Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: NBA
Forum PSX Extreme > Kąciki > Kącik Sportowy
Stron: 1, 2, 3
Kame
Mało prawdopodobne aby numerem 1 był koleś o podobnych umiejętnościach co Brown, Mayo - drugi Allen, Beasley - Carmelo (pewnie trochę gorszy, ale można tak porównać), Rose - Wade. Mówią, że Mayo i Beasley są trochę nieuporządkowani, ale każdego da się wyprostować.
kendzior
http://sports.espn.go.com/nba/news/story?id=3461029

Ohoho, no to piknie. Jak sobie pomyśle co zdziała Bosh razem z O'Nealem pod koszami to wcale się nie zdziwię jak toronto zdziała więcej niż tylko pierwsza runda po.
Kame
No tak, stracili dobrego rozgrywającego, a zyskali wygasłą gwiazdę. Shaq jest o wiele przydatniejszy grając podobną liczbę minut i będąc sześć lat starszym. Wątpię aby daleko zaszli.
kendzior
Jermaine taką wygasłą gwiazdą to nie jest. Ostatni sezon kiepski głównie z powodu problemów z kolanami. A Ford, cały czas był krytykowany w Raptors, poza tym mają Calderona ;]

Oprócz tego Nets wymienili Richardsona na Yi i Simmonsa. Milwaukee dziwnie buduje zespół i to strasznie o_O
Paweł Sz.
1. CHI -- Derrick Rose
2. MIA -- Michael Beasley
3. MIN -- O.J. Mayo
4. SEA -- Russell Westbrook
5. MEM -- Kevin Love
6. NYK -- Danilo Gallinari
7. LAC -- Eric Gordon
8. MIL -- Joe Alexander
9. CHA -- D.J. Augustin
10. NJN -- Brook Lopez
11. IND -- Jerryd Bayless
12. SAC -- Jason Thompson
13. POR -- Brandon Rush
14. GSW -- Anthony Randolph

Z tym, że McHale (menadżer T'Wolves) wymienił już Mayo na Lovea i Millera (przede wszystkim), w sumie jako fan wilków nie wiem czy się cieszyć czy płakać, tworzy się nawet fajna 5:
PG Foye,
SG McCants,
SF Miller,
PF Love,
C Al Jefferson.

Ale z drugiej Mayo to BEDZIE gwiazda, przyszły gracz All-Star, kto wie czy nie MVP (w dalszej przyszłości), a Love... no talent ma, serce do gry ma, bardzo dużo pracuje, ale...
kendzior
Przesadzasz, tak naprawdę Wolves pozbyli się Jarica, którego kontrakt był cholernie przesadzony. Płacili mu krocie praktycznie za nic. Miller powinien im pomóc w poprawieniu zdobyczy punktowej, McCants to samo, Foye musi tylko złapać rytm po tych wszystkich kontuzjach, a Jefferson to prawdziwa maszyna do double-double. Akurat wilczki mają świetlaną przyszłość przed sobą.

Mayo to już jest gwiazdorem od kilku lat i tak naprawdę to IMO tegoroczny draft jest sporo przehypeowany xD
Kame
http://www.suntimes.com/sports/mariotti/10...i062708.article

No, Ciekawe czy Rose wystrzeli jak LeBron, czy Paul. Ja mam nadzieję, że będzie wymiataczem, ale trochę przesadza ze swoją opinią.
Kame
Gortat znalazł się w drugim zespole summer league. Myśle, że spokojnie byłby w pierwszym ale wiadomo, że gwiazdy z draftu trzeba wyróżnić. Miał chyba najlepsze staty z graczy wysokich i najwięcej bloków. Mam nadzieję, że będzie grał ze 20 min na mecz w przyszłym sezonie, umiejętności na to ma, w dodatku to bardzo rozwojowy gracz i jest bardzo aktywny podczas meczu.
Szkoda, że Rose mimo kontuzji się za dużo nie pokazał, raczej mu ufają i wierzą w talent, więc będzie grał co najmniej 30 min, jako rookie. Beasley pierwszy mecz zagrał na miarę możliwości, ale później było tylko gorzej. Z trójki najlepiej wypadł Mayo, który kosił w każdym meczu, regularnie ze skutecznością ok 42%.
Możemy się zabawić w obstawianie, kto będzie rookie of the year smile.gif.
Mój typ: Rose albo Love wink.gif.
Blok
Oden będzie miał ROY.
Kame
Szykuje się mega defensywa w Clipersach smile.gif. Kaman i Camby zgniotą wszystkich chyba, że Camby pojechał do L.A na długie wakacje jak Wallace do Chicago confused.gif.
Kame
Na razie na ROY zapowiada się Rose smile.gif. Moje przewidywania się spełniły, Rose-Wade, Beasley-Carmelo, Mayo-Allen. Oden też jest dobry, tylko z tymi jego kontuzjami to na dłuższą metę nic konkretnego z niego nie będzie.
W Clipersach miał być super skład a jest kupa, Baron sobie tam chyba jaja robi, a kaman i Camby średnio się sprawdzają w jednym zespole.
ogqozo
Z tego co wiem, to na razie najlepiej radzi sobie O.J. Mayo. Wczoraj niezwykle błysnął niejaki Anthony Morrow z Warrior, zdobywając 37 punktów. To mogą być godni rywale dla Beasley'a i Rose'a.

Sezon na razie bez zaskoczeń. Na górze Celtics i Lakers. Cieszy mnie fantastyczna postawa Cavaliers (siódme zwycięstwo z rzędu) - ostatnie transfery jednak się opłaciły, a Mo Williams to to, czego drużyna potrzebowała. LeBron oczywiście gra doskonale, ciągle notując masę widowiskowych zagrań, koszącą ilość punktów oraz sporo zbiórek i asyst. Nadszedł czas, by James został MVP. Z takimi wynikami jego drużyny, jak teraz, nie może być innego faworyta.
kendzior
Jakoś nie widzi mi się, żeby Rose został ROY. Praktycznie nikt o nim nie pisze, większość zachwyca się Mayo.

Mnie natomiast ciekawi co zrobią Pistons po tym sezonie. Czyżby Sheed i AI mieli sobie szukać nowego klubu, a tłoki ze sporą ilością kasy zapolują na kogoś nowego?
Kame
CYTAT(ogqozo @ 16 11 2008, 18:36) *
Wczoraj niezwykle błysnął niejaki Anthony Morrow z Warrior, zdobywając 37 punktów. To mogą być godni rywale dla Beasley'a i Rose'a.


Ciekawe kiedy Gortat będzie miał okazję w pełni błysnąć confused.gif . nie widziałem wszystkich bloków Gortata, ale ta ilość w 4 min per game o czymś chyba świadczy.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.