowy, który w poprzednim sezonie był na wyposażeniu każdego teamu na wypadek doszczętnego rozbicia bolidu zasadniczego. W sezonie 2008 T-cary zostaną zlikwidowane, każdy zespół w weekendzie wyścigowym będzie, więc dysponował tylko dwoma bolidami, a każde złożenie nowego bolidu, w skład, którego wchodziła będzie komora przetrwania, silnik, zawieszenie, karoseria, chłodnice i miski olejowe będzie traktowana jak nowy bolid. Wprowadzenie takich zmian spowoduje, iż całkowite zniszczenie bolidu podczas weekendu przed wyścigiem może odebrać możliwość startu kierowcy w danym wyścigu.

Skrzynia biegów

W nowym sezonie skrzynia biegów będzie musiała wytrzymać obciążenia czterech weekendów wyścigowych. Każda wcześniejsza usterka skrzyni spowoduje, iż kierowca zostanie cofnięty o pięć pozycji na starcie wyścigu. Nawet, jeśli kierowca nie ukończy wyścigu skrzynia biegów musi pozostać w bolidzie na następne wyścigi. Wyjątkiem jest sytuacja, w której kierowca nie ukończy wyścigu z przyczyn niebędących pod kontrolą samego kierowcy i zespołu. W takim przypadku wymiana skrzyni może odbyć się bez kary. Podobnie jak w poprzednim sezonie, jeden raz w trakcie weekendu zespół może zmienić przełożenia skrzyni biegów, aby lepiej dopasować się do charakterystyki toru.

Paliwo podczas kwalifikacji

Paliwo, które zostało wlane do bolidu przed trzecią (Q3) częścią kwalifikacji nie może zostać uzupełnione aż do startu w wyścigu. Nie ma zatem możliwości uzupełnienia paliwa po trzeciej części kwalifikacji jak to miało miejsce w ubiegłym sezonie. Taka zmiana spowoduje oczywiście, że podczas wyścigu dużo wcześniej obserwować będziemy wizyty kierowców w pit stopie.

Przebieg kwalifikacji

Kwalifikacje rozpoczną się dzień przed wyścigiem i będą trwać od godziny 14:00 do godziny 15:00. Sesja będzie przebiegać następująco:

Od 14:00 do 14:20 odbędzie się Q1, czyli pierwsza część kwalifikacji, na tor będą mogły wyjechać wszystkie bolidy. 6 kierowców z najgorszymi czasami po zakończeniu tego etapu odpadnie z udziału w dalszej części kwalifikacji. Czasy pozostałych zostaną skasowane.

Od 14:27 do 14:42 odbędzie się Q2, czyli druga część kwalifikacji, na tor będzie mogło wyjechać 16 samochodów, po skończeniu tego etapu 6 najwolniejszych kierowców odpadnie z rywalizacji w dalszej części kwalifikacji. Czasy pozostałych zostaną skasowane.

Od 14:50 do 15:00 odbędzie się Q3, czyli trzecia część kwalifikacji, podczas której na tor będzie mogło wyjechać dziesięć pozostałych bolidów. Powyższe wyliczenia ukazują sytuacje, w której startuje 22 kierowców. W przypadku kiedy startować będą 24 bolidy po dwóch pierwszych etapach kwalifikacji odpadnie po 7 kierowców.
FLooK
Ciekawe jak tam Kubica. Mam nadzieję, że wyeliminowali te niedoróbki bolidu BMW.
PiotrB
Nowy sezon zapowiada się rewelacyjnie głównie ze względu na zakaz używania systemu kontroli trakcji (i tym samym ujednolicenie SECU) i systemu, który zapobiegał blokowaniu się tylnych kół podczas hamowania. To powinno sprawić, że wyścigi będą jeszcze bardziej ciekawsze. W dodatku czeka nas pierwszy w historii wyścig w nocy (przy sztucznym oświetleniu), a w kalendarzu znalazły się dwa nowe tory. Trzecia część kwalifikacji będzie krótsza (skrócona z 15 do 10 minut) co powinno wyeliminować zjawisko nazywane przez kibiców "wypalaniem paliwa". Jest jeszcze kilka mniejszych zmian.

