gdybym grał dla szpanu to olałbym inne platformy i znalazłbym więcej czasu na X360 (a gram równolegle na PS3, wszystkich past genach i nie ma dnia w którym bym nie pyknął w jakiś oldschool). W zły sposób mnie zrozumiałeś

jak uda mi się zrobić jakiegoś calaka (nie powiem, zbyt dużo ich nie mam) to mam z tego satysfakcję. Nie robię tego dla szpanu, nawet gamercarda z sygny usunąłem. A że brzydko wyglądają w profilu to sam fakt - czasem przeglądam listę gier na moim GC i jak widzę dużo zer albo ponapoczynanych gier na 50-100 punktów to boli mnie fakt że grę kupiłem bo widocznie na to nie zasługiwała.
BTW. Chyba nie powiesz ze nie jesteś dumny ze swojego calaka w CoD4