Wyszedł update.
Można wyłączyć kolizje, zresetowali experience points, mozna zobaczyc przed wejsciem do hosta czy juz jadą czy są w lobby.
dziekuje serdecznie za ten update!!! chetnie bym im (pipi) nogi z dupy powyrywal! 2ptk brakowalo mi do elite a tu ciach resecik....ze(pipi)iscie normalnie, niech w dupe sobie wsadza ten update! caly tydz grania (pipi) strzelil...
Dobrze że achiva naprawili. Odwalili nieźle z ex poinstami. Grunt że calak już jest
dziadek_mruz
11 07 2008, 11:49
Witam,krótka refleksja: gra MASAKRUJE!!! Klimat wyścigów oddaje perfekcyjnie(wszystkie systemy off+ kierownica+ widok z nad maski),zniszczenia i cały ten dym na zakrętach miodzio!Si przeciwników na dobryn poziomie(gram na normalu), głos koleszki który nam podpowiada w trakcie wysicigu i to cofanie czasu przydaje sie czasami BARDZO!
szkoda tylko ze jakos polakow nie moge spotkac..
IslandClaws
15 07 2008, 20:03
jak dla mnie gra jest totalnie syfiasta, co z tego, ze ma bardzo ladna grafike, smiga plynnie, zniszczenia piekne, skoro model jazdy nawet na wylaczonych wspomagaczach jest dla niedorozwinietych amerykanskich 12-latkow ! szczerze powiem, ze ta gra, to jak dla mnie chyba najwieksze rozczarowanie w mojej przygodzie z x360, kompletnie nie potrafie zrozumiec, jak ktos czerpie przyjemnosc z grania w ten badziew. lubie arcade (pgr4, test drive), lubie forze, ale panowie, nie robmy se jaj.
tak sobie troche grajac w ta gre naszla mnie pewna mysl. otoz gra bylaby idealna dla rumunsko-cyganskich dzieci na dworcu, w salonie gier. tylko, ze to padlo na automatach nie wyszlo...
Zgadzam się że model jazdy jest niestety tragiczny. Przydałby się taki jak jest w pgr4, ten jest zbyt arcadowy. Nie pasuje to do klimatu tych wyścigów. Rozumiem gdyby grę wydała sega, oni słyną z arcade, ale codemasters ?
Po pierwszej sesji mogę powiedzieć jedno. Model jazdy w ogóle mi nie przypasował, jak ktoś tu wyżej napisał nie pasuje do klimatu tej pozycji. Zaliczyłem za to konkretne OMFG jak śmigając grubo ponad 100 na godzinę najechałem na kawałek żelastwa leżącego na drodze - myślałem że odbije się ode mnie albo lepiej - przeniknie i pojadę dalej jak to zwykle w grach bywa. Reakcja samochodu była dla mnie istnym szokiem, wyścig zakończyłem na pobliskiej bandzie. Fizyka w niektóych przypadkach to naprawdę miłe zaskoczenie. No i grafika, też z wyższej półki.
CYTAT(ArkejD @ 17 07 2008, 14:55)

Zgadzam się że model jazdy jest niestety tragiczny. Przydałby się taki jak jest w pgr4, ten jest zbyt arcadowy. Nie pasuje to do klimatu tych wyścigów. Rozumiem gdyby grę wydała sega, oni słyną z arcade, ale codemasters ?
Cofam wszystko co powiedziałem. Dorwałem pełną wersję i gra mnie zauroczyła. MIÓD !!
CYTAT(ArkejD @ 16 08 2008, 21:20)

Cofam wszystko co powiedziałem. Dorwałem pełną wersję i gra mnie zauroczyła. MIÓD !!
U mnie podobnie. Pograłem troszkę u znajomego i z miejsca zachorowałem na ten tytuł (a fanem ścigałek nigdy nie byłem raczej). Pobrałem demko by utwierdzić się w przekonaniu iż gra się w to b. dobrze, a aktualnie czekam na swój egzemplarz gry. Mega intensywny racer.
Rafalinda
31 08 2008, 11:16
Jestem kolejnym zarażonym.
Demko Grid mnie pochłonęło bez reszty. Od dwóch dni śrubuję wyniki na tych trzech torach i nie mam dość.
Dziś przekroczyłem magiczną granicę 1 miliona pkt w drifcie i przepadłem. Dokładnie 1.239.158