Co do układu sił na nowy sezon to ciężko jest powiedzieć kto gdzie jest po przedsezonowych testach i jak zwykle wszystko się okaże w kwalifikacjach do GP Australii. Większość ludzi najbardziej się interesuje jak tam forma teamu BMW Sauber i ich bolidu F1.08. Sądzę, że są w tej chwili są trzecią siłą, ale z mniejszą stratą do Ferrari i McLarena niż w poprzednim sezonie. W testach Robert Kubica nieźle objeżdżał swojego kolegę z teamu Nicka Heidfelda. Zobaczymy jak będzie w mistrzostwach smile.gif.

Grzehoo
Alonso twierdzi, że nie ma szans w rywalizacji z najlepszymi kierowcami/zespołami, ale pewnie to zasłona dymna. Przynajmniej mam taką nadzieję, bo kolejny triumf w barwach Renault byłby wspaniały ;].
CHINDOOS
Obawiam się że ma rację. Zimowe testy pokazały że najprawdopodobniej znowu będzie dominacja Maców i Ferrari. Wywalenie pewnych elementów elektroniki bardzo mnie cieszy, bo zwiększa to znaczenie umiejętności kierowcy. To samo powinni zrobić w MotoGP.
mrynk
Jak na moj gust to troche przegieli z odebraniem T-car'ow.
No i skrzynia biegow na 4 wyscigi ?!!!
Mistrzostwo moze sie w tym roku okazac niezla loteria....
Grzehoo
Sobotni trening nieźle zaskoczył, w pierwszej trójce znaleźli się kolejno: Kubica, Heidfeld, Alonso ;].
PiotrB
Tak, ale z pewnością Ferrari i McLaren nie odsłoniły wszystkich kart smile.gif. Kwalifikacje będą ostatecznym wyznacznikiem szybkości poszczególnych bolidów.
Grzehoo
Wiadomo, chociaż nie jest powiedziane, że kierowcy BMW i Alonso osiągnęli maksimum swoich możliwości.

Heh, jeszcze godzina czekania.
PiotrB
http://f1.gpupdate.net/en/news/2008/03/15/...ce-on-saturday/

Ferrari i McLaren jeździły na twardszych oponach (medium) z większym obciążeniem paliwem. Po prostu testowali ustawienia na wyścig.

Jeśli chodzi o czasy BMW i Renault to sądzę, że dużo się nie poprawią. Po zdominowaniu Heidfelda w testach Kubica powinien go pokonać w kwalifikacjach, a Piquet Jr. nie powinien aż tak odstawać od Alonso.

Oglądanie F1 w której już nie ma tyle elektroniki jest zdecydowanie bardziej emocjonujące. Z niecierpliwością czekam na pierwszy wyścig w tym roku na deszczu. To będzie coś smile.gif.
Grzehoo
O wiele przyjemniej ogląda się zawody bez wspomagaczy, co rusz komuś ucieka tył bolidu (jak Kubica na końcu przedobrzył z prędkością, myślałem, że efektownie się rozwali). Koniec nudy w F1 ;].

Ferrari znowu ma problemy na początku sezonu, tym razem pech dopadł Kimiego, który z podium w jutrzejszym wyścigu może się pożegnać. Alonso słabiutko, niby tłumaczył się podsterownością bolidu, ale mimo tego powinien się znaleźć w pierwszej dziesiątce. Kiepsko spisał się także Nelsinho Piquet, miejmy nadzieję, że rozkręci się w dalszej części sezonu. Pole position Hamiltona niespodzianką nie jest, szkoda, że Robert za szybko wszedł w zakręt na ostatnim okrążeniu, bo spokojnie mógł być pierwszy. Najważniejsze, że ma spore szanse na podium, jeśli oczywiście jego BMW nie nawali.

Wyniki kwalifikacji:

FLooK
Pierwsza linia to i tak duży sukces, choć wiadomo, że niesmak zostaje. Na tym nieszczęśliwym zakręcie Kubica stracił conajmniej 0,3 sec, a jak wiadomo przewaga Hamiltona wynosi ciut ponad 0,1.

"O wiele przyjemniej ogląda się zawody bez wspomagaczy, co rusz komuś ucieka tył bolidu"
Dokładnie, świadczy o tym chociażby poślizg Webbera (choć ponoć to wina hamulców), który z pewnością znalazłby się w pierwszej dziesiątce.

