Witam serdecznie,
Niestety mam następujący problem:
Dziś z USA doszedł do mnie błękitny pad Hori(specjalnie z myślą o VF5 zakupiony). Podłączam, wszystko pięknie. Nagle wyłącza się. Myślę , że pewnie coś pociągnąłem albo co... No i tak zaczyna się wyłączać co pare minut i włącza się sam. Ostatnio wyłączył się i nie chciał się włączyć dopuki nie wyjąłem go z portu USB(i to bardzo ważne) podłączam pod inny i działa. Ale po paru minutach znów się wyłącza. Jak jest wyłączony to naciskam Guide Button i na sekunde zapala się dioda na padzie i gaśnie. Nie wiem co zrobić. Jestem ostro wkurzony bo czekałem na tego pada długo, a tu już jest w moich rękach a coś znów się pierniczy.
Co do tego zmieniania portu USB. Może problem nie tkwi w padzie, a w porcie usb? Może to Mój Xbox coś nawala? Bo jak pad się wyłączył to wyjąłem z jednego portu USB i wsadziłem do drugiego i zaczęło działać... Sam nie wiem.