Po filmie Fast and furious Tokyo Drift zakochałem się w tej dyscyplinie bezgranicznie. W Grid wypada ona bezbłędnie do tego stopnia, że czasem czuję się jakbym grał w Wipeouta. Nie tyle chodzi o szybkość co balansowanie o milimetry od barierek i ścian

Carbon był pod tym względem cieniutki, underground całkiem całkiem ale Grid "to Yeah to"

Niesamowite są te replaye i trzęsąca się kamera (kwestia czasu jak inni producenci ten patent bezczelnie skopiują

)
Model jazdy jest rewelacyjny. Tylko wymaga troszkę czasu aby się wstrzelić, potem z górki.
Przeciwnicy walczą wytrwale więc, nigdy nie wiesz jak się wyścig zakończy.
Głosik kobitki w menusach jest bardzo sexy.
Nie wiem tylko jak soundtrack, ale dowiem się już niebawem, gdyż właśnie wybieram się do empiku nabyć pełną wersję (o ile będzie), bo gra jest warta czasu i pieniędzy (wg mnie).
Pozdrawiam
o soundtrack'u możesz zapomnieć gra oprócz jakiegoś plumkania w menu nie ma muzyczki....ale racer ten jest tak zacny że nawet się nie zorientujesz..ja tak sie zagrałem że zauważyłem to chyba dopiero po tyg grania

oj nie sorki jak jedziesz ostatni wyścig w sezonie i już jest końcówka to włącza się muzyczka "niby" podkreślająca ten ważny moment
Kurde gra mi sie wiesza na jednym wyscigu ( Open Weels , Europa ) nie wiem czy to wina gry czy plyty . Cala reszta chodzi jak zloto . Polecam
Rafalinda
3 09 2008, 05:09
Faktycznie muzyki brak podczas wyścigów, ale za to konkretnie daje podczas replayów

Nabyłem więc pełną wersję tego zacnego racera, i banan z gęby mi nie znikał ani na chwilę

Aż do pewnego momentu gdy....
Najpierw wprowadzenie:
Otóż zająłem się nałogowo driftingiem i jemu poświęcam większość mego growego czasu. Wyślizgałem ponad 8 milionów i poczułem się jak kozak. Pomyślałem sobie więc, że nabędę konto "gold" i spróbuję stanąć w szranki z innymi graczami. Lecz zanim to zrobiłem, doznałem SZOKU.
Otóż buszuję sobie po Youtubie i natrafiam na filmik, gdzie ktoś popełnia drift na 80 milionów punktów. Nagle cały mój entuzjazm zbladł.
http://www.youtube.com/watch?v=pXIytZa29SQ...feature=relatedTeraz czuję się jak 20 letni trabant przy nowiusieńkim Skylinie.
Nie dość, że brak mi stylu i wyglądu to jeszcze się wlokę jak
Nie ma co. Jestem pełen podziwu dla takich graczy i należny szacunek oddaję. Chapeau bas!
Ale wcale się nie zniechęciłem. Wręcz przeciwnie. Ten przejazd podziałał na mnie jak płachta na byka i wciąż wymagam od siebie więcej i lepiej.
Aha...nie mogę jeszcze ocenić całej gry ale po tym co już widziałem, to zgadzam się w zupełności z tym co widnieje na okładce czyli:
"THE DRIVING GAME OF THE SUMMER" - Top Gear Magazine
Polecam wszystkim fanom racerów i nie tylko. Jedna z najbardziej grywalny gier ever....ale co tu się dziwić w końcu to CODEMASTER - ta marka mówi sama za siebie.....
chris85 cos jest nie tak, wina płyty albo konsoli, ja męczyłem GRIDA od dnia premiery praktycznie azż do wczoraj i ani razu gra mi sie nie zawiesiła.....
Jak dla mnie najbardziej wciągając wyścigi od dawna. Dobra oprawa, w miarę wysoki poziom trudności, ciekawie rozwiązana kariera (drugi kierowca, sponsorzy), jedyne co mnie irytuje, to długość sezonów, co kilka wyścigów znów Le Mans. Wiadomo, że da się go pominąć, ale kasy i reputacji sporo, więc warto się przemęczyć.
Powiem wam, że grając w demo tak się napaliłem na GRIDa żę zakupiłem kierownicę (Logitech'a) i czekałem aż listonosz przyniesie Grida. Jak odpaliłem ta ścigałke na kierownicy to kopara mi opadła