Jutro 5:30 ;]
PiotrB
Kwalifikacje były bardzo emocjonujące głównie ze względu na kilka niespodzianek takich jak:
- awaria Kimiego (problem z ciśnieniem paliwa) i w ogóle słabe tempo Ferrari
- postawa BMW Sauber (Robert prawie zdobył Pole Position)
- Alonso dopiero 12
- Honda zaskakująco dobrze po katastrofalnym poprzednim sezonie; szkoda, że Button popełnił błąd na ostatnim okrążeniu bo mógł być w czołowej dziesiątce
- Vettel "Baby Schumacher" po prostu świetnie


Wiadomo, że jutro wszyscy Polacy będą liczyli na pierwsze zwycięstwo, ale to może być bardzo trudne. Robert startuje po brudnej części toru, a to bardzo utrudnia start zwłaszcza na takim torze ulicznym jak Albert Park. Prawdopodobnie ma mniej paliwa od Hamiltona, więc nie może się za nim trzymać tylko najlepiej od razu go wyprzedzić i budować przewagę. To pierwszy wyścig sezonu, więc ciężko jest powiedzieć czy wyścigowe tempo BMW Sauber jest chociaż tak dobre jak McLarena. Jak wygląda sprawa zużycia opon? Start będzie kluczowy, a teraz nie ma już launch control, więc trudniej będzie dobrze wystartować.

Wyścig zapowiada się bardzo ciekawie. Mam nadzieję, że Robert powalczy z Hamiltonem, a Alonso stoczy zacięty bój z Hondami. Kimi na pewno dostarczy wielu emocji, gdy będzie się przebijał do przodu.
pawel_k
qual był świetny, warto było czekać do tej 4 rano smile.gif
może jednak BMW zrobiło fajny bolid mogący w porywach rywalizować o podium. Wynik Kubicy bardzo cieszy, BMW raczej nie miało w zwyczaju jazdy na oparach więc liczę że ten wynik to jednak nie jest zasługa pustego baku ale dobrego bolidu i umiejętności Kubicy do jazdy na torach drogowych smile.gif
Aż nie mogę się doczekać tego wyścigu, może być bardzo ciekawie smile.gif
komar737
Pamietajmy, ze w samym wyscigu moze zdarzyc sie wiele.

Nawet jesli Robert zrobi swoje, zachowa zimna krew i bedzie jechal doskonalym tempem, to pozostaje jeszcze kwestia techniczna.
PiotrB
Trochę onboard'ów:

Raikkonen
http://pl.youtube.com/watch?v=0Q72CsRE86s

Kubica
http://pl.youtube.com/watch?v=0s8I7aW0xGI

Hamilton
http://pl.youtube.com/watch?v=GJJovfbrpJ4

Alonso
http://pl.youtube.com/watch?v=wCDtQWte8Jk


Najładniej jeździ Raikkonen. Najpłynniej operuje przepustnicą przez co tylne opony nią są bardzo obciążane.
Saunter
Ależ mi się podoba ten brak kontroli trakcji. Teraz nie będzie tak hop-hop, że jedzie Ferrarka i nie ma jej jak wyprzedzić. Sezon zaczyna się mocno, będzie ciekawie.

UWAGA!!
Polecam transmisję o 8:45 w Polsacie otwartym, bo niby po co zarywać jakże ważną noc w niedzielęsmile.gif
Grzehoo
Chyba retransmisję, ja mimo wszystko wolałem wstać o 5:30 ;]. Było warto, bo inauguracja sezonu obfitowała w emocjonujące momenty, z czego najgorzej wyglądał wypadek Timo Glocka, całe szczęście, że kierowca wyszedł z tego bez szwanku. Najbardziej żal mi Sebastiena Burdais, który mógł dowieźć wspaniałe czwarte miejsce w swoim debiucie, ale na trzy okrążenia przed końcem posłuszeństwa odmówił mu silnik. Przynajmniej skorzystał na tym Alonso, dobre i to. Szkoda też Kubicy i Coultharda, którzy odpadli nie z własnej winy - sprawcy incydentów (Massa wyeliminował Szkota, a Kubica musiał zakończyć wyścig po starciu z Nakajimą) powinni być srogo ukarani.

