Dyskografie macie tutaj:
KOD
http://peb.pl/albumy-rock-and-metal/221521-rapidshare-slayer-dyskografia-studyjna-wszystko-320-a.html
Aż dziw bierze, że nie ma tematu o tym rozkurviaczu. Najlepszy thrashowy band IMO. Grają bardzo charakterystycznie, nie sposób ich pomylić z kimkolwiek. Z drugiej strony nie ewoluują zbytnio, ale chuy z tym, po co zmieniać, to co jest perfekcyjne. Najbardziej lubie Seasons in the Abyss, a kawałek Skletons of Society rzucą mną po pokoju jak pralka szmatą w swoim bęnnie. Przechuy i kult
no Slayer fajny jest.Za gnoja sie jarałem strasznie.
miałem nawet 2 t-shirty (wczesne czasy gim)
hejl sejten
"Reign in Blood" to klasyka absolutna, jeden z albumów, które mogę w każdej chwili zapuścić i z przyjemnością słuchać od początku do końca. I chyba to teraz zrobię, bom faktycznie dawno nie słuchał.
"Seasons in the Abyss" oraz "Show no Mercy" również bardzo wporzo.
banny,a teraz Fisza słuchasz, skurviłeś się od czasów gimnazjum ;f
South of Heaven tez miecie konkretnie, z kawałkiem Mandatory Suicide na czele.
Nom Seasons in the Abyss przede wszystkim, zaraz po tym Reign in Blood i South of Heaven. Reszta na poziomie, poza wpadkami pokroju God Hates Us All (za wyjątkiem Disci.ple i Bloodline), czy Diabolus in Musica.
I co najważniejsze nie szukają "nowych brzmień", co pozwala rokować, że każda następna płyta będzie na poziomie (jak Christ Illusion, choć tutaj nie wszyscy się ze mną zgodzą).
Generalnie kapela-religia. Ilekroć ich zapuszczę, to banan na ryju musi być.
Gigi mają nie tak widowiskowe jak choćby Metallica. Slejer po prostu gra, czyli robią to co im wychodzi najlepiej.
najlepszy i tak jest:

imo South of Heaven (kawałek) pasi również
Dark knight
12 03 2008, 00:21
co bede pisal o slejerze jak i tak juz wszystko zostalo napisane.
south of heaven, reign in blood, seasons in the abyss, christ illusion- killery absolutnie absolutne.
ostatnio najbardzie niszczy mnie skeleton christ z ostatniej lpki.
Na ostatnim long pleju jakoś mi poyebanych riffów brakuje, na wcześniejszych gitary "wyły" częściej.
Rotten_Christ
13 03 2008, 10:41
ta... slayer to klasyka gatunku
imo Hatesphere i polski Sapros idą w tym kierunku i dają niezły vvyperdol!
CYTAT(Mathiu @ 11 03 2008, 22:52)

Nom Seasons in the Abyss przede wszystkim, zaraz po tym Reign in Blood i South of Heaven. Reszta na poziomie, poza wpadkami pokroju God Hates Us All (za wyjątkiem Disci.ple i Bloodline), czy Diabolus in Musica.
Diabolus naprawde slabe, ale GHUA mi sie podoba, takie troche inne granie, a wlasnie Dis(pipi)le miadzy czache jak nic :|
Ogolnie plytka mi sie podoba, nei wiem co Ci w niej nie pasi

Psyko: nie umiem utrzymac sie przy jednym nurcie.
Ja też nie umiem, ale nie słucham Fisza, tylko klaunów ;]
Ścisłe top3 u mnie, może nawet i numer 1 w metalu. Słucham od 1 gim (teraz jestem w 1 LO). Czekam na nową płytkę i przyjazd do naszego kraju, bo podobno mają już kończyć kariere, a TAKI zespół wypada zobaczyć ;] Christ Ilusion jest wy(pipi)ana, zwłaszcza track cult. btw. ktoś czytał książkę Jarka Szubrychta na temat tej kapeli? Warto kupić ?
p.s. Diabolous in musica nawet nie słuchałem
Close your eyes
look deep in your soul
step outside yourself
and let your mind go...
Bartezoo
13 03 2008, 22:34
Reign In Blood i Seasons In The Abyss miotą wszystko (Jesus Saves,Angel of Death) z nowych to mi podeszło tam gdzie było eyes of the insane.
Parę lat temu poszedłem na rekolekcje w bluzie Slayer'a