)) Ale wiadomo... jest o wiele trudniej opanować fury gdy włączone jest osiowe sprężenie zwrotne
Od wczoraj gram i mam pytanko ,troche dziwne:
chamuje sie na prostych kolach i dopiero skreca po puszczeniu hamulca czy cala pi.da gazem skret i hamulec podczas skrecania? Bo nie wiem na jakie sterowanie sie przerzucac, narazie staram sie ten drugi sposob ,bo bardziej dziala, kierowcy za agresyownie ejzdza na pierwszy sposob.
Główne hamowanie najlepiej jeszcze na prostych (przy większych prędkościach), w zakręcie ewentualnie korekta itd. Przy mniejszym speedzie pełen ogień i tyle. Fizyka jazdy pozwala na szaleństwa więc nie ma co sie za bardzo stresować i można jeździć jak się chce, jak wygodniej. We Forzie trzeba było uważać, tu nie trzeba
Dobra jakos sobie radze. Robi roznice jak kupuje samochody na ebayu czy byly skasowane 1x czy np 5x? I cos mozna wylaczyc ze wspomagaczy ,co az tak duzej roznicy nie robi, zeby wiecej repa dostawac?
Jakis kierowcow najlepiej zatrudniac? Tych co kosztuja zaje.iscie duzo, biora ~50% z wygranych i maja spore szanse na wygranie czy innych?
escobarek
13 09 2008, 08:33
Ja na początku kupiłem jakiegoś Kitajca co kosztował grosze no ale po paru wyścigach okazało się, że jedyne co potrafi to dojechać do mety

Ale to tylko dlatego, że zbytnią uwagę przywiązałem do wskaźnika "potential". Chwile później kupiłem Toma Rockford'a i... stał się on moim największym rywalem w wyścigach. Ile razy musiałem się z nim męczyć na ostatnich prostych o wyzwiskach lecących w jego stronę nie wspominając

No ale zarobił dla mnie baaaardzo dużo kasy.
Co do zakupu samochodów z ebay to sam nie wiem. Ja tam wolałem kupić zawsze coś nowego. Przed każdym wyścigiem możesz coś zmienić w ustawieniach żeby dostawać więcej punktów. Sam musisz sprawdzić z czym dasz radę wygrać o stopniu trudności nie wspominając.
Po takim czasie ,to juz sam do wszystkiego doszedlem
escobarek
13 09 2008, 15:04
Sory.. nie zwróciłem uwagi na date posta.
Co nie zmienia tego, że polecam Toma Rockford'a jako drugiego kierowcę
oddball66
16 09 2008, 13:53
od ktorego momentu mozna zatrudniać drugiego kierowce i jak się to robi??
Colin84
16 09 2008, 15:31
O ile dobrze pamiętam z biegiem karriery dostaniesz nowy garaż i czikita która cały czas sie udziela w grze swoim miłym głosem poinformuje Cię o tym

Ogólnie to sprawdź w ustawieniach teamu czy już możesz.
Jak przejdziesz na druga "polke" to odrazu masz opcje.
oddball66
16 09 2008, 19:57
ok dzieki

juz jestem na drugim poziomie i juz jest ta opcja
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.