Zapowiada się dominacja McLarena, bo raczej wątpię, żeby ktoś pokonał Hamiltona, a Kovalainen też radzi sobie nie najgorzej. Fakt, że maszyny BMW nie sprawiały żadnych problemów napawa optymizmem i myślę, że w tym sezonie BMW nawiąże równą walkę z Ferrari. No właśnie, bolidy włoskiego teamu zawiodły na całej linii, jest jeszcze gorzej niż w zeszłym roku. Nie ukrywam, że bardzo mnie to cieszy. Kto wie, może Renault powalczy w dalszej części sezonu, bo na pozostałe zespoły raczej bym nie liczył - dobre miejsca Williamsa w Australii są wynikiem szczęścia, choć trzeba przyznać, że Rosberg popisał się niemałymi umiejętnościami.

Za tydzień GP Malezji, już w nieco normalniejszej porze. Poniżej winiki GP Australii:

CHINDOOS
Szkoda że Robert znowu miał pecha sad.gif A na onecie jak zwykle tania sensacja i wymyślone wywiady... Rzekomo Robert w wywiadzie powiedział, że miał problem z silnikiem. Dziwne tylko że nigdzie indziej nic o tym nie mówiąwacko.gif
Matrox
Nie mowia, bo pewnie nie jest na reke BMW naglasnianie tego, ze znowu cos sie sypie w ich maszynie. Nakajima zostal ukarany cofnieciem o 10 pozycji w nastepnym wyscigu za kolizje z Kubica.

Ciekawe czy obejzymy w tym sezonie wiecej wyscigow w ktorych dojedzie do mety 7/24 kierowcow, z 10 okrazen wiecej i do mety dojechalaby pewnie tylko pierwsza 3. Wylaczyli TCS i od razu widac efekty, teraz wyscigi beda mniej przewidywalne z czego osobiscie bardzo sie ciesze smile.gif
komar737
CYTAT
Massa wyeliminował Szkota


Ja, robiac swoje, uniemozliwil slepemu Coultowi wjechac w zarket.
PiotrB
Wyścig ciekawy, ale ja nie lubię wyścigów, w których pięciu kierowców nie kończy pierwszego okrążenia z powodu kolizji. W dodatku nie podoba mi się wprowadzony od 2007 roku przepis dotyczący zjazdu do boksów, gdy wyjeżdża Safety Car (nie można zjeżdżać od razu do boksu, gdy wyjedzie Safety Car, można to uczynić tylko wtedy, gdy bolidy jadące za SC są ustawione według pozycji w wyścigu). Ten przepis prowadzi do takich sytuacji jaką miał np. Barrichello, który musiał zjechać, akurat wtedy do boksu, gdy na torze był SC bo by mu zabrakło paliwa. Z to dostał karę 10 sekund stop and go. Niestety nie zobaczył czerwonego światła wyjeżdżając z boksu i został zdyskwalifikowany (tak jak Massa i Fisichella w GP Kanady 2007). Kovalainen stracił praktycznie pewne drugie miejsce z powodu tego świetnego przepisu.

CYTAT(Grzehoo)
Było warto, bo inauguracja sezonu obfitowała w emocjonujące momenty, z czego najgorzej wyglądał wypadek Timo Glocka, całe szczęście, że kierowca wyszedł z tego bez szwanku.

Wierz mi wypadek Kubicy na Montrealu był dużo groźniejszy (walnął w bandę z prędkością ok. 200km/h), a nasz rodak wyszedł z niego bez szwanku. Wypadek Glocka to przy tym pikuś. Dzisiejsza F1 jest bardzo bezpieczna.

CYTAT(Grzehoo)
Najbardziej żal mi Sebastiena Burdais, który mógł dowieźć wspaniałe czwarte miejsce w swoim debiucie, ale na trzy okrążenia przed końcem posłuszeństwa odmówił mu silnik.

Podczas tego weekendu najgorsze okazały się silniki Ferrari, których używa Toro Rosso. Zespół Ferrari też miał problemy ze swoimi silnikami w wyścigu. Ale i tak Burdais zdobył dwa punkty w swoim debiucie, więc nie ma co płakać. Niemniej jednak, gdyby dojechał czwarty wyrównałby najlepszy wynik tego zespołu (w zeszłym roku S. Vettel był czwarty w GP Chin).

CYTAT(Grzehoo)
Szkoda też Kubicy i Coultharda, którzy odpadli nie z własnej winy - sprawcy incydentów (Massa wyeliminował Szkota, a Kubica musiał zakończyć wyścig po starciu z Nakajimą) powinni być srogo ukarani.

CYTAT(komar737)
Ja, robiac swoje, uniemozliwil slepemu Coultowi wjechac w zarket.