nie wiem co księdza tak oburzyło może to że wypiłem setkę na odwagę (żeby lepiej spiewać c'nie)
<lans mode on>Mam taki t-shirt ;]<lans mode off>
fachowy tshircik, musze se takie coś sprawić.
Bartezoo
13 03 2008, 22:47
Ja mam bluze a nie t-shirt ale nie mogłem znalezc foty bluzy
Mniejsza z tym, ale skąd to wytrzasnąć, jak już to bluza by mnie interesowała, najlepiej z kapturem.
Bartezoo
13 03 2008, 23:12
Na r/m shopie znalzłem
http://www.rockmetalshop.pl/product-pol-27...AD-BTAJ176.html taką ja kupiłem 3 lata temu własnie tam z kapturem
Dobrej jakości to jest materiał, bo wkurviają mnie te bluzy o gramaturze szmaty.
CYTAT(Gosku @ 13 03 2008, 21:36)

Czekam na nową płytkę i przyjazd do naszego kraju, bo podobno mają już kończyć kariere, a TAKI zespół wypada zobaczyć ;]
Byli w 2007, więc prędzej jak za rok, dwa bym się nie spodziewał. Chociaż jakby tak zboczyli lekko z trasy, to bym się nie obraził:
http://www.rockmetal.pl/wiesci.html?news_i...layer_w_Europie...w sumie... daleko nie ma... bliżej, niż do Wawy. Ktoś byłby chętny się podzielić kosztami podróży?
totencham
13 03 2008, 23:49
CYTAT(Gosku @ 13 03 2008, 21:36)

ktoś czytał książkę Jarka Szubrychta na temat tej kapeli? Warto kupić ?
No ja czytam ją sobie od jakiegoś czasu drugi raz. Jeżeli kogoś interesują dzieje zespołu, poza samą muzyką, to książka jest warta polecenia. Napisana została z dziennikarskiego punktu widzenia, zawiera dużo plot, anegdot i co ciekawszych fragmentów wywiadów. IMO jest ciekawa i nie nuży, mimo niemal 400 stron

. Again, jeśli kogoś to obchodzi, to warto.
Ej ej... tak zacząłem szukać coś o tym koncercie na Słowacji i... no ja pier.dole. To jest festiwal, grają głównie jakieś pepiki i Słowacy, ale ch.uj... cena za jeden dzień to 400 skk(!!!)... no sorry, ale niecałe 45 zł za Slayera? Choćbym tam miał sam jechać, to mnie taniej wyjdzie, niż taka Wawa (jeśli znowu zechcą przyjechać do Stodoły), a niewiele drożej, niż Spodek. Jakby ktoś jeszcze jechał to koszta lecą na łeb na szyję.
No trochę się napaliłem, a teraz konkrety:
http://www.ticketportal.sk/podujatie_search.asp?ID=12604http://www.topfest.sk/new/index.php?language=enA od siebie dodam, że piwo butelkowe (Zlaty Bazant, więc miód w gębie) po 20-22 skk (2,20 - 2,50 PLN).
Bartezoo - tez mialem identyczny t-shirt
miazga

Psyko - niestety, to chu.jow.a jakość, adekwatna zreszta do ceny.
kuźwa, kasy nie mam, a pewnie z ziomkiem bym pojechal.
Prehistoryczny Metalstorm/Face the Slayer pięknie żre, wyebany track.
totencham
18 03 2008, 16:57
Unholy Alliance Chapter II (2007) [DVDRip]
Quality: AVI (XviD)
Length: 1:27:40 min
Size: 1160 MB
Utwory:1. Slayer - South Of Heaven
2. Slayer - Silent Scream
3. Slayer - Blood Red
4. Slayer - Cult
5. Slayer - Chemical Warfare
6. Slayer - Eyes Of The Insane
7. Slayer - Dead Skin Mask
8. Slayer - Hell Awaits
9. Slayer - The Antichrist
10.Slayer - Angel Of Death
11. Mastodon - Crystal Skull
12. Mastodon - Capillarian Crest
13. Mastodon - Blood And Thunder
14. Lamb of God - Vigil
15. Children of Bodom - Angels Don't Kill
16. Children of Bodom - In Your Face
17. Thine Eyes Bleed - Dark White
KOD
http://rapidshare.com/files/76059056/STU_AII.part01.rar
http://rapidshare.com/files/76059115/STU_AII.part02.rar
http://rapidshare.com/files/76059290/STU_AII.part03.rar
http://rapidshare.com/files/76059404/STU_AII.part04.rar
http://rapidshare.com/files/76060388/STU_AII.part05.rar
http://rapidshare.com/files/76060454/STU_AII.part06.rar
http://rapidshare.com/files/76062744/STU_AII.part07.rar
http://rapidshare.com/files/76062907/STU_AII.part08.rar
http://rapidshare.com/files/76062949/STU_AII.part09.rar
http://rapidshare.com/files/76063090/STU_AII.part10.rar
http://rapidshare.com/files/76064441/STU_AII.part11.rar
http://rapidshare.com/files/76064477/STU_AII.part12.rar
http://rapidshare.com/files/76064109/STU_AII.part13.rar
Świetny koncert, polecam. Większość zespołów dało dobre show i pozamiatało publicznością.
Po chuy CoB się tam pchał?
Bartezoo
18 03 2008, 17:19