Massa vs. Coulthard to dość kontrowersyjna sytuacja. Ja jednak popieram Coultharda, który uważa, że w tym zakręcie można atakować po wewnętrznej tylko wtedy, gdy bolidy są równo obok siebie na dohamowaniu.

Nakajima rośnie nam na nowego kamikaze w F1, po Sato, który już zmądrzał. W dzisiejszym wyścigu Kazuki wyeliminował Davidsona, Webbera i Kubicę. Tak wynika z moich obserwacji. Na szczęście dostał karę 10 pozycji do tyłu w kwalifikacjach do GP Malezji.

CYTAT(Grzehoo)
Zapowiada się dominacja McLarena, bo raczej wątpię, żeby ktoś pokonał Hamiltona, a Kovalainen też radzi sobie nie najgorzej. Fakt, że maszyny BMW nie sprawiały żadnych problemów napawa optymizmem i myślę, że w tym sezonie BMW nawiąże równą walkę z Ferrari. No właśnie, bolidy włoskiego teamu zawiodły na całej linii, jest jeszcze gorzej niż w zeszłym roku. Nie ukrywam, że bardzo mnie to cieszy. Kto wie, może Renault powalczy w dalszej części sezonu, bo na pozostałe zespoły raczej bym nie liczył - dobre miejsca Williamsa w Australii są wynikiem szczęścia

To dopiero pierwszy wyścig, a Ty już prawie dajesz Hamiltonowi tytuł? W F1 wszystko może się zdarzyć. Kto by pomyślał w połowie poprzedniego sezonu, że Kimi Raikkonen zdobędzie tytuł? Sam Hamilton jest według mnie przeceniany. Dziecko szczęścia F1. W dzisiejszym wyścigu też by nie wygrał, gdyby Safety Car zjechał wcześniej (przed jego drugim pit stopem). Znów miał fuksa.
Mam nadzieję, że Ferrari nie będzie miało problemów z niezawodnością w Malezji i pokażą, że ich bolid nie jest aż taki słaby. BMW jest dużo lepsze niż rok temu. Szczególnie w kwalifikacjach są prawie tak szybcy jak McLaren. W wyścigu niestety są już wolniejsi głównie ze względu na zużycie opon.

CYTAT(Grzehoo)
choć trzeba przyznać, że Rosberg popisał się niemałymi umiejętnościami.

Kolejny po Hamiltonie kierowca, który jest jest po prostu przeceniany (ale nie tak jak Hamilton). Miał kilka dobrych występów, ale w wyścigach, w których nie liczyły się aż tak umiejętności, czyli na suchym torze i bez innych utrudnień. Jak dla mnie to inny Niemiec jest zdecydowanie lepszy - Sebastian Vettel. Czwarty w GP Chin 2007 i świetna jazda w GP Japonii 2007. Oba wyścigi rozgrywały sie na deszczu, a jak wiadomo w takich warunkach kierowca ma więcej do powiedzenia.


CYTAT(CHINDOOS)
Rzekomo Robert w wywiadzie powiedział, że miał problem z silnikiem. Dziwne tylko że nigdzie indziej nic o tym nie mówiąwacko.gif

Z przepustnicą miał problemy po drugim pit stopie. Ponoć reagowała z opóźnieniem. Więc dużo tracił na wolnych zakrętach.


CYTAT(Matrox)
Ciekawe czy obejzymy w tym sezonie wiecej wyscigow w ktorych dojedzie do mety 7/24 kierowcow

Niestety Prodrive się nie załapało na ten sezon (w ogóle już zrezygnowali z F1), więc mamy 22 kierowców w mistrzostwach.
Grzehoo
No fajnie Piotruś, ale nie musisz przedstawiać mi tak oczywistych faktów.

Hamilton jest świetnym kierowcą. Nie przepadam za nim, ale muszę przyznać, że jeździ znakomicie - owszem, to także zasługa jego bolidu, ale trzeba być idiotą, by stwierdzić, że "w McLarenie nawet małpa by wygrała". Brytyjczykowi brakuje doświadczenia, co było widać w zeszłym roku podczas deszczowych grand prix, jednak jest to uzasadnione jakże młodym wiekiem kierowcy. Faktem jest, że Hamilton był faworyzowany w poprzednim sezonie, miejmy nadzieję, że FIA tym razem pozostanie bezstronne i będziemy świadkami pasjonującej, czystej rywalizacji na szczycie.
komar737
Kariera Hamiltona to poprostu jeden wielki plan Rona Dennisa, realizowany od wielu lat. Trudno sie wiec dziwic, dlaczego ma takie warunki, a nie inne. Nie lubie goscia.
PiotrB
CYTAT(Grzehoo)
Nie przepadam za nim, ale muszę przyznać, że jeździ znakomicie - owszem, to także zasługa jego bolidu, ale trzeba być idiotą, by stwierdzić, że "w McLarenie nawet małpa by wygrała".