Ale za(pipi)ioza k,urwa musze to mieć tylko Mastodon za mało za grał.
CYTAT(totencham @ 18 03 2008, 16:57)

Świetny koncert, polecam. Większość zespołów dało dobre show i pozamiatało publicznością.
Przyłączam się - świetny koncert, już trochę temu wyszedł :]
Bartezoo
18 03 2008, 17:47
Sciągam wersje w jakości DVD ale idzie jak krew z nosa może skorzystam z ripa.Z setlisty wynika że Lamb of God grał tylko jeden kawałek czy co ?
Dziwne że nikt nie wymienił płyty Hell Awaits, imo najlepsiejsza ;]
Stara, dobra. Ale do Seasons in the Abyss nie ma pojarki nawet
CYTAT(Bartezoo @ 18 03 2008, 17:47)

Sciągam wersje DVD ale idzie jak krew z nosa może skorzystam z ripa.Z setlisty wynika że Lamb of God grał tylko jeden kawałek czy co ?
Na tym DVD jest zarejestrowany jeden kawałek Lamb of God - na samym koncercie zapewne zagrali coś więcej ;)
Bartezoo
18 03 2008, 18:52
CYTAT(Mathiu @ 18 03 2008, 18:26)

CYTAT(Bartezoo @ 18 03 2008, 17:47)

Sciągam wersje DVD ale idzie jak krew z nosa może skorzystam z ripa.Z setlisty wynika że Lamb of God grał tylko jeden kawałek czy co ?
Na tym DVD jest zarejestrowany jeden kawałek Lamb of God - na samym koncercie zapewne zagrali coś więcej

No wiadomo bo by ich chyba wyśmiali i kasy zwrotu zarządali.Ale lipa że tylko jeden lubie lamb of god.
CYTAT(Bartezoo @ 18 03 2008, 18:52)

CYTAT(Mathiu @ 18 03 2008, 18:26)

CYTAT(Bartezoo @ 18 03 2008, 17:47)

Sciągam wersje DVD ale idzie jak krew z nosa może skorzystam z ripa.Z setlisty wynika że Lamb of God grał tylko jeden kawałek czy co ?
Na tym DVD jest zarejestrowany jeden kawałek Lamb of God - na samym koncercie zapewne zagrali coś więcej ;)
No wiadomo bo by ich chyba wyśmiali i kasy zwrotu zarządali.Ale lipa że tylko jeden lubie lamb of god.
Chcesz DVD Lamb of God, to sobie ściągnij DVD Lamb of God (o ile takowe wyszło), a nie Slayera ;)
Bartezoo
18 03 2008, 19:43
Ale jak już grali to mogli nagrać a nie...na okładce jest Lamb of God i jeden kawałek.
CYTAT(Mathiu @ 18 03 2008, 19:24)

CYTAT(Bartezoo @ 18 03 2008, 18:52)

CYTAT(Mathiu @ 18 03 2008, 18:26)

CYTAT(Bartezoo @ 18 03 2008, 17:47)

Sciągam wersje DVD ale idzie jak krew z nosa może skorzystam z ripa.Z setlisty wynika że Lamb of God grał tylko jeden kawałek czy co ?
Na tym DVD jest zarejestrowany jeden kawałek Lamb of God - na samym koncercie zapewne zagrali coś więcej
No wiadomo bo by ich chyba wyśmiali i kasy zwrotu zarządali.Ale lipa że tylko jeden lubie lamb of god.
Chcesz DVD Lamb of God, to sobie ściągnij DVD Lamb of God (o ile takowe wyszło), a nie Slayera

wyszlo, i jest przezayebiste!
nie trzeba byc wielkim fanem kapeli by sie podobalo, jest naprawde kapitalnie nagrane i polecam polecam.
Killadelphia sie zowie.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.