Czasy się zmieniają. Dzisiejsza F1 i szczęście Hamiltona (znalazł się w odpowiednim momencie w odpowiednim czasie) sprawiają, że miał taki, a nie inny debiut rok temu. Zespół McLarena ma doskonały symulator na, którym Hamilton niesamowicie długo testował przed sezonem 2007. Inne zespoły nie mają takich symulatorów. W dodatku przepisy tak się zmieniły (nowe opony Bridgestone), że kierowcy, którzy wiele lat jeździli na oponach Michelin (Alonso, Raikkonen) mieli trudniejsze zadanie niż debiutanci, ponieważ musieli radykalnie zmienić swój styl jazdy. Z tego powodu już od początku sezonu Alonso był wolniejszy od Hamiltona, w wtedy nie było mowy o faworyzowaniu. Od połowy sezonu byli już równi, ale niestety wtedy zaczeły się konflikty. Gwoździem do trumny były pewnie kwalifikacje do GP Wegier. Hamilton odmówił przepuszczenia Alonso, a przez to jak sądzę Fernando uniemożliwił mu wykonanie ostatniego okrążenia pomiarowego (zatrzymał go w boksach). Zobaczymy czy w trudnych sytuacjach Hamilton będzie dawał sobie radę w tym sezonie. Ciekawe czy wyciągnął wnioski z poprzedniego sezonu.

CYTAT(Grzehoo)
No fajnie Piotruś, ale nie musisz przedstawiać mi tak oczywistych faktów.

Naczytałem się już wiele komentarzy odnośnie F1. W naszym kraju w 2006 roku zaczęła się tzw. "Kubicomania" z jakiego powodu każdy wie. To zjawisko ma swoje plusy i minusy. Plusem jest większe zainteresowanie mediów tym sportem, a minusem wiele komentarzy osób, które co by nie ukrywać nie znają się na F1 (Zarzeczny). Jak ktoś kto zaczyna się interesować F1 naczyta się tak nie trafnych komentarzy jakie często wygłaszał pan Z. może wyrobić sobie złe zdanie na pewne tematy. Nie chodzi tylko o wyżej wymienionego pana Z. , ale masę innch "ekspertów". Nawet nie wspominam o wartości merytorycznej komentarzu F1 na Polsacie, ale sądzę, że prawdziwemu fanowi taki komentarz jest zbędny.

Bardzo więc mnie cieszy, że pewne fakty, które opisałem są dla Ciebie tak oczywiste.



Tymczasem z niecierpliwością czekam na kolejny weekend. Jak ktoś nie ma Polsatu Sport to niech wie, że są sposoby by oglądać dwa piątkowe i jeden sobotni trening na żywo.
pawel_k
sam wyścig był dla mnie kiepski, głównie dlatego że pokazał słabość moich faworytów (ferrari) którzy niestety nie dali sobie rady bez kontroli trakcji confused.gif
CYTAT(PiotrB @ 16 03 2008, 22:00) *
Naczytałem się już wiele komentarzy odnośnie F1. W naszym kraju w 2006 roku zaczęła się tzw. "Kubicomania" z jakiego powodu każdy wie. To zjawisko ma swoje plusy i minusy.

plusem jest to że f1 jest bardziej dostępna dla osób które kochają ten sport. ale mnie coś trafia jak czytam "jest kibicem f1 od lat i w niedzielę będę oglądał Kubicę" confused.gif

co do dyskusji o Hamiltonie to i ja się wypowiem wink.gif nie ma co ukrywać że koleś jest dobry, nawet bardzo dobry. jednak cała otoczka wokół niego i ustawianie f1 pod jego zagrania jest co najmniej chamskie, a to co zrobił mclaren rok temu to było poniżej pasa. wiadomo że Ron może robić co chce ale sorry, jak przychodzi do zespołu świeżo upieczony mistrz świata to nie stawiasz go w roli osłaniania tyłka debiutantowi. zmarnowali Alonso nie tylko poprzedni rok ale również ten i następny. szczególnie że Hamilton nie jest wybitnym kierowcą, jak jeździł w słabszych klasach to zazwyczaj dostawał lanie od swoich obecnych rywali (chociażby od Kubicy) którzy nie mają tego szczęścia że są anglikami.

a odnośnie Rosberga - to moim zdaniem go nie doceniasz wink.gif koleś jak na możliwości swojego bolidu spisuje się bardzo dobrze, często pokazuje że ma jaja i nie boi się walki. na pewno w bolidzie na poziomie nie ustępowałby Kubicy czy Hamiltonowi
Grzehoo
Kwalifikacje do jutrzejszego GP odbyły się bez większych niespodzianek, w sumie tylko Trulli pozytywnie zaskoczył - http://www.formula1.com/results/season/2008/788/6489/.
PiotrB
Ciekawe czy Kovalainen i Hamilton dostaną karę "blokowanie" Heidfelda i Alonso. Heidfeld mówił, że stracił na tym ok. 2 dziesiąte sekundy, więc mógłby być wyżej, gdyby nie ten incydent.

Film:
http://www.youtube.com/watch?v=z3_GjtJ9SIY
Matrox
Wszyscy zjechali na prawo, a Kovalainen i Hamilton jak swiete krowy zostali na lini przejazdu, watpie aby zostali ukarani, FIA juz wiele razy pokazywala, ze dla nich sa rowni i rowniejsi.
Grzehoo
Było, minęło. Obaj kierowcy McLarena zostali ukarani i przesunięci do tyłu o 5 pozycji.
Matrox
Dobry znak, moze w tym sezonie skonczy sie dzien dziecka dla McLarena.
msk
Robert Kubica druuuugi winner_second_h4h.gif
Na formula1.com głosujcie na Kubicę w ankiecie. Zróbmy numer, jak z tą ankietą związaną z EURO
komar737
Długo na to czekałem.
Grzehoo
Szkoda Massy, chociaż Brazylijczyk znowu dostał nauczkę i może w końcu nauczy się jeździć bez systemów wspomagających. Hamilton miał spore problemy z opanowaniem bolidu, no ale nic dziwnego - gość jest młody i się stara, jednak nie wszystko wychodzi przy jego doświadczeniu. Brawa dla Raikkonena; Fin jechał bezbłędnie i jego zwycięstwo jest w pełni zasłużone. Świetnie pojechał też Trulli, który do samego końca utrzymywał znakomite tempo i nie oddał pozycji Hamiltonowi, a tym samym uplasował się na czwartym miejscu.

Cieszy dobra postawa BMW, które umocniło się na drugiej pozycji wśród konstruktorów. Teraz walka między trzema czołowymi teamami rozpocznie się na dobre ;]. Byliśmy świadkami ciekawego wyścigu, wypada odnotować też fakt, że tylko pięciu kierowców nie dojechało do mety (choć tu dużą rolę odegrała pogoda, bo gdyby zaczęło padać, nie byłoby już tak wesoło). Za dwa tygodnie wyścig o GP Bahrajnu, już nie mogę się doczekać.

wyniki GP Malezji - http://www.formula1.com/results/season/2008/788/6490/
klasyfikacja konstruktorów - http://www.formula1.com/results/team/
klasyfikacja kierowców - http://www.formula1.com/results/driver/
Matrox
BMW Sauber prawdopodobnie straci jednego z glownych sponsorow po tym sezonie:
http://www.formula1.pl/F1_news-3575-BMW_Sa...o_sponsora.html
SoNy
No i mamy pierwsze Pole Position Roberta jak i BMW biggrin.gif

P.S Widzieliście gratulacje od Alonso?
PiotrB
No to mamy "Pole on Pole" smile.gif.


Kubicy prócz Alonso gratulował również J. Button.
Sarge
A tu jeszcze pełne ustawienie na starcie do niedzielnego wyścigu:

1 linia

1. Robert Kubica (Polska/BMW Sauber) - 1.33,096
2. Felipe Massa (Brazylia/Ferrari) - 1.33,123

2 linia

3. Lewis Hamilton (Wielka Brytania/McLaren) - 1.33,292
4. Kimi Raikkonen (Finlandia/Ferrari) - 1.33,419

3 linia

5. Heikki Kovalainen (Finlandia/McLaren) - 1.33,488
6. Nick Heidfeld (Niemcy/BMW Sauber) - 1.33,737

4 linia

7. Jarno Trulli (Włochy/Toyota) - 1.33,994
8. Nico Rosberg (Niemcy/Willliams) - 1.34,015

5 linia

9. Jenson Button (Wielka Brytania/Honda) - 1.35,057
10. Fernando Alonso (Hiszpania/Renault) - 1.35,115

6 linia

11. Mark Webber (Australia/Red Bull) - 1.32,371
12. Rubens Barrichello (Brazylia/Honda) - 1.32,508

7 linia

13. Timo Glock (Niemcy/Toyota) - 1.32,528
14. Nelson Piquet Jr (Brazylia/Renault) 1.32,790

8 linia

15. Sebastien Bourdais (Francja/Toro Rosso) 1.32,915
16. Kazuki Nakajima (Japonia/Williams) 1.32,943

9 linia

17. David Coulthard (Wielka Brytania/Red Bull) - 1.33,433
18.. Giancarlo Fisichella (Włochy/Force India) - 1.33,501

10 linia

19. Sebastian Vettel (Niemcy/Toro Rosso) 1.33,562
20. Adrian Sutil (Niemcy/Force India) 1.33,845

11 linia

21.. Anthony Davidson (Wielka Brytania/Super Aguri) -1.34,140
22. Takuma Sato (Japonia/Super Aguri) - 1.35,725
pawel_k
wszystko super ale Massa i tak to wygra wink.gif w każdym razie bardzo czekam na wyścig, liczę na kolejne podium Kubicy smile.gif
SoNy
CYTAT(PiotrB @ 5 04 2008, 14:25) *
No to mamy "Pole on Pole" smile.gif.


Kubicy prócz Alonso gratulował również J. Button.



Tego właśnie nie widziałem mellow.gif
komar737
Pole raczej przypadkowe, bo Massa sie wykopyrtnal. Ale przeciez to samo mozna powiedzeic o sytuacji z Australi (PP Hamiltona) - nie ma to tamto, to jest sport, a Robert ma swoje pierwsze w karierze PP.

Oby wyscig byl rownie szczesliwy.
orion50
Czy ja wiem. Kubica też mógł pojechać jeszcze szybciej, ale starł oponę na 9 zakręcie. Nie ma co gdybać. Jest na Pole Position i trzeba się cieszyć. Walka pomiędzy Kubicą a Massą napewno będzie ciekawa i zacięta
pozdrawiam
Cris
No to chyba jutro obejrzę F1 wreszcie.
O której jutro wyścig właściwy?
Grzehoo
Nie oglądaj.

O 13:30.
J.D
BRAWO ROBERT ! trzymam kciuki za Kubice, oby kolejne miejsce na podium a pociuchu liczmy na winner_first_h4h.gif
PiotrB
Próbka komentarzu F1 na kanale SPEED:

http://pl.youtube.com/watch?v=BsR_414_ifU


Po prostu rewelacja. Nie ten shit co na Polsacie.
pawel_k
szczerze to dla mnie bez polotu, do angielskiego komentarza motogp brakuje im lata świetlne wink.gif
Grzehoo
W końcu Massa się przełamał, ale to było w zasadzie pewne, że wygra. Na torze Sakhir Brazylijczyk nie ma sobie równych.

Wyniki GP Bahrajnu: http://www.formula1.com/results/season/2008/789/6496/
psx18



Nie żeby coś ale chyba znowu źle powiesili polska flagę.
PiotrB
CYTAT(Grzehoo)
Na torze Sakhir Brazylijczyk nie ma sobie równych.

Tor nazywa się Bahrain International Circuit, a leży w Sakhir. Taka delikatna uwaga. Co innego jak byś napisał "Na torze w Sakhir" smile.gif.

Co do wyścigu to dzisiaj widzieliśmy jak jeździ Hamilton pod presją. Porażka. Zwłaszcza kolizja z Alonso i jego styl przepuszczania rywali, gdy był dublowany. Kubica świetnie choć mógł być drugi, gdyby nie dał się wyprzedzić Raikkonenowi. Dwa BMW jak i McLaren Kovalainena były świetne w końcówce, gdy jechali na twardszych oponach byli wyraźnie szybsi niż Ferrari.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.